Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Wyprawa Tolkienowska 2026 | nasza relacja

Czas na naszą elendilionową relację z tegorocznej, niezwykle udanej Wyprawy Tolkienowskiej do Anglii i Walii (tutaj znajdziecie program tego wyjazdu). Więcej zdjęć z poszczególnych dni znajdziecie pod hashtagiem #WyprawaTolkienowska2026. Codzienne relacje Radia Wnet, prowadzone przez naszego wspaniałego Redaktora Konrada Mędrzeckiego znajdziecie na naszym podcaście Tolkieniada!

portretNasi Pielgrzymi Tolkienowscy w Oksfordzie (zdj. RD)

Dzień 1. #WyprawaTolkienowska2026. Najpierw wczesny wyjazd z Katowic, a potem droga przez Wrocław – w autokarze zbieramy naszych drogich Tolkienistów, miłośników Profesora i Wysp Brytyjskich z całej Polski. Wszystkiemu patronuje nasza elendilionowa maskotka, Łabądek Alqua. Jest z nami. Potem przejazd przez część Niemiec, odwiedziny w Lipsku Jana Sebastiana Bacha i legendy rodzinnej Tolkienów (patrz tutaj), przysmaki (m.in. cudowne piwo Gose oraz kartoflanka saksońska), Pomnik Bitwy Narodów. A spaliśmy wygodnie w hotelu w Gelsenkirchen.

AlquaBachportret2Zdj. RD (+ czasem AI)

Dzień 2. #WyprawaTolkienowska2026. Dziś przez Niemcy, Niderlandy, Belgię i Francję dotarliśmy Jeszcze Dalej Niż Północ. W autokarze dla urozmaicenia czasu oglądaliśmy słynną francuską komedię o Chtimi, o kulturze Pikardii. Potem szybka i sprawna odprawa paszportowa i dotarliśmy promem z Calais do Dover. Piękne Białe Klify! Potem w te pędy docieramy do Zamku Hever, rezydencji Anny Boleyn. Udało się, zdążyliśmy. Zamek i piękne ogrody są nasze! Wieczorem docieramy do hotelu pod Londynem. A że jest to niedziela, nasi drodzy Ojcowie, ks. Anicet i ks. Paweł przygotowują dla chętnych piękną liturgię.

klifyhever
Zdj. RD

Dzień 3. #WyprawaTolkienowska2026. Dziś Oksford w 100. rocznicę poznania się J.R.R. Tolkiena i C.S. Lewisa! (tak, to było 11 maja 1926 r. w Merton College!). Odwiedziny na grobach Dwóch Przyjaciół i złożenie pięknych kwiatów. Kościół Świętej Trójcy z Witrażem Narni oraz kościół św. Grzegorza z ławką Tolkiena, bo on tutaj ponad 20 lat chodził na Msze z rodziną. Potem kolegia: spacer przez Christ Church i obok Merton College. Wizyta w Ogrodzie Botanicznym (i cudowna SOSNA TOLKIENA!), szczegółowa wizyta w Magdalen College z drogą Addison’s Walk, gdzie można się nawrócić na wiarę w Jedynego Boga (sic!). Spacer po cudownych ulicach Oksfordu i potem aż 3h na księgarnie, muzea, kościoły i jedzenie we własnym zakresie. Pogoda nam dopisuje mimo złych prognoz (bo Piosenka o Słoneczku w różnych wersjach Galadhorna). Bardzo udany dzień!

Lewisportret3

addisonskosciolmagdalenesauron sosna turl wolvercote

Zdj. RD

Dzień 4. #WyprawaTolkienowska2026. Utúlie’n aurë! Dziś Birmingham i okolice. Przodkowie Tolkiena i jego dzieciństwo, a także piękno Arts & Crafts. Najpierw nasza misja archeo oraz konserwacji zabytków na cmentarzu nonkonformistycznym Key Hill. Znaleźliśmy grób dziadków J.R.R. Tolkiena i symboliczny grób jego ojca, Arthura Reuela. Musieliśmy też ten grób oczyścić, żeby inni mogli odczytać nazwisko TOLKIEN. Przy okazji znaleźliśmy się na planie serialu BBC „Silent Witness”. Potem dzielnica Edgbaston i Birmingham Oratory z sanktuarium Ojca Kościoła, św. Jana Henryka Newmana i z grobem przybranego ojca Tolkiena, księdza Francisa Morgana. Przeżyliśmy tam naszą piękną Mszę po łacinie i słuchaliśmy Pisma Świętego greką. Zobaczyliśmy też Dwie Wieże! A potem Młyn Sarehole i coraz bardziej podupadające dzielnice Birmingham. Moseley to coraz bardziej brud, smród i ubóstwo. W końcu pojechaliśmy do cudownego dworu Wightwick w Wolverhampton i w 198. urodziny Gabriela Dantego Rosettiego oglądaliśmy jego kolekcję malarstwa prerafaelickiego. Wightwick to jeden z najpiękniejszych dworów w stylu Arts & Crafts! Cudowny dzień, a pogoda dopisuje. Jutro ruszamy do Walii.

BirminghamBirmingham2Oratory1Oratory2Mlynmanor1

Zdj. RD

Dzień 5. #WyprawaTolkienowska2026. Dziś kierunek Walia, czyli Cymru. Smoki, Venedotia, wspomnienie druidów i angielskie zamki w Walii. Najpierw miejscowość na Wyspie Angelsey z najdłuższą nazwą Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch. Potem nadmorskie Beaumaris w świetle słońca. Z kolei zamek Księcia Walii w Caernarfon i czas na małe co nieco w pubach i tawernach. Na koniec Conwy z zamkiem i najmniejszym domem w Wielkiej Brytanii w blasku „złotej godziny”. Koniec wieńczy dzieło – nasz miły hotel w nadmorskim Rhyl i cudowny zachód słońca! Była też lekcja sindarinu (korzystajcie z lekcji na Niezapomince!) i walijskiego. Cymru am byth!

mapaAutorem tej mapyjest brytyjski artysta i ilustrator Joshua Tabti

walia1 walia2 walia3walia4 walia5walia6
Zdj. RD

Dzień 6. #WyprawaTolkienowska2026. Dziś góry, lasy, jeziora, uroczyska, zaklęte zakątki Walii. Jezioro Bala (Llyn Tegid), potem wiktoriańska miejscowość Betws-y-Coed, a na deser wyjazd niezwykłą, wymyślną kolejką na najwyższą górę Walii, czyli na Snowdon (wal. Yr Wyddfa) na 1085 m n.p.m. Obiadek zjedliśmy w Wetherspoons w Bangor. Lekcja sindarinu też się udała.

walia8 walia9 walia10 walia11 walia12 walia13 walia14 walia15

Zdj. RD

Dzień 7. #WyprawaTolkienowska2026. Shire, Bree, Kurhany! Niesamowita kraina owiec na zalesionych wzgórzach, czyli Cotswolds. Odwiedziny w Karczmie Pod Rozbrykanym Kucykiem w Bree (The Bell w Moreton-in-Marsh) oraz przy Bramie Morii (w Stow-on-the-Wold), a potem na Kurhanach i przy Wichrowym Czubie (White Horse Hill). Cześć grupy dotarła aż do Kuźni Wielanda! Jasne niebo, zapach traw, skowronki nad głową. Na początku dnia były wielkie zakupy w markecie, a na koniec hotel z jedzeniem pudełkowym w Greater London. Jutro ostatni dzień w Królestwie. W Londynie podobno szykują się spore demonstracje.

cots1 cots2 cots3 cots4 cots5 cots6 cots7 cots8

Zdj. RD & T. Grzebyk

Dzień 8. #WyprawaTolkienowska2026. Niestety ostatni nasz dzień na Wyspie Albionu. Rano ruszyliśmy do Windsoru i zaraz po przyjeździe zakupiliśmy bilety, a potem ruszyliśmy odwiedzić siedzibę Króla Karola III. Pogoda cały czas nam dopisuje! Był Dom Lalek Królowej Marii, Apartamenty Królewskie, piękna Kaplica św. Jerzego, a także zmiana warty. Był też widok na dolinę Tamizy i na szkołę Eton. Odpoczynek w Windsorze i w południe ruszyliśmy do Dover na prom. Przyjęto nas na rejs o 3 godz. wcześniejszy. Będzie zatem czas i na niedzielną Mszę dla chętnych, i na odwiedzenie francuskich restauracji.

wind1 wind2 wind3

Zdj. RD

Dzień 9. #WyprawaTolkienowska2026. Ruszyliśmy po pysznym śniadaniu we Francji (wygodny i gościnny hotel Campanile w Douai; bez problemu udostępniono nam salę konferencyjną na Mszę niedzielną w sobotni wieczór). Postoje co 4 godziny, opowieści różnych naszych Tolkienistów o Sekcja Tolkienowska ŚKF – Parmadili, o całym Fandomie w Polsce, o historii Tolkienistów w Krakowie, o pojęciu órë u Tolkiena itd., kilka filmów po drodze. I tak oto około 21.15 dojechaliśmy do Wrocławia, a około 23.15 do Katowic. Czas pożegnań, uścisków, uśmiechów i łez.

Nie martwmy się jednak, bo za rok #WyprawaTolkienowska2027 do Anglii i Kornwalii!

Dziękujemy całej tegorocznej wspaniałej Drużynie Wolnych Ludów Śródziemia! Było wspaniale! To kolejna bardzo udana Wyprawa Tolkienowska. Dziękujemy naszym Księżom za opiekę duchową!

Dziękujemy też z całego serca Biuro Podróży Abraksas, Pani Karolinie i Oliwii oraz kierowcom Łukaszowi i Kamilowi z firmy Gregor Trans za perfekcyjne przygotowanie i zrealizowanie naszej Wyprawy!

Galadhorn & Tom Goold

portret4A tak sobie nas wyobraża asystent AI („Maszyneria”)

Wyprawa Tolkienowska 2026 (Anglia i Walia)

Ogłaszamy zapisy na WYPRAWĘ TOLKIENOWSKĄ do Anglii i Walii w dniach 9-17 maja 2026!

wal2Fot. R. Derdziński

Jedziemy komfortowym autokarem, bez przejazdów nocnych, a żeby z nami pojechać, wystarczy tylko 5 dni urlopu.

Poniżej publikujemy nasz autorski program wyprawy, możecie go też ściągnąć w postaci pliku pdf: TUTAJ

Zgłoszenia przyjmujemy pod adresem e-mail: wyprawatolkienowska@gmail.com

WYPRAWA DO ANGLII I WALII ŚLADAMI J.R.R. TOLKIENA
9-17 MAJA 2026

W maju 2026 r. zapraszamy Was na kolejną Wyprawę Tolkienowską. Tym razem chcemy odwiedzić miejsca związane z życiem Profesora w hobbickiej Anglii oraz malowniczą krainę smoków – Walię. Przewodnikiem tej niezwykłej wyprawy będzie Ryszard „Galadhorn” Derdziński – znany polski tolkienista, tłumacz Historii Śródziemia i badacz genealogii rodziny Tolkienów. Przygotowaliśmy unikalny autorski program, który pozwoli Wam odkryć miejsca związane z życiem i twórczością J.R.R. Tolkiena oraz odwiedzić Walię, jedną z najpiękniejszych krain Wielkiej Brytanii.

Dzień 1 (sobota, 9 maja)
„Śladami legendy rodzinnej Tolkienów”

Wczesny wyjazd z Katowic i odebranie części naszych turystów spod Wrocławia. Odwiedziny w Lipsku (J. R. R. Tolkien uważał, że jego przodkowie przybyli do Anglii z Lipska): spacer po lipskiej starówce śladami reformacji i muzyki Johanna Sebastiana Bacha. Nocleg w Niemczech.

Dzień 2 (niedziela, 10 maja)
„W stronę Albionu”

Wczesny wyjazd z hotelu i przejazd przez Holandię, Belgię i Francję na prom. Rejs promem do Dover. Zwiedzanie Hever Castle, zamku Anny Boleyn (ostatnie wejście o 16.30; jeżeli dopłyniemy za późno, to alternatywny plan). Nocleg w hotelu pod Londynem.

Dzień 3 (poniedziałek, 11 maja)
„Lata studiów i pracy naukowej J.R.R. Tolkiena”

Przejazd do Oksfordu. Spacer po Oksfordzie Inklingów, w tym wizyta na grobie Tolkiena w Wolvercote, odwiedziny w kościele Tolkiena u św. Grzegorza i Augustyna, spacer koło Kolegium Mertona (gdzie Tolkien pracował jako profesor od 1945), Eastgate Hotel (gdzie Tolkien i Lewis spotykali się w poniedziałki), Kolegium Magdalene i Addison’s Walk (gdzie C. S. Lewis mieszkał i pracował przez 30 lat), Ogród Botaniczny (gdzie do niedawna rosła Sosna Tolkiena), New College (gdzie Ch. Tolkien był pracownikiem naukowym), Biblioteka Bodlejska, Radcliffe Camera (czytelnia będąca inspiracją dla Świątyni Saurona w Númenorze), St. Mary the Virgin (piękny punkt widokowy), Kolegium Exeter (tu studiował Tolkien, tu znajduje się jego popiersie), dom przy Holywell 99, gdzie mieszkał Tolkien, zakończymy w pubie „Eagle and Child” – miejscu spotkań grupy literackiej Inklingów (o ile będzie już otwarty). Nocleg w okolicach Birmingham.

Dzień 4 (wtorek, 12 maja)
„Młodzieńcze lata i pierwsze inspiracje J.R.R. Tolkiena”

Przejazd na przedmieścia Birmingham śladami małego Tolkiena: dzielnica Sarehole, gdzie Tolkien spędził dzieciństwo; spacer koło Młyna Sarehole (inspiracja dla młyna Teda Sandymana we Władcy Pierścieni), Moseley Bog, dolina rzeki Cole, Shire Country Park; przejazd do Oratorium Birmingham, gdzie mały Tolkien uczył się pod okiem opiekuna, ojca Francisa Morgana; wieża Perrot’s Folly. Następnie odwiedziny w Wightwick Manor and Gardens pod Wolverhampton (wiktoriańska rezydencja z kolekcją sztuki Arts & Crafts). Nocleg w okolicach Birmingham.

Dzień 5 (środa, 13 maja)
„Walia – kraina smoków”

Przejazd na Pojezierze Walijskie (Welsh Lake District) z jeziorami Bala i Penllyn. Odwiedziny w malowniczej Betws-y-Coed. Odwiedziny w malowniczym miasteczku Conwy. Nocleg w Północnej Walii.

Dzień 6 (czwartek, 14 maja)
„Walia – kraina smoków cz.II”

Przejazd do Parku Narodowego Snowdonia (jeżeli pozwolą warunki pogodowe, przejazd kolejką wąskotorową na szczyt Snowdonu, najwyższej góry w Walii, 1085 m n.p.m.). Następnie przejazd na Wyspę Anglesey i do regionu Gwynedd (łac. Venedotia – kraina słynna z walijskich smoków) odwiedziny w nadmorskiej miejscowości Beaumaris oraz w Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch (miejscowość o najdłuższej nazwie na świecie). Przejazd do siedziby Księcia Walii, do portowego Caernarfon: wizyta w zamku. Nocleg.

Dzień 7 (piątek, 15 maja)
„Anglia jak z baśni – Cotswolds i Dolina Białego Konia”

Przejazd przez malowniczą krainę Cotswolds. Krótkie postoje w malowniczych wioskach (np. Bourton-on-the-Water – „Wenecja Cotswolds”, Bibury – uważane za najpiękniejszą wioskę Anglii). Przejazd do Doliny Białego Konia i spacer wśród malowniczej przyrody. Nocleg pod Londynem.

Dzień 8 (sobota, 16 maja)
„Królewska Anglia – Windsor”

Odwiedziny w Zamku Windsor (alternatywna propozycja: odwiedziny w malowniczym Canterbury). Rejs do Francji i nocleg.

Dzień 9 (niedziela, 17 maja)
Całodzienny przejazd do Polski. Przyjazd do Katowic późną nocą (wszystko uzależnione od ruchu na trasie). Zakończenie wycieczki w Katowicach.

wal1Fot. R. Derdziński

CENA:
– 4790 zł przy grupie liczącej minimum 20 osób
– 3990 zł przy grupie liczącej minimum 30 osób
– 3290 zł przy grupie liczącej minimum 40 osób

CENA OBEJMUJE:
– Opiekę pilota i przewodnika tolkienowskiego Ryszarda „Galadhorna” Derdzińskiego
– Przejazd autokarem
– Opłaty drogowe, parkingowe, promowe
– Ubezpieczenie KL i NW
– 8 noclegów w hotelach typu Ibis/Travelodge (pokoje 2-osobowe)
– 8 śniadań hotelowych
– brak przejazdów nocnych

Cena nie obejmuje kosztów wstępów (ok. 170 GBP). Pieniądze na wstępy zostaną zebrane przez pilota w dniu wyjazdu.

Cena nie obejmuje UK ETA (Electronic Travel Authorisation), to elektroniczne zezwolenie na podróż, które od 2 kwietnia 2025 r. jest obowiązkowe dla obywateli Polski podróżujących do Wielkiej Brytanii bez wizy. UK ETA kosztuje 16 GBP i jest ważna 2 lata, można ją wyrobić przez komputer lub smartfona. Przypominamy również, że do wjazdu do Wielkiej Brytanii niezbędny jest ważny paszport.
Wyjazd jest organizowany dla nas przez Biuro Podróży „Abraksas”, ul. Stawowa 3/2 40-095 Katowice.
Wyjazd dojdzie do skutku jeżeli zbierze się grupa min. 20 osób.

Zapisy zyskują status potwierdzonych w momencie wpłaty zadatku. Zadatek nie podlega zwrotowi po rezygnacji uczestnika za wyjątkiem sytuacji, gdy wyjazd nie dojdzie do skutku z powodu zbyt małej liczby chętnych (poniżej 20 osób). W takiej sytuacji zwrócimy wpłaconą kwotę w pełnej wysokości na konto uczestnika.

HARMONOGRAM WPŁAT:
– do 31.12.2025 zadatek 750 zł
– do 31.01.2026 rata I 2000 zł
– do 28.02.2026 rata II 2040 zł (lub 1240 zł lub 540 zł w zależności od liczebności grupy)

Można też wpłacić całość jednorazowo.
Zgłoszenia przyjmujemy pod adresem e-mail: wyprawatolkienowska@gmail.com
Program przygotowali: Ryszard „Galadhorn” Derdziński i Tomasz „Tom Goold” Gubała

Shire Calendar 2022 (7th Age)

ShireCalendar22_1Okładka kalendarza | Calendar’s first page

Mamy 29 stycznia, 2022 roku Siódmej Ery, czyli 5 solmath roku 10839 według Rachuby Shire’u zgodnie z regułami naszego corocznego #ShireCalendar

Kalendarz Shire’u na rok 2022 w formacie PDF z ilustracjami Nimwen związanymi z badaniami #TolkienAncestry będzie w tym roku wysyłany do naszych Patronów z http://Patronite.pl/Galadhorn oraz współpracowników Serwisu.

Dołącz do Drużyny #TeamGaladhorn już dziś!
________________________________

Today we have January 29, 2022 of the Seventh Age or Solmath 5, of 10 839 year of the Shire Reckoning according to our #ShireCalendar

The Shire Calendar 2022 in PDF with illustrations by Nimwen (with the topic #TolkienAncestry) will be sent to our Patrons on http://Patronite.pl/Galadhorn and to friends of our website.

Join #TeamGaladhorn today!

ShireCalendar22_3

G-i-P Report | Hugo Weaving’s Quenya rap

On the TV program The Late Show with Stephen Colbert we could recently see this fantastic music video, commemorating the 20th anniversary of the movie trilogy The Lord of the Rings. Have you ever wondered what the rap text by Hugo Weaving (the movie Elrond) looks like in Quenya?

Together with Maciej Garbowski („Arael”) we tried to recreate this text. Here is our suggestion (for exact meaning of Quenya words see here – Parf Edhellen):

Tolkien was so brilliant
Tolkien ane ingolmo

that he created new languages.
i (ya) autanése sinye lambar.

Do other trilogies
Haryar exe nelde-nyarnar

have fully formed languages?
aquacanta lambar? [shouldn’t be aquacantë lamber/lambi?]

Blade? No.
Blade? Ui.

Beverly Hills Cop? Ah ah.
Mahtar Beverly Amboreva?

The Da Vinci Code?
I Da Vinci Sarati?

Dan Brown barely speaks English.
Dan Brown queta véra lamba ve „wehide” [we don’t know how to interpret this – help us]

Yeah! I said this.
Yé! Equen si.

Source: „Colbert’s Lord of the Rings Rap Celebrates 20 Years Of The Greatest Trilogy In Movie History (YouTube)

SIMBELCON II – pełne nagranie

W sobotę 5 czerwca 2021 od godziny 16.30 odbywało się drugie już webinarium pod egidą serwisu Elendilion i naszego magazynu Simbelmynë. Tegoroczny temat to „Ukryta natura Śródziemia” (ma to związek z planowaną na jesień nową książką Tolkiena pt. Natura Śródziemia)

Program naszego webinarium i chronologia wystąpień:

00:00:00-00:59:45 – Łukasz Neubauer, „Bratobójca Kain jako biblijny pierwowzór postaci Sméagola”.

Łukasz Neubauer jest badaczem literatury średniowiecznej, pracownikiem naukowym oraz wykładowcą literatury na Wydziale Humanistycznym Politechniki Koszalińskiej, gdzie prowadzi wykłady na temat J.R.R. Tolkiena i C.S. Lewisa, literatury staroangielskiej oraz romansów arturiańskich. Oprócz publikacji poświęconych średniowiecznym i chrześcijańskim elementom we „Władcy Pierścieni”, zajmuje się przede wszystkim tekstami stricte wczesnośredniowiecznymi, takimi jak „Bitwa pod Maldon”, „Beowulf”, „Heliand” czy „Saga o Völsungach”. Jest również członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Arturiańskiego oraz organizatorem Medieval Fantasy Symposium, odbywającego się corocznie w Mielnie-Unieściu.

00:59:45-2:14:00 – Joanna Piotrowska, „Gorzki chleb wygnania, a właściwie jego brak. O tym, dlaczego Gollum przeszedł na raw food i je ryby na surowo?”.

Joanna Piotrowska jest historykiem sztuki, pracuje w Narodowym Instytucie Dziedzictwa Oddziale Terenowym w Olsztynie.

2:01:15-2:47:00 – Michał Leśniewski (M. L.), „Czy Tuor to wielki farciarz?”

Michał Leśniewski, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, historyk, pracuje na Wydziale Historii Uniwersytetu Warszawskiego, specjalizuje się w historii Imperium Brytyjskiego i Południowej Afryki. W fandomie znany jako M.L.

2:47:00-4.06:16 – o. Anicet Piotr Gruszczyński „Na początku był Chesterton czyli o źródłach pewnego pomysłu Inklingów”

Ojciec Piotr Anicet Gruszczyński OFM, ur. 1983 r. Pochodzi z Tarnowa. Bernardyn, doktor teologii fundamentalnej, wicerektor WSD OO. Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej, duszpasterz i katecheta. Obecnie mieszka w klasztorze w Alwerni. Opublikował: „Problematyka zła w twórczości J.R.R. Tolkiena. Ocena w świetle teologii katolickiej” (Lublin 2018). Współredaktor: „Legendy uświęcone. Twórczość J.R.R. Tolkiena a chrześcijaństwo” (wraz z A. Androsik i K. Rybarczyk, Lublin 2016).

Pomoc techniczna: Jakub „Athrandir” Dobranowski
Opracowanie graficzne: Magdalena „Mahtaliel” Słaba

Publikacja nagrania za zgodą wszystkich panelistów

SIMBELCON II w sobotę 5 czerwca

SIMBELCON2_DOŁĄCZ DO WYDARZENIA

Już jutro, w sobotę 5 czerwca od godziny 16.30 trwać będzie drugie już webinarium pod egidą serwisu Elendilion i naszego magazynu Simbelmynë. Tegoroczny temat to „Ukryta natura Śródziemia” (ma to związek z planowaną na jesień nową książką Tolkiena pt. Natura Śródziemia)

Oto program naszego webinarium:

  • 16.30, Wprowadzenie, zbieranie się Wolnych Ludów
  • 17.00, Łukasz Neubauer, „Bratobójca Kain jako biblijny pierwowzór postaci Sméagola”
  • 18.00, Joanna Piotrowska, „Gorzki chleb wygnania, a właściwie jego brak. O tym, dlaczego Gollum przeszedł na raw food i je ryby na surowo”
  • 19.00, Michał Leśniewski (M. L.), „Czy Tuor to wielki farciarz?”
  • 20.00, o. Anicet Piotr Gruszczyński „Na początku był Chesterton czyli o źródłach pewnego pomysłu Inklingów”
  • 21.00 – zapraszamy na godzinne spotkanie i swobodną dyskusję, którą poprowadzi Galadhorn (na pewno nie obędzie się bez prezentacji aktualności tolkienowskich)

W tym roku skorzystamy z usługi GoToWebinar (dla wykładów) oraz GoToMeeting (dla spotkania po wykładach). W czasie wykładów widoczni będą tylko Paneliści, a widzowie/słuchacze będą w wersji audio. Wykłady będą nagrane i potem znajdą się na YouTube. Aby wziąć udział w SIMBELCONIE, prosimy o wcześniejszą REJESTRACJĘ pod tym linkiem: https://attendee.gotowebinar.com/register/6228089472954703119

W trakcie spotkania po Webinarze o godzinie 21.00 spotkamy się na GoToMeeting, gdzie każde z Was będzie mogło użyć swojej kamerki (albo nie – wedle uznania). Oto link do spotkania: https://global.gotomeeting.com/join/612065109

#Simbelcon#Tolkien#Fandom

_______________
Grafika wydarzenia to fragment pracy Mahtaliel, Magdaleny Słabej (ms 2019) – „Frodo w Amanie. Inspirowane rysunkami Charliego Mackesy”:

simbelcon2Frodo w Amanie – Magdalena Słaba

Nasi paneliści:

Łukasz Neubauer jest badaczem literatury średniowiecznej, pracownikiem naukowym oraz wykładowcą literatury na Wydziale Humanistycznym Politechniki Koszalińskiej, gdzie prowadzi wykłady na temat J.R.R. Tolkiena i C.S. Lewisa, literatury staroangielskiej oraz romansów arturiańskich. Oprócz publikacji poświęconych średniowiecznym i chrześcijańskim elementom we „Władcy Pierścieni”, zajmuje się przede wszystkim tekstami stricte wczesnośredniowiecznymi, takimi jak „Bitwa pod Maldon”, „Beowulf”, „Heliand” czy „Saga o Völsungach”. Jest również członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Arturiańskiego oraz organizatorem Medieval Fantasy Symposium, odbywającego się corocznie w Mielnie-Unieściu. Już w najbliższą sobotę o 17.00 Łukasz Neubauer wygłosi wykład na SIMBELCONIE. Będzie on nosił tytuł: „Bratobójca Kain jako biblijny pierwowzór postaci Sméagola”

Joanna Piotrowska jest historykiem sztuki, pracuje w Narodowym Instytucie Dziedzictwa Oddziale Terenowym w Olsztynie. W najbliższą sobotę o 18.00 podczas webinarium SIMBELCON II przedstawi swój wykład pt. „Gorzki chleb wygnania, a właściwie jego brak. O tym, dlaczego Gollum przeszedł na raw food i je ryby na surowo”

Michał Leśniewski, historyk, pracuje na Wydziale Historii Uniwersytetu Warszawskiego, specjalizuje się w historii Imperium Brytyjskiego i Południowej Afryki. W fadomie znany jako M.L. W najbliższą sobotę, 5 czerwca o 19.00 wygłosi na kolejnym SIMBELCONIE wykład „Czy Tuor to wielki farciarz?”.

Ojciec Piotr Anicet Gruszczyński OFM, ur. 1983 r. Pochodzi z Tarnowa. Bernardyn, doktor teologii fundamentalnej, wicerektor WSD OO. Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej, duszpasterz i katecheta. Obecnie mieszka w klasztorze w Alwerni. Opublikował: „Problematyka zła w twórczości J.R.R. Tolkiena. Ocena w świetle teologii katolickiej” (Lublin 2018). Współredaktor: „Legendy uświęcone. Twórczość J.R.R. Tolkiena a chrześcijaństwo” (wraz z A. Androsik i K. Rybarczyk, Lublin 2016). Już w najbliższą sobotę Ojciec Anicet wygłosi swój wykład na SIMBELCONIE o 20.00. Będzie on nosił tytuł: „Na początku był Chesterton czyli o źródłach pewnego pomysłu Inklingów”

ZAPRASZAMY!

Hobbici czy hipisi? (Mallorn nr 2, 1971)

Hobbici czy hipisi?, Mallorn nr 2, 1971 (1)
Autorka: Belladonna Took, tłum. ks. Michał Kossowski

hipisiŹródło fotografii

W kółko pojawia się stwierdzenie, że Władca Pierścieni jest „biblią hipisów”. Kiedy jednak pomyślimy o autorze trylogii i jego tradycyjnym pochodzeniu, od razu powinniśmy włożyć to kłamstwo, jak to się mówi, między bajki. Jednakże cała sprawa nie jest taka prosta i wymaga zbadania. Po pierwsze, dla ścisłości, swobodnie posługujemy się terminem hipis – oczywiście nie wszyscy młodzi ludzie, którzy mają romantyczne ideały i przyjmują sentymentalny styl ubierania się, muszą być zaliczani do hipisów. Chcemy przede wszystkim wykazać, kim hipis jest i dlaczego słowo to powinno być określeniem hańbiącym; a potem zobaczmy, czy na stronach WP rzeczywiście istnieje jakakolwiek podstawa do ‚hipisowania’. Nie należy pomijać kwestii ubioru. Ci, którzy są zaciekawieni wyobrażeniami ‚fikcyjnych światów’ w naturalny sposób będą lubili się ubierać jak bardziej romantyczne postacie; ale istnieje ogromna różnica między, z jednej strony, długimi, ale zadbanymi włosami i brodami, stopami w sandałach lub gołymi, ale czystymi, jedwabiami i poncho, dobrze dobranymi i znoszonymi; a celowym kultywowaniem nędzy. Okazuje się, że istnieją różnice i stopnie – od ‚Pięknych Ludzi’ i ‚dzieci kwiatów’ po Hell’s Angels [klub motocyklowy, przyp. tłum.] i skinheadów. W żadnym wypadku nie możemy wrzucać ich wszystkich do jednego worka.

Kim w takim razie jest skrajny hipis – hipis pokrótce? Postać, co do której mamy nadzieję, że nie pozostawiła śladu we WP? Po pierwsze, to oczywiście kwestia narkotyków. Ekstremalny hipis jest wielbicielem ‚zioła’, ‚kwasu’ i całej reszty. Nie potrzebuję się rozpisywać, aby pokazać zło kultu narkotykowego, pomimo wszelkich prób usprawiedliwienia go lub złagodzenia – takie zwodnicze argumenty jak: ‚nie jest to gorsze niż alkohol czy tytoń’ itd. Sprawa jest oczywista. Widzisz ich wokół Notting Hill Gate: zaczerwienione oczy, przygarbieni, trzymający plakaty z żądaniem legalizacji ‚zioła’. Grafiki, charakterystyczne dla tej subkultury, w ‚psychodelicznym’ stylu – blade, półprzezroczyste kolory, rozpływające się w wirujące wzory, zarysy liter nabrzmiałych tak, że aż trudno je rozróżnić, świat potworów pulsujących aurą dziwności… Co ma z tym wspólnego WP?

Śródziemie jest oczywiście dziwne i nie z tego świata – ale nie jest szalone. ‚Śródziemie’ – w sensie anglosaskim – to obszar ‚tu i teraz’, nie jest to ani niebo, ani piekło, ale coś pomiędzy nimi. Wielu anglosaskich poetów używa tego terminu, oczywiście profesor Tolkien również dobrze go zna. Sceneria Śródziemia jest przekonująco realistyczna i należy do tego świata w każdym szczególe, nawet jeśli tli się czasami w grozach Mordoru lub rozkwita w Lothlórien. Nie ma tu zawieszenia porządku naturalnego, nie jesteśmy też na żadnej innej planecie; jeśli pojawiają się tam rzeczy cudowne i potwory, używa się tych środków oszczędnie i dlatego są bardziej efektywne; bo przerażenie i zdumienie wkraczają do świata trzeźwej i poważnej rzeczywistości, świata doskonale zdrowego, gdzie na skali wartości, najwyższą z nich jest człowieczeństwo.

Zwróćmy też uwagę na stosunek książki do takich rzeczy jak: ‚włóczęgostwo’, używanie palantirów i innej magii. Podwyższenie świadomości i przedostawanie się do innych obszarów mentalnych przez używanie narkotyków, hipnotyzmu itd. muszą, jestem pewna, zostać zaklasyfikowane jako zjawiska podobne do nadużywania palantirów. Pippin zajrzał do palantira z Orthanku i ledwo uniknął katastrofy; Denethor poddał się swojemu palantirowi i w ten sposób znalazł się pod wpływem wroga, na swoją własną zgubę. Tylko Aragorn mógł, ze szczególnych powodów, wystawić się na działanie wroga za pomocą palantiru z Orthanku, a i on sam ledwo znalazł siły, by przetrwać tę ciężką próbę. Sam Pierścień jest kolejną ilustracją potęgi niebezpiecznego środka, służącego do osiągnięcia odmiennego stanu, który jest najeżony niebezpieczeństwami, a nawet Gandalf wie, że im człowiek jest mądrzejszy, tym bardziej takich unika. W tej książce nie ma ‚włóczęgostwa’, tylko podróże i wyprawy, odbywane przez ludzi twardo stąpających po ziemi i z oczami szeroko otwartymi.

Kolejną cechą skrajnego hipisa jest jego obsesja na punkcie seksu. Kiedy domaga się wolności, przez większość czasu ma na myśli wolność seksualną; i po całkiem słusznym odrzuceniu ciężkiego jarzma ubiegłego stulecia, nadal nie jest zadowolony, dopóki nie odstąpi od ostatnich zasad przyzwoitości. Z tym nastawieniem nasza książka nie ma nic wspólnego. W ogóle nie zajmuje się seksem, ponieważ nie jest to po prostu tego rodzaju książka; z drugiej strony jest w niej bardzo dużo o miłości i przyjaźni – bo jest napisana w czasach i przez umysł, w których można było wierzyć w miłość, a nie pożądanie, i przyjaźń, która nie była homoseksualizmem. Nie zapominajmy, że ta książka powstawała jako historia opowiadana przez ojca swoim dzieciom („…a jeśli jego syn poprosi o rybę, czy poda mu węża? Lub o jajko, czy da mu skorpiona?”). To jest po prostu taki rodzaj książki, jaki jest. Trzeba przyznać, że nasz autor nie pisze swobodnie o kobietach, ale co z tego? Ta historia jest dobrą historią bez seksu – kto tego tutaj chce? Jest mnóstwo innych książek, jeśli tego chcesz”.

Bycie skrajnym hipisem to też „olać, rzucać wszystko” – to znaczy, że jest on tak przeciwny konwencjonalnym wartościom (‚establishment’), że odrzuci je, uciekając od nich i brnąc w jakiegoś rodzaju osobistą dzicz. (Warto zauważyć, mimochodem, że jedynymi ruchami ‚rzucania wszystkiego’ czy ‚komuny’, które kiedykolwiek odniosły sukces, są te, które prędzej czy później rozwinęły jeszcze bardziej sztywną dyscyplinę, jak mormoni i zakon franciszkański). W książce nie ma nic, co mogłoby w jakikolwiek sposób zachęcać do ‚rzucania wszystkiego’ Chociaż od czasu do czasu wszyscy musimy odczuwać tęsknotę za wyjściem przez nasze prozaiczne drzwi, aby nagle znaleźć się w cudownym kraju – ale gdybyśmy tam byli, nie znaleźlibyśmy prawie nikogo zaangażowanego w ‚olewanie wszystkiego’, z wyjątkiem, z pewnością, Golluma. Nie jest to książka o ucieczce (choć jest kilka bardzo dobrych i etycznych książek o ucieczce, np. Wędrówka pielgrzyma). Postaci w niej nie czują ciężkiego jarzma ‚establishmentu’ (jak na przykład w trylogii Gormenghast). Mroczna Siła nie jest establishmentem, ale obcą tyranią z zewnątrz. Środowisko, z którego pochodzą hobbici, to ukochany i ceniony dom, do którego pragną wracać po wykonaniu swojego zadania – Frodo jest nawet skłonny porzucić nadzieję, że kiedykolwiek tam powróci, poświęcając się, by uchronić go dla dobra innych . Nie ma tam ‚rzucania wszystkiego’, ani nawet ucieczki. Strażnicy – są dzicy, odłączeni i samotni, ale nie z powodu buntu – wędrują, ponieważ jest to nałożony na nich obowiązek. Jeśli poszukuje się bohatera dla osób, które wszystko olewają, należy go szukać gdzie indziej – znowu, to po prostu nie jest tego rodzaju książka.

Kolejnym punktem jest naleganie hipisa na to, aby ‚robić swoje’. Każdy hipis postrzega siebie jako artystę i nalega na przyznanie mu boskiego prawa do oryginalności. Prawdziwa oryginalność jest cenną rzeczą, bez niej nie ma życia – ale kiedy jest ubrana w sentencję: „Robienie, co się chce powinno być jedynym prawem”, prowadzi do zamętu. (Jak powiedział Rabelais, tak bardzo niezrozumiany człowiek: „Rób, co chcesz i kochaj Boga”). Nie sądzę, aby w książce było wiele o „robieniu swojego”, a jeszcze mniej o „róbta, co chceta”. Większość bohaterów robiła rzeczy, których nie chcieli robić, ze względu na wyższe dobro – nawet elfowie byli skłonni działać przeciwko własnym korzyściom, aby wszystko, co dobre, nie zginęło. Wiele postaci miało oczywiście odległe i nieodgadnione zainteresowania, takie jak Tom Bombadil i Fangorn, ale nie stawiali ich na pierwszym miejscu. Tylko Gollum, Saruman i Sauron to zrobili. Ci, jak widzimy, próbują podążać za „róbta, co chceta” i doświadczają katastrofy. Jeśli chodzi o kult artystycznej twórczości – elfowie oczywiście żyli w atmosferze poezji i muzyki, ale taki był klimat ich życia, a nie cel – nie porzucili swoich prawdziwych wartości, by „robić swoje”. Krasnoludy były prawdziwymi artystami i (jak widzimy w Hobbicie) bynajmniej nie byli wolni od egoizmu i chciwości artysty i miłośnika piękna; ale nie mam odczucia, że ich twórczość była motywowana jakimkolwiek pragnieniem oryginalności. Myślę, że jako dobrzy rzemieślnicy byliby bardziej zainteresowani zrobieniem czegoś dobrego, niż robieniem swojego. Wydaje się, że zarówno oni, jak i elfowie byli artystami dość tradycyjnymi, a nawet nieco konserwatywnymi. Bez wątpienia ich sztuka się rozwinęła, ale nie odczuwaliby wielkiej sympatii dla szalonych poszukiwań nowości i wyrażania siebie.

Zatem – to nie jest książka psychodeliczna; to nie jest książka o seksie; nie zachęca do ‚olewania’ ani do ‚robienia swojego’. Dlaczego nasz skrajny hipis miałby sobie nią zawracać głowę? To jest moralna, etyczna książka, pełna staroświeckich cnót i etycznych kości pod jej strukturą, które są całkowicie przeciwne wszystkiemu, w co wierzy Hippis. Ale jak powiedziałam na początku, nie każdy dziki i wolny młody, współczesny, człowiek taki jest. Istnieją różne rodzaje i stopnie. A jeśli są tacy, których dziwactwa są wyrazem ich pragnienia świata bardziej przypominającego Śródziemie, to wszystko wyjdzie na dobre – o ile Śródziemie jest jasno postrzegane jako rozsądne tło, od którego zaczynają się najdziksze przygody, gdzie miłość i przyjaźń są czyste i bezkompromisowe, i gdzie „służba jest doskonałą wolnością” – w takim razie ich stopy są na „Drodze, która wiedzie w przód i w przód”. I być może zaprowadzi ich „Tam i z powrotem”, do pokoju panującego w Shire.

Belladonna Took

tłum. ks. Michał Kossowski

Audiobook fanowski „Athrabeth Finrod ah Andreth”

To nie koniec niespodzianek w tegoroczny Dzień Czytania Tolkiena (Tolkien Reading Day)!

Społeczność „Jak będzie w Śródziemiu bez Morgotha – sekcja twórczości J.R.R. Tolkiena” ze skromnym udziałem Elendilionu stworzyła niezwykły audiobook z całą treścią ważnego utworu J. R. R. Tolkiena pt. Athrabeth Finrod ah Andreth (tłum. R. Derdziński). Tekst oczywiście pochodzi z naszego Niezapominki – znajdziecie go tutaj.

Posłuchajcie!

#TolkienReadingDay #DzienCzytaniaTolkiena

 

Shire Calendar 2021 (1498)

Co jakiś czas przygotowujemy dla Was kalendarze. Na naszym Elendilionie już 24 grudnia znajdziecie najnowszy kalendarz Shire’u na rok 2021 (czyli 1498 Ery Shire’u). Oto on!

Every now and then we prepare calendars for you. On December 24 you will find the latest Shire Calendar for 2021 (i.e. 1498 of the Shire Reckoning) on our Elendilion website. Stay tuned to us, because here it is!

DOWNLOAD SHIRE CALENDAR 2021

cal1 cal2

Project Northmoor aby ratować Dom Tolkienów!

projectnortmoor_logoJuż jutro popołudniu rusza niezwykły Projekt! Project Northmoor. Wypatrujcie wieści ok. 16.30 naszego czasu. Elendilion będzie w tym partycypować! Zobaczycie już jutro film z udziałem Martina Freemana (Bilbo Baggins), Iana McKellena (Gandalf), Johna Rhyse-Daviesa, Annie Lennox i in., a w „credits” będzie też Galadhorn odpowiedzialny za tłumaczenie na quenya i Czarną Mowę. I ogłosimy coś bardzo ważnego!

Szukajcie też wieści na: @ProjNorthmoor (Twitter) projectnorthmoor (Instagram).

A hashtagi to: #FellowshipOfFunders #SaveTolkiensHome #TeamTolkien

projectnortmoor

Wcześniejsze wpisy →