Ciekawa grafika i ciekawy cytat z listów Tolkiena. Jakże aktualna dla każdego człowieka i każdego społeczeństwa refleksja – gdy z dobrych intencji potrafimy innym obrzydzić dobro… Autorem pracy jest Benjamin Collison, artysta plastyk z Londynu (zajrzyjcie na jego Deviantart)
„Gandalf jako Władca Pierścienia byłby o wiele gorszy od Saurona. Pozostałby prawy, lecz stałby się obłudny. Panowałby i porządkował wszystko w imię „dobra” oraz korzyści swoich poddanych według własnej mądrości (która i tak pozostałaby wielka). Tak więc mnożąc zło, Sauron wyraźnie oddzielał od niego „dobro”. Gandalf obrzydziłby dobro i sprawiłby, że wydawałoby się złe.”
Sensacyjna i nieoczekiwana chyba wiadomość. Rozszerzona wersja filmu The Hobbit: An Unexpected Journey jest już dostępna na iTunes również z polskimi napisami. Recenzja już w wkrótce!
Z tego co pamiętam film miał pojawić się w dystrybucji na około miesiąc przed premierą Pustkowa Smauga. Nie wiemy jeszcze na jakich platformach poza iTunes film jest dostępny, ale będziemy Was informować na bieżąco. No to oglądamy!
Na tę postać czekałem od momentu gdy pierwszy raz usłyszałem o filmowych planach dla Hobbita.
Beorn, mężczyzna który potrafi przemienić się w niedźwiedzia i w dodatku walczy po stronie dobra (jak tłumaczyłem sobie w młodości). Lubi miód i śmietanę, nie lubi orków i wargów, rozmawia ze zwierzętami, jest wysoki i potężnie zbudowany, posiada wielką siłę i gęstą czarną brodę… klasa – myślałem jako dzieciak.
Mojej wyobraźni pomagał fakt, że był taki czas gdy mój tato był drwalem w Bieszczadach, jako dzieci przy ognisku słuchaliśmy wielu legend i opowieści o tych tajemniczych czasach. Czy mój tato jest potomkiem Beorna myślałem jako dzieciak? Dla mnie najlepszą wizualizacją tej postaci jest ta stworzona przez Johna Howe przedstawiona obok. Beorn takim jak ja go sobie wyobrażałem albo nawet lepszy.
Od dwóch dni wiemy już jak będzie wyglądał filmowy Beorn. Dla tych którzy nie chcą spoilerów nie zamieszczam zdjęcia w głównym wpisie. Jeśli chcecie zobaczyć jak Peter Jackson wyobraża sobie tą kultową -jak dla mnie – postać kliknijcie – czytaj dalej. Zapraszamy do dyskusji bo chyba jest o czym.
Całkiem sporo dowiadujemy o tym jak będzie wyglądał drugi środkowy film hobbickiej trylogii z Magazynu EMPIRE. Generalnie z wywiadu z twórcami filmu wynika że sielanka się skończyła… Bajkowość i dziecinne śmiechy pierwszej części umilkną.
Jackson przyznaje że filmy stopniowo będą nabierały powagi i klimatem przypominały „dostojeństwo” Władcy. Będzie mroczniej, bardziej niebezpiecznie i o wiele więcej będzie się działo. Reżyser dodaje, że to właśnie ten film, podobnie jak „środkowe” Dwie Wieże jest jego ulubionym. Jest nasycony akcją a widz jest w samym jej środku, wciągnięty w przygody bohaterów. Reżyser obiecuje że poznamy smoka…
Sporo miejsca EMPIRE poświęca elfom. To będą inne elfy (chodzi o porównanie do elfów szarych); mniej mądre – bardziej niebezpieczne.
Orlando Bloom (36) wrócił na plan po 12 latach i obawiał się jak wytłumaczy Jackson jego obecność w filmie, skoro nie było o nim mowy w książce? Peter ze spokojem stwierdził, że jest to logiczne, skoro jego ojcem jest Tranduil. Nie można wykluczyć, że krasnoludy wędrując przez Mroczną Puszczę spotkały Legolasa. Najwięcej kontrowersji i obaw, (twórcy użyli słowa – ryzyka) wzbudza jednak pojawienie się elfki o imieniu Tauriel – która jest całkowitym wymysłem twórców filmowej trylogii. Reżyser żartuje, że Hobbit jest praktycznie całkowicie pozbawiony estrogenu… Tauriel jest wynikiem filmowej konieczności, niezbędnym źródłem innej energii i ukłonem w stronę młodych dam które będą oglądać ten film. To była łatwa decyzja – dodaje Boyens – ona jest głosem widza.
Puryści puryści, porzućcie wszelkie nadzieje, czas pogodzić się z faktem zmian i dodatków i tego że mamy do czynienia z adaptacją na podstawie … Jackson wprost przyznaje z pełną świadomością; zdaję sobie sprawę że zostanę wyproszony z imprezy The One Ring.net ale muszę przyznać że naprawdę znajduję przyjemność w dryfowaniu od książki. Według reżysera książka sama w sobie nie ma na tyle mocy, by wpasować się samoistnie w realia Władcy, a te dwa światy z dwóch książek są tak naprawdę jednym.
Pustkowie Smauga – według Boyens – to jak dotychczas najlepsze kino akcji stworzone przez Petera Jacksona Będzie Azog i Bolg, będzie więcej o relacjach ojciec syn, Thorin – Thráin, Legolas – Tranduil, będzie Dale i Smok, ponad wszystko będzie Beorn…
Na pytanie czy zostało coś na trzecią część, Peter Jacksnon odpowiada ze smoczym błyskiem w oku; o tak mamy Bitwę Pięciu Armii, ale kto wie, może będziemy mieć siedmiu, ośmiu, albo dziewięciu kiedy skończymy.
Czego możemy się spodziewać w rozszerzonej wersji Hobbita: Nieoczekiwanej Podróży? Dzięki Magazynowi EMPIRE mamy dla Was już pierwsze szpiegowskie nowiny.
„Obrażenie elfów w Rivendell – oznajmia Peter Jackson, dostaniecie więcej Hobbitonu dodaje Philippa Boyens, zawsze chcieliście przejść się przez Hobbiton, ale jak by nie było, Bilbo musi wybiec ze swojego domu. Pokażemy Wam więcej Miasta Goblinów (Goblin Town) i Wielkiego Goblina śpiewającego swoją piosenkę, obiecuje Fran Walsh. To jest świetny utwór ale niestety stanął nam na drodze i opóźniał akcję. Hit numer jeden w wykonaniu Wielkiego Goblina, śmieje się Jackson, Barry Humphries wbije się na listy przebojów.
Dowiemy się również więcej o tym dlaczego elfy traktują krasnoludy tak chłodno i nie przychodzą im z pomocą w potrzebie, konflikt widziany z perspektywy elfów. Zobaczymy również rozszerzony prolog z Girionem który broni miasta (Dale) przed Smaugiem, używając łuku i czarnych strzał.
To tylko kilka scen z którymi podzielili się z nami twórcy filmu. Reżyser dodaje że niewiele filmów operuje na dwóch poziomach (jak Władca i Hobbit), rozszerzone wersje stały się kanonem dla fanów – dodaje Jackson.
Reżyserskich wersji (DVD i Blu-ray) Hobbita: Nieoczekiwanej Podróży, możemy się spodziewać na miesiąc przed premierą Pustkowia Smauga.
Drozdy okazują się być bardzo punktualnymi ptakami, bo stało się dokładnie tak, jak zapowiedzieliśmy wczoraj. Dziś, równo o godzinie 19.00, został oficjalnie udostępniony pierwszy zwiastun drugiej części filmowego Hobbita. Ponieważ niejeden tolkienista czekał na ten zwiastun nie mniej niż na samą drugą część, nie zdradzę jeszcze w tej chwili co Peter Jackson postanowił ujawnić. Musicie przekonać się sami. Powiem tylko, że pokazano całkiem sporo.
Tutaj znajdziecie wersję z polskimi napisami zwiastun pl.
A po seansie zapraszam do podzielenia się wrażeniami.
Na razie nie nacieszyliśmy się jeszcze latem, a już Peter Jackson przypomina nam się o zimie, a konkretnie o 13 grudnia 2013. Podobnie jak w ubiegłym roku, właśnie w tym dniu odbędzie się światowa premiera, drugiej tym razem, części filmowej trylogii o Hobbice, The Hobbit: The Desolation of Smaug (polski tytuł – Hobbit: Pustkowie Smauga).
Wczoraj Peter Jackson zaprezentował pierwszy z plakatów do Hobbita: Pustkowie Smauga. Widzimy postać Bilba wpatrującego się w bramy Ereboru. We wtorek (11.06.2013) o godzinie 19:00 będziemy mieli okazję obejrzeć również pierwszy dwuminutowy zwiastun do filmu.
Oba wydarzenia (plakat i zwiastun) są wczesną zapowiedzią zimy, przypomnieniem o czekającej przygodzie i kolejnej wyprawie do Śródziemia. Czy film okaże się ciekawszy niż pierwsza część? Jak będzie przedstawiony Smaug, Beorn? Kolejne miesiące będą zapewne stopniowo udzielać odpowiedzi na te pytania. Jutro wypatrujcie pierwszego zwiastuna… jak drozda.
Aby zobaczyć plakat w pełnej rozdzielczości kliknij tutaj
Wiadomość nie jest oficjalnie potwierdzona, a okładka jest najprawdopodobniej fanowską fałszywką (zwraca się uwagę, że nie wygląda zbyt „komercyjnie”). Jednak wydaje się prawdopodobne, że Hobbit: Niezwykła podróż pojawi się na DVD i Blu-ray w wersji kinowej już 19 marca b.r., a w wersji rozszerzonej w październiku b.r.
Gdy tylko otrzymamy oficjalne informacje na temat wydania anglo- i polskojęzycznego, damy Wam znać na Elendilionie tak szybko, jak smocza poczta pozwoli…
The sheet music for some of The Hobbit: An Unexpected Journey tracks has been released. We can find a few lyrics in Sindarin (translated by David Salo) in the sample pages on Music Notes: A Good Omen and Radagast the Brown. There’s also lyrics for My Dear Frodo, but as the sample has only the first page and the vocals come in much later, you cannot see the lyrics in the sample sheet music. Anyone who purchases these 3 pieces should be able to get a hold of the entire lyrics for them.
There’s also lyrics for Misty Mountains and Song of the Lonely Mountain, but they’re pretty obvious already – English texts are not our concern.
What we can find in the lyrics:
I. The Good Omen
kawleh doo awr thahn neneem vee awl awr heeree ahth nowr raw veal mv…
which corresponds with the known Sindarin lyrics from the LotR (see here):
Orthannen im vi ól Coll e dû Or hiriath naur Na rovail mae sui ‚waew Man prestant i ardhon? Cerithar aen illiad dim úthenin?
‚In a dream I was lifted up. / Borne from the darkness / Above the rivers of fire. / On wings doft as the wind. /What’s happened to the world? / Is everything sad going to come untrue?’
II. Radagast the Brown
men aw ed ven aw gah lahd vawss ee lye cie le em men aw leem
which corresponds with the known Sindarin lyrics (see here):
Meno, edveno O galad vos i lais Lim, meno lim Na fuin, trí dhuaith …
‘Go, go forth / from [the] light soft [of] the leaves /Lightly, go lightly /to [the] nightshade, through dark-shadow’
G-i-P stands for Gwaith-i-Phethain, ‘The Fellowship of the Word-smiths’ or the linguistic website devoted to post-Tolkienian constructions in the “reconstructed” languages of Middle-earth [link].