11.04.07, 21:09, dodany przez Galadhorn

Na internetowej stronie dziennika The Sunday Times Bryan Appleyard zaprezentował pierwszą przedpremierową recenzję książki The Children of Húrin – artykuł „What took them so long?”. Recenzja jest trochę „dziwna”. Autor niewiele pisze o treści książki. Wynosi ją jedynie ponad Hobbita i Władcę Pierścieni (Appleyard przyznaje się, że nigdy nie przebrnął przez WP) jako powieść bardziej „dorosłą”. Appleyard stawia ponadto ryzykowną tezę, że Tolkien nie był pisarzem. Nie był pisarzem w nowoczesnym znaczeniu tego słowa. Zdaniem autora artykułu (który posiłkuje się opinią niejakiego A. N. Wilsona) Tolkien czerpał z tradycji literackich wczesnośredniowiecznej Północy, a nie – jak współczesny pisarz – ubierał swoją literaturę w język uwspółcześniony. Appleyard powtarza wiele utartych twierdzeń (czasem mitycznych twierdzeń) o antynowoczesności Tolkiena, jego niechęci do techniki, o eskapizmie jego powieści itd. Artykuł usiłuje wyjaśnić, dlaczego Dzieci Húrina ukazują się właśnie teraz. Autor przewiduje wielką akcję marketingową na fali filmów (ilustrator Alan Lee otrzymał, jak wiemy, Oskara za koncept artystyczny filmowej trylogii Jacksona). Jednocześnie zdaniem autora artykułu książka ma być próbą przywrócenia dziełu Tolkiena rangi wielkiej literatury, a nie źródła dla filmowych adaptacji. Lee miał zdaniem Appleyarda cieszyć się, że przyszło mu wrócić do ilustrowania książek Tolkiena, zamiast pracować na planie filmowym. Appleyard pisze jednak o ryzyku dla wydawców książki. Z jednej strony mogą pojawić się wobec rodziny Tolkienów oskarżenia o żądzę zysku, z drugiej Tolkien z autora może zamienić się w markę. Jednak Appleyard jest dobrej myśli. Pisze, że jeżeli Dzieci Húrina nie będą tylko odgrzewanym kotletem, czyli zebraniem na nowo tego, co znamy z Niedokończonych opowieści itd. to jest szansa, że spełni się rzecz najważniejsza: marzenie samego pisarza. Przeczytaj resztę wpisu »
5 KomentarzyKategorie wpisu: Informacje medialne, Nowości wydawnicze, Tolkienowski internet
11.04.07, 08:46, dodany przez Galadhorn
Wydawnictwo Amber przygotowuje polską edycję nowej książki J.R.R. Tolkiena. Redaktor wydania, Christopher Tolkien (wydaje książki ojca od Silmarillionu w 1977 r.), nadał nowej książce tytuł The Children of Húrin. Polski przekład – Dzieci Húrina – który znajdzie się na półkach księgarskich w pierwszych tygodniach maja b.r., wyjdzie spod ręki znanej w naszym środowisku tłumaczki, Agnieszki Sylwanowicz (w ŚKF nosi imię Evermind HS Took). Inne jej tolkienowskie przekłady to na przykład Niedokończone opowieści (wraz z Pauliną Braiter), Listy, biografia Carpentera i in. Możemy się spodziewać fachowego i wiernego przekładu. Niestety amberowskie wydania Silmarillionu (tłum. Maria Skibniewska), Niedokończonych opowieści (tłum. Radosław Kot) i Dzieci Húrina będą wobec siebie niekompatybilne. W wydaniu oryginalnym łatwo zobaczyć (zresztą wyjaśnia to Ch. Tolkien w Dodatkach), że na Dzieci Húrina składają się znane nam już z poprzednich książek duże fragmenty tekstu (praktycznie cały rozdział II. Niedokończonych opowieści pt. „Narn i Hîn Húrin. Opowieść o Dzieciach Húrina”, duże fragmenty Silmarillionu). Polski przekład w Amberze utraci tę łączność. Chyba że… Amber zdecyduje się kiedyś na wydanie Niedokończonych opowieści w znakomitym przekładzie Agnieszki Sylwanowicz i Pauliny Braiter (książka ta ukazała się tylko raz w wydawnictwie Atlantis-Rubikon. Obecnie prawa do tego przekładu posiadają tłumaczki).
Podsumowując:
Dzieci Húrina ukażą się w Polsce w maju 2007 (prawdopodobnie w pierwszej połowie miesiąca). Książkę tłumaczy Agnieszka Sylwanowicz (wykorzystuje w swojej pracy partie tekstu z jej tłumaczenia Niedokończonych opowieści Atlantisu-Rubikonu). Redaktorem wydania jest znany tolkienista Marek Gumkowski. Książka ukaże się w twardej oprawie, będzie zawierała ilustracje Alana Lee (okładka, 8 kolorowych i 25 czarno-białych). Graficznie i edytorsko będzie pasowała do nowego amberowskiego Silmarillionu, Hobbita i in. Można się spodziewać ciekawej inskrypcji pismem tengwar na okładce książki (patrz obok).
Przeczytaj resztę wpisu »
4 KomentarzyKategorie wpisu: Nowości wydawnicze