Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Polska okładka Legendy o Sigurdzie i Gudrún

O premerze tej książki piszemy tutaj. Dziś przedstawiamy szczegóły okładki. Oto jej trójwymiarowa wizualizacja:

Tolkien-okladka-3d1

Okładka jest dziełem Piotra Cieślińskiego – grafika, który specjalizuje się w projektowaniu okładek książkowych (jego blog, z którego pochodzi powyższa ilustracja oraz strona z wieloma jego pracami). Na okładce widzimy zapis runiczny (runy to pismo dawnych Germanów, w tym mieszkańców Norwegii i Islandii, gdzie rozwijano i przeredagowywano legendę Sigurda/Zygfryda), który w łacińskiej transliteracji wygląda tak: Legenden om Sigurd og Gudrun. Jest to zdanie w języku norweskim; tak właśnie brzmi tytuł książki Tolkiena w tym języku. Brak długiego ú w imieniu tytułowej Gudrún ma być ponoć wyjaśniony przez tłumaczki w translatorskim wstępie do polskiego przekładu. Podobno transkrypcja imion i nazw w polskim tłumaczeniu była konsultowana z polskimi filologami skandynawskimi.

Na polską edycję Prószyńskiego i S-ki w tłumaczeniu A. Sylwanowicz i K. Staniewskiej czekamy z wielką niecierpliwością. Premiera w połowie listopada!

Kategorie wpisu: Nowości wydawnicze

7 Komentarzy do wpisu "Polska okładka Legendy o Sigurdzie i Gudrún"

Ivellios, dnia 18.10.2009 o godzinie 20:24

Na razie wygląda jak okładka płyt DVD 😉 ale bardzo ładnie zaprojektowana, nawet wydaje mi się, że może lepsza niż angielska :)

Firenzo, dnia 18.10.2009 o godzinie 23:33

Też mi się wydaje, że strona wizualna książki jest świetnie opracowana i okładka może się okazać ładniejsza od wersji ang. Jednak na chwilę obecną brak długiego u jest z lekka rażący. :)

Galadhorn, dnia 19.10.2009 o godzinie 10:41

Po staroislandzku tytuł z okładki powinien chyba brzmieć Sigurdarkviða og Guðrúnarkviða. Runami można też było zapisać na okładce oryginalne tytuły przekładów Tolkiena (oba w staroislandzkim-staronorweskim): Völsungakviða en nýja (‚Nowa pieśń o Wölsungach’) i Guðrúnarkviða en nýja (‚Nowa pieśń o Gudrún). Ciekawostką jest też, że w polskich przekładach Sigurd zwany jest też Sygurdem. Jest to chyba forma bliższa polskiej fonologii.

Dark Crayon - Piotr Cieśliński, dnia 19.10.2009 o godzinie 13:14

Witam. Ja w sprawie komentarza na mojej stronie (nie znalazłem tutaj kontaktu mailowego, na który mógł bym napisać). Chętnie odpowiem na kilka pytań dotyczących okładki, lub napiszę jak powstawała. Adres mailowy jest na mojej stronie. Pozdrawiam.

Widzę, że runy już rozszyfrowano ;>

PS: czy mógłbym prosić o podanie źródła wizualizacji okładki? Nie żebym maił zapędy reklamowe, ale miło, gdy ktoś docenia czyjąś pracę podając link do strony autora ;>

Galadhorn, dnia 19.10.2009 o godzinie 20:25

Przepraszam, że nie podałem linku do strony. Dopiero wiadomość od Pana uświadomiła mi, kto jest Autorem okładki i z jakiej strony pobrałem grafikę – że jest to strona Artysty. Tym bardziej przepraszam i już naprawiam błąd.

Telperion monitoruje chyba sprawę małego wywiadu z Panem. Pańska okładka jest wyjątkowo udana. A czy orientuje się Pan czy w środku będą oryginalne grafiki tego samego artysty, co w wydaniu angielskim?

Elendilion – Tolkienowski Serwis Informacyjny » Blog Archive » Sigurd i Gudrún: Piotr Cieśliński o powstawaniu okładki, dnia 27.10.2009 o godzinie 15:16

[…] okładce polskiego wydania Legendy o Sigurdzie i Gudrun pisaliśmy już tutaj. Dziś jej autor, grafik Piotr Cieśliński opowiada o procesie jej powstawania. Zapraszamy do lektury […]

Elendilion – Tolkienowski Serwis Informacyjny » Blog Archive » Wywiad z Agnieszką Sylwanowicz, dnia 12.11.2009 o godzinie 0:57

[…] autorem okładki (tutaj) oraz po wiadomościach o premierze (tutaj) i oprawie graficznej książki (tutaj) prezentujemy dzisiejszego wieczora wywiad z jedną z tłumaczek tej książki, Agnieszką Sylwanowicz. […]

Zostaw komentarz