The Tales from the Perilous Realm – nowe wydanie
Źródło: Tolkien Library
Myśleliśmy, że to kolejny żart primaaprilisowy na stronie Tolkien Library. A jednak nie! Najważniejszym tolkienowskim wydarzeniem wydawniczym tego roku ma być planowana na sierpień b.r. książka The Tales from the Perilous Realm (‚Opowieści z Niebezpiecznej Krainy’ – tak Tolkien określa w O baśniach krainę fantazji). Między okładkami mamy otrzymać pełną, definitywną wersję następujących krótszych form literackich Tolkiena: Roverandom (czyli Łazikanty – 10 lat po ostatnim wydaniu), Farmer Giles of Ham (Rudy Dżil i jego pies), Leaf By Niggle (Liść, dzieło Niggle’a), The Adventures of Tom Bombadil (Przygody Toma Bombadila) oraz Smith of Wootton Major (Kowal z Podlesia Większego). Łazikanty i pozostałe cztery opowieści napisane są z tą samą biegłością i talentem, które z Hobbita uczyniły klasykę literatury dziecięcej. W przeszłości opowiadania te bywały przeoczane z powodu ich krótszej formy, ale w końcu znajdą się razem w jednym tomie. Podkreślone w ten sposób zostanie ich ważne miejsce wśród dzieł J.R.R. Tolkiena.
Tales from the Perilous Realm wydano po raz pierwszy w oficynie Harper Collins w styczniu 1997. Tamto wydanie w twardej oprawie ozdobione było grafiką Rogera Garlanda na okładce (reprodukujemy ją powyżej), a zawierało następujące opowiadania: Farmer Giles of Ham, Leaf By Niggle, The Adventures of Tom Bombadil i Smith of Wootton Major. Potem pojawiło sie wydanie w okładce broszurowej z 1998 i bardzo popularne wydanie w formacie A z roku 2002. Podobny zbiór zatytułowany The Tolkien Reader obejmuje inny wybór opowiadań.
Tegoroczna edycja nosi tytuł Tales from the Perilous Realm: Roverandom and Other Classic Faery Stories. Ukaże się ponownie w twardej oprawie, a na okładce znajdzie się grafika Alana Lee. Jego prace w formie grafik ołówkiem towarzyszyć będą również wszystkim pięciu opowiadaniom. Nie znamy jeszcze owych prac. W książce znajdzie się też specjalne wprowadzenie napisane przez słynnego badacza dzieł Tolkiena, profesora Toma Shippey’a.
Kategorie wpisu: Nowości wydawnicze


5 Komentarzy do wpisu "The Tales from the Perilous Realm – nowe wydanie"
Tornene, dnia 03.04.2008 o godzinie 0:05
Jaki jest sens wydawania tej książki, poza oczywiście niesamowicie natchnionym tytułem? Było wiele czasu na zdobycie małych form Tolkiena – sam mam, mimo braku fanatycznego zamiłowania do nich, parę egzemplarzy w kilku książkach w dwóch językach… Coś nie widać na horyzoncie niczego odkrywczego z dzieł wywędrowawszych 😉 spod pióra profesora. „Nuda panie, nic się nie dzieje” – jak mawiał klasyk.
Galadhorn, dnia 03.04.2008 o godzinie 1:13
Dla samych ilustracji Alana Lee i wprowadzenia by Tom Shippey może warto?
Tornene, dnia 04.04.2008 o godzinie 0:23
Alan Lee jest jak Mickiewicz albo Dostojewski. Gdzie się nie obejrzysz – machają do człeka łapką, przyciągając uwagę.
Nie podważam ich zasług, ale świeża krew nigdy nikomu nie zaszkodziła…
Zwłaszcza jeśli człek nie dysponuje szalonym majątkiem, jak nie dysponowali Słowianin-sługa w Dziadach, czy… no nie wiem, niech będzie „gracz” Fiodora D. 😉 A wtedy zamiast kolejnej oprawianej w megawypaśną skórę z megawypaśnymi ilustracjami opowiastki ucieszy bardziej coś nieznanego… nowego… może i gorszego stylistycznie, ale nowego…
Takiej kropelki przyzwoitości od wydawców by się chciało…
Galadhorn, dnia 04.04.2008 o godzinie 0:30
Gdyby Alan Lee był blondyną o dużych błękitnych oczach, można by powiedzieć, że się przespał z kimś z HarperCollins 😉
Galu, chyba trzeba już iść spać…
P.S. Pakuję się na Wyprawę! Alla!
Tornene, dnia 04.04.2008 o godzinie 17:36
Coś w tym niestety jest 😉
Zostaw komentarz