Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Siedemnasty numer Aiglosa już jest

Być może niektórych z Was od pół roku męczy jakieś dziwne uczucie, że brakuje czegoś tolkienowskiego. Że jakoś podejrzanie długo przeciąga się pewien stan oczekiwania, który zwykle co pół roku był zaspakajany. Inaczej mówiąc, gdzieś się zapodział jeden numer Aiglosa. Właściwie, wiadomo gdzie, przecież redakcja zrezygnowała z formuły półrocznika i od numeru szesnastego przyjdzie nam czekać dłużej na kolejne numery. No, może nie na numer siedemnasty, bo jak ogłoszono na Forum Hobbitonu, ten właśnie się ukazał. I by zrekompensować rzadsze ukazywanie się, zawiera więcej tekstów. Co zatem czeka nas w tym numerze?

Artykuły i eseje

  • Elfy światła, elfy ciemności i inne. Problem Tolkiena z elfami – Tom Shippey
  • O pochodzeniu orków i kwestiach z tym powiązanych – Marek Wypych
  • Tolkienowska „Mythopoeia” – Bóg, świat i Człowiek? – Jakub Z. Lichański
  • Krytyk podszyty pisarzem. Garść refleksji po lekturze eseju „Potwory i krytycy” J.R.R. Tolkiena – Agnieszka Sylwanowicz „Evermind HS Took”
  • Po co fantasy realizm? – Wit Szostak
  • O wolnej woli i jej ograniczeniach, czyli słów kilka o fizycznych i metafizycznych fundamentach tolkienowskiego świata przedstawionego – Michał Leśniewski „M.L.”
  • Przez ciemności ku światłu – katabaza antyczna w legendarium Tolkiena – Mateusz Fafiński

Fanfiki, poezje i inne

  • Insza inszość – Kasiopea
  • Hobbickie bajeczki, czyli opowieści na dobranoc Dziadunia Gamgee: „Jak dzielny hobbit wystraszył głupiego trolla” – Zofia Stanecka „Nasturcja Gamgee”

Wywiady, recenzje, polemiki:

  • Wywiad z prof. Andrzejem Zgorzelskim: „Tolkien – geniusz sugestii” – Anna Adamczyk-Śliwińska „Nifrodel”, Agnieszka Sylwanowicz ‚Evermind HS Took’
  • „O wierze w magiczną moc deklaracji, Wiki-erudycji i braku kompleksów”. Recenzja książki Konrada Dziadkowiaka „Tolkienowska koncepcja fantasy mitopoetycznej” – Michał Leśniewski „M.L.”
  • Inklingowie w literaturze – Recenzje książek: Steve’a Hillarda Mirkwood: „A Novel About Tolkien”, Davida C. Downinga „W poszukiwaniu króla.Powieść o Inklingach” i James A. Owen „Kroniki Imaginarium Geographica” – Tadeusz Andrzej Olszański „Halbarad Dúnadan”
  • Ramotka na deszczowe popołudnie – Recenzja książki Davida C. Downinga „W poszukiwaniu króla.Powieść o Inklingach” – Karolina Stopa-Olszańska „Melinir”

Numer zawiera także nowe tłumaczenie Piosenek Bilba autorstwa prof. Andrzeja Zgorzelskiego, wybór poezji autorstwa Katarzyny Wojdak „Avari”, Anny Adamczyk-Śliwińskiej „Nifrodel”, Marcina Morawskiego „Lomendila” i Zosi Staneckiej „Nasturcji Gamgee”, hobbicką minikrzyżówkę genealogiczną – zaprojektowaną przez Karolinę Stopę-Olszańską „Melinir”, zagadki tolkienowskie autorstwa Zofii Staneckiej „Nasturcji Gamgee”, oraz jak zwykle, wieści tolkienowskie z kraju i świata.

I nie zapominajmy o Ilustracjach:

  • „Jenny Dolfen” (I strona okładki oraz 34, 154 )
  • Jan Pospíšil „Merlkir” (24,162)
  • Karolina Węgrzyn „Sirielle” (90)
  • Liga Klavina (10, 46, 80, 94, 120, 178)
  • „Kasiopea” (18, 54, 104, 112, 139, 142, 168, 184, 190)
  • Karolina Stopa-Olszańska „Melinir” (72, 100, 128, 140, 141)
  • Katarzyna Wojdak „Avari” (ozdobniki, IV strona okładki, 3, 61, 64, 173, 196, 197)

Zainteresowanych zapraszamy na stronę http://aiglos.tolkien.com.pl/, gdzie można przeczytać krótkie streszczenia artykułów, i co nie mniej ważne, składać zamówienia na siedemnasty numer Aiglosa.

Saso i mapa do Hobbita

Źródło: strona Tomasza Kowala

Z przyjemnością informujemy wszystkich miłośników Tolkiena, jego Hobbita oraz sztuki kartograficznej Tomasza „Saso” Kowala, że trwają właśnie ostatnie prace nad najnowszym dziełem artysty.

Mapa do Hobbita powstaje od lutego 2012. Pomysł wykonania kolejnej mapy chodził Tomaszowi Kowalowi po głowie już od dłuższego czasu. Z jednej strony chciał oderwać się na jakiś czas od grafik które robi na co dzień (warto poznać je na stronie artysty!), a z drugiej chciał zrobić jakąś większą realizację, projekt który zajmie więcej czasu, ale będzie też bardziej efektowny. Zapowiadana na koniec roku premiera ekranizacji Hobbita była ostatecznym impulsem do rozpoczęcia pracy. Pomagają w tym członkowie Społeczności Elendilich (temat „Mapy Tam i Z Powrotem”).

Więcej na stronie Tomasza „Saso” Kowala (tutaj). Znajdziecie tam m.in. rewelacyjne zdjęcia z różnych etapów powstawania tej mapy. Wydruk mapy będzie można wkrótce zakupić na stronie grafika.

Syn Gondoru fandomowym bestsellerem

Wystarczył miesiąc, by wznowienie Syna Gondoru Katarzyny “Kasiopei” Chmiel-Gugulskiej rozeszło się niczym ciepłe bułeczki. Szczęśliwcy, którym udało się zamówić książkę powinni ją otrzymać już wkrótce. Tymczasem pojawiła się ostatnia szansa zakupu książki dla spóźnialskich. Jak ogłosiła autorka, jest szansa na specjalny dodruk 20 egz. książki, o ile znajdzie się tylu chętnych. Nie powinno być to problemem ponieważ na listę rezerwową już zapisało się kilka osób. Wszystkim zainteresowanym polecamy specjalny wątek na Forum Hobbitonu,  gdzie można składać zamówienia oraz uzyskać szczegółowe informacje: http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=5199.

Syn Gondoru wydany

Czyżbym miał napisać o wydarzeniu, które w naszym plebiscycie na Tolkienowskie Wydarzenie Roku ma szansę stanąć do równej walki z zapowiedzianą na grudzień premierą filmowego Hobbita? Pierwsze zwiastuny dobrych wieści można już było jakiś czas temu przeczytać na Forum Hobbitonu, regularnie pojawiały się informacje o postępach i oto doczekaliśmy się zakończenia prac. Syn Gondoru autorstwa Katarzyny „Kasiopei” Chmiel-Gugulskiej właśnie powędrował do drukarni. Właściwie to drugi raz, gdyż w 2006 kilka egzemplarzy zostało wydrukowanych, ale był to raczej prezent dla autorki, niedostępny dla przeciętnego tolkienisty. Tym razem jest inaczej.
Być może zapytacie, czym jest „Syn Gondoru”? Jest to jeden z najbardziej znanych, najlepiej napisanych, jak i zapewne najdłuższych polskich fanfików (a może i światowych, nie wiem na jakim poziomie świat stoi ze swoimi fanfikami). Jest to alternatywna wersja opowieści J.R.R. Tolkiena. Historia odrywa się od wydarzeń znanych kart Władcy Pierścieni za sprawą jednego wydarzenia – Boromir nie ginie, ale zostaje wraz z Merrym i Pippinem wzięty w niewolę.
Co znajdziemy w tym wydaniu książki? 932 strony, w tym dodatki oraz 47 ilustracji, autorstwa, a jakże by inaczej, Kasiopei. Całość oprawiona w miękką oprawę. Cena to 40 zł.
Wszyscy zainteresowani powinni skierować swe kroki do tego wątku: http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=5199, gdzie można zapoznać się ze szczegółami oraz składać zamówienia.

Wywiad z Kasiopeą w Szkole Czytania

W Szkole Czytania są już dostępne obie części wywiadu z Kasiopeą, czyli Katarzyną Chmiel-Gugulską, ilustratorką, autorką „Syna Gondoru” i komiksów o małym Boromirze.

Katarzyna Chmiel-Gugulska jest autorką okładek i ilustracji w siedemdziesięciu książkach. Współpracuje z kilkoma wydawnictwami i agencjami reklamowymi, tworzy komiksy, napisała m.in. powieść rozgrywającą się w tolkienowskim Śródziemiu, baśnie i opowieści dla dzieci. W wywiadzie specjalnie dla Szkoły Czytania opowiada o pracy ilustratora i o tym, czym są dobre ilustracje.

Tutaj znajdziecie pierwszą a tutaj drugą część wywiadu z Kasiopeą

Zapraszamy!

Śródziemie na osi czasu

imgfacebook
Oś czasu to nowa funkcja Facebooka, od niedawna obowiązkowa na wszystkich profilach publicznych. Bywa oceniania różnie, na pewno bywa szokiem przy pierwszym zetknięciu się z nowym widokiem strony. Ale tolkieniści nie dali się zaszokować na zbyt długo i już zaczęli kombinować, jak to narzędzie wykorzystać do własnych, tolkienowskich celów. Wyniki można podziwiać na profilu Middle Earth, gdzie na osi możemy obejrzeć historię powstawania Śródziemia. Najstarszy wpis to 3 stycznia 1892 roku, kiedy rodzi się J.R.R.Tolkien, następnie mamy przerwę do 1937 roku, kiedy opublikowano Hobbita, a potem robi się już tylko gęściej – publikacje kolejnych tomów Władcy Pierścieni, The History of Middle-earth, premiery filmów (jest nawet miejsce na serial Hobitit), gry komputerowe, RPG i inne wydarzenia. Wychodzi z tego całkiem przyjemna podróż w czasie, pokazująca rozwój pewnych aspektów tolkienistyki – nazwijmy je „oficjalnymi”, bo oś czasu bardzo w „nieoficjalną” działalność fandomu się nie zagłębia, nie mamy konwentów, historii ważnych tolkienowskich instytucji fanowskich – choć na Born of Hope i Hunt for Gollum miejsce się znalazło.
Zapraszam do zapoznania się ze stroną, zwłaszcza, jeżeli ktoś myśli, że wszystko tak naprawdę zaczęło się kręcić po 2001 roku i PiDżeju: https://www.facebook.com/MiddleEarth1

Saso i jego mapy Śródziemia po latach…

Źródło: Forum Elendilich

Znany w naszym środowisku artysta plastyk, Tomasz „Saso” Kowal napisał niedawno na forum społeczności Elendilich kilka słów refleksji na temat swoich tolkienowskich map – znanych na pewno także naszym Czytelnikom.

Na początek dziękuje za wszystkie dobre słowa, naprawdę czasami nie mogę uwierzyć, jak dużą popularnością w środowiskach tolkienowskich cieszy się mapa Ennorath i Arda.

Do dziś dostaję maile z pochwałami, pytaniami, zapytaniami o kupno. To wszystko pokazuje tylko, że pomimo upływu czasu literatura Mistrza jest ciągle żywa, nie poddała się modom i nie zapadła w niepamięć. To bardzo cieszy. A Elendili widzę, że ciągle aktywni i zwarci. Swego czasu, jak rysowałem mapy, angażowałem się równocześnie w wiele projektów i tematów. Po większości z nich nie ma dziś ani śladu. Elendili za to ciągle huczą, spotykają się, a mapy również żywe, a nawet powiedział bym coraz żywsze.

Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że obie mapy przysporzyły mi najwięcej trudu tworzenia ale i najwięcej radości i dobrych słów oraz pewnego rodzaju popularności.

Jak już wiele razy pewnie było powiedziane, największą zaletą tych map i wadą zarazem jest ich tłumaczenie na polski. I znów z perspektywy czasu patrząc, wiem że decyzja o polskich nazwach była błędem. Po pierwsze – który czytelnik Tolkiena potrzebuje tłumaczeń nazw na polski, a po drugie – polskie nazwy poniekąd ograniczyły mapom wypłynięcie na międzynarodowe wody, jeśli mogę się tak wyrazić, skazując je na polskiego tylko odbiorcę. Przeczytaj resztę wpisu »

AIGLOS XVI w sprzedaży

Źródło: oficjalna strona Aiglosa

Oddajemy w Wasze ręce szesnasty numer Almanachu Tolkienowskiego „Aiglos” będący zarazem ostatnim numerem półrocznika. Zgodnie z zapowiedzią od tej chwili przechodzimy na roczny cykl wydawniczy. Mamy nadzieję, że większa objętość almanachu zrekompensuje Wam rzadszą częstotliwość publikacji.
Numer rozpoczynamy ważnym esejem prof. Verlyn Flieger, którego tytuł jest fragmentem notatki J.R.R Tolkiena: „Zająć się opowieścią o Atlantydzie i zarzucić sagę o Eriolu”. Polecamy Waszej uwadze również artykuł dr Marii Błaszkiewicz o Samie Gamgee, który prezentowany był na cieszyńskim Triconie w 2010 roku. Kolejnym interesującym tekstem będącym pokłosiem ubiegłorocznego europejskiego konwentu jest artykuł prof. J.Z. Lichańskiego „Tolkienowska Mythopoeia: Bóg, wiara, wolność?”. Głos w sprawie zjawiska slashy w tolkienowskich fanfikach zabiera Kasiopea, zaś o zależnościach między Hobbitem a Silmarillionem opowiada Magdalena Kudelska ‚Geirve’. Zjawisko degradacji mitu i degradacji fantasy przybliża dla Was Wit Szostak.
Tym razem przeprowadziliśmy wywiad z osobą, którą znacie z rubryki „Zapiski wiekowego hobbita”, Andrzejem Kowalskim znanym w Sekcji Tolkienowskiej Śląskiego Klubu Fantastyki jako ‚Bilbo’. Przeczytaj resztę wpisu »

Kroniki krasnoludzkich wojen w obrazach

Warto czasem pobuszować po głębinach sieci w poszukiwaniu mniej znanych prac nawiązujących do dzieł Tolkiena. Jeżeli dodatkowo widać jak na dłoni koncept oraz szeroki zamysł artystyczny autora, nie pozostaje nic innego, jak podzielić się perełką z innymi.

Joona Kujanen przeżył już 22 wiosny i aktualnie studiuje na Uniwersytecie Wschodniej Finlandii przedmioty mające mało wspólnego ze Śródziemiem. Na szczęście dla nas wziął na swoje barki ideę zilustrowania wątków tolkienowskich nie cieszących się popularnością wśród innych artystów, a zasługujących na wizualizację.

Przeczytaj resztę wpisu »

Ivan Cavini i Śródziemie all’ italiana

tolk01Niedawno z Tolkienem zwiedzaliśmy włoską Wenecję (patrz tutaj). Dziś chcemy Wam przedstawić ciekawego włoskiego artystę, który w swoim dorobku ma zupełnie niezwykłe grafiki tolkienowskie (dwa przykłady czyli Éomer i Théoden tuż obok – więcej na jego stronie internetowej). Mowa o Ivanie Cavinim z Toscanelli w pobliżu Bolonii. Ten północnowłoski twórca urodził się 41 lat temu. Od dzieciństwa pasjonował się tworzeniem. Ukończył dwie szkoły artystyczne oraz studiował projektowanie graficzne w reklamie. W swojej karierze zawodowej zajmował się tworzeniem scenografii teatralnej i telewizyjnej, sztuką dla muzeów i placówek handlowych. Ze światem Tolkiena spotkał się w latach 2003-2004, gdy został dyrektorem artystycznym międzynarodowej wystawy „Images from the Middle Earth”, którą zorganizowano wspólnie z Arteventi oraz  Società Tolkiniana Italiana (Włoskim Towarzystwem Tolkienowskim), i która towarzyszyła włoskim premierom filmowych Dwóch Wież oraz Powrotu Króla.

tolk04

„Théoden” Caviniego nawiązuje
do najlepszych tradycji malarstwa włoskiego

Przeczytaj resztę wpisu »

← Późniejsze wpisy · Wcześniejsze wpisy →