Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

131 lat dla Oli!

Z wielką radością chcieliśmy podzielić się z Wami drodzy czytelnicy tym niezwykłym tortem. Tak w sumie to nie mamy prawa się nim dzielić ponieważ należy on – choć poprawniej byłoby użyć formy należał – do panny Oli która to obchodziła niedawno 11 urodziny!

Ola jest chyba jedną z najmłodszych czytelniczek Elendilionu, schlebia nam ów fakt niezmierne. W dodatku Olę bardzo interesują hobbici i Tolkien! (Jeśli jeszcze nie przyglądnęliście się tortowi). Jej przygoda z twórczością Tolkiena zaczęła się 5 lat temu!

Dlatego, w imieniu redakcji serwisu, chciałbym złożyć Ci droga Olu życzenia wszystkiego co najlepsze, i nie 100 lat, ale przynajmniej 131 – wtedy dorównasz wiekiem Bilbo Bagginsowi! W międzyczasie (przez pozostałe 120 lat) życzymy Ci wielu przygód tych prawdziwych, na leśnych ścieżkach i górskich łąkach, w sadach i ogrodach, jak również tych książkowych. Zabierają nas one w całkiem nowe Światy i miejsca które tak bardzo kochamy.

A droga wiedzie w przód i w przód
Choć zaczęła się tuż za progiem –
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią – tak jak mogę…
Skorymi stopy za nią w ślad –
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł…
A potem dokąd? – rzec nie mogę.

Wszystkiego co najlepsze Olu

Tort był ponoć bardzo smaczny, i został wykonany przez dwie ciocie Oli!
Nie ostała się nawet kruszynka więc proszę nie pytać…

Kategorie wpisu: Fandom tolkienowski, Twórczość fanów

4 Komentarzy do wpisu "131 lat dla Oli!"

Galadhorn, dnia 05.11.2013 o godzinie 8:06

A kto wykonał tak efektowny tort? Czyżby mama Panny Oli?

Taure, dnia 05.11.2013 o godzinie 15:15

Mimo, że ja jestem niehobbicka to trzeba przyznać, że tort jest cudowny. I miło wiedzieć, że są w Polsce młodsi ode mnie tolkieniści :)

Ireth Faelivrin, dnia 05.11.2013 o godzinie 21:17

z przymruzeniem oka….: 5 lat temu zaczęła się moja przygoda, sięgnęłam po książkę i … ujrzałam Froda, co beztrosko biegał po łące i łapał malutkie zające. Gandalfa zobaczyłam zaraz najpierw myślałam że to pajac, wariacja zaczęła się dopiero gdy Aragorn drzwi otwierał. Tak dobrnęłam do końca książki i sama zaczęłam łapać … bakcyla.

Dzięki wielkie za życzenia i ten post co sprawił mi radości więcej niż Hobbitowi pełna spiżarnia i fajkowe ziele. To forum choć w wielu miejscach zbyt dla mnie trudne, z pewnoscią pochłonie jeszcze wiele godzin mojego czasu. Może kiedyś sama tu coś dopiszę…

Pozdrawiam
Olga Jagoda vel Ireth Faelivrin

NessaPL, dnia 20.01.2014 o godzinie 20:20

Ogromnie chciałabym poznać kogoś takiego jak Olę. W końcu też mam 11 lat. Fana Tolkiena w moim wieku trudno znaleźć. 😉

Zostaw komentarz