Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Dzień Zaduszny tuż, tuż…

W styczniu 2009 opisaliśmy miejsce wiecznego spoczynku Marii Skibniewskiej (1904-1984) – „tej, która przełożyła dla nas Śródziemie…” (tutaj artykuł ze zdjęciami). Niedawno grobem zajęła się przemiła tolkienistka spod Warszawy, Marysia Kłeczek (serdeczne Eruhantalë dla Ciebie, Márië). Marysia grób wyczyściła, odsłoniła tablicę i opiekuje się tym miejscem. W Dzień Zaduszny (2 listopada) pamiętajmy, że Maria Skibniewska pochowana jest na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie, w kwaterze 29A, rząd 2, miejsce 14 (w rzeczywistości jest 16). To zaledwie kilkanaście metrów od Alei Zasłużonych.

18 lipca 2002 r. pożegnaliśmy inną wielką postać, która znała profesora J.R.R. Tolkiena i bywała nawet na spotkaniach słynnych Inklingów w Oksfordzie. Chodzi o prof. dr. hab. Przemysława Mroczkowskiego (1915-2002). Profesor pochowany jest na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Internetowy lokalizator pozwolił mi ustalić, że grób Profesora znajduje się w kwaterze LXXXIX, w rzędzie 18, miejsce 2. Krakowscy tolkieniści, w Dniu Zadusznym, w czasie odwiedzin na krakowskich cmentarzach można zapalić lampkę i wspomnieć w modlitwie słynnego polskiego anglistę. Może ktoś wykona dla naszego serwisu fotografię grobu? [o Profesorze Mroczkowskim pisaliśmy tutaj: Tolkien spod Wawelu w Religia.tv (recenzja)”]

Kategorie wpisu: Fandom tolkienowski, Wydarzenia

14 Komentarzy do wpisu "Dzień Zaduszny tuż, tuż…"

Ivellios, dnia 28.10.2009 o godzinie 19:45

Chętnie się wybiorę i zapalę znicz. Foto też będzie :) Jak tylko wrócę 1. z cmentarza.

Galadhorn, dnia 28.10.2009 o godzinie 20:53

Świetnie, Ivelliosie. Będziesz w Krakowie czy w Warszawie? Czekamy na zdjęcia :)

Ivellios, dnia 29.10.2009 o godzinie 0:48

Oczywiście w Krakowie. :)

frodo, dnia 01.11.2009 o godzinie 12:28

Ja dzisiaj też wybieram się na cmentarz rakowicki. Postaram się odnaleść grób Mroczkowskiego, pomodlić się za Niego i zrobić kilka zdięć. Na jaki adres ewentualnie przysłać te zdjęcia?

Elendilion – Tolkienowski Serwis Informacyjny » Blog Archive » Wspomnienie Mroczkowskiego, dnia 01.11.2009 o godzinie 19:34

[…] polskim profesorze anglistyki i mediewiście dowiedziałem się dopiero przy okazji wpisu Galadhorna (tutaj). Choć przyznam, że słyszałem o tej osobie wcześniej, to dopiero teraz zagłębiłem się nieco w jego […]

Ivellios, dnia 01.11.2009 o godzinie 19:37

Jeżeli chcesz dodać zdjęcia, podrzuć link w komentarzu do wpisu tyczącego się moich odwiedzin na Rakowicach.

Galadhorn, dnia 01.11.2009 o godzinie 19:55

Świetny news, Ivelliosie. Dzięki! Co do zdjęć, wystarczy chyba to, że dałeś wyżej news.

Ring, dnia 02.11.2009 o godzinie 23:03

Symbolicznie w swoim i Waszym imieniu zapaliłem 1 listopada znicz na grobie Pani Marii Skibniewskiej.

Galadhorn, dnia 02.11.2009 o godzinie 23:20

Ringu, dziękujemy! Czy były jakieś ślady świadczące o tym, że mogli tam być i inni tolkieniści? Ciekawe jaki zasięg mają newsy?

Ring, dnia 03.11.2009 o godzinie 10:17

Cóż, w momencie, w którym tam byłem takich śladów nie znalazłem. Widziałem wprawdzie jedną lampka, już wypaloną, ale to wszystko. Nie sposób stwierdzić z jakiego okresu pochodziła.

Galadhorn, dnia 03.11.2009 o godzinie 10:29

Może za rok więcej osób będzie pamiętało? Zadbamy o to, żeby news znowu się pojawił.

A przy okazji wszystkiego, co najlepsze z okazji urodzin, Ringu. :)

Elendilion – Tolkienowski Serwis Informacyjny » Blog Archive » In remembrance of Professor Mroczkowski, dnia 12.11.2009 o godzinie 1:42

[…] Przemysław Mroczkowski, an outstanding medievalist and professor of English studies, thanks to this entry (by Richard “Galadhorn” Derdzinski). I must admit that I have heard about him before, […]

Galadhorn, dnia 29.10.2014 o godzinie 14:20

Okazuje się, że pojawił się miły tolkienowski zwyczaj związany z tym grobem. Otóż tolkieniści zostawiają sobie na nim karteczki z wiadomościami. Może i Wy do tego zwyczaju się włączycie?

KacperP, dnia 10.11.2014 o godzinie 20:35

Byłem dziś w Krakowie. Odnalazłem grób Przemysława Mroczkowskiego i grobowiec, w którym został pochowany ojciec Joachim Badeni. Zapaliłem znicze.

PS:Wie ktoś dlaczego tu: http://mm.salon24.pl.s3.amazonaws.com/4a/ae/4aaee62ad6603dc677b3ecc22b7e2595,2,0.jpg i na innych zdjęciach grobowca dominikanów na tablicy po prawej stronie od drzwi jest pełno nazwisk(w tym ojca Joachima), a w rzeczywistości znajduje się tam tylko jedno nazwisko(jakiegoś zakonnika zmarłego w 2011r.), a nazwiska Joachima Badeniego nie ma nigdzie?

Zostaw komentarz