Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Filmowa Trylogia Władca Pierścieni z Gazetą Wyborczą

Jeśli jakimś cudem jeszcze nie posiadacie DVD z trylogią „Władcy Pierścieni”, lepszej okazji już chyba nie będzie.

Źródło: www.wyborcza.pl; forum hobbitonu

Filmowa Trylogia „Władca Pierścieni” .z „Gazetą Wyborczą”

4 grudnia, we wtorek „Władca Pierścieni. Drużyna Pierścienia”

Wspierany przez odważną drużynę przyjaciół i sprzymierzeńców, Frodo wyrusza na niebezpieczną wyprawę, której celem jest zniszczenie legendarnego Pierścienia Władzy. Jego tropem podążają słudzy Władcy Ciemności – okrutnego Saurona, twórcy Pierścienia. Jeśli Sauron odzyska Pierścień, Śródziemie zostanie skazane na zagładę. Epicka opowieść o walce dobra ze złem, przyjaźni i poświeceniu, która przeniesie Cię poza granice wyobraźni.

5 grudnia w środę „Władca Pierścieni. Dwie Wieże”

Drużyna została rozbita, ale wyprawa, która ma na celu zniszczenie Pierścienia Władzy, trwa nadal. Frodo i Sam, aby znaleźć drogę do Mordoru, muszą powierzyć swoje życie Gollumowi. Pozostali członkowie Drużyny wraz z sojusznikami ze Śródziemia przygotowują się do bitwy z armią Sarumana. Wojna o Pierścień rozpoczęła się.

6 grudnia w czwartek „Władca Pierścieni. Powrót króla”

Ostateczna bitwa o Śródziemie rozpoczęła się. Frodo i Sam, prowadzeni przez Golluma, kontynuują swoją niebezpieczną wyprawę w kierunku Góry Przeznaczenia, w celu zniszczenia Pierścienia Władzy. Aragorn walczy, by wypełnić przepowiednię i poprowadzić swoich zwolenników przeciw rosnącej sile Władcy Ciemności Saurona, aby Powiernik Pierścienia mógł zakończyć swoja misję.

Cena „Gazety Wyborczej” i płyty DVD 19 ,99 zł (w tym 23% VAT)

Uczmy się języka arktycznego!

A cóż to znowu za pomysł? Co to za język? Arktyczny? A czy wiecie, że postaci z Listów Świętego Mikołaja (ang. Father Christmas Letters) J.R.R. Tolkiena posiadają swój własny język? Czerwone Elfy, Niedźwiedź Polarny i sam „Wigilijny Ojczulek” (zwany przez nas Świętym Mikołajem na cześć miłosiernego biskupa z terenu dzisiejszej Turcji) na co dzień posługiwali się tym właśnie językiem. Profesor nazywał go arktykiem (ang. Arktik albo Arctic) czyli językiem arktycznym. W istocie była to po prostu wczesna forma języka quenya (nazywamy ją zgodnie z ówczesnym zapisem qenya). Jak sądzicie, czemu Tolkien wybrał swoją qenya, żeby przedstawić język mieszkańców Bieguna Polarnego?

Oto zdanie w tym języku (z listu z roku 1929, którego fragment reprodukujemy wyżej):

Mára mesta an ni véla tye ento, ya rato nea

‚Do widzenia aż zobaczę was znowu, co mam nadzieję będzie szybko’

I Wy możecie lepiej się przygotować na spotkanie z istotami świątecznej mitologii tolkienowskiej – wykorzystajcie czas zimowych wieczorów i zamiast marnować czas na Facebooku, uczcie się z nami języka quenya. Przypominamy Wam o kursie quenejskim, który lata temu przygotował H. K. Fauskanger z Norwegii, a przełożył na polski zespół Elendilich:

Helge Kåre Fauskanger

Kurs języka quenejskiego

Signpost to Middle-earth


Sarehole Mill, znany niemal wszystkim fanom J.R.R. Tolkiena, znajduje się na tzw. Szlaku Tolkiena. Szlak ten obejmuje główne miejsca związane z dzieciństwem i młodością pisarza – miejsca, które w dużym stopniu odcisnęły piętno na jego twórczości.

Od kilku miesięcy właśnie w Sarehole Mill można oglądać wystawę zatytułowaną „Signpost to Middle-earth”. Dla zwiedzających przygotowano wiele bannerów dotyczących historii młyna, jego najbliższej okolicy, a także faktów związanych z latami jakie Tolkien spędził w Sarehole i Birmingham. Udostępniono również sporo zdjęć z czasów jego młodości, zwłaszcza z lat spędzonych w King Edward’s School oraz krótki film o życiu autora. Kilka razy w roku, w Sarehole organizowane są spacery dotyczące początków Śródziemna oraz różnego rodzaju warsztaty tematyczne.

Obecnie na terenie Sarehole Mill trwają prace restauracyjne, które potrwają do marca przyszłego roku. Celem owych prac jest przyszła produkcja mąki oraz wypiek chleba w taki sam sposób, w jaki się to odbywało w przeszłości.

Niestety trzeba przyznać, iż to stosunkowo niewielkie muzeum jakim jest młyn pod Birmingham jest jednym z nielicznych miejsc poświęconych Tolkienowi na terenie Wielkiej Brytanii, kraju w którym spędził on większość swojego życia. Smutny to fakt, zwłaszcza teraz, kiedy obserwuje się choćby działania podejmowane w Nowej Zelandii przy okazji ekranizacji Hobbita. Dla wielu Shire będzie się kojarzyć z widokami z drugiej półkuli Ziemi, a nie z wiejskimi okolicami w środkowej Anglii. Pozostaje więc jedynie nadzieja, że kiedyś się to zmieni i będzie można lepiej poczuć klimat Śródziemia właśnie tam, gdzie się ono narodziło.

Nowy spot: Smaug, Dal, Bitwa pod Azanulbizar!


W książce Briana Sibleya Hobbit: Niezwykła podróż. Przewodnik po filmie czytamy (str. 22), że twórcy filmowego Hobbita, pisząc scenariusz swojej trylogii, sięgali nie tylko do kanonicznego tekstu pierwszej powieści Tolkiena, ale też do Dodatków we Władcy Pierścieni oraz do niedokończonej, pełnej poprawek i uzupełnień wersji Hobbita z roku 1960. Ciekawe zatem czy w filmie koń Gandalfa będzie miał na imię Róhald i czy Czarodziej będzie mu wydawał komendy w sindarinie? Albo czy Bilbo z krasnoludami spotkają jakichś ludzi w okolicy Rivendell. I czy Elrond w filmie będzie odpowiadał za stan szlaku między Ostatnim Mostem a Brodem na Bruinen (o ciekawych zmianach, które Profesor zamierzał wprowadzić do Hobbita przeczytacie w książce The History of ‚The Hobbit’ Johna R. Rateliffa oraz np. na Forum Hobbitonu – tutaj). Peter Jackson tak podsumowuje swoje podejście:

W naszej adaptacji „Hobbita” zrobiliśmy coś, czego Tolkienowi się nie udało dokonać w druku. I mam nadzieję, że będzie to świeże doznanie dla ludzi, którzy nigdy nie widzieli całej opowieści w porządku chronologicznym.

O tym, że film obejmuje nie tylko epizody z książki Hobbit, ale opisuje świat Śródziemia z o wiele szerszej perspektywy, świadczy nowy spot telewizyjny, w którym zobaczymy nie tylko sylwetkę Smauga (szczegóły wyglądu smoka są utrzymywane w wielkiej tajemnicy – ujęcie, które zobaczycie klikając na grafikę u góry, pokazuje go tylko w największym zarysie), ale też fragment Bitwy pod Azanulbizar! Ciekawe jakich jeszcze szczegółów dopatrzycie się w tym filmiku?

Razem na premierę Hobbita!

Już tylko tygodnie dzielą nas od polskiej premiery Hobbita: Niezwykłej podróży. Polska premiera ma miejsce 28 grudnia b.r.! Chcielibyśmy razem z innymi serwisami tolkienowskimi w Polsce zachęcić Was do organizowania wspólnych, tolkienowskich wyjść do kin w Polsce. Niech nas zobaczą, niech nas poznają! Pokażcie się w strojach tolkienowskich lub z tolkienowskimi kotylionami, emblematami, herbami! Zgłaszajcie Elendilionowi Wasze fanowskie inicjatywy, a my dołączymy je do poniższej listy:

Wiesz o innej inicjatywie? Napisz o niej w komentarzu, a my dodamy ją do listy! Przy większej liczbie propozycji, postaramy się o specjalną interaktywną mapę.

Konkurs „Z albumu Profesora”!

 

Mamy dla Was nowy konkurs – konkurs dla dociekliwych tolkienistów! Powyżej prezentujemy mało znaną fotografię J.R.R. Tolkiena. W konkursie prosimy Was o dwie rzeczy: (1) Podajcie jak najbardziej przybliżoną datę i okoliczności powstania tego zdjęcia; (2) Wybierzcie z listów Profesora taki maksymalnie dwuzdaniowy cytat, który dobrze koresponduje z zamyśleniem Tolkiena i z tematami, które go w czasach powstania fotografii interesowały.

Na Wasze odpowiedzi czekamy do 11 grudnia (do godziny 22.00). Kierujcie je na adres naszej redakcji (elendilion[at]elendilion.pl). Wybierzemy dwie najtrafniejsze odpowiedzi. Nagrody to książki: Brian Sibley, Hobbit Niezwykła podróż. Oficjalny przewodnik po filmie oraz: Noble Smith, Mądrości Shire. Krótki poradnik jak żyć długo i szczęśliwie. Nagrody ufundowały wydawnictwa Amber i Sine Qua Non.

← Późniejsze wpisy