23.02.16, 21:06, dodany przez Adam K
Chcielibyśmy przypomnieć o zbliżającej się konferencji …dzieło zasadniczo religijne i katolickie
? Teologia, światopogląd i świat wartości w twórczości J.R.R. Tolkiena, którą organizuje Koło Naukowe Teologów KUL. Opiekunami naukowymi konferencji są dr hab. Krzysztof Mielcarek, prof. KUL oraz dr hab. Christopher Garbowski, prof. UMCS. Wśród zaproszonych ekspertów są Alison Milbank, będąca profesorem w University of Nottingham na Wydziale Teologii i Religioznastwa, autorka książki Chesterton and Tolkien as theologians: the fantasy of the real, która wystąpi z wykładem Thomas Aquinas Among the Elves: Accounting Theologically for the Literary Power of Tolkien’s Fiction oraz dr Andrzej Kowalczyk, adiunkt w Zakładzie Literatury Angielskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, który przedstawi wykład Religious and Philosophical Themes in Charles Williams’s Fiction.
Konferencja będzie miała miejsce w dniach 1-2 marca 2016 r. w Kolegium Jana Pawła II Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego przy Alejach Racławickich 16 (sala 1031, p.X) w Lublinie. Wstęp wolny.
Poniżej prezentujemy program wydarzenia: Przeczytaj resztę wpisu »
1 komentarzKategorie wpisu: Fandom tolkienowski, Wydarzenia
22.02.16, 13:05, dodany przez Adam K
Niedawno świat ujrzały kolejne wieści dotyczące nowej książki J.R.R. Tolkiena: A Secret Vice: Tolkien on Invented Languages (Tajony Nałóg: Tolkien o wymyślonych językach), którą zapowiadaliśmy Wam w sierpniu zeszłego roku. Przypomnijmy, chodzi o rozszerzoną wersję eseju Tolkiena z lat 1930 pod tym samym tytułem, wcześniej dostępną w książce Potwory i krytycy. Profesor poruszał w nim kwestię językotwórczego nałogu
. Za redakcję nowej książki odpowiadają Dimitra Fimi and Andrew Higgins.
Pierwsza wiadomość nie jest zbyt dobra, książka pierwotnie zapowiadana na luty zostanie jednak wydana 7 kwietnia tego roku. Oprócz okładki, wiemy już więcej o treści książki – oryginalny esej zostanie opublikowany razem ze szkicami oraz notatkami z wykładów, oraz wcześniej niewydawanym Essay on Phonetic Symbolism (Esej o fonetycznym symbolizmie).
Tak na swojej stronie książkę opisuje wydawca, Harper Collins:
Pierwsze krytyczne studium mało znanego eseju Tolkiena, który odkrywa jak tworzenie języków kształtowało kreację Śródziemia i poza, do Gry o Tron George’a R.R. Martina.
Lingwistyczna inwencja J.R.R. Tolkiena była fundamentalną częścią jego artystycznej twórczości, do tego stopnia, że w późniejszych okresach życia przypisywał istnienie mitologii chęci dawania językom domu i ludów, które by nimi mówiły. Jak Tolkien wyjaśnia w Tajony Nałóg, tworzenie języków i mitologii są pokrewnymi funkcjami
.
W latach 30 XX wieku, Tolkien napisał i wygłosił dwa wykłady, w których zbadał te dwa kluczowe elementy swojej metodologii sub-kreacji. Drugi z nich, przełomowy wykład w ramach Andrew Lang Lecture w latach 1938-9, O baśniach, który wygłosił w Uniwersytecie w St Andrews w Szkocji, jest dobrze znany. Ale wiele lat wcześniej, w 1931, Tolkien wygłosił wykład dla towarzystwa filologicznego, zatytułowany Hobby dla domu, w którym ujawnił po raz pierwszy słuchającej publice sztukę, którą zarówno pierwszy raz napotkał i był w nią zaangażowany od najmłodszych lat: konstruowanie zmyślonych języków – w pełni lub zarysie – dla rozrywki
.
Ten wykład, zredagowany przez Christophera Tolkiena, został uwzględniony jako Tajony Nałóg w Potworach i Krytykach, i innych esejach i służy jako główne przestawienie Tolkienowskiej sztuki wymyślania języków. Ta nowe wydanie, zawierające wcześniej niepublikowane notatki i szkice Tolkiena powiązane z esejem, włączając w to jego Essay on Phonetic Symbolism, idzie w stronę ponownego otwarcia debaty o istotności lingwistycznej inwencji w mitologii Tolkiena i roli zmyślonych języków w literaturze fantasy.
Brak komentarzyKategorie wpisu: Informacje medialne, Nowości wydawnicze, Utwory Tolkiena
22.02.16, 10:19, dodany przez Galadhorn

Grafika do „Beowulfa” – Anke Eissmann (źródło)
Jak czytamy na stronach Polskiego Radia:
– Jest gdzieś tekst oryginalny, który został przełożony na współczesny angielski przez Tolkiena i podany do druku długo później przez jego syna. To z kolei zostało przełożone na język polski – przypominał skomplikowaną drogę „Beowulfa” Łukasz Modelski.
Dlaczego podstawą tłumaczenia jest tolkienowska adaptacja? Z jakich przyczyn przekład Roberta Stillera wywołał skandal? O translatorskiej, wielostopniowej zagadce „Beowulfa”, a także o barwnym świecie samego poematu („mówi on między innymi o zgubnych skutkach, jakie przynosi zła polityka socjalna”) – w nagraniu audycji.
Zapraszamy do wysłuchania bardzo ciekawej audycji o polskim wydaniu Beowulfa J.R.R. Tolkiena. Podyskutujmy na temat tez i wniosków, jakie zostały w audycji postawione przez Łukasza Kozaka i Łukasza Modelskiego. Czy zgadzacie się z prowadzącymi audycję z cyklu „Kryzys Wieku Średniego”?
Audycja „Beowulf” wg Tolkiena czyli pułapka na czytelnika
Brak komentarzyKategorie wpisu: Adaptacje tolkienowskie, Informacje medialne, Nowości wydawnicze, Tolkienowski internet, Utwory Tolkiena, Wydarzenia, Wywiady
20.02.16, 16:30, dodany przez Adam K
Grę Monopoly pewnie znają wszyscy. Być może nie wszyscy jednak wiedzą, że ma mnóstwo wariantów tematycznych, w tym wersja z Władcy Pierścieni. Oczywiście, dalej jest to ta sama gra, ale mając wybór między zakupem hotelu we Wiedniu a hotelu w Minas Tirith, wielu tolkienistów będzie się skłaniać raczej ku temu drugiemu. Gdy pewnego dnia Sonja Batušić, projektantka grafiki z Chorwacji, ujrzała na Ebayu właśnie taką tolkienowską wersję gry, od razu się zachwyciła… aż nie przyjrzała się dokładnie i nie ujrzała na planszy parkingu. Tak, zwykłego parkingu, jak w standardowej wersji gry. Był tam jeszcze policjant. Do tego dochodziła cena gry i kosztów przesyłki. Co zrobić w takiej sytuacji? Sonja prawdopodobnie wybrała najlepszą opcję – sama zrobiła sobie swój egzemplarz gry, zastępując parking Wichrowym Wzgórzem, a policjanta Shelobą. I tak z pomocą starego drewnianego pudła znalezionego w piwnicy i programu Adobe Illustrator stworzyła unikatową wersję Monopoly, w ozdobnym drewnianym pudle, z funkcjonalnymi przegródkami na wszelkie pionki, domy i pieniądze.

Sonji gratulujemy pomysłu i wykonania gry, a Was zapraszamy jeszcze na jej bloga (http://sonjabatusic.wix.com/sbatusic), gdzie możecie też obejrzeć jakie torby z motywamy tolkienowskimi wykonała.
Źródło: Bored Panda: I Made A Lord Of The Rings
Monopoly Board
Brak komentarzyKategorie wpisu: Fandom tolkienowski, Tolkienowski internet, Twórczość fanów
19.02.16, 23:24, dodany przez Adam K

In a lokh in der erd hot gevoynt a hobit. Nit keyn bridke, koytike, nase lokh, ongefilt mit di ekn fun verem un a dripendikn reyekh, oykh nit keyn trukene, hoyle, zamdike lokh mit gornisht vu zikh avektsuzetsn tsi vos tsu esn: zi iz geven a hobit-lokh, un dos heyst bakvemlekhkeyt.
Co mówicie? Nie zrozumieliście? Spróbuję inaczej:
En truo en la grundo loĝis hobito. Ne aĉa, malpura, malseka truo plena je vermstumpoj kaj ŝlima odoro; nek seka, dezerta, sabla truo sen sidlokoj aŭ manĝaĵoj. Ĝiestis hobito-truo, kaj tio signifas komforton.
Dalej nic? To może tak:
W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit. Nie była to szkaradna, brudna, wilgotna nora, rojąca się od robaków i cuchnąca błotem, ani też sucha, naga, piaszczysta nora bez stołka, na którym by można usiąść, i bez dobrze zaopatrzonej spiżarni; była to nora hobbita, to znaczy: nora z wygodami.
Myślę, że teraz już się rozumiemy. Dwa pierwsze teksty to pierwsze zdania Hobbita w językach jidysz i esperanto. Pełne tytuły to odpowiednio Der Hobit, oder Ahin un Vider Tsurik i La Hobito, aŭ Tien kaj Reen. Jednak jak można poznać po tytule tej wiadomości, to dopiero połowa kolekcji, bo chcę wspomnieć jeszcze książki Ka Hopita, a i 'ole I Laila a Ho’i Hou mai oraz An Hobys, pò An Fordh Dy ha Tre Arta – czyli to co wcześniej, ale po hawajsku i kornijsku. Wszystkie cztery ukazały się w zeszłym roku w księgarniach, a to wszystko za sprawą jednego wydawnictwa: Evertype. Które, notabene, odpowiada też za opisywanego przez nas parę lat temu An Hobad, nó Anonn agus Ar Ais Arís – czyli Hobbita po irlandzku. Założyciel wydawnictwa, Michael Everson, jest zafascynowany światowymi systemami pisma. Aktywnie wspiera języki mniejszości, zwłaszcza w zakresie unifikacji i internacjonalizacji, jest jednym z autorów standardu Unicode. Jeżeli odwiedzić stronę wydawnictwa (http://www.evertype.com), okazuje się, że tytułów co prawda wiele nie mają, Hobbit, co nieco Lewisa Carrolla i kilka innych książek, ale za to w jakich językach!? Języki polinezyjskie, afrykańskie, celtyckie, dialekty angielskiego, esperanto czy volapük… Wybór jest naprawdę imponujący. A skoro wzięli na warsztat przygody Bilba Bagginsa, to lingwistyczni kolekcjonerzy tolkienowscy powinni się mieć na baczności.
Wspomniane wyżej książki dostępne są na Amazonie:
język hawajski: http://www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/1782010912/evertype-21(tłumaczenie: R. Keao NeSmith)
język kornijski: http://www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/1782011102/evertype-21 (tłumaczenie: Christopher Gledhill)
język esperanto: http://www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/1782010890/evertype-21 (tłumaczenie: Nicholas Williams)
język jidysz: http://www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/1782011196/evertype-21 (tłumaczenie: Barry Goldstein)
1 komentarzKategorie wpisu: Lingwistyka, Nowości wydawnicze, Utwory Tolkiena
07.02.16, 13:28, dodany przez Adam K
Już za kilka dni, 11 lutego, dzięki wydawnictwu Galakta, na polskim rynku pojawi się kolejny już rozszerzenie do gry Władca Pierścieni LCG, tym razem zatytułowane Szara Przystań. Dodatek pozwoli wyruszyć bohaterom w morze, walczyć z korsarzami z Umbaru i odkryć ruiny zaginionego Númenoru. Zawierać będzie trzy nowe scenariusze, w których gracze obejmą dowodzenie nad elfickimi okrętami, z których najważniejszym będzie Ścigaczem Snów. Rozszerzenie wprowadza nową mechanikę nawigacji – bohaterowie będą musieli wykonywać test żeglugi. Udane pozwolą płynąć właściwym kursem i podróż nie będzie szczególnie niebezpieczna, ale zboczenie z kursu ściągnie na drużynę wiele problemów.
Poza rozszerzeniem, planowane są również zestawy przygodowe, zawierające dodatkowe scenariusze i karty wspomagające graczy. Dotychczas ukazały się:
Flight of the Stormcaller, The Thing in the Depths, Temple of the Deceived i The Drowned Ruins – na razie brak informacji o polskich wersjach.
Podobnie w przypadku pozostałych rozszerzeń, Szara Przystań wymaga podstawowej wersji gry Władca Pierścieni LCG do rozgrywki.
Więcej na: http://galakta.pl/ahoj-przygodo-szara-przystan-juz-w-lutym
1 komentarzKategorie wpisu: Gry tolkienowskie, Nowości wydawnicze
30.01.16, 22:30, dodany przez Galadhorn
Elendilion chce być miejscem wymiany informacji o różnych inicjatywach całego polskiego fandomu tolkienowskiego. Specjalnie dla nas o „Ennorath” czyli Stowarzyszeniu Miłośników Śródziemia pisze Michał „Radi” Rukasz. Zapraszamy do lektury. Polecamy to stowarzyszenie Waszej uwadze.
Kontakt: www.facebook.com/SMS.Ennorath (Facebook), http://ennorath.pl/ (strona)
Stowarzyszenie Miłośników Śródziemia to inicjatywa, która wyrosła wokół dorocznego zlotu fanów Tolkiena „Ennorath”. Zlot odbywa się od 2008 roku w ostatni weekend lipca w różnych częściach Polski ? w ostatnich latach byliśmy pod Radomiem, pod Starogardem Gdańskim czy pod Ostrzeszowem i ma formę dwudniowej gry terenowej z elementami LARP-a, oraz trzeciego dnia turniejowo-integracyjnego. W trakcie gry terenowej odtwarzamy Śródziemie u krańca trzeciej Ery. Zebrani jesteśmy w plemionach takich jak Elfowie, Rohirrimowie, Orkowie, Umbarscy Korsarze i inni. Zadania wykonujemy poprzez walkę pomiędzy Siłami Ciemności i Wolnymi Plemionami (broń bezpieczna i łuki LARP-owe), oraz poprzez skradanie się, rozmowy z napotkanymi postaciami, poszukiwanie przedmiotów, obleganie obozów i akcje nocne. Trzeciego dnia mamy turnieje ? wiedzy tolkienowskiej, łuczniczy, szermierczy i bardów. Każdy dzień kończymy wspólnym ogniskiem.
Prezesem naszego Stowarzyszenia jest Nazgul. Ma on zawsze łeb na karku.
Przynajmniej swój. Fot. Paulina Zabost
Przewodnik plemienia Orków w 2012 roku. Fot. Paulina Zabost
Zlot jest niesłychanie integrującym wydarzeniem, które pozwala nawiązać kontakt z równie jak my szalonymi ludźmi i nawiązać wieloletnie przyjaźnie oraz zrelaksować się wśród szumu drzew czy śpiewu barda. No i oczywiście pozwala przekroczyć wrota Śródziemna!

Rohan na Zlocie w 2014 roku. fot. Agnieszka Kryszczyńska-Krauze

Plemię Krasnoludów w 2015 roku. Fot. Marcin Bronowski
Dziś poza Zlotem Stowarzyszenie organizuje także Dni Czytania Tolkiena (Warszawa, Trójmiasto i Wrocław) oraz comiesięczne spotkania tolkienowskie w Warszawie. Na kolejne z nich, które odbędzie się 6 lutego, serdecznie wszystkich miłośników Tolkiena zapraszamy. Będzie okazja poznać się, porozmawiać i przekonać czy nie warto dołączyć do naszej zakręconej ekipy.
Przekrocz z nami wrota Śródziemia! Zachód słońca na Zlocie w 2013 roku.
Fot. Oliwia Kucharska (MadebyDun)
Brak komentarzyKategorie wpisu: Fandom tolkienowski
30.01.16, 21:35, dodany przez Galadhorn
W Katowicach w dniach 21-23 stycznia 2016 w Centrum Informacji Naukowej i Bibliotece Akademickiej (CINiBA) odbyła się międzynarodowa konferencja Fictional Maps International Conference 2016 poświęcona zagadnieniom map światów fantastycznych. Zapowiadaliśmy ją wcześniej (tutaj). A dziś prezentujemy Wam relację, którą specjalnie dla nas napisał dr Marcin Niemojewski (Uniwersytet Warszawski), uczestnik konferencji.

Fikcyjna mapa nie jest jedynie przewodnikiem po wyobrażonej przestrzeni, wspierającym jej literacki opis. W istocie jest fundamentem konstrukcji imaginacyjnego uniwersum i nadaje mu realność, a zazwyczaj urasta też do rangi samodzielnej opowieści, współbrzmiącej z towarzyszącą jej narracją, ale oferującej własną wyprawę w głąb nieznanego – taka teza, w różnych wariantach, ilustrowana bogatym materiałem, powracała nieustannie w wystąpieniach, prezentowanych podczas konferencji „Fictional maps”. To niezwykłe sympozjum, zorganizowane Ośrodek Badawczy Facta Ficta, odbyło się w Katowicach, w gościnnych wnętrzach biblioteki Uniwersytetu Śląskiego (bywalcom – i nie tylko – znanej jako CINiBA) od 21 do 23 stycznia. Określenie „niezwykłe” nie pełni tu wcale roli dekoracyjnego epitetu, bo spotkanie to rzeczywiście miało szczególny charakter. Po pierwsze, szeroko rozumiana tematyka fantastyczna wciąż jeszcze w obszarze polskiej refleksji akademickiej traktowana jest z pewnym dystansem i wydarzenia naukowe o skali i założeniach katowickiej konferencji, zwłaszcza te przekraczające granice dyskursu literaturoznawczego, należą do rzadkości. Po drugie, tytuł konferencji nieprzypadkowo podaję w jego oryginalnym, angielskim brzmieniu, bo do Katowic przybyli entuzjaści fikcyjnej topografii reprezentujący uczelnie i instytucje z kilku kontynentów. Wykład inauguracyjny wygłosił dr Stefan Ekman, szwedzki badacz fantastyki naukowej i fantasy. Wśród prelegentów znalazły się: Ana Lucia Beck, związana z uczelniami z Brazylii i Wielkiej Brytanii, Anna de Vaul i Jennifer Marquardt z Wenzhou-Kean University w Chinach (ta akademia miała, co godne odnotowania, bardzo silną reprezentację), Miyuki Yamada z Tokio, Sara Luchetta z Padwy oraz Jessica Miller, przybyła z Australii. Panowie w gronie gości zagranicznych stanowili grupę mniej liczną, co nie znaczy, że mniej barwną: oprócz Stefana Ekmana podzielili się swymi rozważaniami o fikcyjnych mapach Meirion Jordan, kolejny przedstawiciel chińskiej uczelni, Thomas Scott Dixon z Indii oraz Dimitrios Xanthakis z Kanady. Wymieniam te nazwiska nie tylko z kronikarskiego obowiązku, ale by podkreślić, że określenie „międzynarodowa” w nazwie konferencji było w pełni uzasadnione. Nie sposób wymienić tutaj wszystkich polskich uczestników spotkania, co, mam nadzieję, zechcą mi wybaczyć, należy jednak zaznaczyć, że do gościnnych, witających wszystkich mocnymi promieniami słońca i lekkim, ożywczym mrozem Katowic przyjechali z Krakowa, Lublina, Opola, Torunia, Warszawy i Wrocławia; rzecz jasna, nie zabrakło na tej liście samych Katowic.
Przeczytaj resztę wpisu »
1 komentarzKategorie wpisu: Fandom tolkienowski, Informacje medialne, Recenzje
30.01.16, 21:15, dodany przez Galadhorn
Niedawno pisaliśmy o sztuce Hobbit. Hejn an cyryk w wymierającym języku wilamowskim (tutaj). Zaprezentowaliśmy też inne tolkienowskie tłumaczenia na język wymysiöeryś (tutaj). Okazało się, że inicjatywa w Wilamowicach została przez Was uznana za jedno z najważniejszych tolkienowskich wydarzeń roku 2015 (tutaj). Dziś chcemy Was zaprosić na wilamowskie przedstawienie Hobbit w Warszawie!
Trwają już ostatnie przygotowania do wystawienia spektaklu w wilamowskim etnolekcie – w wymysiöeryś – w Teatrze Polskim w Warszawie. Mamy możliwość rezerwacji czterech (np. dwóch podwójnych) wejściówek na wydarzenie i chcielibyśmy zapytać Was czy warszawscy tolkieniści byliby zainteresowani przybyciem? Hobbit. Hejn an cyryk zostanie wystawiony w Teatrze Polskim w Warszawie 26 lutego 2016 o godzinie 11.30. Poza spektaklem w planie jest też krótki wykład pani dr Olko oraz występ zespołu regionalnego z Wilamowic.
1 komentarzKategorie wpisu: Adaptacje tolkienowskie, Konkursy, Lingwistyka
30.01.16, 17:37, dodany przez Adam K
Serdecznie zapraszamy wszystkich katowickich i okolicznych tolkienistów, a także nie-tolkienistów, anty-tolkienistów, alter-tolkienistów i innych gotowych rozmawiać o Tolkienie (a także gotowych rozmawiać na zupełnie inne tematy) na kolejne spotkanie Parmadilich – Sekcji Tolkienowskiej Śląskiego Klubu Fantastyki. Tym razem zbieramy się w sobotę, 6 lutego o godzinie 14 w siedzibie Śląskiego Klubu Fantastyki (ulica A. Górnika 5, Katowice). Będą ciastka.
Wydarzenie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/210186345993452
Brak komentarzyKategorie wpisu: Fandom tolkienowski, Wydarzenia
← Późniejsze wpisy · Wcześniejsze wpisy →