Grób ks. Johna Francisa Tolkiena
Najstarszy syn Tolkienów przyszedł na świat 16 listopada 1917 roku w Oksfordzie. Jego pierwsze imię to zapewne wynik tradycji rodzinnej, według której najstarszy syn najstarszego syna miał nosić imię John. Drugie zaś imię nadano mu na cześć ojca Francisa Morgana. To właśnie on ochrzcił małego Johna. Jakże miło się złożyło, że John Francis Tolkien także odkrył swoje powołanie w służbie Bogu. Święcenia kapłańskie przyjął w lutym 1946 roku w kościele Św. Grzegorza i Augustyna w północnej części Oxfordu.
W 1973 roku w kościele Św. Antoniego z Padwy w Oksfordzie celebrował on mszę żałobną za swojego ojca. Pod koniec życia oskarżono go o seksualne molestowanie nieletnich chłopców, jednakże jeszcze przed śmiercią został zupełnie uniewinniony od powyższego zarzutu. Zarzut ten nie był jednak jedynym zmartwieniem u końca jego dni. Wyrażał on obawę związaną z filmami Petera Jacksona oraz faktem, że za ich przyczyną życie Tolkienów stanie się jeszcze bardziej publiczne.
John Francis Tolkien zmarł w roku 2003, mając 85 lat.
Na podstawie niektórych źródeł można wywnioskować, iż był on osobą bardzo lubianą wśród swych parafian. Więcej informacji na jego temat w języku angielskim znajduje się tutaj.
Przeszukując różne informacje dotyczące pierworodnego syna Tolkienów zauważyłam, iż nigdzie nie podano gdzie został pochowany. Informację tą przez przypadek znalazłam sprawdzając dane o cmentarzu Wolvercote.
Z okazji dnia Wszystkich Świętych postanowiłam odwiedzić grób Tolkienów oraz odnaleźć grób ich syna. Okazuje się, iż został on pochowany bardzo blisko grobu swoich rodziców, tuż obok ostatniego kamyka informującego gdzie jest grób J.R.R. Tolkiena. Zachęcam wszystkich fanów odwiedzających grób pisarza do przystanięcia na chwilę również przy grobie Johna Francisa Tolkiena.
Kategorie wpisu: Biografia Tolkiena


10 Komentarzy do wpisu "Grób ks. Johna Francisa Tolkiena"
Galadhorn, dnia 11.11.2012 o godzinie 0:31
Undómiel, witamy Cię wśród autorów Elendilionu.
Bardzo interesująca wiadomość. Poruszasz kilka ciekawych spraw. Sam grób ks. Johna odwiedziliśmy kilka lat temu nawiedzając Wolvercote z tolkienistami, żeby złożyć hołd Profesorowi. O sprawie rzekomego molestowania (cała sprawa była głośna w mediach angielskich ok. 10 lat temu, w gorączce ekranizacji WP) dowiedziałem się z angielskiej pracy w internecie. Byłem w szoku. Na szczęście wszystko raczej się wyjaśniło. Ciekawe, że oskarżyciel wyruszył na wojnę z rodziną Tolkiena po śmierci ks. Johna, w czasie, gdy nazwisko Tolkien było rozgłośnione za sprawą filmu, ale sam ksiądz nie mógł się osobiście bronić. W obronie jego dobrego imienia stanęli jego parafianie.
Undómiel, dnia 11.11.2012 o godzinie 3:57
I całe szczęście, że znalazły się takie osoby, którym zależało na wyjawieniu prawdy. Mam też nadzieję, że znajdą się osoby, które będą w miarę dbały o ten grób. Teraz jest on jeszcze stosunkowo „nowy” więc wygląda na zadbany, jednakże z moich obserwacji wynika, że mało kto dba o utrzymanie grobów na angielskich cmentarzach. A szkoda byłoby gdyby ten grób wyglądał za jakiś czas tak jak w chwili obecnej wygląda grób przodków J.R.R.Tolkiena na Key Hill.
Undómiel, dnia 11.11.2012 o godzinie 3:57
P.S. Dziękuję za przywitanie w gronie autorów:)
Galadhorn, dnia 11.11.2012 o godzinie 9:30
Undómiel, a może napiszesz o tych zniszczonych grobach przodków Tolkiena?
Czy mieszkasz w Wielkiej Brytanii?
Undómiel, dnia 11.11.2012 o godzinie 22:29
O tym grobie co prawda była już mowa na Elendilionie. Chodzi tu o symboliczny grób Arthura Tolkiena oraz innych przodków. Właśnie stąd dowiedziałam się, że taki grób istnieje. Aczkolwiek jeśli zbiorę jeszcze trochę materiałów to z miłą chęcią umieszczę coś o grobach.
Tak, mieszkam w Wielkiej Brytanii i od czasu do czasu organizuję sobie różne małe wycieczki w miejsca związane z Tolkienem.
Galadhorn, dnia 12.11.2012 o godzinie 10:44
Aaa, rzeczywiście. No to sprawa nieaktualna.
Bardzo Ci zazdroszczę (w pozytywnym aspekcie tego słowa), że mieszkasz na stale na Wyspie Elfów. Świetnie – mamy zatem brytyjską Korespondentkę. Czekamy niecierpliwie na kolejne newsy od Ciebie, Undómiel.
Undómiel, dnia 12.11.2012 o godzinie 12:24
Dziękuję i również pozdrawiam:)
Kiedyś zastanawiałam się gdzie się znajduje grób ks. Francisa Morgana i jak na razie nie znalazłam tej informacji. Być może jest on gdzies w Oratorium. Czy ktoś może wie gdzie ten grób się znajduje?
TAO, dnia 13.11.2012 o godzinie 10:47
Epitafium o. Francisa jest na ścianie z epitafiami przed wejściem do Oratorium (z dziedzińca). Zapewne świadczy to, że pochowano go w katakumbach, ale to już do sprawdzenia na miejscu.
Galadhorn, dnia 13.11.2012 o godzinie 11:24
Ot, powód do napisania kolejnego newsa.
Mam zdjęcie tego epitafium. Odwiedziliśmy Oratorium z tolkienistami (m.in. z TAO i Melinir), a nawet braliśmy tam udział we Mszy św.
Undómiel, dnia 13.11.2012 o godzinie 12:31
Widziałam to epitafium ale chciałam mimo wszystko się jednak dopytać czy ktoś może wie gdzie on został pochowany:) następnym razem jak będę w Oratorium to postaram się to sprawdzić:)
Zostaw komentarz