Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Colin Rudd w .mp3

Telperion umieścił na naszym serwisie linki do filmików, na których Colin Rudd wykonuje swoje interpretacje pieśni tolkienowskich. Nie jakieś tam grafomańskie peany na cześć jednorożców żywiących się krwią orków i królikousznych lolfów, a przemyślane i niemalże intymne utwory na klasyczną modłę barda. Wszystko w zgodzie z tekstami Tolkiena.

Wielbicieli tego typu twórczości nie trzeba raczej przekonywać do należytej oceny jego dokonań, lecz jeśli ktoś nie do końca dał się uwieść tym dźwiękom to może spróbować posłuchać ich na swoim przenośnym odtwarzaczu muzyki podczas spaceru po lesie lub nad jeziorem… lub na dobranoc… lub na śniadanie – wiadomo, że nie to jest ważne. Klikając na czytaj dalej znajdziecie link do wspomnianych przez Telperiona utworów w formacie .mp3. Życzymy przyjemnego przesłuchiwania!

Colin Rudd – interpretacje

Stare & dobre Dziękuję oczywiście mile widziane.

Kategorie wpisu: Adaptacje tolkienowskie, Pliki do ściągnięcia, Twórczość fanów, Utwory Tolkiena

7 Komentarzy do wpisu "Colin Rudd w .mp3"

Nolimon, dnia 23.07.2008 o godzinie 21:30

Hantale, już się ściąga :)

Tornene, dnia 23.07.2008 o godzinie 22:01

Przyjemnego słuchania! :)

Pysio, dnia 25.07.2008 o godzinie 19:36

bardzo dziekuję xD

Idril, dnia 25.07.2008 o godzinie 23:22

Dziękuję Tornene, gdy słuchałam Colina Rudd na youtube żałowałam że nie mogę ściągnąć tej muzyki na dysk. A teraz jeszcze 35% i już mam. 31%…

Tornene, dnia 25.07.2008 o godzinie 23:51

Proszę!
Poza tym trzeba jakoś tymi dobrymi uczynkami rezerwować sobie wakaty w niebie, nie? :))

Tornene, dnia 26.07.2008 o godzinie 10:24

Proszę, Pysio. :)

Halcatra, dnia 30.08.2009 o godzinie 15:16

Wg mnie pieśni są bardzo dobre. Ruud ma przyjemny głos i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że całość nie brzmi śródziemnie. Nie wiem, jak wytłumaczyć to w sposób klarowny, ale spróbuje posłużyć się przykładem ekranizacji PJa. Czy aby część fanów nie kręciła nosem, że coś tam wg nich mogłoby być inaczej, że ten element jest nieśródziemny, że ktoś tam ma nie taki głos? I ja mam mniej więcej takie odczucie tutaj.

Żeby było jasne – ja nie mam nic przeciwko artystycznemu kunsztowi Ruuda, bo pod tym względem nic nie przeszkadza. Ja tam mam po prostu swoją wizję Śródziemia, mocno pokrętną, ale własną i staram się pozostawać jej wierna.

Zostaw komentarz