Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Zawartość pudełka ze strychu: książka roku 2010?

Źródło: TolkienBooks.net (tekst i zdjęcia)

W marcu 2010 r. ujrzymy nową książkę biograficzną oficyny ADC Publications poświęconą postaci Hilarego Tolkiena, młodszego brata J.R.R. Tolkiena. O poprzedniej książce pisaliśmy tutaj, a tutaj T. A. Olszański opublikował swoją recenzję.

hilaryNowa książka to Wheelbarrows at Dawn: The Lost of Box of Tolkien Memories (‚Taczki o świcie. Znalezione w pudełku pamiątek Tolkiena’).  Już tytuł wskazuje, że praca bazuje na pudełku z listami, fotografiami, pocztówkami, rysunkami, notesami i innymi skarbami, które Hilary Tolkien gromadził przez całe swoje długie życie. Zawartość pudełka stała się teraz dostępna i opowiada nam historię, która rozpoczyna się jeszcze przed narodzinami Hilarego w Bloemfontein w roku 1894, potem towarzyszy jego poczynaniom w różnych miejscach, od Birmingham do Gedling, ukazuje jego służbę wojskową, a potem relacjonuje długi czas spędzony przez Hilarego w jego gospodarstwie sadowniczym w Blackminster. Opowieść ta kontynuuje swą narrację nawet po śmierci tego człowieka w roku 1976.

Długo zastanawiano się, jak książka powinna zostać zatytułowana. W końcu, po długiej debacie, zdecydowano się właśnie na Wheelbarrows at Dawn: The Lost of Box of Tolkien Memories. Publikacja ma za sobą długą drogę, ale jej premiera zbliża się wielkimi krokami. Napisano już cztery z dziewięciu rozdziałów. Jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie, Taczki o świcie będzie można po raz pierwszy nabyć podczas wystawy organizowanej przez ADC Tolkien w Redesdale Hall, w miasteczku Moreton-in-Marsh w dniach 26-29 marca 2010 roku. Egemplarze sygnowane przez Chrisa Tolkiena (wnuka Hilarego), Angie Gardner i Neila Holforda – autorów książki – będą dostępne już pierwszego dnia wystawy – a sama wystawa zgromadzi prace artystów tolkienowskich: Teda Nasmitha, Ruth Lacon, Jefa Murray’a i Petera Pracownika. Aby zamówić sobie kopię pierwszego wydania (a właściwie pierwszej partii druku), należy skontaktować się z ADC Books.

Poniżej publikujemy pierwszą zapowiedź książki, która pochodzi od wydawcy:

Wheelbarrows at Dawn: The Lost Box of Tolkien Memories
Opracowali:
Angela Gardner i Neil Holford

Jak w każdej rodzinie, Ronald i Hilary Tolkienowie dzielili wspólnie wiele wspomnień i doświadczeń. Bracia spędzili kilka idyllicznych lat w wiejskich okolicach Sarehole, ale cierpieli także z powodu utraty obojga rodziców, by na czas lat wczesnej młodości wędrować od domu do domu, a potem przeżyć grozę Wielkiej Wojny.

Choć po I wojnie światowej ich życie zaczęło biec innymi torami, utrzymali oni bliski kontakt ze sobą nawzajem i ze swoją rodziną – głównie dzięki listom. Wiele z listów, które napisał lub otrzymał Ronald, zostało już opublikowanych i wiele z nich stało się przedmiotem badań już po śmierci J.R.R.T. Hilary zachował listy od obojga swoich rodziców, od żony swojego brata, od różnych ciotek i wujków, a przede wszystkim od swojego brata. I teraz po raz pierwszy listy te zostaną opublikowane!

Podobnie jak brat, Hilary również malował. Zachował również wielkie archiwum rodzinnych fotografii. Wiele z nich zostanie opublikowanych w nowej książce. Na pewno rzucą one nowe światło na ludzi, którzy wpłynęli na życie Hilarego.

Wnuk Hilarego Tolkiena, Chris, dał pełny dostęp do rodzinnego archiwum dwojgu badaczy Angeli Gardner i Neilowi Holfordowi aby przejrzeli, zbadali i w końcu opublikowali zawartość pudełka, które leżało ukryte na strychu przez ponad 30 lat. Najwcześniejszy przedmiot w archiwum pochodzi z roku 1888 – książka zatem będzie wglądem tak w duży kawałek angielskiej hitorii, jak i w kawał historii rodziny Tolkienów.

W nowej książce czytelnik znajdzie róg obfitości z Tolkienowskimi rarytasami: od opisu, jak dziadek ze strony mamy wpłynął na sztukę braci, po poglądy Ronalda na panowanie Williama III, od opisu paczek, które Edith wysyłała Hilaremu walczącemu w okopach Wielkiej Wojny, po braterskie narzekania na życie i zdrowie. Listom towarzyszyć będą listy o wielkiej wartości, w tym jedyna fotografia J.R.R. Tolkiena z jego włąsnoręcznym podpisem oraz jedyna fotografia, o której możemy być pewni, że wykonał ją Profesor (bo ją tak opisał).

Gdy czytelnik przeczyta książkę, nie będzie go dziwił wybór tytułu. Wydawca ma nadzieje, że wiedza znawców biografii Tolkienów znacznie wzrośnie dzięki tej pracy.

ronaldandhilary197x

Ronald i Hilary Tolkienowie w Blackminster, ok. 1963 r.

Wydawca ma nadzieję, że już wzrósł u miłośników Tolkiena apetyt na tę książkę. Nie zdradzimy wszystkich niespodzianek! Ale już dziś możemy powiedzieć, że wśród największych atrakcji książka zawierać będzie aż 60 listów. Zbiór ten zawiera listy Hilarego z okopów Wielkiej Wojny i listy od Ronalda z okresu około 40 lat. Znajdą się tam także listy od takich między innymi osób: od żony Hilarego, Magdalen, od Edith Tolkien, od  dzieci Ronalda i Edith, od  Jane Neave, Johna and Emily Jane Suffieldów, od rodziny Incledonów, od Arthura and Mabel Tolkienów.

envelope

List od Hilarego do Ronalda Tolkiena,
napisany niedaleko od Arras, Francja, 16 kwietnia 1916

Choć publikacja listów jest głównym celem naszej publikacji, pudełko ze strychu zawiera też wielką ilość fotografii, które datują się od lat 90. XIX w. po lata 70. XX w. Mamy nadzieję, że w książce uda się opublikować zdjęcia  Rondalda i Hilarego z tak wczesnego okresu jak rok 1895, a także że będziemy mogli pokazać fotografie ich rodzin z różnych okresów. Czytelnik spotka w ten sposób dziadka Johna Suffielda, dziadków Tolkiena i ich ciotki, np. Jane Neave i Mabel Mitton. Czytelnik odwiedzi też King Edward’s School, w Birmingham i wybierze się na wakacje z ojcem Francisem, będzie na Phoenix Farm i w Blackminster.

bowling-at-blackminster-1955

Rodzina Tolkienów zebrana w Blackminster, wrzesień 1955
Edith, Mrs. Cassidy, Hilary, Fr. John, Ronald, June, Angela, Aunt Jane

Podczas gdy talenty artystyczne J.R.R. Tolkiena zostały już dobrze udokumentowane, a jego rysunki i obrazy opublikowane, umiejętności innych członków rodziny są prawie w ogóle nie znane. Matka Ronalda i Hilarego była zdolną artystką i to ona zaszczepiła synom miłość do rysunków. Poniżej pokazujemy obraz namalowany przez Hilarego. Dziadek Suffield był również artystą-amatorem i mamy nadzieję pokazać w książce to, jak wpłynął on na talent Ronalda i Hilarego. Każdego roku tworzył on kartkę świąteczną z życzeniami dla rodziny i przyjaciół. I zawsze zawarta tam była jakaś próbka jego talentu, np. Ojcze nasz czy jakiś wiersz maleńkimi literkami na powierzchni wielkości sześciopensówki. Inni członkowie rodziny przejawiali również różne talenty i mamy nadzieję ukazać czytelnikom ich próbki.

house-watercolour

Bez tytułu – grafika Hilarego Tolkiena

Kategorie wpisu: Biografia Tolkiena, Nowości wydawnicze

5 Komentarzy do wpisu "Zawartość pudełka ze strychu: książka roku 2010?"

Tornene, dnia 31.10.2009 o godzinie 18:48

Łał. :)
I czy nie wypada pisać „Hilarego”? Zanglizowana wersja to jakiś łamaniec.

Galadhorn, dnia 31.10.2009 o godzinie 18:52

Dobra myśl. Pozmieniam. Chciałem być taki ę i ą angelsky :-)

Fajny news, prawda? Książka szykuje się cacy!

Elendilion – Tolkienowski Serwis Informacyjny » Blog Archive » Jak można wydać 40 tys. funtów?, dnia 28.11.2009 o godzinie 12:06

[…] Fenix Farm w Gedling pisaliśmy już kilka razy (tutaj, tutaj, tutaj i tutaj). Tam właśnie powstawały pierwsze wiersze związane z legendarium Tolkiena. W roku 1914 Ronald […]

Elendilion – Tolkienowski Serwis Informacyjny » Blog Archive » Wheelbarrows at Dawn już 14 sierpnia?, dnia 06.08.2010 o godzinie 11:50

[…] książce tej pisaliśmy już obszernie jesienią ubiegłego roku (tutaj). Zbliża się dzień premiery. Nadciągają też ciemne chmury, bo wydawcy nie udało się uzyskać zgody […]

Elendilion – Tolkienowski Serwis Informacyjny » Blog Archive » Wheelbarrows at Dawn na św. Mikołaja!, dnia 08.11.2010 o godzinie 20:58

[…] książce tej pisaliśmy już obszernie jesienią ubiegłego roku (tutaj). Zbliża się dzień premiery. Nadciągają też ciemne chmury, bo wydawcy nie udało się uzyskać zgody […]

Zostaw komentarz