Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Sens życia według J.R.R. Tolkiena

Przypominamy naszym Czytelnikom stary tekst o sensie życia według J.R.R. Tolkiena. Takie refleksyjne dni początku Wielkiego Postu. Może warto się pochylić nad tym, co w tej sprawie ma do powiedzenia Profesor?

tolkien2W związku z dyskusją na jednym z forów tolkienowskich na temat sensu istnienia, przypomniała mi się lektura pewnego mniej znanego listu Tolkiena (nr 310 w zbiorze J.R.R. Tolkien. Listy w tłum. Agnieszki „Evermind” Sylwanowicz). Córka Raynera Unwina, Camilla, otrzymała w szkole zadanie. Miała napisać do kogoś list z zapytaniem: „Jaki jest cel życia?”. Wybór adresata padł na starego znajomego ojca Camilli, profesora J.R.R. Tolkiena. Było to w maju 1969 roku. Profesor potraktował pytanie bardzo poważnie. I dzięki temu, że 20 maja tamtego roku wysłał do Kamilki list z odpowiedzią, możemy się dowiedzieć, jaki jest „sens życia według…” J.R.R. Tolkiena.

Wpierw Tolkien precyzuje pytanie, na które ma odpowiedzieć, potem zaś przedstawia bardzo precyzyjną odpowiedź skierowaną do ludzi wierzących w Boga i do tych niewierzących. Pisze, że pytanie o „cel” jest naprawdę użyteczne tylko wtedy, gdy odnosi się do istoty myślącej oraz jej świadomych celów i tych rzeczy, które taka istota projektuje i tworzy. Przy okazji Tolkien pisze o jednym z widocznych dla osoby wierzącej w Stwórcę „dowodzie” na Jego istnienie:

Przeczytaj resztę wpisu »

Tolkien i złamanie kodu Enigmy

W kinach możemy obejrzeć bardzo ciekawy i dobry film z Benedictem Cumberbatchem (który użyczył wcześniej głosu Smaugowi w filmowym Hobbicie) i Keirą Knightley pt. Gra tajemnic (The Imitation Game). Film jest murowanym kandydatem do tegorocznych Oskarów. Opowiada on o łamaniu kodu niemieckiej Enigmy i o roli brytyjskich matematyków oraz lingwistów w zwycięstwie nad hitlerowskimi Niemcami.

Przypominamy jednocześnie bardzo ciekawy tekst z Elendilionu (z września 2009), który oparty jest na doniesieniach prasy brytyjskiej (zobacz tekst z The Telegraph) o tym, jak Tolkien jako językoznawca, znający język niemiecki, zaangażowany był w ten ważny projekt. Zapraszamy do obejrzenia zwiastuna filmowego i do lektury tekstu Telperiona.


_____________________________________

Źródło: www.telegraph.co.uk

(W)łam(yw)acz szyfrów poszukuje odpowiedniego zajęcia…

tolkien_1916Jest marzec 1939 roku. Minęło osiemnaście miesięcy odkąd Hobbit autorstwa J.R.R Tolkiena pojawił się na półkach londyńskich księgarń. Pół roku przed wybuchem wojny, wybitny lingwista odbywa wraz z dwunastoma innymi kandydatami, trzydniowe szkolenie (w dniach 27-29 marca 1939) w ściśle tajnej szkole szyfrów i kodów (Government Code and Cypher School – GCCS) w Londynie. W przyszłości w razie potrzeby pisarz miał pracować w Bletchley Park, w centrum łamania szyfrów w  Buckinghamshire. Jego nazwisko pojawia się na liście 50 osób wyznaczonych przez uniwersytety Oxford oraz Cambridge do ewentualnej współpracy z wywiadem.

Mimo, że przy nazwisku J.R.R Tolkien widniał dopisek „chętny” (ang. keen), a dla odpowiednich kandydatów przewidziano wynagrodzenie w wysokości 500 £ rocznie, (równowartość 50 000 £ na dzień dzisiejszy) Tolkien nigdy nie dołączył do kadry z Bletchley Park.

Powody, dla których pisarz odmówił pracy pozostają nieznane. Historyk z GCHQ podkreśla, iż w dokumentacji nie znajdują się informacje, które mogłyby wskazywać na motywy odmowy J.R.R Tolkiena. Można jedynie domniemywać, iż profesor postanowił skupić swe wysiłki na pracy naukowej oraz na pisaniu The Lord of the Rings. Wspomniany wyżej historyk (chcący zachować anonimowość) żartuje, iż powodem odmowy musiało być najwyraźniej wypowiedzenie przez Anglików wojny Niemcom – a nie Mordorowi…

O związkach J.R.R Tolkiena z wywiadem brytyjskim możecie dyskutować również na forach Hobbitonu i Elendilich.

Niebezpieczne i piękne – Tolkien i kobiety

To może być naprawdę ciekawa książka! Jej tytuł w języku polskim to Niebezpieczne i piękne: kobiety w pismach i życiu J.R.R. Tolkiena (Mythopoeic Press 2015 – szczegóły na temat książki tutaj). Przyjrzyjmy się tej książce bliżej.

Recenzja na Amazon.com brzmi następująco: »Od samego początku badań nad Władcą Pierścieni i Silmarillionem krytycy literaccy zajmowali się tym przede wszystkim, jak nikła wydaje się rola kobiet u Tolkiena albo na jak niebosiężny piedestał są one u Tolkiena wynoszone. Aby dać odpowiedź na głosy, że pisma Tolkiena nie mają do powiedzenia nic pożytecznego albo nowoczesnego na temat kobiet, książka Niebezpieczne i piękne skupia się na tych poglądach, które interpretują rolę kobiet w książkach i życiu Tolkiena jako istotną, a nie tylko pomocniczą. Książka zawiera siedem znanych, klasycznych artykułów na ten temat, ale znajduje się tam też siedem nowych tekstów o roli kobiet w życiu i pismach Profesora. Te czternaście spojrzeń to nie tylko analiza znanych kobiecych bohaterek – Éowyn, Galadriel i Lúthien – ale także tych mniej znanych i mniej omawianych – Nienny, Yavanny, Szeloby i Arwen. W książce najdziemy tak różne narzędzia krytyki literackiej jak studia nad źródłami literackimi, kontekst historyczny, teorie feministyczne, badanie biografii, analiza tekstu literackiego, archetypy jungowskie i fanfik jako odpowiedź czytelników na przesłania Tolkiena«.

Na przykład John D. Rateliff, autor Historii „Hobbita„, zajął się sprawą relacji naukowych, uniwersyteckich Tolkiena z różnymi kobietami. W skrócie pisze on o tym, że nie zgadza się z szeroko rozpowszechnioną opinią, że Profesor większość swojego oksfordzkiego życia spędził w męskim towarzystwie. Rateliff dowodzi, że przez cały ten czas Tolkien wspierał studentki i kobiety kontynuujące swoją pracę naukową. Tolkien był zwolennikiem większej obecności kobiet na uniwersytecie, gdy np. C. S. Lewis miał odmienne zdanie.

Książka na pewno może się okazać ciekawa i wywołać w naszym środowisku nowe ciekawe dyskusje. Polecamy!

J.R.R. Tolkien, Doworst (fragmenty)


Źródło: Tolknięty blog

Jedna z największych tolkienowskich tajemnic. Poemat Doworst (‚Czyń-Najgorzej’) J.R.R. Tolkiena, który w humorystyczny ale wzorowany na średnioangielskiej poezji sposób opisuje perypetie profesorów i studentów podczas sesji egzaminów ustnych w roku 1932.

Jednym z egzaminatorów był profesor języka angielskiego z Pembroke College, John Ronald Reuel Tolkien. Razem z nim w tym roku funkcję tę pełnili prof. C. S. Lewis, prof. Wrenn i prof. Brett-Smith. Tolkien napisał poemat na 2200 słów, pięknie go wykaligrafował na modłę XIV-wiecznego rękopisu i dał oprawić w skórę. Na okładce tej książeczki, podarowanej przyjacielowi, prof. R. W. Chambersowi w Boże Narodzenie 1933, Tolkien kazał zapisać pozłacanymi literami: DO WORST QUOD J.R.R. TOLKIEN. Metrum wiersza wzorowane jest na XIV-wiecznym Widzeniu o Piotrze Oraczu (więcej informacji na Wikipedii). W średnioangielskim oryginale pierwsze wersy tamtego poematu wyglądają tak:

In a somer seson, whan softe was the sonne,

I shoop me into shroudes as I a sheep were,

In habite as an heremite unholy of werkes,

Wente wide in this world wondres to here (…)

Widzenie o Piotrze Oraczu przetłumaczył na język polski Przemysław Mroczkowski („Polski Inkling” – więcej o profesorze tutaj). Utwór skoncentrowany jest na trzech stopniach zbliżenia człowieka do Boga: „Czyń-Dobrze”, „Czyń-Lepiej” i „Czyń-Najlepiej”. Parodystyczny utwór Tolkiena ukazuje to, co czynią niesforni studenci, dlatego nosi tytuł „Czyń-Najgorzej” – Doworst. W wierszu Tolkiena (z którego znamy zaledwie 18 wersów) mamy hermetyczną, zrozumiałą tylko dla znawców historii nauczania w Oksfordzie terminologię. Student Atkins wyraża wyjątkową ignorancję, co doprowadza do furii i palpitacji czterech egzaminatorów: Plato, Britonera, Regulusa i Grima.

Przeczytaj resztę wpisu »

Przeczytaliśmy dla Was:
John Garth, Tolkien at Exeter College

Jednym z niedocenionych u nas wydarzeń roku 2014 było wydanie skromnej kształtem, ale bogatej treścią książeczki Johna Gartha pod tytułem Tolkien at Exeter College. Podtytuł tej książki to How an Oxford undergraduate created Middle-earth, czyli ‚Jak pewien oksfordzki student tworzył Śródziemie’. Streszczenie książki znajdziecie po „Czytaj dalej”.

John Garth, znajomy naszego serwisu informacyjnego (zdarzyło się, że komentował któryś z newsów) jest obecnie jednym z najbardziej cenionych biografów Mistrza Tolkiena (stawiam go obok moich ulubionych badaczy i redaktorów dzieł Profesora – Wayne’a Hammonda i Christiny Scull). Jego najważniejszym dziełem jest książka Tolkien and the Great War (‚Tolkien i I wojna światowa’). Uważamy to za wielki brak na polskim rynku wydawniczym, że ciągle nie doczekaliśmy się przekładu tej ważnej biografii Tolkiena, która szczegółowo opisuje nie tylko jego czasy studenckie, dzieje wojenne, ale też początki Śródziemia (jak pamiętamy, Śródziemie Tolkiena zaczęło powstawać sto lat temu!).

Tolkien at Exeter College: How an Oxford undergraduate created Middle-earth to z jednej strony skromnie wydana 64-stronicowa broszura, z drugiej jednak bogato ilustrowana (40 często unikalnych, nigdzie wcześniej nie publikowanych zdjęć i ilustracji!) skarbnica wiedzy o Tolkienie jako studencie Oksfordu.  Opowiada ona o kluczowym momencie w życiu przyszłego Profesora: od spokojnych lat studiów w Kolegium Exeter do wydarzeń wojennych we Francji. Jest to też relacja z pierwszych lat (1914-15) powstawania jego mitologii, która fascynuje dziś ludzi na całym świecie. Książka powstała przy współpracy ze spadkobiercami Tolkiena (Tolkien Estate) i z uniwersytetem (Exeter College). Jeżeli interesujesz się życiem Tolkiena, jeżeli chciałbyś spojrzeć na Oksford w drugiej dekadzie XX w., koniecznie powinieneś tę książeczkę kupić (kosztuje ona w obrębie Unii Europejskiej prawie 13,- funtów brytyjskich).

Przeczytaj resztę wpisu »

Tolkien jako sprzedawca tytoniu.
Najstarsze nagranie głosu Tolkiena (1929)


Źródło: Tolkien Society

Biblioteka Brytyjska (The British Library) w ramach projektu “Save our Sounds” zarejestrowała w swoich zbiorach najstarsze nagranie głosu J.R.R. Tolkiena z roku 1929.

Staraniem Biblioteki Brytyjskiej jest zebranie w swoich zbiorach jak największej ilości rzadkich, unikalnych nagrań języka angielskiego, żeby uchronić je przed zniszczeniem i zapomnieniem. Nagranie, o którym tutaj mowa, zostało zarejestrowane w 1929 dla kursu języka angielskiego pt.  Linguaphone Conversational Course in English, a usłyszeć w nim możemy głosy prof. J.R.R. Tolkiena i prof. A. Lloyd Jamesa. Tolkien wygłasza wprowadzenie (mówi piękną angielszczyzną o sklepach tytoniowych w Londynie), a potem jako sprzedawca tytoniu dołącza do prof. Jamesa w dialogu.

Badacze twórczości Tolkiena, Wayne G. Hammond i Christina Scull datują to nagranie na czerwiec 1930 w swojej monumentalnej pracy (którą od szeregu lat rekomendujemy), J.R.R. Tolkien Companion and Guide, ale ostatnio przesunęli tę datę o rok do tyłu, do lipca 1929. Dla polskiego miłośnika Tolkiena ten dialog może być też miłą dodatkową lekcją języka angielskiego. Zapraszamy do wysłuchania!

Tutaj usłyszycie głos J.R.R. Tolkiena na stronach British Library

Dodane:

Odkryliśmy jeszcze głos Tolkiena w lekcji poświęconej transmisji radiowej:

Tutaj usłyszycie głos Tolkiena w dialogu o radiu.

Imieniny Profesora Tolkiena


Wiadomość pochodzi z 27 grudnia 2007 r.

Dziś John R. R. Tolkien obchodzi swoje imieniny. Zobaczmy co w tej sprawie napisał w liście nr 309 (z 2 stycznia 1969 r.; tłumaczenie moje):

A teraz, mój drogi, coś o moim imieniu. Brzmi ono Jan [ang. John]: imię często używane i ukochane przez chrześcijan, a ponieważ urodziłem się w oktawę św. Jana Ewangelisty [3 stycznia 1892 r.], przybrałem go sobie za świętego patrona – choć ani mój ojciec, ani na ten czas moja matka, nie pomyśleli by sobie o niczym tak bardzo „rzymskim” jak nadawanie dziecku imienia z powodu jakiegoś świętego. Nazwano mnie Jan, bo zwyczajem naszej rodziny najstarszy syn najstarszego syna powinien nosić takie właśnie imię. Mój ojciec miał na imię Artur, i był najstarszym z drugiej rodziny mojego dziadka Jana. Ale jego starszy brat przyrodni Jan zmarł pozostawiając trzy córki. Zatem to ja musiałem zostać Janem.

I trochę o samym św. Janie Ewangeliście:

jan_lindisfarneŚw. Jan, Apostoł, Ewangelista (+ ok. 100). Prorok, teolog, mistyk. Był synem Zebedeusza i Salome, młodszym bratem Jakuba Starszego (Mt 4,21). Pracował jako rybak. Uczeń Jana Chrzciciela. Razem ze św. Andrzejem poszedł za Jezusem (J 1,38-40). Był jego umiłowanym uczniem. Ewangelia odnotowuje obecność Jana podczas Przemienienia na Górze Tabor (Mk 9,2), przy wskrzeszeniu córki Jaira (Mk 5,37) oraz w czasie aresztowania Jezusa w Ogrodzie Oliwnym (Mk 14,33). Podczas Ostatniej Wieczerzy spoczął na piersi Zbawiciela. Chrystus z krzyża powierza mu swoją Matkę, a Jej Jana jako przybranego syna (J 19,26-27). Po zmartwychwstaniu przybywa razem ze św. Piotrem do grobu, gdzie „ujrzał i uwierzył” (J 20, 8), że Chrystus żyje. Był z Piotrem podczas cudownego uzdrowienia paralityka przy Złotej Bramie (Dz 4,13). Przebywał przez wiele lat w Jerozolimie (Gal 2,9), potem w Samarii (?), następnie w Efezie. W tym mieście miał się opiekować Najświętszą Panną Maryją aż do jej „Zaśnięcia”. W Efezie napisał Ewangelię i trzy listy apostolskie. Przez cesarza Domicjana został zesłany na wyspę Patmos, tam napisał Apokalipsę. Za panowania Nerwy powrócił do Efezu. Tutaj, jako jedyny z apostołów, zmarł śmiercią naturalną. Patron Albanii, Azji Mniejszej; aptekarzy bednarzy, dziewic, zawodów związanych z pisaniem i przepisywaniem: introligatorów, kopistów, kreślarzy, biografów, papierników, pisarzy; oraz owczarzy, płatnerzy, skrybów, ślusarzy, teologów, uprawiających winorośl, wdów. Jemu poświęcona jest katedra papieży – bazylika Zbawiciela na Lateranie, „matka wszystkich kościołów”.

Przeczytaj resztę wpisu »

Éalá Éarendel Engla Beorhtast! (na 21 grudnia)


Źródło: Tolkien Gateway i tekst Adaneth

Aiya Eärendil Elenion Ancalima! – krzyknął [Frodo], nie zdając sobie sprawy z wymawianych słów, jakby czyjś obcy głos przemówił przez jego usta, dźwięczny, niestłumiony ciężkim, zatrutym powietrzem lochów (…)

Władca Pierścieni, Dwie Wieże, MUZA, str. 409

Éalá Éarendel Engla Beorhtast! to prawie dosłowny staroangielski odpowiednik słynnego quenejskiego zawołania z Władcy Pierścieni: Aiya Eärendil Elenion Ancalima! ‚Witaj Eärendilu, spośród gwiazd najjaśniejszy!’. Istnieje też mitologiczno-religijny związek między planetą Wenus, św. Janem Chrzcicielem oraz tolkienowskim Eärendilem. A dzisiejsza okazja to nie tylko początek zimy, „nowego słońca”, ale także wspomnienie początków całej mitologii J.R.R. Tolkiena, której owocem był Hobbit i Władca Pierścieni.

Mamy dziś dzień piąty antyfony „O” (następują one po sobie przez 7 dni do Wigilii), która nosi łaciński tytuł O Oriens. Choć nie ma bezpośredniej relacji między antyfoną „O”, a znanym tolkienistom zawołaniem Éalá Éarendel Engla Beorhtast! z katolickiego hymnu Cynewulfa pt. Chrystus, pierwsze słowa antyfony prawie na pewno zainspirowały staroangielskiego poetę (porównaj łacińskie O Oriens, splendor lucis i staroangielskie Éalá Éarendel engla beorhtast).

Éalá Éarendel Engla Beorhtast (wiersz, który po angielsku został przez Tolkiena zatytułowany The Last Voyage of Eärendel) jest wczesnym przykładem poezji przyszłego Profesora. Według Christophera Tolkiena jest on „pierwszym z całej mitologii”. Opublikowano go w drugim tomie Księgi Zaginionych Opowieści.

Pierwotny tytuł wiersza to The Voyage of Éarendel the Evening Star (z wersją staroangielską: Scipfæreld Éarendeles Ǽfensteorran). Powstał on na Farmie Phoenix we wrześniu 1914. Pod tym tytułem został on odczytany przez młodego Tolkiena w oksfordzkim Essay Club w listopadzie tego samego roku.

Był to pierwszy utwór poetycki o Eärendilu. Opisuje on jego podróż z Krain Zachodu poprzez ciemniejący Zachód i ostatecznie poza krańce świata.

Film Wielka Wojna Tolkiena

Zapraszamy Was do obejrzenia bardzo ciekawego, półgodzinnego filmu pt. Tolkien’s Great War („Wielka Wojna Tolkiena”). Dokument ten zrealizowano specjalnie dla Szkoły Króla Edwarda w Birmingham jako część wystawy szkolnej z okazji setnej rocznicy wybuchu I wojny światowej. Autorami filmu są byli uczniowie tej szkoły, Zander i Elliot Weaverowie. W filmie wiele niezwykłych zdjęć, faktów i opowieści wspaniałego biografa Tolkiena, naszego przyjaciela, Johna Gartha. Świetny film, który może towarzyszyć lekturze książki Gartha pt. Tolkien and the Great War. Szkoda, że tej książki nikt jeszcze nie wydał w Polsce…

Film zobaczycie na specjalnej stronie Szkoły Króla Edwarda – tutaj.

90. urodziny Christophera Tolkiena! (21 listopada)

Piątek 21 listopada 2014 to dzień 90. rocznicy urodzin Christophera Tolkiena, spadkobiercy i wydawcy dzieł słynnego Ojca. Oto kilka informacji biograficznych na temat Jubilata za The J.R.R Tolkien Companion and Guide, Christiny Scull i Wayne’a G. Hammonda (tom II, str. 1010-1012). O Christopherze dyskutuje się też na forum Elendilich (tutaj).

chtChristopher John Reuel Tolkien (ur. 21 listopada 1924). Trzeci i najmłodszy syn Ronalda i Edith Tolkienów. Syn Tolkiena otrzymał swoje imie po przyjacielu ojca Christopherze Wisemanie. Jego inicjały na mapach do The Lord of the Rings ‚CJRT’ zawierają imię, które Christopher przyjął na bierzmowaniu – John – ale którego nie zwykł używać. Urodził się w Leeds 21 listopada 1924 roku, dorastał w Oksfordzie. Jako chłopiec, podobnie jak jego bracia, John i Michael, uczęszczał do Dragon School w Oksfordzie, później do Oratory School w Caversham, w Berkshire. Podczas trzyletniej choroby serca, pozostawał w domu, edukowany przez prywatnego nauczyciela. Kiedyś otrzymał w prezencie teleskop i od tego czasu uwielbiał oglądać gwiazdy. Wraz z bratem Michaelem, dzielił również chłopięcą pasję do kolejek elektrycznych.

Przeczytaj resztę wpisu »

← Późniejsze wpisy · Wcześniejsze wpisy →