„Hobbit” w 2009!
Spór pomiędzy wytwórnią New Line Cinema i reżyserem Władcy Pierścieni trwa już bardzo długo – wciąż nie wiadomo, kto zostanie reżyserem Hobbita. Przypomnijmy, że zaczęło się od procesu w sprawie niewłaściwego podziału zysków po wejściu na ekrany kasowej trylogii. Nowozelandczyk nie chce podjąć pracy, dopóki sprawa się nie wyjaśni, a szefowie wytwórni nie chcą nawet słyszeć o powierzeniu mu tego zadania.
Problem w tym, że nawet aktorzy – Elijah Wood, czy Ian McKellen nie wyobrażają sobie, aby film mógł wyreżyserować ktoś inny. Podobnie sądzi wielu fanów prozy Tolkiena i kinomanów na całym świecie. Końca sporów nie widać, a już za rok prawa do ekranizacji filmu przejdą na amerykańskiego producenta Saula Zaentza. New Line Cinema znalazło jednak sposób i najprawdopodobniej zleci zadania innemu reżyserowi. Nieoficjalnie mówi się o Samim Raimim, a zdjęcia maja ruszyć już za niedługo, bo do kin obraz ma wejść już w 2009 roku! Jak wiadomo, nie rozpoczęto jeszcze pracy nad scenariuszem…
Hobbit jest niewątpliwie bardzo wyczekiwanym filmem, ale czy nie lepiej poczekać na to, aż spór z Jacksonem dobiegnie końca i zobaczyć dokładnie to, na co wszyscy czekamy?
Kategorie wpisu: Adaptacje tolkienowskie


9 Komentarzy do wpisu "„Hobbit” w 2009!"
Galadhorn, dnia 10.04.2007 o godzinie 21:50
Brawo! Świetnie, że napisałeś, Tor. Dziękujemy! Poprawię tylko tytuły na kursywę. Warto przyjąć jeden standard przy pisaniu newsów: tytuły książek, filmów, gazet itd. kursywą – tytuły rozdziałów, artykułów w cudzysłowie.
Thoronnil, dnia 11.04.2007 o godzinie 0:27
To Jackson tak teraz wyglada? Szok na plus 😉 szczuply, dobrze ubrany, elegancki, bez niekorzystnych okularow…ale przemiana! i jak tu nie byc MUPem?;)
Galadhorn, dnia 11.04.2007 o godzinie 8:47
Jest moda na odchudzanie i sportowy wygląd. On już na jakimś rozdaniu nagród filmowych był takim szczypiorem
Tor, dnia 11.04.2007 o godzinie 11:12
Zdjęcie znalazłem w internecie ofc i mówiąc szczerze sam się bardzo, ale to bardzo zdziwiłem! Dlatego też dałem właśnie to zdjęcie. Nie znalazłem jednak innego, na którym tak by wyglądał. Odpukać to jakaś choroba, bo jak dla mnie to nie jest sportowy wygląd a wygląd człowieka wycieńczonego. Chyba, że to spór z NLC tak go wykończył
Isildur, dnia 12.04.2007 o godzinie 11:30
Trylogia zupełnie nie oddaje klimatu książki – całkiem co innego, jedynie historia ta sama. Mam nadzieje że Hobbit będzie miał lepszego reżysera i wiarygodniej to wyjdzie, no i bez komerchy (ale to niestety jest nieuniknione $$).
Olorin White, dnia 12.04.2007 o godzinie 16:37
Co do wyglądu Jacksona – wygląda jak wygląda już od czasu kiedy kręcił King Konga – jeśli ktoś śledził PD i angielskie strony o tym niesamowitym filmie to wie :). Poza tym w galerii Ainur Gate już od dawna możecie znaleźć foty po tej metamorfozie
IMHO jednym z niewielu jak nie jedynym reżyserem który nadaje sie do nakręcenia Hobbita jest właśnie Jackson. Nie chciałbym zobaczyć filmu robionego „na złość” Jacksonowi (który teraz jest w trakcie realizacji The Lovely Bones) przez innego reżysera. Jeśli New Line zekranizuje Hobbita tylko po to żeby ten film był, a niekoniecznie był dobry, będę szczerze zawiedziony. Jednakże jeśli dojdzie do sytuacji, kiedy prawa do ekranizacji przejdą do Saula Zaentza, to Jackson może liczyć na nakręcenie Hobbita. Saul Zaentz sam powiedział, że kiedy tylko będzie miał możliwość to zleci nakręcenie filmu właśnie Jacksonowi. Chociaż po nowinkach z LET THE HOBBIT HAPPEN (list Fran i Petera do fanów) można mieć pewne wątpliwości.
A wszystkiemu winna jest jak zwykle kasa….
Halinor, dnia 19.04.2007 o godzinie 20:03
Wow musze przyznać że ta wiadomość barrdzo mnie cieszy !!!
długo już czekam na Hobbita i niech nikt sobie nawet nie myśli że ktoś inny niż PJ mógłby być reżyserem !!
genialnie zrobił trylogie z tym też da radę!!
Gurthiriel, dnia 07.05.2007 o godzinie 17:49
nie wyobrażam sobie, aby ktoś inny miał wyreżyserować „Hobbita”, jak nie PJ…
Wendyjczyk, dnia 18.05.2007 o godzinie 19:23
Może tak miało być? Może niech Jackson weźmie się teraz, na przykład za Godżillę (temat czeka na remake w jego stylu), zamiast za rzeczy których nie rozumie. Jego emocjonalna niedojrzałość mogłaby okazać się wreszcie atutem.
Zostaw komentarz