Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Howard Shore o tworzeniu ścieżki dźwiękowej do Hobbita

Bez względu na to czy uważacie najnowsze dzieło Howarda Shore’a za arcydzieło, rozczarowanie, czy też wolicie poczekać z ocenami do obejrzenia filmu, myślę, że warto posłuchać co sam kompozytor sądzi o jego ponownej podróży do Śródziemia:

http://youtu.be/Q1pBKYDlkrY

Hobbit polski dubbing i soundtrack!


Hobbitomania związana z premierą filmu zaczyna rozkręcać się także w Polsce. Od dzisiaj bilety na seanse Hobbita (przedpremierowe już od 25 grudnia) możecie kupić lub zarezerwować w sieci Cinema City (do zakupionych biletów CC doda plakat, który odbierzecie w kasie). Dotyczy to zarówno wersji 2D, tradycyjnego 3D, Imax oraz wersji 3D 48 klatek w wybranych kinach. Z rozkładu seansów wynika kolejna ciekawa informacja – wersję 2D i tradycyjną 3D będzie można zobaczyć zarówno z napisami, jak i z DUBBINGIEM. Oznacza to, że potwierdziły się nasze nieoficjalne informacje o tym, że w odróżnieniu od Władcy Pierścieni, nowy film Petera Jacksona będzie mieć polską wersję dubbingową. Z kolei wersja 48 klatek ma być dostępna wyłącznie z napisami. Tym razem jesteśmy jednak spokojni, bo widać że dystrybutor zadbał, by do kin trafiła wystarczająca liczba kopii bez dubbingu.

Mamy też dobre wieści dotyczące ścieżki dźwiękowej do Hobbita. Podobnie jak w innych krajach, soundtrack pojawi się u nas w dwóch wersjach – standardowej i specjalnej rozszerzonej dwupłytowej.  Płyty znajdą się w sprzedaży już 11 grudnia 2012.

Według nas, najkorzystniej kupić oba wydania w sklepie internetowym Merlin.pl, korzystając z promocji dla klientów płacących kartą VISA wydaną przez PKO BP lub Inteligo. W promocji za wersję specjalną zapłacicie 55,19 zł (zamiast 68,99 zł), a za wersję standardową 47,19 zł (zamiast 58,99 zł). Jak widać wyjątkowo atrakcyjna jest cena wersji deluxe.

Fantastyczny materiał filmowy!


Ostatnie dni pełne są niespodzianek. Na tydzień przed tym jak film trafi do wielu kin na całym świece, mamy szansę obejrzeć wspaniały – moim zdaniem – 13-minutowy materiał o pierwszym z trzech filmów o Hobbitcie. Zapraszamy!

Uwaga!!! Film zawiera wiele wcześniej niepokazywanych scen i zdjęć!!!

Hobbit 48 fps także w Polsce i przedpremierowo!


Jeśli zastanawialiście się czy będzie można obejrzeć w Polsce Hobbita w 48 klatkach, to mamy dla Was dobre wieści. Jak informuje serwis ObywatelHD sieć kinowa Cinema City już potwierdziła, że film w tej wersji obejrzymy w 8 kinach w Polsce: Warszawie (CC Arkadia i CC Galeria Mokotów), Krakowie (CC Kazimierz), Katowicach (CC Silesia), Łodzi (CC Manufaktura), Gdańsku (CC Krewetka), Wrocławiu (CC Korona) oraz Poznaniu (CC Kinepolis). Nieoficjalnie wiadomo, że także konkurencyjne sieci multipleksów Helios i Multikino planują zaprezentować w wybranych kinach Hobbita w technologii 48 klatek na sekundę. Niestety, w przypadku tych dwóch sieci nie została jeszcze podana lista sal kinowych.

Ponadto sieć kinowa Helios rozpoczęła na stronie internetowej przedsprzedaż biletów  na zwykłą wersję 3D, na seanse z przełomu grudnia i stycznia. Szczególnie polecamy Wam pokazy przedpremierowe już od pierwszego dnia Świąt Bożego Narodzenia. 25 grudnia wypada w tym roku we wtorek, a to oznacza że w tym dniu powinny obowiązywać ceny z promocji Tani Wtorek sieci Helios i bilety na ten dzień będzie można kupić dużo taniej niż zwykle. Przykładowo, w kinie w Sosnowcu, bilety na seanse 25 grudnia kosztują 16 zł (z wliczoną opłatą 2 zł za okulary 3D). Bilety już są w sprzedaży.

Natomiast sieć Cinema City przygotowała dla Was inną atrakcję – 14 grudnia w kinach CC odbędzie się maraton filmów Władca Pierścieni. Będzie więc doskonała okazja, by przypomnieć sobie poprzednie filmy Petera Jacksona przed premierą Hobbita!

 

Filmowa Trylogia Władca Pierścieni z Gazetą Wyborczą

Jeśli jakimś cudem jeszcze nie posiadacie DVD z trylogią „Władcy Pierścieni”, lepszej okazji już chyba nie będzie.

Źródło: www.wyborcza.pl; forum hobbitonu

Filmowa Trylogia „Władca Pierścieni” .z „Gazetą Wyborczą”

4 grudnia, we wtorek „Władca Pierścieni. Drużyna Pierścienia”

Wspierany przez odważną drużynę przyjaciół i sprzymierzeńców, Frodo wyrusza na niebezpieczną wyprawę, której celem jest zniszczenie legendarnego Pierścienia Władzy. Jego tropem podążają słudzy Władcy Ciemności – okrutnego Saurona, twórcy Pierścienia. Jeśli Sauron odzyska Pierścień, Śródziemie zostanie skazane na zagładę. Epicka opowieść o walce dobra ze złem, przyjaźni i poświeceniu, która przeniesie Cię poza granice wyobraźni.

5 grudnia w środę „Władca Pierścieni. Dwie Wieże”

Drużyna została rozbita, ale wyprawa, która ma na celu zniszczenie Pierścienia Władzy, trwa nadal. Frodo i Sam, aby znaleźć drogę do Mordoru, muszą powierzyć swoje życie Gollumowi. Pozostali członkowie Drużyny wraz z sojusznikami ze Śródziemia przygotowują się do bitwy z armią Sarumana. Wojna o Pierścień rozpoczęła się.

6 grudnia w czwartek „Władca Pierścieni. Powrót króla”

Ostateczna bitwa o Śródziemie rozpoczęła się. Frodo i Sam, prowadzeni przez Golluma, kontynuują swoją niebezpieczną wyprawę w kierunku Góry Przeznaczenia, w celu zniszczenia Pierścienia Władzy. Aragorn walczy, by wypełnić przepowiednię i poprowadzić swoich zwolenników przeciw rosnącej sile Władcy Ciemności Saurona, aby Powiernik Pierścienia mógł zakończyć swoja misję.

Cena „Gazety Wyborczej” i płyty DVD 19 ,99 zł (w tym 23% VAT)

Retransmisja światowej premiery The Hobbit Unexpected Journey


Dziś w nocy o godzinie 4:30 (czasu środkowoeuropejskiego) w Wellington w Nowej Zelandii, odbyła sie światowa premiera filmu The Hobbit Unexpected Journey (Hobbit: Nieoczekiwana Podróż). Ci z Was którzy w tym czasie spali jak małe hobbiciątka, mogą obejrzeć retransmisje z premiery klikając na zdjęcie poniżej.

 

Tak oto zaczyna się kolejna filmowa przygoda z kolejną fantastyczną – miejmy nadzieję – filmową trylogią w rezyserii Petera Jacksona.

Peter Jackson – pytania i odpowiedzi o HFR 3D

Przetłumaczyliśmy dla Was krótki wywiad który pojawił się na stronie reżysera (Facebook).

Peter Jackson opowiada nam o historii kina, przedstawia swój punkt widzenia na współczesne problemy dużego ekranu oraz udziela odpowiedzi na kilka pytań odnośnie zastosowanych formatów w mającym swoją światową premierę za 8 dni filmie – Hobbit: Nieoczekiwana Podróż.

Pytanie: Dlaczego nakręciłeś filmową trylogię Hobbita używając formatu High Frame Rate (HFR) (format szybkoklatkowy*, chodzi tutaj o zastosowane formatu 48 klatek na sekundę a nie 24 klatek na sekundę jak jest ogólnie stosowane i przyjęte w kinematografii)

PETER JACKSON: Żyjemy w szybko zmieniającej się epoce mediów cyfrowych. Nowe technologie wzbogacają i ulepszają nasze doznania kinowe. Zastosowanie techniki szybkoklatkowej w powszechnym użyciu, było możliwe dopiero w ostatnich dwóch latach. Nakręciłem Hobbita w formacie szybkoklatkowym, ponieważ chciałem by publiczność mogła doświadczyć jak niezwykle wciągające może być  dziś współczesne kino.

Pytanie: Opowiedz trochę o historii formatów klatkowych kręcenia filmów, i dlaczego uważasz że nadszedł czas by zwiększyć ilość klatek w filmach kinowych?

PETER JACKSON: Nieme filmy były kręcone z prędkością 16 -18 klatek na sekundę przy użyciu kamer korbowych. W 1927 kiedy w filmie pojawił się głos, przemysł kinematograficzny musiał zdecydować się na jedną, stałą, operowaną silnikiem szybkość kamer.Taśma filmowa 35mm była bardzo droga, dlatego konieczne było by film kręcony był z możliwie najmniejszą ilością klatek na sekundę. Okazało się jednak że ze względu na płynność dźwięku, nie było możliwe filmowanie poniżej 24 klatek na sekundę, ten standard jest niezmienny w przemyśle kinowym od ponad 80 lat. Montowanie projektorów zdolnych do projekcji 24 klatek na sekundę, było decyzją związaną z finansami – 24 klatek okazało się najtańszą prędkością dostarczającą przyzwoitą jakość obrazu – pojawiają się jednak problemy takie jak efekt stroboskopowy, migotanie i rozmycie ruchu.

Obecnie w erze kina cyfrowego, nie ma powodu by trwać przy 24 klatkach. Standardy z 1927 są dalekie od perfekcji. Dzięki nauce wiemy, że oko ludzkie przestaje widzieć indywidualne obrazy przy prędkości około 55 klatek na sekundę. Dlatego właśnie tworzenie filmu w 48 klatkowym formacie, daje nam złudzenie czasu realnego. Zredukowane rozmycie ruchów na każdej klatce podnosi ostrość obrazu. Jedną z największych zalet tego formatu jest fakt, że twoje oko widząc dwa razy tyle klatek w każdej sekundzie (czyli 48 a nie 24) pozwala na odbiór niezwykłej głębi i jakości obrazu. Doświadczenie 3D jest o wiele bardziej łagodne dla oczu. Dla wielu z nas obecnie 3D jest dość niewygodne, ponieważ nasze oczy podczas oglądania filmu są narażone na odbiór migotania i rozmyć obrazu. To wszystko zniknie podczas oglądania szybkoklatkowej wersji filmu w 3D. Przeczytaj resztę wpisu »

Cały soundtrack z Hobbita


Czekaliśmy na to od dawna i oto jest – cały soundtrack z Hobbita (pełne wersje utworów) do posłuchania na stronie empireonline.com. Piszcie w komentarzach o swoich wrażeniach z tego przeżycia. Osobiście już widzę Howarda Shore’a w Krakowie na Festiwalu Muzyki Filmowej. Oby się to marzenie spełniło. Aby przenieść się na stronę z soundtrackiem kliknijcie TUTAJ. Niestety nie można wybierać pojedynczych utworów, ani pauzować bez zaczynania wszystkiego od początku. Miłych wrażeń!

Song of the Lonely Mountain – cały utwór


Jako pierwszy – magazyn Rolling Stone -zaprezentował cały utwór Song of the Lonely Mountain w wykonaniu Neila Finna.

O piosence pisaliśmy już kilkakrotnie, budzi ona wiele kontrowersji i wydaje się być bardzo inna niż utwory promujące filmową trylogię Władcy Pierścieni.

W końcu mamy okazję  wysłuchać całość. Ciekawi nas Wasza opinia na temat piosenki.

Utwór dostępny jest na stronie magazynu Rolling Stone – albo tutaj.

Neil Finn promuje Hobbita, a może odwrotnie…?

Drużynę Pierścienia ozdabiała piosenka Enyi, Dwóm Wieżom towarzyszył utwór Emiliany Torrini, a Powrót Króla był promowany przez Annie Lennox. Tymczasem pierwszej z trzech części Hobbita towarzyszyć będzie piosenka prawie nieznanego w Polsce nowozelandzkiego piosenkarza, Neila Finna. Artysta, kawaler Orderu Imperium Brytyjskiego, urodził się w 1958. Dla promocji Hobbita zaśpiewał piosenkę pt. Song of the Lonely Mountain. Dzięki przeciekom do internetu znamy dwa fragmenty tej piosenki. Udało się je połączyć w całkiem zgrabny, półtoraminutowy kawałek, który prezentujemy poniżej. Niektórzy mówią o podobieństwie do ballad zespołu Blind Guardian, inni o nawiązaniach do ścieżki muzycznej animowanego Hobbita z lat 70. i ballad Colina Rudda… A jak Wam się podoba?

Neil Finn jest czynnym artystą w Nowej Zelandii. Wraz z bratem, Timem Finnem, współtworzył grupę Split Enz, a obecnie jest frontmanem zespołu Crowded House. Nagrał też kilka płyt solowych, które na wyspie odniosły sukces komercyjny. Sława Finna trwa od lat 70. Hobbit: Niezwykła podróż (ang. The Hobbit: An Unexpected Journey) ma swoją światową prapremierę w Embassy Theatre w Wellington na Nowej Zelandii dnia 28 listopada, a w kinach nowozelandzkich będzie grany od 12 grudnia.

Więcej o Neilu Finnie na Wikipedii (tutaj).

← Późniejsze wpisy · Wcześniejsze wpisy →