Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Powstaje film fabularny o Tolkienie

Źródło: The Independent

Po tym jak filmowy Władca Pierścieni zarobił miliony dolarów, amerykański przemysł filmowy chce się zabrać za film oparty na biografii J.R.R. Tolkiena. Scenariusz ma objąć czas studiów Tolkiena w Kolegium Pembroke w Oksfordzie, a także lata I wojny światowej. Ma pokazać, jak rodził się w wyobraźni pisarza świat, w którym osadzono Hobbita i Władcę. Autorem scenariusza jest irlandzki reżyser i pisarz, David Gleeson. Roboczy tytuł filmu to po prostu Tolkien. Jak donosi The Holywood Reporter, produkcję filmu wzięły na swoje barki Fox Searchlight i Chernin Entertainment.

Planowany film ma kojarzyć się z nagrodzonym i sławnym Marzycielem (Finding Neverland), w którym Johnny Depp grał rolę J.M. Barrie’go, autora Piotrusia Pana. Nie jest jasne, czy chroniące prawa autorskie i wizerunkowe Profesora, The Tolkien Estate zaaprobowało pomysły filmowych twórców.

Kogo widzielibyście w roli J.R.R. Tolkiena?

Tymczasem wielkimi krokami zbliża się dzień premiery Hobbita: Pustkowia Smauga. Szkoda, że Polska należy do tych krajów, w których film pojawi się w kinach najpóźniej…

Kategorie wpisu: Biografia Tolkiena

6 Komentarzy do wpisu "Powstaje film fabularny o Tolkienie"

Estel01, dnia 27.11.2013 o godzinie 10:40

Biograficzny film o Tolkienie ciekawy pomysł jestem „za”. Wszystko ładnie i pięknie zwłaszcza pomysł pokazania studenckiego życia, przeżyć z I wojny światowej ale nie rozumiem jednego jak to ma się kojarzyć z marzycielem? co film o autorze „Piotrusia pana” ma do Tolkiena? Jonny Depp przecież nie zagra autora „Władcy Pierścieni”. Jak dla mnie nie powinni tego z niczym kojarzyć. Sam film o Tolkienie byłby genialny, epicki i majestatyczny.

Tom Goold, dnia 28.11.2013 o godzinie 10:33

Nie do końca rozumiem, co TE mogłoby mieć wspólnego z tym filmem? Robienie filmu o kimś nie wymaga zgody tej osoby, a tym bardziej spadkobierców.

Galadhorn, dnia 28.11.2013 o godzinie 10:37

Ciekawe co o tym sądzi samo Tolkien Estate.

A kogo widzielibyście w roli Tolkiena? Może Martin Freeman?

😉

sherly, dnia 13.12.2013 o godzinie 12:28

Martin Freeman ? o, błagam, tylko nie Martin. nie widzę go w tej roli. Może Colin Firth ? albo Stellan Skarsgard ? hm..

tallis, dnia 23.12.2013 o godzinie 21:43

Skoro będzie o czasach studenckich to Colin Firth jest za stary a Stellar Skarsgard w ogóle z twarzy nie podobny chyba?
Może na Tolkiena w wieku studenta odpowiedni byłby ten gościu co grał młodego Artura w tym nowych serialu o Merlinie z BBC? Bo ten grający młodego Merlina nie nadaje się z twarzy, już bliżej mu do półelfa albo hobbita.
poz :)
tal

Basia, dnia 08.04.2014 o godzinie 14:06

Mojego męża widzę w tej roli 😉 urodzony 2go stycznia więc zaiste prawie idealnie :) Pozdrawiam Wszystkich :)

Zostaw komentarz