19.02.16, 23:24, dodany przez Adam K

In a lokh in der erd hot gevoynt a hobit. Nit keyn bridke, koytike, nase lokh, ongefilt mit di ekn fun verem un a dripendikn reyekh, oykh nit keyn trukene, hoyle, zamdike lokh mit gornisht vu zikh avektsuzetsn tsi vos tsu esn: zi iz geven a hobit-lokh, un dos heyst bakvemlekhkeyt.
Co mówicie? Nie zrozumieliście? Spróbuję inaczej:
En truo en la grundo loĝis hobito. Ne aĉa, malpura, malseka truo plena je vermstumpoj kaj ŝlima odoro; nek seka, dezerta, sabla truo sen sidlokoj aŭ manĝaĵoj. Ĝiestis hobito-truo, kaj tio signifas komforton.
Dalej nic? To może tak:
W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit. Nie była to szkaradna, brudna, wilgotna nora, rojąca się od robaków i cuchnąca błotem, ani też sucha, naga, piaszczysta nora bez stołka, na którym by można usiąść, i bez dobrze zaopatrzonej spiżarni; była to nora hobbita, to znaczy: nora z wygodami.
Myślę, że teraz już się rozumiemy. Dwa pierwsze teksty to pierwsze zdania Hobbita w językach jidysz i esperanto. Pełne tytuły to odpowiednio Der Hobit, oder Ahin un Vider Tsurik i La Hobito, aŭ Tien kaj Reen. Jednak jak można poznać po tytule tej wiadomości, to dopiero połowa kolekcji, bo chcę wspomnieć jeszcze książki Ka Hopita, a i 'ole I Laila a Ho’i Hou mai oraz An Hobys, pò An Fordh Dy ha Tre Arta – czyli to co wcześniej, ale po hawajsku i kornijsku. Wszystkie cztery ukazały się w zeszłym roku w księgarniach, a to wszystko za sprawą jednego wydawnictwa: Evertype. Które, notabene, odpowiada też za opisywanego przez nas parę lat temu An Hobad, nó Anonn agus Ar Ais Arís – czyli Hobbita po irlandzku. Założyciel wydawnictwa, Michael Everson, jest zafascynowany światowymi systemami pisma. Aktywnie wspiera języki mniejszości, zwłaszcza w zakresie unifikacji i internacjonalizacji, jest jednym z autorów standardu Unicode. Jeżeli odwiedzić stronę wydawnictwa (http://www.evertype.com), okazuje się, że tytułów co prawda wiele nie mają, Hobbit, co nieco Lewisa Carrolla i kilka innych książek, ale za to w jakich językach!? Języki polinezyjskie, afrykańskie, celtyckie, dialekty angielskiego, esperanto czy volapük… Wybór jest naprawdę imponujący. A skoro wzięli na warsztat przygody Bilba Bagginsa, to lingwistyczni kolekcjonerzy tolkienowscy powinni się mieć na baczności.
Wspomniane wyżej książki dostępne są na Amazonie:
język hawajski: http://www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/1782010912/evertype-21(tłumaczenie: R. Keao NeSmith)
język kornijski: http://www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/1782011102/evertype-21 (tłumaczenie: Christopher Gledhill)
język esperanto: http://www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/1782010890/evertype-21 (tłumaczenie: Nicholas Williams)
język jidysz: http://www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/1782011196/evertype-21 (tłumaczenie: Barry Goldstein)
1 komentarzKategorie wpisu: Lingwistyka, Nowości wydawnicze, Utwory Tolkiena
26.09.15, 14:33, dodany przez Adam K
Jeszcze w styczniu informowaliśmy Was o planach wydawnictwa Prószyński i S-ka związanych z wydaniem po polski książki Beowulf: A Translation and Commentary. Są już znane dokładniejsze szczegóły odnośnie tego wydania. Książka Beowulf. Przekład i komentarz, zawierająca również opowiadanie Sellic Spell ukaże się w naszych księgarniach 17 listopada tego roku. Tłumaczenia podjęły się Agnieszka Sylwanowicz i Katarzyna Staniewska. Wydana zostanie w twardej oprawie, w cenie 57,90 zł.
Oto jak na swojej stronie wydawca opisuje książkę:
J.R.R. Tolkien przetłumaczył Beowulfa
, staroangielski poemat z ok. VIII w., a spisany prawdopodobnie na początku XI w., w 1926 roku, kiedy miał 34 lata. Wracał do tego przekładu później, nanosząc pośpieszne poprawki, lecz nigdy nie brał pod uwagę jego publikacji. Podjął się jej teraz Christopher Tolkien.
Przekładowi towarzyszy pouczający komentarz autora do samego poematu w formie wykładów wygłoszonych w Oksfordzie w latach trzydziestych XX w., rzucających także światło na proces tłumaczenia. Wykłady te dowodzą niezwykłej swobody, z jaką Tolkien poruszał się po ówczesnej literaturze i historii.
Autor przekładu Beowulfa
poświęca wiele uwagi szczegółom i realiom epoki, które nadają jego wizji bezpośredniości i jasności. Zupełnie jakby wszedł do tej wyobrażonej przeszłości i stał obok Beowulfa oraz jego wojowników, kiedy po zejściu na ląd w Danii strząsali kolczugi, był świadkiem jego narastającego gniewu, kiedy Unferth się z nim drażnił, albo jakby sam ze zdumieniem podnosił wzrok na straszliwą rękę Grendela umieszczoną nad drzwiami Heorotu.
Wykłady te dowodzą także szerszego spojrzenia Tolkiena na kontekst literacki Beowulfa
oraz tematy poruszane w poemacie, np. historii ze smokiem nie traktuje jak kolejnej bajki o ukrytym skarbie, lecz zwraca uwagę na jego związek z wcześniejszymi, pogańskimi czasami i otaczającą go atmosferę tragedii, analizuje współistnienie w poemacie elementów pogańskich i chrześcijańskich czy objaśnia subtelności zawartej w nim ironii oraz rozplątuje dynastyczne zawiłości.
Christopher Tolkien dołączył do przekładu i komentarza napisaną przez ojca (także w języku staroangielskim) cudną opowieść
, pokazującą, jak mogłaby wyglądać historia Beowulfa jako ludowa opowiastka, pozbawiona wszelkich naleciałości ideologicznych i historycznych.
Więcej szczegółów oraz możliwość zamówienia książki znajdziecie na stronie wydawnictwa Prószyńki i S-ka.
Brak komentarzyKategorie wpisu: Nowości wydawnicze, Utwory Tolkiena
14.08.15, 17:16, dodany przez Adam K
Wydawnictwo HarperCollins zapowiedziało, że w lutym 2016 roku na półkach księgarni pojawi się nowa książka Tolkiena. Zatytułowana będzie A Secret Vice. Będzie to rozszerzona wersja eseju Tolkiena z 1930, który już wcześniej, pod polskim tytułem Tajony nałóg mogliśmy przeczytać w Potworach i krytykach. W ramach tego eseju Tolkien opowiadał po raz pierwszy o swoim nałogu
tworzenia fikcyjnych języków. Za redakcję książki odpowiadają Dimitra Fimi (autorka Tolkien, Race and Cultural History: From Fairies to Hobbits) i Andrew Higgins (badacz Tolkiena, autor The Genesis of J.R.R. Tolkien’s Mythology).
Poza wcześniej nie publikowanymi notatkami i esejami, w książce znajdą się dyskusje na temat języków Tolkiena w szerszym kontekście współczesnej literatury fantasy, uwzględniając filmy Petera Jacksona oraz Grę o Tron.
Książka pojawi się w księgarniach 11 lutego 2016 roku. Ma być wydana w twardej oprawie, liczyć 300 stron i kosztować £16.99. O ewentualnych losach książki na polskim rynku będziemy informować.
1 komentarzKategorie wpisu: Eseje tolkienowskie, Lingwistyka, Nowości wydawnicze, Utwory Tolkiena
30.03.15, 20:14, dodany przez Adam K
Niedawno świat obiegła wieść, że w Internecie pojawiło się nowe opowiadanie o Sherlocku Holmesie, autorstwa samego Arthura Conana Doyla (1859-1930). Korzystając z okazji, profesor J.R.R. Tolkien (1892-1973) postanowił przypomnieć, że to do niego należy pierwszeństwo, jeżeli chodzi o pośmiertne wydawanie książek i już w tym roku na półkach księgarni zagości The Story of Kullervo. Kullervo (jego wyobrażenie według Akseli Gallen-Kallela przedstawiamy w miniaturze do wpisu), syn Kalervo, jest jednym z bohaterów fińskiej Kalevali. Tolkien postanowił napisać jego tragiczną historię w krótszej postaci niż oferuje to fiński epos. Dzieło nie zostało ukończone, jednak jego ślady można odnaleźć m.in. w losach Túrina Turambara. Sam tekst The Story of Kullervo pod redakcją Verlyn Flieger ukazał się już w siódmym numerze rocznika Tolkien Studies. Natomiast w postaci książkową pojawi się 27 sierpnia 2015, nakładem wydawnictwa Harper Collins. Angielska wersja liczyć będzie 192 strony, a cena zapowiedziana jest na £16,99. Oprócz samej opowieści, książka zawierać będzie komentarze, robocze wersje oraz esej na temat Kalevali. Losy polskiej wersji zapewne jeszcze nie są znane, ale będziemy śledzić dla Was temat.
Książka na Amazonie: http://www.amazon.co.uk/The-Story-Kullervo-J-Tolkien/dp/0008131368
2 KomentarzyKategorie wpisu: Informacje medialne, Nowości wydawnicze, Utwory Tolkiena, Wydarzenia
22.01.15, 08:37, dodany przez Galadhorn
Źródło: Tolknięty blog
Jedna z największych tolkienowskich tajemnic. Poemat Doworst (‚Czyń-Najgorzej’) J.R.R. Tolkiena, który w humorystyczny ale wzorowany na średnioangielskiej poezji sposób opisuje perypetie profesorów i studentów podczas sesji egzaminów ustnych w roku 1932.
Jednym z egzaminatorów był profesor języka angielskiego z Pembroke College, John Ronald Reuel Tolkien. Razem z nim w tym roku funkcję tę pełnili prof. C. S. Lewis, prof. Wrenn i prof. Brett-Smith. Tolkien napisał poemat na 2200 słów, pięknie go wykaligrafował na modłę XIV-wiecznego rękopisu i dał oprawić w skórę. Na okładce tej książeczki, podarowanej przyjacielowi, prof. R. W. Chambersowi w Boże Narodzenie 1933, Tolkien kazał zapisać pozłacanymi literami: DO WORST QUOD J.R.R. TOLKIEN. Metrum wiersza wzorowane jest na XIV-wiecznym Widzeniu o Piotrze Oraczu (więcej informacji na Wikipedii). W średnioangielskim oryginale pierwsze wersy tamtego poematu wyglądają tak:
In a somer seson, whan softe was the sonne,
I shoop me into shroudes as I a sheep were,
In habite as an heremite unholy of werkes,
Wente wide in this world wondres to here (…)
Widzenie o Piotrze Oraczu przetłumaczył na język polski Przemysław Mroczkowski („Polski Inkling” – więcej o profesorze tutaj). Utwór skoncentrowany jest na trzech stopniach zbliżenia człowieka do Boga: „Czyń-Dobrze”, „Czyń-Lepiej” i „Czyń-Najlepiej”. Parodystyczny utwór Tolkiena ukazuje to, co czynią niesforni studenci, dlatego nosi tytuł „Czyń-Najgorzej” – Doworst. W wierszu Tolkiena (z którego znamy zaledwie 18 wersów) mamy hermetyczną, zrozumiałą tylko dla znawców historii nauczania w Oksfordzie terminologię. Student Atkins wyraża wyjątkową ignorancję, co doprowadza do furii i palpitacji czterech egzaminatorów: Plato, Britonera, Regulusa i Grima.
Przeczytaj resztę wpisu »
1 komentarzKategorie wpisu: Biografia Tolkiena, Utwory Tolkiena
18.01.15, 08:53, dodany przez Galadhorn
Źródło: Forum Hobbitonu

Pierwsze wersy „Beowulfa” z rękopisu Cotton Vitellius A. xv
O angielskim wydaniu Beowulfa (wraz z opowiadaniem Sellic Spell) w opracowaniu Tolkiena pisaliśmy tutaj. Książka już zadomowiła się w biblioteczkach wielu tolkienistów, a teraz otrzymujemy dobrą wiadomość, że Wydawnictwo Prószyński i Ska, wydawca wielu wartościowych pozycji tolkienowskich w dobrych polskich tłumaczeniach (tutaj lista pozycji, które Prószyński wydał w ostatnich latach), planuje w roku 2015 opublikować polski przekład najnowszej książki J.R.R. Tolkiena w redakcji Christophera Tolkiena. Będziemy wypatrywać dalszych wiadomości.
3 KomentarzyKategorie wpisu: Utwory Tolkiena, Wydarzenia
14.01.15, 12:34, dodany przez Galadhorn
Przez czterdzieści lat ukazywała swoim studentom wartość książek Tolkiena. Dziś zaprasza swoich słuchaczy do Śródziemia, aby zastanowić się nad ludzką kondycją. Jednocześnie zachęca nas, żebyśmy umieli rozpoznać w sobie naszych wewnętrznych Frodów i Gollumów. [Skrót wykładu znajdziecie pod filmem.]
Pani Verlyn Flieger jest emerytowanym profesorem języka angielskiego na Uniwersytecie Maryland, w College Park. Specjalizuje się w komparatywnym badaniu mitologii oraz w zgłębianiu literatury Tolkiena. Jest autorką wybitnych książek opisujących literacki fenomen Profesora (które niestety nie ukazały się jeszcze po polsku! Apel do polskich wydawnictw, żeby tę zaległość koniecznie nadrobić!). Szczególnie znana książka to Splintered Light: Logos and Language in Tolkien’s World ale warto też przeczytać Interrupted Music. The Making of Tolkien’s Mythology oraz A Question of Time: J.R.R. Tolkien’s Road to Faërie. Flieger była też współredaktorką wybitnej pracy zbiorowej pt. Tolkien’s Legendarium: Essays on the History of Middle-earth. Polscy tolkieniści mogą też kojarzyć panią profesor jako jedną z komentatorek biografii Tolkiena w filmach o naszym ulubionym autorze.
Rozwiązanie skrótu TED to Technology, Entertainment, Design. TED to ogólnoświatowy zespół konferencji organizowanych przez Sapling Foundation pod hasłem: „Idee Warte Rozpowszechnienia” (ang. „Ideas Worth Spreading”). Początki tego projektu to lata 80. XX w. Samo TEDx to program lokalnych, organizowanych samodzielnie wydarzeń, które skupiają ludzi o podobnych zainteresowaniach. Zapraszamy Was do wysłuchania wykładu prof. Flieger, który nosi tytuł „Postaci wyobrażone – doświadczenie realne”. Wykład jest po angielsku (YouTube pozwala nam włączyć intuicyjne podpisy w angielskim), trwa ok. 20 min. i jego skrót prezentujemy po polsku pod oknem filmu.
Pani profesor opowiada o małym człowieczku, na którego spadła wielka odpowiedzialność. Przyjął na swoje barki zadanie, które okazało się za duże na jego siły. I ostatecznie zawiódł. Jednak zadanie zostało wykonane, jakby przez przypadek, a on wrócił do domu smutniejszy, ale też mądrzejszy. Oto fabuła Władcy Pierścieni J.R.R. Tolkiena. Oto historia Froda Bagginsa i jego tysiącstokilometrowej wędrówki do Mordoru, gdzie ma zniszczyć Pierścień. Oto historia jego niepowodzenia.
Przeczytaj resztę wpisu »
3 KomentarzyKategorie wpisu: In Westron (English), Informacje medialne, Tolkienowski internet, Utwory Tolkiena, Wydarzenia
13.01.15, 12:31, dodany przez Galadhorn
Źródło: Tengwestië: A Glossary of Elvish Terms in Fragments on Elvish Reincarnation
Nowa książka francuskiego tolkienisty dr. Michaëla Devaux nosi tytuł J.R.R. Tolkien, l’effigie des Elfes (‚J.R.R. Tolkien, wizerunek Elfów’, Wydawnictwo La Feuille de la Compagnie, Cahier d’études tolkiniennes, No 3; Paris, Bragelonne, 2014, ok. 500 stron.).
Praca jest zbiorem esejów napisanych przez Devaux, ale znajdują się tam również fragmenty pism profesora Tolkiena z okresu od lat 50. do roku 1972, które dotyczą elfiej reinkarnacji i związanych z nią zagadnień metafizycznych. Ta część książki (wydana i po francusku, i po angielsku, co może być ważne dla polskich badaczy pism Tolkiena) nosi tytuł „Fragments on Elvish Reincarnation”. Dr Devaux zaprosił do współpracy Carla F. Hostettera (redaktora lingwistycznych pism Mistrza Tolkiena), żeby przygotował specjalny słownik terminów filozoficznych (metafizycznych), które spotykamy w tych pismach. Na stronie Tengwestië: A Glossary of Elvish Terms in Fragments on Elvish Reincarnation Carl opublikował w ostatnich dniach oryginalny angielski słowniczek, którzy przygotował do francuskiej książki. Jest on bardzo ciekawy. Mówi bowiem wiele o metafizycznej i fizycznej strukturze Ardy!
Dowiadujemy się z niego (wiemy to już z HoMe X, ale warto te sprawy zebrać i jeszcze raz opisać), że istnieje quenejski termin erma ‚substancja pierwotna; primary substance’ (dosł. ‚to co jest pierwsze’). Jest to w filozofii mitu Tolkiena homogeniczna, jednorodna, niezróżnicowana pierwotna substancja właściwa dla pierwotnego stanu Kreacji dokonanej przez Jedynego Boga (Eru).
Następnie dowiadujemy się o terminie ermenië, który kojarzy się z terminem filozofii arystotelesowskiej i chrześcijańskiej, znanym jako Primum Mobile (moc sprawcza, pierwsza przyczyna ruchu). Od owego ‚jedynego poruszyciela’ (prawie dosłowne tłumaczenie terminu quenejskiego) pochodzi całe życie w świecie tolkienowskiego mitu.
Z kolei czytamy o quenejskich terminach estel ‚zaufanie, wiara; trust, faith’, o fëa (l. mn. fëar) ‚dusza, duch zamieszkujący ciało istoty wcielonej; soul, indwelling spirit, of an incarnate being’, o Imbar ‚»Miejsce Zamieszkania«, Ziemia; »The Habitation«, the Earth’, o nassë ‚materiał; material’ (l. mn. nassi; dosłownie ‚to, co jest’).
Ciekawym słowem jest *únehta, l. mn. únehtar czyli… ‚atom’! Carl F. Hostetter wywodzi to słowo od określenia quenejskiego ú-nehta ‚nie-podzielne’, czyli dosłownie to, co wyraża greckie klasyczne ατομ-ος ‚niepodzielne; indivisible’ (< α + -τομ-ος). Owe únehtar to najmniejsze możliwe do wydzielenia cząstki, „najmniejsze możliwe wielkości, które ukazują wewnętrzny wzorzec, odróżniający jedną nassë od innych nassi.
Widzimy zatem, jakie można dostrzec podobieństwa między metafizyką dzieła Tolkiena, a metafizyką starożytnych Greków. Temat na pewno warty jest dyskusji, a sama książka Michaëla Devaux jest warta naszej uwagi.
_____________________
G-i-P stands for Gwaith-i-Phethain, ‚The Fellowship of the Word-smiths’ or the linguistic website devoted to post-Tolkienian constructions in the âreconstructedâ languages of Middle-earth [link].
Visit us on Facebook!
1 komentarzKategorie wpisu: G-i-P Report, Lingwistyka, Utwory Tolkiena
24.12.14, 13:12, dodany przez Galadhorn
I oto mamy dziś wieczorem Wigilię, potem Pasterkę, a w końcu dwa dni Bożego Narodzenia. Pokrywają się te dni z hobbickim Yule ‚Gody’ (Pierwsze Gody to nasz 24 grudnia, a Drugie Gody, będące jednocześnie Nowym Rokiem to nasz 25 grudnia).
W p
ełnym angielskim wydaniu Letters from Father Christmas, w liście z roku 1930, dowiadujemy się, że Father Christmas, czyli nasz „Święty Mikołaj”, miał ojca oraz brata! Wyjaśnia się też, jak się ma angielski (anglikański/protestancki w swojej genezie) Father Christmas ‚Duch Świąt Bożego Narodzenia’ do postaci katolickiego i prawosławnego św. Mikołaja, biskupa Miry, który ma swoje wspomnienie 6 grudnia.
»(…) jest jeszcze wiele rzeczy, o których chciałbym opowiedzieć – o moim zielonym bracie i o moim ojcu, starym Grandfather Yule, i dlaczego obu nas nazywano Mikołajami na pamiątkę tego Świętego (którego dniem jest 6 grudnia), który w tajemnicy rozdawał prezenty, wrzucając czasem sakiewki z pieniędzmi przez okno…«
Widzimy zatem, że Father Christmas to ‚Ojciec Bożego Narodzenia’ czyli personifikacja albo może duch opiekuńczy chrześcijańskich świąt (dlatego twierdzi on w listach, że ma tyle lat, ile minęło od narodzin Jezusa w Betlejem), jego ojcem był Grandfather Yule, czyli duch pogańskich świąt przesilenia zimowego (być może taki Father Yule „przychodził” do hobbickich dzieci w noworoczny dzień Drugich Godów?).
Widzimy też, że choć ta istota nie jest Świętym Mikołajem, to tak właśnie niektórzy ludzie nazywają Ojca Bożego Narodzenia, choć mieszka on na Biegunie Północnym i ma rydwan zaprzężony w renifery, a nie ma związków z Mirą w Azji Mniejszej.
Nie wiemy natomiast, kim jest Zielony Brat wspomniany w liście… Może Wy macie jakiś pomysł?
3 KomentarzyKategorie wpisu: Kalendarium Śródziemia, Utwory Tolkiena
20.12.14, 10:31, dodany przez Galadhorn
Źródło: Tolkien Gateway i tekst Adaneth
Aiya Eärendil Elenion Ancalima! – krzyknął [Frodo], nie zdając sobie sprawy z wymawianych słów, jakby czyjś obcy głos przemówił przez jego usta, dźwięczny, niestłumiony ciężkim, zatrutym powietrzem lochów (…)
Władca Pierścieni, Dwie Wieże, MUZA, str. 409
Éalá Éarendel Engla Beorhtast! to prawie dosłowny staroangielski odpowiednik słynnego quenejskiego zawołania z Władcy Pierścieni: Aiya Eärendil Elenion Ancalima! ‚Witaj Eärendilu, spośród gwiazd najjaśniejszy!’. Istnieje też mitologiczno-religijny związek między planetą Wenus, św. Janem Chrzcicielem oraz tolkienowskim Eärendilem. A dzisiejsza okazja to nie tylko początek zimy, „nowego słońca”, ale także wspomnienie początków całej mitologii J.R.R. Tolkiena, której owocem był Hobbit i Władca Pierścieni.
Mamy dziś dzień piąty antyfony „O” (następują one po sobie przez 7 dni do Wigilii), która nosi łaciński tytuł O Oriens. Choć nie ma bezpośredniej relacji między antyfoną „O”, a znanym tolkienistom zawołaniem Éalá Éarendel Engla Beorhtast! z katolickiego hymnu Cynewulfa pt. Chrystus, pierwsze słowa antyfony prawie na pewno zainspirowały staroangielskiego poetę (porównaj łacińskie O Oriens, splendor lucis i staroangielskie Éalá Éarendel engla beorhtast).
Éalá Éarendel Engla Beorhtast (wiersz, który po angielsku został przez Tolkiena zatytułowany The Last Voyage of Eärendel) jest wczesnym przykładem poezji przyszłego Profesora. Według Christophera Tolkiena jest on „pierwszym z całej mitologii”. Opublikowano go w drugim tomie Księgi Zaginionych Opowieści.
Pierwotny tytuł wiersza to The Voyage of Éarendel the Evening Star (z wersją staroangielską: Scipfæreld Éarendeles Ǽfensteorran). Powstał on na Farmie Phoenix we wrześniu 1914. Pod tym tytułem został on odczytany przez młodego Tolkiena w oksfordzkim Essay Club w listopadzie tego samego roku.
Był to pierwszy utwór poetycki o Eärendilu. Opisuje on jego podróż z Krain Zachodu poprzez ciemniejący Zachód i ostatecznie poza krańce świata.
Brak komentarzyKategorie wpisu: Biografia Tolkiena, Kalendarium Śródziemia, Lingwistyka, Utwory Tolkiena
← Późniejsze wpisy · Wcześniejsze wpisy →