Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Medal Bodleya dla Christophera Tolkiena!

Źródło: Bodleian Libraries

chtolkien1Urodzony w 1924 Christopher Tolkien, znany syn słynnego pisarza, został niedawno odznaczony Medalem Bodleya, najwyższym wyróżnieniem, które przyznawane jest przez uniwersytecką Bibliotekę Bodlejską w Oksfordzie. Christopher Tolkien od czterdziestu lat zajmuje się porządkowaniem, edytowaniem i wydawaniem pism J.R.R. Tolkiena – dzięki jego pracy bogaty dorobek Profesora stał się dostępny wszystkim miłośnikom jego literatury i wyobraźni.

Christopher Tolkien przy tej okazji powiedział: „Chociaż nigdy nie oczekiwałem nawet zbliżonego wyróżnienia, jest mi szczególnie miło otrzymać Medal Bodleya, bo potwierdza on szczególne znaczenie kreacji literackiej mojego ojca i przyznaje właściwe miejsce badaczom tolkienowskim w społeczności Rzeczpospolitej Uczonych.  Dla mnie szczególne znaczenie ma fakt, że nagroda pochodzi od samej Biblioteki Bodlejskiej, w której zarchiwizowano większą część rękopisów mojego ojca i z którą wiążą się moje własne szczęśliwe wspomnienia”.

Biblioteka Bodlejska (The Bodleian Libraries) mieści największą na świecie kolekcję oryginalnych rękopisów Tolkiena i jego rysunków. Archiwa Tolkiena mają w niej swoje miejsce od 1979. Ostatnim złożonym w nich depozytem jest rzadka mapa Śródziemia z notatkami J.R.R. Tolkiena (pisaliśmy o niej tutaj), która trafiła do Biblioteki w maju tego roku. Biblioteka Bodlejska przygotowuje obecnie wielką wystawę tolkienowską, która zostanie otwarta w Weston Library w 2018.

Wyprawa Tolkienowska 2016
w relacji Magdaleny Słabej

Najpierw spójrzmy na tę niezwykłą mapę… Wykonała ją autorka świetnej relacji z ostatniej tolkienowskiej podróży Elendilich.

mapa_magdaChcemy dziś wspomnieć naszą tegoroczną Tolkienowską Wyprawę do Szkocji i Północnej Anglii Śladami Tolkiena (zapowiadaliśmy ją między innymi tutaj), bo trwają już przygotowania do kolejnej wyprawy – za rok w maju wybieramy się do Anglii i Kornwalii Śladami Tolkiena! Najpierw zachęcamy Was do obejrzenia zdjęć z tego wyjazdu, które w sieci prezentuje Galadhorn:

Wyprawa Tolkienowska 2016 – fotografie

Ale teraz dopiero mamy dla Was rewelację! Już od dłuższego czasu można w sieci przeczytać świetną, dokładną, emocjonującą relację z naszej przygody na blogu Magdaleny Słabej w portalu „Wszystko co najważniejsze”. Magdalena przedstawia się jako „prawniczka, Warszawianka, fanka wycieczek, zapamiętała miłośniczka Tolkiena, muzyki dawnej i kina europejskiego”. Dla nas Magda jest przede wszystkim radosną, pełną pomysłów, entuzjazmu i dobroci Kompanką naszych tolkienowskich ekapad. Jej profil na Twitterze jest niezastąpionym źródłem informacji, z którego czerpiemy całymi garściami na facebookowych stronach Elendilionu.

Magdalena napisała swoją relację w trzech częściach. Zapraszamy Was dziś do lektury tekstu Magdaleny pt. „Ćwiczenia z obecności czyli Wyprawa Tolkienowska 2016”.

______________

Część I

Tak to jest, gdy człowiek zadomawia się w dwóch miejscach świata.

Wyjazd okazuje się powrotem. Między jednym a drugim punktem na mapie wypada droga, raz krzywa, raz prosta, ale zawsze w dobrym towarzystwie, choć właściwie pokonywana samotnie. Nowe miejsca, w których wizyta jest tak długo oczekiwana, wydają się interesująco znajome. Historie zaczynają się powtarzać. I dla każdego są to inne historie. Wyprawa długo planowana, związana z wielkimi oczekiwaniami, jest mitem, zanim się zaczyna. To trochę tak, jakbyśmy jechali kręcić film na wyspie. Każdy wchodzi w rolę i gra z całych sił, jak umie najszczerzej, realizując scenariusz, który uważa za napisany, choć go nie czytał, ale jednocześnie rozważa wybór pomiędzy odegraniem roli a byciem odtwarzaną postacią. Może to dlatego, że w Livingston czeka na nas „Liść dzieło Niggle’a” przeniesione na teatralną scenę i boimy się, czy ta adaptacja może się udać, tak jakby to od nas osobiście zależało powodzenie tego przedstawienia? [czytaj dalej]

relacja1

Fot. Ryszard „Galadhorn” Derdziński

______________

Część II

Dla członka The Tolkien Society miasto Leeds jest miejscem corocznego Tolkienowskiego Seminarium. Tegoroczne odbywa się w Hilton Leeds City na Neville Street w niedzielę 3 lipca i jest poświęcone setnej rocznicy udziału Tolkiena w bitwie nad Sommą. Jako główni prelegenci występują między innymi autorzy opracowania „A Secret Vice”, czyli Dimitra Fimi z Uniwersytetu Cardiff oraz dr Andrew Higgins. Wykłady są poświęcone śmiertelności i nieśmiertelności, mowa między innymi o postawie Tolkienowych bohaterów w obliczu śmierci własnej i bliskich, o radosnym smutku we „Władcy Pierścieni”, o celtyckich inspiracjach w modelu reinkarnacji na przykładzie Glorfindela, o przejściu ? transmisji jako ucieczce od śmierci w dziełach Tolkiena oraz o filologicznych eksploracjach wymyślonych przez Tolkiena słów na oznaczenie życia i śmierci. Seminarium zawsze towarzyszy innmoot, czyli spotkanie w pubie w poprzedzający to wydarzenie wieczór. [czytaj dalej]

relacja2

Fot. Ryszard „Galadhorn” Derdziński

______________

Część III

Jak tu zwiedzać Edynburg, najpiękniejsze miasto Europy, po takich przeżyciach?!

Można zrobić tak.

Po grupowym portrecie pod zamkowym wzgórzem należy wejść na to wzgórze i znaleźć bar podający fish and chips oraz cydr. Gdy wychodzę na ulicę zadowolona po dobrym posiłku w kompletnie pustej restauracji, spotykam dudziarza w zielonym kilcie, grającego dla przechodniów, szczególnie dla pewnej małej dziewczynki, zaczarowanej może nie tyle muzyką, co samym zainteresowaniem ze strony dudziarza.

Potem należy pójść na Royal Mile, ulicę w samym sercu Starego Miasta rozciągniętą między Zamkiem a pałacem Holyrood, aby zakupić elegancki szaliczek z kaszmirowej wełny. Dostarcza mi to dużej przyjemności obcowania z lokalnym rękodziełem oraz anglojęzyczną sprzedawczynią o hinduskiej urodzie, którą rozumiem bez problemu nawet wtedy, gdy przekazuje mi całą dostępną wiedzę na temat ręcznego prania kaszmiru. [czytaj dalej]

relacja3
Fot. Ryszard „Galadhorn” Derdziński

______________

Simbelmynë nr 24 (2005) w pdf

10 Blotmath, 1493 (72), East Farthing, The Shire

tolkien_aotrou_itrounDziś w związku z premierą książkową opowieści J.R.R. Tolkiena pt. Ballada o Aotrou i Itroun w opracowaniu Verlyn Flieger (piszemy o tej książce tutaj) proponujemy Wam podróż w przeszłość i lekturę archiwalnego numeru naszego czasopisma Simbelmynë z jesieni 2005. Opublikowaliśmy wtedy całą balladę Tolkiena w tłumaczeniu Joanny „Adaneth” Drzewowskiej i dołączyliśmy do tego tłumaczenia wiele tekstów o samym poemacie, o poezji celtyckiej, o celtyckiej mitologii. Ilustracje do tamtego numeru Simbelmynë wykonała niemiecka artystka Anke Eissmann oraz Maciej Wygnański. Mamy nadzieję, że lektura naszego archiwalnego czasopisma będzie dla Was przyjemnym urozmaiceniem listopadowych wieczorów. Napiszcie nam w komentarzach, co sądzicie o tekście Tolkiena, jakie przywołał w Was skojarzenia, czy podoba Wam się przekład. A tymczasem zajrzyjmy wpierw do spisu treści tego numeru.

UWAGA! Aby otrzymać link do pdf z tym numerem czasopisma napiszcie na naszego maila elendilion@elendilion.pl a jeżeli jesteście użytkownikami mediów społecznościowych lub forów dyskusyjnych, poinformujcie o tej publikacji innych. W miarę możliwości prosimy Was o udostępnienie na swoich profilach na Facebooku, Twitterze albo Waszych stronach linku do naszego facebookowego fanpage’a: https://www.facebook.com/ElendilionInformacje/

Simbelmynë nr 24 (jesień 2005)
Spis treści

Andrzej Kowalski – Głos Dziedzica Bucklandu
Głos z Moczarów
Wiadomości zza Brandywiny – relacja z Berliner Tolkien Tag (R. Derdziński)
Rozmowa Simbelmynë z Anke Eißmann, artystką tolkienowską z Niemiec
Wiadomości zza Brandywiny – relacja z Berliner Tolkien Tag (A. Koszowska)
Hobbici górą! – wywiad z 15 stycznia 1967 r. z J.R.R. Tolkienem
J.R.R. Tolkien – Notion Club Papers (Zapiski Klubu Mniemań) ? tł. J. Drzewowska, cz. 2
Joanna „Adaneth” Drzewowska – Wiersze irlandzkie: Tir na nÓg
Andrzej Szyjewski – Zanik (uwiąd) bogów w mitach celtyckich

Ryszard „Galadhorn” Derdziński – J.R.R. Tolkien i bretońskie lais
J.R.R. Tolkien – Ballada o Aotrou i Itroun – tł. J. Drzewowska
Joanna „Adaneth” Drzewowska – Tłumaczyć nieprzetłumaczalne…

O Etain i Miderze, legenda irlandzka z „Cyklu mitologicznego” – opr. J. Drzewowska
Joanna „Adaneth” Drzewowska – Wiersze irlandzkie: Oisin
Polscy fani Tolkiena, cz. 2 – Marta „Carcharoth” Promis o Stowarzyszeniu „Arda”
Joanna „Adaneth” Drzewowska, Fredegar O’Grodnik – Zielnik Śródziemia, cz. 2
Warsztaty Lingwistyczne, cz. 8 – Thorsten Renk – Kurs quenya, lekcja 5, tł. Arathulion
Tolkien Zone – Rafał „Rafer” Kwaśniewicz
Summary

tuor-pl_

Beren i Lúthien w maju 2017

71s9a5xj8elPrzez ostatnie kilka lat od J.R.R. Tolkiena otrzymywaliśmy głównie książki będące wynikiem jego prac naukowych: Sigurd i Gudrun czy Beowulf. Jednak coraz to liczniejsi fani podnosili głos, że chcieliby coś z ich ulubionego Śródziemia. I oto po dziesięciu latach od wydania Dzieci Hurina znów wrócimy do jednej z opowieści znanych już z Silmarillionu, a mianowicie do największej śródziemnej historii. Za sprawą wydawnictwa HarperCollins w 4 maja 2017 ukaże się książka Beren and Lúthien (Beren i Lúthien). Będzie to zestawienie całego materiału jaki dotąd był rozproszony na kartach Silmarillionu i dwunastu tomów Historii Śródziemia. Będziemy mieli okazję zobaczyć jak historia zmieniała się przez lata, zaczynając od wersji sprzed 100 lat, kiedy to jeszcze w 1917 roku Beren był elfem, a Sauron wielkim kotem. Nową wersję opowieści zredagował Christopher Tolkien, a ilustracje wykonał Alan Lee. Całość ma liczyć 304 strony i kosztować 16 funtów. Już teraz można zamawiać ją w przedsprzedaży na Amazonie. O polskiej wersji jeszcze nic nie wiadomo, ale będziemy śledzić jej losy.

Październikowe spotkanie tolkienowskie w Katowicach

Holenderskie Geldrop z tolkienowskimi nazwami ulic, instrukcja obsługi spotkań i parametry obronne biblioteki, historycznie poprawne do bólu planszówki, smoki kontra fizyka, koty kontra fizyka, potrawy opisane na kartach książek Tolkiena, ciasto ze śliwkami a sprawa krasnoludzka, egzotyczne specjały na stołach hobbitów czy motywy grecko-rohańskie w tolkienowskiej kolorowance – to tylko część tematów poruszonych na wrześniowym spotkaniu Sekcji Tolkienowskiej Śląskiego Klubu Fantastyki i sympatyków. A warto wspomnieć, że było to wyjątkowo liczne spotkanie. Pełną relację przeczytanie na Forum Elendili. A tymczasem zapraszamy na kolejne spotkanie, które odbędzie się w sobotę, 15 października, na godzinę 14.00. Tym razem, z powodu imprezy mangowej w Klubie, spotkanie odbędzie się w Kluboczajowni Teoria (Katowice, ulica Dworcowa 13).

Wydarzenie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/649133715264645/

Kalendarz Imladris – Szaruga ’16
Calendar of Imladris – Fading 2016

Dziś (30 września) zaczyna się elficka pora więdnięcia, opadania liści, zanikania dnia – szaruga jesienna. W języku sindarin to Firith ‚Więdnięcie’ albo Narbeleth ‚Zmniejszanie się słońca’.

screenshot_20161001-000704

 

This is our Calendar of Imladris for Fading 2016!
Oto nasz Kalendarz Imladris na Szarugę ’16!

Czym jest Kalendarz z Imladris? Zwany jest on też w Czerwonej Księdze Marchii Zachodniej Rachubą z Rivendell (ang. Reckoning of Rivendell). Był to prawdopodobnie jedyny znany Hobbitom kalendarz elficki (choć Dodatek D do Władcy Pierścieni wzmiankuje istnienie innych elfickich kalendarzy. Można się domyślać, że swoją rachubę dni miały Elfy z Lothlorien i z Szarych Przystani. O rachubach z Valinoru znajdziemy pewne informacje w pismach zebranych w The History of Middle-earth).

Przeczytaj resztę wpisu »

Shire Calendar 2016 (part 4)

screenshot_20160930-174455

Czwarta karta naszego kultowego kalendarza

Zaczyna się czwarty kwartał roku. Czas na czwartą kartę naszego Kalendarza Shire’u na rok 2016 (1393), w którym daty gregoriańskie przeliczone są na daty Shire’u zgodnie z Reformą Naszego Kalendarza! Sam układ kalendarza zaczerpnęliśmy z publikacji Steve’a Pillingera z lat 1981, 1982, o którym przeczytacie na Tolkien Gateway (link).

Kalendarz z ilustracją Galadhorna („Smaug the Dragon”) możecie ściągnąć w formacie PDF. Zwróćcie uwagę na zastosowanie elfickiego pisma Tengwar zgodnie z metodą zapisu dla Wspólnej Mowy (a tym samym z tengwarowymi cyframi w systemie dziesiątkowym). Klucz do odczytania cyfr znajdziecie w pliku:

Ściągnij Shire Calendar X-XII 2016 (pdf)

In Westron (English): We are approaching the fourth quarter of the year. It is time for the fourth card of our Shire Calendar 2016 (1393 S.R.) in which the Gregorian dates are translated into the dates of the Shire Reckoning according to the Reform of Our Calendar. Our calendar’s order is borrowed from the publication of Steve Pillinger from 1981 to 1982 about which you can read on Tolkien Gateway (link).

The Calendar with an illustration by Galadhorn („Smaug the Dragon”) can be downloaded in the PDF format. Note the use of the Elvish letters and numerals (in the decimal system) according to Tengwar mode for Westron (English). Key for the numbers can be found in the file:

Download Shire Calendar X-XII 2016 (pdf)

 

Okładka polskiego Kullervo i apel do Wydawnictwa

kullervo_frontDziś wydawnictwo Prószyński i S-ka opublikowało zdjęcie okładki polskiego wydania Opowieści o Kullervo. Jest ładna, pasuje do całej serii, nawiązuje do okładki brytyjskiej i wykorzystuje fragment grafiki samego Tolkiena. Jest tylko jeden problem. Duży problem. Prof. Verlyn Flieger to… kobieta. Polskim odpowiednikiem tego imienia jest Werlena czyli złożenie Wery i Leny. Na okładce powinno zatem być:

Pod redakcją
Verlyn Flieger

Błagamy, poprawcie to zanim książka pójdzie do druku! A przy okazji publikujemy filmik z panią profesor Verlyn Flieger, czytającą swój ulubiony fragment z Hobbita.

J.R.R. Tolkien, Opowieść o Kullervo
– polska premiera w listopadzie!

akseli_gallen-kallela_-_kullervo_cursing_-_google_art_projectWydawnictwo Prószyński i S-ka przygotowało dla nas niezwykłą niespodziankę. 8 listopada b.r. ukaże się w przekładzie Agnieszki „Evermind” Sylwanowicz Opowieść o Kullervo J.R.R. Tolkiena (z komentarzem redakcyjnym prof. Verlyn Flieger) – tolkienowska premiera na rynku anglojęzycznym w ubiegłym roku. Dane książki:

ISBN: 978-83-8097-024-3
Tytuł oryginału: The Story of Kullervo
Data wydania: 08.11.2016
Format: 147mm x 208mm
Liczba stron: 272
Cena detaliczna: 39,90 zł

Niestety nie znamy jeszcze formy okładki (my prezentujemy obraz „Klątwa Kullervo” fińskiego malarza, Akseli Gallen-Kalleli), ale na pewno będzie ona utrzymana w stylu dotychczasowych okładek tolkienowskich u Prószyńskiego (czyli bardzo atrakcyjnych, autorstwa Bartłomieja Błaszkiewicza). Na stronach Prószyńskiego czytamy:

(…) to niepublikowana dotąd opowieść fantastyczna J.R.R. Tolkiena. Jej bohater jest chyba najmroczniejszą i najbardziej tragiczną spośród wszystkich stworzonych przez niego postaci. ?Nieszczęsny Kullervo?, jak nazywał go Tolkien, wychowuje się w gospodarstwie swego wuja Untamo, który zabił mu ojca, porwał matkę, a w dzieciństwie trzy razy usiłował pozbawić go życia. Trudno się dziwić, że młody chłopak wyrasta na pełnego gniewu i goryczy samotnika ? kocha go tylko siostra Wan?na, a strzegą magiczne moce czarnego psa Mustiego. Untamo, choć sam też włada czarami, boi się bratanka i sprzedaje jako służącego kowalowi Asemo. Kullervo zaznaje tam nowych upokorzeń ze strony żony kowala i w odwecie doprowadza do jej śmierci. Postanawia powrócić do domu i wywrzeć zemstę na zabójcy swego ojca, jednak okrutne przeznaczenie kieruje go na inną, mroczną ścieżkę i prowadzi do tragicznego finału.

Tolkien stwierdził, że ?Opowieść o Kullervo? była zalążkiem jego pierwszych prób tworzenia własnych legend. Niewątpliwie Kullervo był pierwowzorem Túrina Turambara, tragicznego bohatera ?Opowieści o dzieciach Húrina?, jednej z najbardziej przejmujących historii składających się na legendarium ?Silmarillionu?. Odczytana z rękopisu Tolkiena i opublikowana tu wraz z notatkami autora oraz jego szkicami na temat fińskiego eposu ?Kalevala?, który stanowił główne źródło inspiracji pisarza ? ?Opowieść o Kullervo? okazuje się jednym z najważniejszych, choć głęboko ukrytych fundamentów wykreowanego później przez Tolkiena świata. Jej związki z głównymi dziełami autora ?Władcy Pierścieni? przedstawia w szkicu, dołączonym do zredagowanych przez siebie materiałów, Verlyn Flieger, znana badaczka twórczości Tolkiena.

Talia tolkienowska Nimwen

Autorka tej niezwykłej talii kart, Nimwen z Forum Elendilich, napisała zwyczajnie:

Generalnie nie ma tam żadnych niespodzianek, po prostu przyszło mi na myśl, ze skoro kolory w kartach nie muszą być standardowe (trefl, pik, kier, karo), to można by zrobić coś po tolkienowsku.

Efekt naszym zdaniem zapiera dech. Z okazji Dnia Hobbita (który tradycyjnie w fandomie przypada na 22 września, choć nasi Czytelnicy wiedzą, że my dzień urodzin Bilba i Froda przeliczamy tak, że 22 Halimath przypada u nas na 16 września), prezentujemy Wam talię tolkonowskich kart do gry autorstwa Nimwen. Nasza ulubiona karta? Ta z pięcioramienną Gwiazdą Elendila!

k13 k18 k17 k16 k15 k14 k12 k11 k10 k9 k8 k7 k6 k5 k4 k3 k2 k1

← Późniejsze wpisy · Wcześniejsze wpisy →