Doktor Tadeusz Sozański a lingwistyka (około)tolkienowska
Dokror Tadeusz Sozański (ur. 1950), pracownik naukowy Instytutu Filozofii i Socjologii Akademii Pedagogicznej w Krakowie, zajmuje się bardzo skomplikowaną dziedziną, którą w swoim curriculum vitae nazywa socjologią matematyczną (zastosowaniem teorii grafów i teorii gier), a za przedmiot swoich badań wybrał modele matematyczne sieci wymiany. Ma swojej stronie internetowej w dziale Miscellanea zaprezentował 40-stronicową pracę, w której znajdziemy dwa długie fragmenty poświęcone językom Tolkiena i tłumaczeniu Tolkiena na język polski. Tytuł tej anglojęzycznej pracy jest iście barokowy: Once More on Translating INSNA; on Languages and a Great English Writer Who Knew Plenty of Them and Created New; on Networks, Mathematics, structural Analysis, and Few Other Matters (‚Raz jeszcze o tłumaczeniu INSNA; o językach i pewnym Wielkim Angielskim Pisarzu, Który Znał Ich Wiele Oraz Stworzył Nowe; o sieciach, matematyce, analizie strukturalnej oraz kilku innych rzeczach’). Napisano go z myślą o publikacji w czasopiśmie naukowym Connections. Dwa spośród 29 odcinków, na które podzielona jest praca, poświecone są Tolkienowi (odcinek 8, ss. 12-13 i odcinek 27, ss. 37-41). Krótkie odniesienia są i w kilku innych miejscach. Znajdziemy tam między innymi tłumaczenia skrótu INSNA (International Network for Social Network Analysis, czyli ‚Międzynarodowa Sieć do Analizy Sieci Społecznych’) na quenya i sindarin oraz echo pewnej wymiany zdań dotyczącej tłumaczenia Łozińskiego, przede wszystkim zaś dalsze analizy filozoficzne zainspirowane lektura dwu książek prof. Shippey’a (Road to Middle-earth i Author of the Century).
Jeżeli macie ochotę wgłębić się w ten naukowy tekst i sprawdzić co oznaczają zdania Mittanórëa Raimë Minasuriéva Lienatsion oraz Minarnadui Rem e Cened an Gwaith-Rem, zapraszamy do lektury.
Tekst artykułu (pdf)
Kategorie wpisu: Lingwistyka, Pliki do ściągnięcia


1 komentarz do wpisu "Doktor Tadeusz Sozański a lingwistyka (około)tolkienowska"
Tadeusz, dnia 16.10.2025 o godzinie 22:28
To ja, Tadeusz Sozański, autor artykułu o barokowym tytule. Jego tekst nie jest już dostępny, bo strony domowe użytkowników serwera pocztowego cyfronet.pl zostały zlikwidowane 1.04.2025. Mój adres mailowy, ten sam od roku 1992, jest jawny, można go przekazywać każdemu, kto chciałby ze mną nawiązać kontakt. Każdemu kto do mnie napisze, poślę artykuł. Można go także umieścić na stronie internetowej, z tym że w tym przypadku potrzebna jest moja zgoda, bo strony różnią się reputacją. Polecam także swoją książkę (2013) „Społeczne i wspólne. Studium socjologiczno-filologiczne”. Wklejam fragment „Słowa wstępnego”
Czy ?społeczny? znaczy to samo co social? Od takich pytań zacząłem swoje filologiczno -socjologiczne, po trosze także filozoficzne dociekania. Few can foresee whither their road will lead them, till they come to its end (Tolkien, Dwie wieże). Nie wiedziałem wtedy jeszcze, że tak zaczęta droga doprowadzi mnie do napisania mojej pierwszej
książki i to o tematyce dość odległej od mojej specjalności naukowej,
socjologii matematycznej.
Oto drugi fragment (s. 124, przypis 88) nawiązujący do Tolkiena
Katolickie rozwiązanie problemu łaski i zasługi pięknie ilustruje ?ikona? pokazana w kulminacyjnym momencie filmowej adaptacji ?Powrotu króla? Tolkiena. Sam podaje rękę Frodowi, lecz sam nie może go zbawić -uratować przed upadkiem w Szczelinę Zagłady. To od Froda zależy, czy także wyciągnie rękę i przyjmie pomoc-łaskę od Sama – swego wybawcy, czy wybierze wieczne potępienie, spadając wraz z Gollumem, któremu jednak Opatrzność (u Tolkiena występująca pod nader pospolitymi imionami luck i chance; patrz T. Shippey,
J.R.R. Tolkien, pisarz stulecia, tł. J. Kokot, Warszawa 2004, rozdział 3) w ?tej ostatniej godzinie świata? już takiej szansy wyboru nie dała.
Zostaw komentarz