Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Podpisz petycję w sprawie wcześniejszej premiery!

Źródło: Akcja – Chcemy polskiej premiery Hobbita 14 grudnia!

Czy chcesz nie zobaczyć ekranizacji „Hobbita” dlatego, że żyjesz w Polsce? Koniec świata już 21 grudnia, tymczasem polska premiera… tydzień później! Nie wszystko jeszcze stracone! Wierzymy, że można to zmienić! Piszmy maile do działu dystrybucji Forum Films, polskiego dystrybutora filmu Hobbit: Niezwykła podróż – niech zobaczą, ilu nas jest.

dystrybucja@forumfilm.pl

Razem damy radę! Poniżej przykładowy mail:

Szanowni Państwo!

Jesteśmy zawiedzeni, że Polacy po raz kolejny muszą czekać dłużej niż inni na premierę tak wyczekiwanego filmu.
Dlaczego mamy czekać 2 tygodnie dłużej niż obywatele wielu innych państw?
Tłumaczenie, że Polacy w okresie świątecznym nie chodzą do kina jest raczej niedorzeczne – po pierwsze, 14. grudnia to jeszcze nie święta, po drugie – wprowadzenie „Hobbita” do kin 28. grudnia spowoduje, że wielu ludzi obejrzy film w internecie i nie pójdą już na niego do kina. Chyba nie o to Państwu chodzi?
Dlatego domagamy się wprowadzenia filmu „Hobbit: Niezwykła podróż” w polskich kinach już 14 grudnia, tak jak w Bułgarii, Brazylii, Kanadzie, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Japonii, Paragwaju, Rumunii, Turcji, USA, i RPA. Chyba nie jest to niewykonalne, skoro wiele innych państw (Belgia, Dania, Finlandia, Francja, Holandia, Norwegia, Szwecja, Argentyna, Chile, Niemcy, Grecja, Hongkong, Chorwacja, Węgry, Izrael, Wlochy, Portugalia, Serbia, Singapur, Słowenia czy Tajlandia) wprowadza ten film do kin dzień lub dwa wcześniej?

Z wyrazami szacunku,

Fani.

Wyślij maila i podaj dalej! Im nas więcej tym lepiej!

Kategorie wpisu: Fandom tolkienowski, Filmy: Hobbit i WP

8 Komentarzy do wpisu "Podpisz petycję w sprawie wcześniejszej premiery!"

Lord Ya, dnia 05.11.2012 o godzinie 8:55

Zasadniczo nie mam nic przeciwko akcjom fanów skierowanym do dystrybutorów, wydawnictw itp. Jakby nie było, dzięki takim akcjom mogę np. grać w Dark Souls. Ale kiedy proponowany list jest tak nacechowany żądaniami i jest tak niezgrabnie napisany, to coś jest chyba nie tak.
„Domagamy się”, „Chyba nie o to Państwu chodzi?”, „Chyba nie jest to niewykonalne”. A wszystko zakończone klasycznym „Z wyrazami szacunku”, choć ja tego szacunku w treści nie widzę.
Do tego przecinek przed „i”, „Wlochy” czy „wielu ludzi obejrzy film w internecie i nie pójdą już na niego do kina” – jak „ludzi” to chyba „nie pójdzie”. Pomijając „raczej niedorzeczność” tego argumentu – premiera jest 28 listopada, zatem kto chce ściągnąć filmu z internetu, bo chce zobaczyć film od razu, zacznie kombinować już wtedy. Nie widzę tu rozsądnej argumentacji, tylko skopiowaną listę państw – i to skopiowanej z tej jednej popularnej listy co krąży po internecie, zero dodatkowej inwencji – a kiedy premiera w Czechach, Estonii, Chinach, Australii czy na Madagaskarze?

To nie chodzi o to, że jestem przeciwny fanfikom (czy fanfilmom) Jacksona czy też fanom jego twórczości, ale czy negocjacji terminu premiery nie można przeprowadzić w atmosferze dyskusji na poziomie, a nie żądań?

Elensil, dnia 05.11.2012 o godzinie 9:12

Ja wysłałem przerobioną wersję:

Szanowni Państwo!

Jesteśmy zawiedzeni, że Polacy po raz kolejny muszą czekać dłużej niż inni na premierę tak wyczekiwanego filmu.
Nie do końca rozumiemy dlaczego mamy czekać 2 tygodnie dłużej niż obywatele wielu innych państw?
Nie trafia do nas zupełnie tłumaczenie, że Polacy w okresie świątecznym nie chodzą do kina. Ponadto 14. grudnia to jeszcze nie święta. Wprowadzenie “Hobbita” do kin 28. grudnia spowoduje, że dla wielu ludzi film straci wiele uroku, gdyż w internecie wszechobecne będą pierwsze recenzje i opinie osób, które już oglądały ‚Hobbita’. Ponadto w internecie pojawią się pirackie wersje i gro osób (szczególnie młodzieży, a więc potencjalnych klientów polskich kin) nie pójdzie już na niego po raz drugi. Chyba nie o to Państwu chodzi?
Dlatego uprzejmie prosimy, aby dla wspólnej korzyści dystrybutorów i widzów, film “Hobbit: Niezwykła podróż” pojawił się w polskich kinach już 14 grudnia, tak jak w Bułgarii, Brazylii, Kanadzie, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Japonii, Paragwaju, Rumunii, Turcji, USA, i RPA. Niech motywacją dla państwa będzie fakt, że dystrybutorzy w Belgii, Danii, Finlandii, Francji, Holandii, Norwegii, Szwecji, Argentynie, Chile, Niemczech, Grecji, Hongkongu, Chorwacji, Węgrzech, Izraelu, Włoszech, Portugalii, Serbii, Singapurze, Słowenii czy Tajlandii wprowadzą ten film do kin dzień lub dwa wcześniej, a więc 12 i 13 grudnia. Polscy fani chyba nie są gorsi od innych, aby musieli czekać aż dwa tygodnie dłużej, prawda?

Z wyrazami szacunku,

Fani.

Tom Goold, dnia 05.11.2012 o godzinie 12:25

Z całym szacunkiem dla autora petycji, to nie wierzę w takie akcje, szczególnie prowadzone na ostatnią chwilę przed premierą filmu (termin polskiej premiery był znany już przed wakacjami). Taki a nie inny termin premiery wynika nie ze złośliwości dystrybutora, a z realiów polskiego rynku kinowego – Polacy nie chodzą do kina w okresie przedświątecznym. Jeżeli dodamy do tego fakt, że tytuł będzie obecny w szerokiej dystrybucji nie więcej niż półtora miesiąca, to zrozumiałe że dystrybutor nie chce ryzykować. Idę o zakład, że gdyby nie był to grudzień – film obejrzelibyśmy już w dniu światowej premiery. Realnym dla mnie przyspieszeniem byłoby np. przesunięcie premiery na 26 grudnia. Ale akcja być może będzie mieć o tyle pozytywny skutek, że dystrybutor przemyśli daty premier kolejnych części.

Galadhorn, dnia 05.11.2012 o godzinie 13:04

Elensilu, dzięki za fajną wersję petycji!

Tomie, myślę, że „Hobbit” spokojnie przełamałby polską tendencję i zweryfikowałby realia, o których piszesz. To jest taki kinowy pewniak. Mnie zawsze wkurza, gdy wszędzie się coś da tylko w Polsce mnożą się przeszkody. Zrobię wszystko, żeby film zobaczyć wcześniej. Najwyżej pojadę do Niemiec.

TAO, dnia 06.11.2012 o godzinie 10:32

„A ja sobie poczekam, aż zaśpiewasz, kukułko” (to chyba Hideyosi, już nie pomnę). Czy rzeczywiście to aż takie ważne, żeby zobaczyć to czy tamto jak najszybciej, już, broń Boże nie później, niż inni?

Może mam w sobie za dużo z enta…

Galadhorn, dnia 06.11.2012 o godzinie 11:53

Mój płomienisty, niecierpliwy, fëanoryjski duch nie pozwala mi czekać. Wczoraj kupiłem bilety lotnicze do Irlandii. Obejrzę Hobbita z Telperionem już 13 grudnia…

:) Będzie relacja z premiery i pierwsza recenzja! A wszystko już 13 grudnia b.r.!

Pozdrowienia, TAO.

Feahisim, dnia 06.11.2012 o godzinie 17:11

Poszukałem w czeskim internecie i okazuje się, że zarówno w Czechach jak i na Słowacji premiera będzie 13 grudnia.

Galadhorn, dnia 06.11.2012 o godzinie 18:16

Dobra wiadomość. Dzięki, Feahisim*. Damy zatem naszym czytelnikom znać, że na wcześniejszą premierę mogą jechać do Czech albo Słowacji. Dla Ślązaków i Małopolan to blisko.

*Najlepsze życzenia urodzinowe! :-)

Zostaw komentarz