Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Raporty Obieżyświata czyli Telewizja Fantastyczna

Istnieją w internecie od kwietnia 2011 roku. Nagrali już 28 odcinków swojego programu. Nadają co drugą niedzielę. Ich program pojawia się wtedy o godzinie 19.00. „Raport Obieżyświata” ma już swoją historię i renomę!

Janusz „Ivellios” Kamieński wraz z kolegami stworzył kanał telewizji internetowej poświęcony ogólnie pojętej fantastyce. Jest tam też zatem miejsce na sprawy tolkienowskie. W programach „Raport Obieżyświata” twórcy przybliżają najnowsze publikacje, premiery gier oraz relacje z konwentów i innych imprez dla fantastów.

Dodaliśmy dziś odnośnik do „Raportów Obieżyświata” na pasku bocznym naszego serwisu. At your service! A teraz zobaczmy ostatni odcinek „Raportu” i jego część poświęconą filmowi Hobit, Hobbit, Hobyt… (od 15:21).

G-i-P Report: Three Sindarin phrases from Rivendell?


Source: Elfling (Andrew Higgins post)

Sunday Times from 18 November had a special Hobbit film magazine coverage which included several videos online. One of them by a language coach of The Hobbit film, Róisín Carty, includes an intro talk on Quenya and Sindarin and mentions that in The Hobbit films the Wizards will speak some Quenya [we have already mentioned that Radagast and probably Gandalf say Quenya spells in The Hobbit movie].

Then she gives three examples of Sindarin [which are probably used in the Rivendell scenes in The Hobbit: An Unexpected Journey]:

Elin eb i istodh na dirad lin
‚How are you?’ (lit. ‚Happy am I beyond that which you know to see you’)

*elin v. ‘I am happy!’; from elo! intj. ‚an exclamation of wonder, admiration, delight’, ‚*el-, √EL or *gelin (lenited ‚elin), *gel- ‚to be merry, happy’,  √GJEL
*eb prep. ‘beyond’; cf. Quenya epë ‚before/after’?
i rel. pron. ‚who, which, that’
*istodh v. ‘you know’; ista- ‚have knowdlege’ + *-dh ‚thou’ (second-person familiar pronoun; cf. cerið (ceridh) and galoð (galodh) in PE#17, p. 132)
na prep. ‘with, by, near; to, toward, at; of’
tirad (lenited dirad) v. ‚to see’; cf. tíra- ‚see’
lin pron. ‚you’ (shouldn’t it be len instead?)

Boe i ‚watham
Let’s go (lit. ‚It is necessary we leave’)

boe v. impers. ‚it is necessary, one must, one is compelled to’ (specifical David Salo’s phrase used many times in the LotR movie)
i rel. pron. ‚who, which, that’; here used as ‚that’
gwatham (lenited ‚watham) v. fut. ‚we will go’; cf. gwa- ‚to go’ (PE#17, p. 148) and -m ‚we’.

Nauthon i miruvor ammen; man pedidh?
‚Should we have a glass of wine?’ (lit. ‚I think about miruvor for us. What you say?’)

nauthon v. ‚I think’; cf. nautha- ‚conceive’
i art. ‚the’
miruvor, n. Sindarin version of the Quenya miruvórë
ammen pron. ‚to us, for us, of us’
*man pron. ‚who, what’
pedidh v. ‚you speak’; cf. ped- ‚speak’ + *-dh ‚thou’ (second-person familiar pronoun)

You can access the video online but you need to subscribe to The Times to do so.

G-i-P stands for Gwaith-i-Phethain, ‘The Fellowship of the Word-smiths’ or the linguistic website devoted to post-Tolkienian constructions in the “reconstructed” languages of Middle-earth [link].

Visit us on Facebook!

Bitwa Bitew czyli Apokalipsa Śródziemia

W świecie literackim J.R.R. Tolkiena istnieje pojęcie Końca Świata. A ponieważ w ostatnich dniach ta tematyka jest bardzo popularna w związku z tzw. „przepowiednią Majów”, chcemy Wam pokazać, jak dopełnić się mają losy Ardy.

Źródła: Elendili, Elendili, Wikipedia

Podobnie jak w orędziu chrześcijańskim, Apokalipsa Śródziemia jest zdarzeniem radosnym, które usunie wszelkie cierpienie i zło, a Światu da nowy Początek. Oto fragment Silmarillionu, który nie ukazał się w wersji opracowanej przez Christophera Tolkiena, czyli nasze tajne tolkienowskie proroctwo…

Drugie proroctwo Mandosa

§ 31

Wtedy przemówił w proroctwie Mandos, gdy Valarowie zasiedli dla sądów w Valinorze, a wieść o jego słowach powtarzana była wśród Elfów Zachodu. Gdy świat stanie się stary, a Moce zmęczone, wówczas Morgoth, widząc śpiące straże powróci przez Drzwi Nocy z Bezczasowej Pustki i zniszczy Słońce i Księżyc. Jednakże Eärendil runie nań jak biały, palący płomień i strąci go z przestworzy. Wtedy na polach Valinoru stoczona będzie Ostatnia Bitwa. Tego dnia Tulkas będzie się zmagał z Morgothem, a po jego prawicy będzie Eönwë, po lewicy zaś syn Húrina, Túrin Turambar z Berenem Mablostem, którzy powrócą spod wyroków Losu Człowieczego. I czarny miecz Túrina zada Morgothowi śmierć i ostateczny kres, i tak pomszczone będą dzieci Húrina i wszyscy ludzie.

§ 32

Następnie Ziemia zostanie rozłamana i ukształtowana na nowo, a Silmarile odzyskane z Przestworzy, Ziemi i Morza, gdyż Eärendil zstąpi z nieba i odstąpi płomień, który miał w swojej pieczy. Wówczas Fëanor weźmie Trzy Klejnoty i zaniesie je Yavannie Cementári, i rozbije je, a Yavanna ogniem ich ożywi Dwa Drzewa i wielkie światło rozbłyśnie. Zrównane będą wtedy góry Valinoru, by światło popłynęło na cały świat. W tym świetle Valarowie znów staną się młodzi, Elfowie przebudzą się i powstaną wszyscy ich pomarli, a zamysł Ilúvatara ich tyczący, będzie wypełniony. O Ludziach jednak nic tego dnia nie rzekł Mandos w Proroctwie, ani nie wymienił żadnego z Ludzi oprócz tylko Túrina i Berena Mablosta, im jednak dane jest miejsce między heroldami Valarów.

Gdy przyjdzie dzień Końca (quen. Metta), rozpocznie się Bitwa Bitew (sind. Dagor Dagorath). Tolkien o Końcu Świata (quen. Ambar-metta) chciał napisać w Silmarillionie, ale Christopher Tolkien zdecydował się zrezygnować z tego ważnego fragmentu. A jednak odniesienia do ostatecznej bitwy znajdują się w tej wersji Silmarillionu, np. słowa pod koniec Akallabêth, które mówią, że Ar-Pharazôn i jego armia śmiertelników, która postawiła stopę na brzegach Amanu, została pogrzebana pod zapadającymi się wzgórzami i uwięziona aż w Jaskiniach Zapomnianych aż do „Ostatniej Bitwy i Dnia Sądu” (ang. Last Battle and the Day of Doom). Taka wizja końca kojarzy nam się z wyobrażeniami zaratustriańskimi, a także z Ragnarök z wyobrażeń germańskich na Północy. Sam J.R.R. Tolkien wiązał swoją wizję z wyobrażeniami wikingów.

Przeczytaj resztę wpisu »

Ælfwine Żeglarz odnaleziony?

Redaktorzy Elendilionu, Telperion i Galadhorn, oglądali Hobbita: Niezwykłą podróż w Galway, irlandzkim mieście nad Atlantykiem. Tam, skąd w swoją podróż na Najdalszy Zachód wypłynął Ælfwine. Chcemy Wam dziś przypomnieć naszą notatkę biograficzną sprzed lat.

aelfwine

Żył naprawdę. Pozostawił po sobie ślad w jednej z najsłynniejszych ksiąg.  Ælfwine z Anglii. Spójrzmy na grafikę po lewej. Pochodzi ona z dolnego marginesu dokumentu, który nazywamy ‚Rękopisem Cædmona’ (Oxford, Bodleian Library, Junius 11, ‘Cædmon Manuscript’, str. 2 – patrz Wikipedia). Przedstawiony mężczyzna  ma pewną siebie minę, nadęte wargi i bujną czuprynę. Mamy tam nawet minuskułą insularną zapisane jego imię ‚Ælfwine’.  Można snuć teorie, czy portret przedstawia patrona skryby, samego skrybę, iluminatora, a może właściciela tej najsłynniejszej staroangielskiej księgi? My, miłośnicy Tolkiena, możemy sobie zamarzyć, że jest to ten prawdziwy Ælfwine Żeglarz, bohater legendarium, który dotarł w X w. na Wyspę Elfów (popularna teoria głosi, że portret przedstawia jednak ministra i scriptora, któremu król Æthelred ofiarował ziemię w Oxfordshire w roku 984. W tym wypadku Ælfwine byłby dziekanem New Minster w Winchesterze, a w latach 20. XI w. opatem tego miejsca). Źródła wyliczają 53 żyjących w anglosaksońskiej Brytanii mężczyzn o imieniu Ælfwin (patrz tutaj).

Najpóźniejsza relacja biograficzna o Tolkienowskim Ælfwine pochodzi z tekstu The Notion Club Papers (z lat 40.). Różni się ona w szczegółach od tej z The Lost Road (którą streściłem tutaj). Oto, co można wyczytać z tego tekstu (znajdziecie go w HoMe IX, str. 269-280).


Przeczytaj resztę wpisu »

Hobbit zaczyna zarabiać


Hobbit – Niezwykła podróż jest już w kinach większości krajów europejskich i USA, zbiera też znakomite oceny widzów (ostatnio aż 8,8 na IMDB), a jak radzi sobie finansowo? Całkiem nieźle, sądząc po pierwszych dniach. Na rynku zewnętrznym (czyli poza USA) film już pierwszego dnia zarobił ponad 27 milionów dolarów, z kolei w Stanach Zjednaczonych podczas samych nocnych pokazów zarobił blisko 13 milionów, a według niepotwierdzonych informacji cały piątek zamknął się sumą blisko 37,5 miliona dolarów. Obecnie szacuje się, że w weekend film może zarobić jeszcze ok. 110 milionów, co postawiłoby go na piątej pozycji wśród tegorocznych premier za filmami Avengers, Mroczny Rycerz powstaje, Igrzyska śmierci oraz Saga Zmierzch – Przed świtem cz. 2. W konsekwencji, łączne wpływy z dystrybucji Hobbita na świecie mogłyby sięgnąć po pierwszym weekendzie ponad 200 mln dolarów. Niestety, filmowi z pewnością nie pomogą ostatnie tragiczne wieści z USA. Masakra w Connecticut może sprawić, że amerykańskie kina w ten weekend będą świecić pustkami i wynik Hobbita może ulec znacznemu pogorszeniu. Pozostaje wierzyć, że widzowie szybko wrócą do kin.

G-i-P Report: A Dwarvish phrase and the languages in the movie dialogs

Watch the fragment of this material, the moment at 5:38. We hear there something like Khuzdul Ni ikred fund which seems to mean ‚Never trust an Elf’. Do you agree? Can you help us to analyze it?

Video material

Yesterday evening we were to The Hobbit: An Unexpected Journey premiere in Galway, Ireland. The movie is splendid! And there is much more linguistic material in it than in each part of The Lord of the Ring trilogy. We could hear a lot of Sindarin (Imladris dialogs of Lindir, Elrond, Galadriel), some Quenya (Radagast’s spell in Rhosgobel), a lot of Neo Black Speech (especially when Azog was talking to his Goblins) and some Dwarvish. We need time to record, transcribe and analyze this material, but we expect you, the members of the Gwaith, would help us. So, help us, please!

G-i-P stands for Gwaith-i-Phethain, ‘The Fellowship of the Word-smiths’ or the linguistic website devoted to post-Tolkienian constructions in the “reconstructed” languages of Middle-earth [link].

Visit us on Facebook!

Konkurs z karcianką Hobbit – mamy zwycięzcę.

Pora na rozstrzygnięcie naszego konkursu. Mieliście do dyspozycji tylko trzynaście słów (z czego sporo już zajętych), a mimo to biednego Bilba obładowaliście dość solidnie. Środki transportu, narzędzia, przedmioty codziennego użytku i co nieco dla rozrywki, żeby umilić czas podróży. Tak wyekwipowany raczej bez problemu dotrze do Samotnej Góry i z powrotem. Chociaż, kto go tam wie, jeszcze trochę poczekamy nim przekonamy się w kinie, choć raczej tylko w wersji reżyserskiej (do standardowej ponton, laptop czy GPS mogą nie pasować). Ale kogoś nagrodzić chcemy już teraz, bo do trzeciej części Hobbita czekać przecież z tym nie wypada. Przeczytaj resztę wpisu »

Nasza Niezwykła Podróż
Redakcja Elendilionu recenzuje Hobbita

Wczoraj (13.12.2012) po nieoczekiwanych przygodach, dotarliśmy do Galway w Irlandii i obejrzeliśmy dla Was film Hobbit: Unexpected Journey… Uwaga! Recenzja zawiera spoilery!

Próba recenzji filmu The Hobbit Unexpected Journey nie jest łatwa wbrew pozorom. Bo jak może być? Po tylu latach oczekiwań, spekulacji, przecieków zdjęć i koncepcji w końcu siedzisz przed salą kinową, trzymając w ręku okulary 3D (w naszym przypadku) i czekasz… Obawy o film, i myśli jak przed trudnym egzaminem – niech to już się zacznie – kotłowały się w mojej głowie.

Nie należę do tych którzy bezkrytycznie przyjmują to co Peter Jackson stworzył ponad 10 lat temu. Jest wiele fragmentów, których wręcz nie mogę ścierpieć, ale od jakiegoś czasu pisząc newsy dla Elendilionu, uświadomiłem sobie że tak naprawdę nie ma i prawdopodobnie nie będzie alternatywy dla tych adaptacji. To jedyny “strzał” jaki mamy. Wczoraj siedząc przed salą kinową nie chciałem by film mnie zawiódł, nie chciałem by Peter Jackson mnie zawiódł – bo mamy tylko jeden strzał… Myślę że każdy z Was za kilka już dni uświadomi sobie jak trudna jest ocena tego filmu, dlatego po prostu zacznę pisać…

Może na początek o 48 klatkach

To kolejna obawa, którą Peter Jackson dołożył nam na dokładkę. Czyli tak – oddajemy mu ostatnią strzałę, a on nakłada na oczy czarną chustkę i mówi: „Spoko będę strzelał z zawiązanymi oczami…”. Co ty robisz człowieku?!
Przyznam że po pierwszych kilku minutach oczy, a raczej nasz mózg, przyzwyczajają się do płynnego obrazu. Moim zdaniem głupie są porównania do efektu sope, czyli do dramatu telewizji. To jest obraz dopracowany do perfekcji.
Zastosowana technologia jest zlepkiem – 48 klatek na sekundę, filmowania z użyciem fantastycznych kamer RED Epic (których na pewno nie używa nikt w teatrach telewizji), edycji materiału po nagraniu i do tego wszystkiego 3D które jest fantastyczne.

Sceny krajobrazów i otwartych przestrzeni są przecudowne i zapierają dech w piersiach (w kinie słyszeliśmy bądż wspólnie wydawaliśmy dźwięki typu „wooooow”).  Dzięki tej technologi wszystko na obrazie jest bardzo ostre i wyraźne, na ścieżce widać każdy kamień i każdy listek na drzewie, obraz jest bardzo realistyczny. Odbiór jest rzeczywiście taki jak Peter Jackson zapowiadał – czujesz się wciągnięty do Śródziemia – nie ma ekranu.
Z drugiej strony wiem że ten format nie przypadnie wszystkim do gustu. Myślę że powinniście dać 48kns szansę, pojść na seans bez oczekiwań i dać się ponieść. Nie jest to łatwe, ale w momencie kiedy przestaniecie się mocować ze swoimi przyzwyczajeniami, przekonacie się, że warto. Jak dla nas 48kns to świetny wybór.

Przeczytaj resztę wpisu »

Dziś ostatni maraton Władcy Pierścieni…


… przed premierą Hobbita – Niezwykłej podróży. Do kin zaprasza tym razem sieć multipleksów Cinema City, gdzie dzisiejszej nocy zostaną wyświetlone wszystkie części trylogii Petera Jacksona. Planowana godzina rozpoczęcia maratonu to 22.00, a zakończenia 10.30, w sobotę rano. Maraton odbędzie się w następujących kinach: Bielsko-Biała, Bydgoszcz, Bytom, Wolność w Częstochowie, Krewetka w Gdańsku, Gliwice, Silesia w Katowicach, Bonarka i Galeria Kazimierz w Krakowie, Lublin, Poznań Plaza, Ruda Śląska, Rybnik, Sosnowiec, Toruń Plaza, Arkadia, Galeria Mokotów i Promenada w Warszawie, Wałbrzych, Korona we Wrocławiu, Zielona Góra, Manufaktura w Łodzi.

Więcej informacji oraz możliwość zakupu biletu na stronie Cinema City.

Wszystko co chcielibyście wiedzieć o Hobbicie


Uwaga SPOILERUJEMY i to BARDZO, BARDZO MOCNO. Kto nie chce, niech nie czyta, a kto chce robi to na własną odpowiedzialność;-) Za serwisem TheOneRing.net podajemy listę 12 rzeczy, które spodobają Wam się w filmowym Hobbicie – Niezwykłej podróży oraz tych, które raczej nie przypadną Wam do gustu.

Spodobają Wam się:

1. Prolog, w którym widzimy Erebor w dniach swojej chwały! Młody Thorin! Thranduil! Krótka prezentacja Smauga! I najbardziej zaskakujące – stary Bilbo i Frodo podczas przygotowań do przyjęcia urodzinowego. Widzimy jak Bilbo rozpoczyna pisanie Czerwonej Księgi. Scena jest idealnym wprowadzeniem do Drużyny Pierścienia.

Przeczytaj resztę wpisu »

← Późniejsze wpisy · Wcześniejsze wpisy →