Kochani Elendilionowi Czytelnicy! Niespodzianek to jeszcze nie koniec. Tych wszystkich, którzy już naprawdę nie mogą doczekać się filmu w Polsce i chcą wiedzieć więcej, zapraszamy do obejrzenia 30-minutowego materiału filmowego z 15 grudnia. Wraz z Galadhornem, dzień po irlandzkiej premierze, rozmawialiśmy o naszych wrażeniach z filmu.
Ostrzegamy jednak – w rozmowie pojawia się wiele spoilerów! Film dla odważnych, bo aż 30 minut patrzenia na nas…
Istnieją w internecie od kwietnia 2011 roku. Nagrali już 28 odcinków swojego programu. Nadają co drugą niedzielę. Ich program pojawia się wtedy o godzinie 19.00. „Raport Obieżyświata” ma już swoją historię i renomę!
Janusz „Ivellios” Kamieński wraz z kolegami stworzył kanał telewizji internetowej poświęcony ogólnie pojętej fantastyce. Jest tam też zatem miejsce na sprawy tolkienowskie. W programach „Raport Obieżyświata” twórcy przybliżają najnowsze publikacje, premiery gier oraz relacje z konwentów i innych imprez dla fantastów.
Dodaliśmy dziś odnośnik do „Raportów Obieżyświata” na pasku bocznym naszego serwisu. At your service! A teraz zobaczmy ostatni odcinek „Raportu” i jego część poświęconą filmowi Hobit, Hobbit, Hobyt… (od 15:21).
Już tylko tygodnie dzielą nas od polskiej premiery Hobbita: Niezwykłej podróży. Polska premiera ma miejsce 28 grudnia b.r.! Chcielibyśmy razem z innymi serwisami tolkienowskimi w Polsce zachęcić Was do organizowania wspólnych, tolkienowskich wyjść do kin w Polsce. Niech nas zobaczą, niech nas poznają! Pokażcie się w strojach tolkienowskich lub z tolkienowskimi kotylionami, emblematami, herbami! Zgłaszajcie Elendilionowi Wasze fanowskie inicjatywy, a my dołączymy je do poniższej listy:
Hobbicki sylwester w Krakowie (Bractwo Rivendell, Ivellios – patrz tutaj)
Wiesz o innej inicjatywie? Napisz o niej w komentarzu, a my dodamy ją do listy! Przy większej liczbie propozycji, postaramy się o specjalną interaktywną mapę.
Utúlië aurë! W Nowej Zelandii mamy już ranek 28 listopada. Gdy u nas jest godz. 20.00 dnia 27 listopada, tam mamy już 8.00 rano tego szalonego aurë, gdy w Centrum Śródziemia (jak nazwano na ten czas Wellington), odbędzie się światowa premiera Hobbita: Niezwykłej podróży! Na Premierowym Przyjęciu ma się pojawić ponad setka fanów ze wszystkich zakątków globu, którzy zjechali do Nowej Zelandii w ramach wycieczki „Red Carpet Tour„. Czerwone dywany czekają już na reżysera i aktorów…
Przetłumaczyliśmy dla Was krótki wywiad który pojawił się na stronie reżysera (Facebook).
Peter Jackson opowiada nam o historii kina, przedstawia swój punkt widzenia na współczesne problemy dużego ekranu oraz udziela odpowiedzi na kilka pytań odnośnie zastosowanych formatów w mającym swoją światową premierę za 8 dni filmie – Hobbit: Nieoczekiwana Podróż.
Pytanie: Dlaczego nakręciłeś filmową trylogię Hobbita używając formatu High Frame Rate (HFR) (format szybkoklatkowy*, chodzi tutaj o zastosowane formatu 48 klatek na sekundę a nie 24 klatek na sekundę jak jest ogólnie stosowane i przyjęte w kinematografii)
PETER JACKSON: Żyjemy w szybko zmieniającej się epoce mediów cyfrowych. Nowe technologie wzbogacają i ulepszają nasze doznania kinowe. Zastosowanie techniki szybkoklatkowej w powszechnym użyciu, było możliwe dopiero w ostatnich dwóch latach. Nakręciłem Hobbita w formacie szybkoklatkowym, ponieważ chciałem by publiczność mogła doświadczyć jak niezwykle wciągające może być dziś współczesne kino.
Pytanie: Opowiedz trochę o historii formatów klatkowych kręcenia filmów, i dlaczego uważasz że nadszedł czas by zwiększyć ilość klatek w filmach kinowych?
PETER JACKSON: Nieme filmy były kręcone z prędkością 16 -18 klatek na sekundę przy użyciu kamer korbowych. W 1927 kiedy w filmie pojawił się głos, przemysł kinematograficzny musiał zdecydować się na jedną, stałą, operowaną silnikiem szybkość kamer.Taśma filmowa 35mm była bardzo droga, dlatego konieczne było by film kręcony był z możliwie najmniejszą ilością klatek na sekundę. Okazało się jednak że ze względu na płynność dźwięku, nie było możliwe filmowanie poniżej 24 klatek na sekundę, ten standard jest niezmienny w przemyśle kinowym od ponad 80 lat. Montowanie projektorów zdolnych do projekcji 24 klatek na sekundę, było decyzją związaną z finansami – 24 klatek okazało się najtańszą prędkością dostarczającą przyzwoitą jakość obrazu – pojawiają się jednak problemy takie jak efekt stroboskopowy, migotanie i rozmycie ruchu.
Obecnie w erze kina cyfrowego, nie ma powodu by trwać przy 24 klatkach. Standardy z 1927 są dalekie od perfekcji. Dzięki nauce wiemy, że oko ludzkie przestaje widzieć indywidualne obrazy przy prędkości około 55 klatek na sekundę. Dlatego właśnie tworzenie filmu w 48 klatkowym formacie, daje nam złudzenie czasu realnego. Zredukowane rozmycie ruchów na każdej klatce podnosi ostrość obrazu. Jedną z największych zalet tego formatu jest fakt, że twoje oko widząc dwa razy tyle klatek w każdej sekundzie (czyli 48 a nie 24) pozwala na odbiór niezwykłej głębi i jakości obrazu. Doświadczenie 3D jest o wiele bardziej łagodne dla oczu. Dla wielu z nas obecnie 3D jest dość niewygodne, ponieważ nasze oczy podczas oglądania filmu są narażone na odbiór migotania i rozmyć obrazu. To wszystko zniknie podczas oglądania szybkoklatkowej wersji filmu w 3D. Przeczytaj resztę wpisu »
Czy macie w swoim pokoju może kawałek wolnej ściany na którym zmieści się plakat do Hobbita?
Wraz ze sklepem eplakaty, który ma w swojej ofercie setki wysokiej jakości licencjonowanych plakatów, mamy dla naszych czytelników do rozdania pięć egzemplarzy. Trzy z nich trafią do czytelników którzy używają Facebooka, dwa plakaty będą wylosowane na Elendilionie. Aby wziąźć udział w zabawie wystarczy polubić wpis, bądź zostawić komentarz: chcę Hobbita z eplakat! To tyle, komentarz bądz polubienie wpisu doda Was automatycznie do losowania.
Hobbit Cast – plakaty wysokiej jakości wyprodukowany przez angielskiego producenta plakatów GB EYE. Wymiary wydruku plakatów to 91,5×61 cm, 40×50 cm, 61×91,5 cm – przy czym pierwsza wartość to szerokość, a druga to wysokość plakatu. Plakaty wydrukowano dzięki zastosowaniu druku offsetowego na papierze kredowym o najwyższej jakości. Plakaty z kolekcji GB EYE odznaczają się wysokim nasyceniem barw i ostrością.
Nieustająco od lat zapraszamy wszystkich na wieczorne spotkania na najstarszym, nieustannie działającym czacie tolkienowskim, jakim jest Czatownik. Rekomendujemy jednocześnie program, który ułatwia czatowanie na Czatowniku. Mowa o ICeQ, czyli Ikari’s Chat Qlient. Czatownik to miejsce, gdzie możesz spotkać innych miłośników Tolkiena, ale niekoniecznie rozmawiać tylko o Tolkienie. Jak skonfigurować Czatownika? Instrukcję znajdziecie poniżej:
Planszowy klasyk w śródziemnym wydaniu (w wersji hobbickiej). Mimo że to kolejny złoty pucharek bądź mały rubin skradziony Krasnoludom*, gra wydaje się być ciekawie rozwiązana. Nie jest to bynajmniej tylko wydruk filmowych postaci na kawałku tektury – ta planszówka wygląda na przemyślaną grę. Oparta na podobnych zasadach, ale ze śródziemnym kopem!
Opis: „Świętuj premierę filmu Hobbit, grając w specjalne wydanie gry planszowej Monopoly! Wciel się w Bilba, Gandalfa, Thorina, Golluma i innych bohaterów magicznej opowieści J.R.R Toliena. Ta gra to niezła gratka dla fanów Śródziemia i tych którzy biorą udział w tej nieoczekiwanej podróży…”.
Pudełko zawiera:
1 x GameBoard (plansza)
60 x Cards (karty)
32 x Houses (domy)
12 x Hotels (hotele)
2 x Dice (kostki)
1 x Speed Die (szybka kostka)
210 x Custom Money (specjalnie zaprojektowane pieniądze)
1 x Vac Tray (plastikowe pudełko na karty i pieniądze)
1 x Cloth Bag (bawełniany woreczek)
1 x Rules Book (książeczka z zasadami)
6 x Special Tokens (pionki)
Żeby zgarnąć całe złoto i klejnoty spod Samotnej Góry, trzeba zainwestować około 30£. Do kupienia między innymi na amazon.co.uk (więcej szczegółowych zdjęć). Przeczytaj resztę wpisu »