<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Elendilion - Tolkienowski Serwis Informacyjny &#187; Wywiady</title>
	<atom:link href="http://www.elendilion.pl/category/wywiad/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.elendilion.pl</link>
	<description>Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 21:10:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.2</generator>
		<item>
		<title>Beorn&#8230;</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2011/03/06/beorn/</link>
		<comments>http://www.elendilion.pl/2011/03/06/beorn/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Mar 2011 22:42:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Telperion</dc:creator>
				<category><![CDATA[Adaptacje tolkienowskie]]></category>
		<category><![CDATA[Informacje medialne]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.elendilion.pl/?p=6584</guid>
		<description><![CDATA[Pamiętam swój zachwyt tą postacią podczas mojej pierwszej lektury Hobbita. Zawsze fascynowali mnie bohaterowie pełni fizycznej siły i pewnej swoistej łagodności której Beornowi moim zdaniem nie brakuje. Z zaciekawieniem przyznam śledziłem nabór do tej roli do filmów Hobbit i jak patrzę w oczy Mikaela Persbrandta widzę go&#8230; nadchodzi Beron! W filmowej adaptacji Hobbita w reżyserii [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://lelia.deviantart.com/art/Beorn-113763455" target="_blank"><img class="alignleft size-full wp-image-6585" title="Beorn_by_Lelia" src="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2011/02/Beorn_by_Lelia.jpg" alt="Beorn_by_Lelia" width="161" height="192" /></a><strong>Pamiętam swój zachwyt tą postacią podczas mojej pierwszej lektury <em>Hobbita</em>. Zawsze fascynowali mnie bohaterowie pełni fizycznej siły i pewnej swoistej łagodności której Beornowi moim zdaniem nie brakuje. Z zaciekawieniem przyznam śledziłem nabór do tej roli do filmów <em>Hobbit</em> i jak patrzę w oczy Mikaela Persbrandta widzę go&#8230; nadchodzi Beron!</strong></p>
<p>W filmowej adaptacji <em>Hobbita </em>w reżyserii Petera Jacksona, Mikael Persbrandt wcieli się w rolę  Beorna.  [W sumie słowo<em> wcieli się</em> pasuje akurat dość trafnie do tego bohatera]. Okazuje się iż szwedzki aktor w czasach młodości był zafascynowany Tolkienem.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="size-full wp-image-6666 alignleft" title="mikaelpersbrandt-231x300" src="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2011/03/mikaelpersbrandt-231x300.jpg" alt="mikaelpersbrandt-231x300" width="121" height="156" /><em>Przeczytałem wszystkie książki Tolkiena &#8211; zdradza &#8211; przeszukiwałem antykwariaty w poszukiwaniu najstarszych wydań &#8220;przygód Bilba&#8221;. Zwariowałem na punkcie fantasy. Filmowa trylogia Jacksona jest wybitna, facet wie co robi. Ten cały projekt jest ekscytujący, cały zespół to 700 osób, ja tylko stoję w rogu i próbuję  jakoś się dostosować &#8211; dodaje.</em></p>
<p>Persbrandt  porównuje swoją rolę w <em>Hobbicie </em>do swojej pierwszej pracy w filmie, kiedy jako statysta w filmie Bergmana odczuwał tremę związaną ze swoim występem.</p>
<p><em>Wydaje mi się, że dzielę to poczucie z wieloma osobami w mojej profesji, my nigdy nie pozwalamy sobie być do końca szczęśliwi, w zamian za to skupiamy się na wrażeniach. Na przykład &#8211; jak ja mogę być niedźwiedziem, zamiast pomyśleć ile radochy przede mną!</em></p>
<p><em> <span id="more-6584"></span></em></p>
<p><em>Zagram w obu filmach i będę w Nowej Zelandii pięć razy w tym roku i przynajmniej raz w 2012. Jestem zatrudniony na 25-28 dni kręcenia zdjęć, ale przyznam że nie będę zdziwiony jeśli okaże się iż będzie ich więcej. Czytałem tylko pięć stron scenariusza, jest taką tajemnicą, że przysłali kogoś do hotelu w Los Angeles, musiałem nawet podpisać odbiór, a facet oznajmił &#8211; &#8220;teraz scenariusz jest twój, do widzenia&#8221;. W tej chwili czekam na wezwanie na plan, mam nadzieję ze nie pojawią się opóźnienia ponieważ zdjęcia do filmu &#8220;Hamilton&#8221; zaczynają się 21 marca w Szwecji.</em></p>
<p>Zapytany co by pomyślał, gdyby mając 12 lat ktoś mu powiedział, że pewnego dnia zagra Beorna w filmie <em>Hobbit </em>odpowiedział &#8211; <em>to dziwne, nigdy nie miałem zamiaru być aktorem, lubiłem budować konstrukcje ze sklejki i chciałem być astronautą, a w końcu zostałem aktorem. </em></p>
<p>Źródło: <a href="http://www.theonering.net" target="_blank">theonering.net</a></p>
<p><a href="http://lelia.deviantart.com/art/Beorn-113763455" target="_blank">Beorn by *Lelia an deviantART</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.elendilion.pl/2011/03/06/beorn/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Inklingowie wciąż żywi &#8211; nasz wywiad z Colinem Duriezem (1998)</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2011/02/03/inklingowie-wci-ywi-nasz-wywiad-z-colinem-duriezem-1998/</link>
		<comments>http://www.elendilion.pl/2011/02/03/inklingowie-wci-ywi-nasz-wywiad-z-colinem-duriezem-1998/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Feb 2011 09:35:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.elendilion.pl/?p=6413</guid>
		<description><![CDATA[W listopadzie 1998 brytyjski pisarz i badacz, chrześcijanin i inklingolog, Colin Duriez, był gościem specjalnym sesji jesiennej Akademii Myśli Chrześcijańskiej (wydarzenie ewangelickie i ewangelikalne w Warszawie). Redaktorzy Simbelmynë, Tomek Gubała (Tom Goold) i Rysiek Derdziński (czyli ja), również w niej uczestniczyli. Prezentując tam specjalne lewisowskie wydanie Simbelmynë (nr 7), przeprowadzili z Colinem Duriezem wywiad. Dziś, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2011/02/Colin.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-6414" title="Colin" src="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2011/02/Colin-144x150.jpg" alt="Colin" width="144" height="150" /></a><strong>W listopadzie 1998 brytyjski pisarz i badacz, chrześcijanin i inklingolog, Colin Duriez, był gościem specjalnym sesji jesiennej Akademii Myśli Chrześcijańskiej (wydarzenie ewangelickie i ewangelikalne w Warszawie). </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Redaktorzy <em>Simbelmynë</em>, Tomek Gubała (Tom Goold) i Rysiek Derdziński (czyli ja), również w niej uczestniczyli. Prezentując tam specjalne lewisowskie wydanie <em>Simbelmynë</em> (nr 7), przeprowadzili z Colinem Duriezem wywiad. Dziś, na kilka dni przed wydaniem książki Durieza pt. <em>Tolkien i C. S. Lewis.  Historia niezwykłej przyjaźni</em>, chcemy go przypomnieć. Wywiad ukazał się z Sn nr 10 (zima 1998/99) oraz na Niezapomince (<a href="http://parmadili.skf.org.pl/sn/wywiady.htm" target="_blank">tutaj</a>).</p>
<p><strong><em>Simbelmynë:</em> Skąd wzięła się Pańska fascynacja twórczością C.S. Lewisa i J.R.R. Tolkiena?</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><em>Colin Duriez:</em></strong> O Lewisie dowiedziałem się po raz pierwszy jeszcze, gdy jako nastolatek chodziłem do szkoły. Przeczytałem wtedy książkę <em>O wierze i moralności chrześcijańskiej</em>, a przyjaciel polecił mi powieści science-fiction Lewisa. Co ciekawe, nigdy przedtem nie czytałem <em>Opowieści z Narni</em>&#8230; A Tolkien? To właśnie dzięki mojej fascynacji Lewisem dowiedziałem się o Tolkienie. Oczywiście zaraz przeczytałem <em>Hobbita</em> i <em>Władcę Pierścieni</em>.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-6413"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czy o twórczości Inklingów można jeszcze powiedzieć coś nowego po publikacji książek Humphrey&#8217;a Carpentera?<br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Tak, oczywiście, że jest to możliwe! Carpenter napisał swoje książki wiele lat temu i od tego czasu przeprowadzono wiele interesujących badań dotyczących Inklingów. Zresztą i ja będę mieć tu coś nowego do powiedzenia &#8211; właśnie pracuję nad nową książką o Inklingach. Książka formą nawiązuje do moich wcześniejszych publikacji i podobnie jak one będzie mieć formę kompendium wiedzy o oksfordzkich twórcach. Mam nadzieję, że ukaże się ona jeszcze w końcu tego roku.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Co zatem Pan sądzi o publikowaniu takich książek jak <em>Historia Śródziemia</em>, czy też prywatnych listów Tolkiena i Lewisa?<br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Uważam, że jest to w porządku wobec tych pisarzy. <em>Silmarillion </em>również nie został ukończony przed śmiercią Tolkiena, a przecież nikt nie ma Christopherowi za złe, że podjął się jego publikacji. Uważam zresztą, że Christopher Tolkien i Walter Hooper [redaktor niedokończonych tekstów Lewisa - przyp. red.] są bardzo dobrymi badaczami. Ja sam z niecierpliwością oczekuję na publikację nieznanych dotąd listów C.S. Lewisa. Wszystkim natomiast polecam znakomite archiwa Marion E. Wade Collection w Wheaton College, z których nieraz korzystałem.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czy jednak w świecie komputerów wciąż istnieje miejsce dla książek Tolkiena i Lewisa?<br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Cóż, uważam, że komputery bardzo ważną, lecz ograniczoną rolę. Moim zdaniem książka to wynalazek techniczny dużo lepszy niż&#8230; komputer. Nie potrzeba do niej baterii, a jej system operacyjny jest niezawodny. A poważnie &#8211; role komputera i książki doskonale się przecież uzupełniają. Zresztą Internet to dla mnie taka globalna książka ze stronami na ekranie monitora. Komputer jest bardzo przydatnym narzędziem badań i poszukiwań, ale powieści z ekranu wciąż czyta niewielu&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>A teraz kolejne pytanie z Tolkiena. Czy czytelnik nie będący chrześcijaninem jest w stanie prawidłowo odczytać sens książek Tolkiena?<br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście książki Tolkiena są napisane z chrześcijańskiego punktu widzenia, więc chrześcijanin wiele zyskuje, z góry wiedząc, którymi ścieżkami podążać&#8230; Przesłanie powieści staje się wówczas czytelniejsze, choć oczywiście nie trzeba nawet być człowiekiem wierzącym, by znakomicie odczytać i zinterpretować dzieła Tolkiena. To po prostu jeden z punktów widzenia, jedna z możliwych interpretacji.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wiemy, że jest Pan w Polsce po raz pierwszy. Czy Pana zdaniem Polacy mają coś wspólnego z Hobbitami?<br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Tak, podobnie zresztą jak wszyscy Europejczycy. Wczoraj zjadłem po raz pierwszy w życiu polski obiad i&#8230; smakował mi. Wydaje mi się, że Hobbitom również spodobałaby się polska kuchnia.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Dziękujemy za wywiad i życzymy dalszych sukcesów.<br />
</strong><br />
rozmawiali<br />
Rysiek Derdziński i Tomek Gubała<br />
&#169; Simbelmynë 1998</p>
<p>COLIN DURIEZ &#8211; badacz twórczości Inklingów, członek The Tolkien Society w Wielkiej Brytanii i główny redaktor wydawnictwa Inter-Varsity Press. Obecnie mieszka w Leicestershire wraz z żoną Barbarą i dwójką dzieci. Autor <em>The C.S. Lewis Handbook </em>(1990) i <em>The Tolkien and Middle-earth Handbook</em> (1992). W Polsce wydał Przewodnik po Narni (Wydawnictwo M 2004) oraz  <em>Anno Domini 33: rok, który odmienił świat</em> (Amber 2007). W listopadzie 1998 był gościem specjalnym sesji jesiennej Akademii Myśli Chrześcijańskiej, podczas której przeprowadziliśmy niniejszy wywiad.</p>
<p>A oto specjalne pozdrowienia dla Czytelników Simbelmynë od Colina Durieza:</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.elendilion.pl/2011/02/03/inklingowie-wci-ywi-nasz-wywiad-z-colinem-duriezem-1998/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O muzyce Shore&#8217;a prosto z Krakowa!</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2010/11/09/o-muzyce-shorea-prosto-z-krakowa/</link>
		<comments>http://www.elendilion.pl/2010/11/09/o-muzyce-shorea-prosto-z-krakowa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Nov 2010 09:13:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cotsille</dc:creator>
				<category><![CDATA[Adaptacje tolkienowskie]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.elendilion.pl/?p=5965</guid>
		<description><![CDATA[Dobre Elfy z Biura Festiwalowego w Krakowie przesłały nam ten ciekawy film. Niechaj jego obejrzenie będzie uzupełnieniem wiadomości o ciekawej książce Douga Adamsa The Music of the Lord of the Rings Films (pisaliśmy o niej tutaj). Materiał filmowy pokazuje Douga Adamsa i Ludwiga Wickiego, gdy opowiadają oni o muzyce do Dwóch Wież.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dobre Elfy z Biura Festiwalowego w Krakowie przesłały nam ten ciekawy film. Niechaj jego obejrzenie będzie uzupełnieniem wiadomości o ciekawej książce Douga Adamsa <em>The Music of the Lord of the Rings Films </em>(pisaliśmy o niej <a href="http://www.elendilion.pl/2010/10/26/ksika-o-muzyce-howarda-shorea/">tutaj</a>). Materiał filmowy pokazuje Douga Adamsa i Ludwiga Wickiego, gdy opowiadają oni o muzyce do <em>Dwóch Wież</em>.<em></em><em></em></p>
<p>
<center><object width="500" height="306"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/r-P-SrWq0Ig?fs=1&amp;hl=pl_PL"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/r-P-SrWq0Ig?fs=1&amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="500" height="306"></embed></object></center></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.elendilion.pl/2010/11/09/o-muzyce-shorea-prosto-z-krakowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Jego ulubioną grą słowną był Constantinople&#8230;&#8221;Wywiad z Simonem Tolkienem</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2010/08/05/jego-ulubion-gr-sown-by-constantinople-wywiad-z-simonem-tolkienem/</link>
		<comments>http://www.elendilion.pl/2010/08/05/jego-ulubion-gr-sown-by-constantinople-wywiad-z-simonem-tolkienem/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Aug 2010 21:07:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biografia Tolkiena]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.elendilion.pl/?p=5528</guid>
		<description><![CDATA[Źródło: Fox4 Nowy thriller Simona Tolkiena pt. The Inheritance (&#8216;Dziedzictwo&#8217;) przypomina nam znowu o brytyjskim pisarzu kryminałów i wnuku słynnego J.R.R. Tolkiena. Tajemnica morderstwa osadzona została w Oksfordzie lat 50. W swoim drugim kryminale Simon Tolkien opisuje desperacki pościg za skradzionym relikwiarzem Krzyża Pańskiego. Wnuk Tolkiena, dziś 51-latek, przeniósł się niedawno do Santa Barbara ze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Źródło: <a href="http://www.fox4kc.com/entertainment/la-ca--conversation-20100523,0,6847999.story" target="_blank">Fox4</a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2010/08/inheritance.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-5529" title="inheritance" src="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2010/08/inheritance.jpg" alt="inheritance" width="124" height="187" /></a>Nowy thriller Simona Tolkiena pt. <em>The Inheritance</em> (&#8216;Dziedzictwo&#8217;) przypomina nam znowu o brytyjskim pisarzu kryminałów i wnuku słynnego J.R.R. Tolkiena. Tajemnica morderstwa osadzona została w Oksfordzie lat 50. W swoim drugim kryminale Simon Tolkien opisuje desperacki pościg za skradzionym relikwiarzem Krzyża Pańskiego. Wnuk Tolkiena, dziś 51-latek, przeniósł się niedawno do Santa Barbara ze swoją amerykańską żoną Tracy i dwojgiem dzieci. Poznajmy wywiad, w którym znajdziemy nowe informacje o życiu i zamiłowaniach J.R.R. Tolkiena.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Proszę opowiedzieć o najwcześniejszych wspomnieniach dotyczących Pana słynnego dziadka.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Myślę, że pamiętam przede wszystkim czas, gdy przeniósł się on do Bournemouth. Bournemouth jest niczym maleńka angielska wersja Florydy. Są tam hotele i plaża i mnóstwo, mnóstwo starszych ludzi. Zdaje się, że nienawidził tego miejsca. Ale, jak sądzę, uważał, że jest ono dobre dla mojej babci. Miała ona dość Oksfordu, a Oksford był zwłaszcza w tamtych dniach miejscem bardzo mizoginicznym [nieprzyjaznym dla kobiet]. Inklingami byli C.S. Lewis, J.R.R. Tolkien [i inni]. Siadali oni wspólnie w pubie i czytali sobie nawzajem swoje teksty &#8211; i nie sądzę, żeby pojawiała się tam jakaś kobieta, chyba że przynosiła do stołu kolejne piwo.  Myślę, że babci było z tym trudno. I myślę, że naprawdę lubiła ona  Bournemouth.</p>
<p style="text-align: justify;">Bawiliśmy się z dziadkiem w wiele gier słownych. Jego ulubioną była<em> Constantinople*</em>. Pamięta się szczegóły, a one niekoniecznie muszą być tymi najbardziej interesującymi szczegółami.  Gdy ludzie pytają mnie o dziadka, oczekują zazwyczaj wspomnień, w których wyjaśnia on na przykład naturę Saurona. A ja mam tylko takie idiotyczne wspomnienia.</p>
<p><strong><span id="more-5528"></span>Dla kogo on pisał? Dla dzieci czy dla dorosłych?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Dla dorosłych. Myślę, że uważał swoje książki za odpowiednie dla dorosłych, choć myślę też, że oczekiwał, iż dzieci również wiele dzięki nim mogą zyskać. <em>Hobbit </em>jest taką bardziej dziecięcą książką. A śmieszne w tym wszystkim jest to, że zaczął on tworzyć już w 1916 r. &#8211; pierwsze teksty powstawały w okopach I wojny. Tworzył wtedy <em>Silmarillion</em>. Gdy<em> Hobbit</em> okazał się sukcesem, jego wydawcy zapytali: &#8220;Co jeszcze pan dla nas ma?&#8221;. Tak powstała część <em>Silmarillionu</em>, dumne i potężne opowieści z Pierwszej Ery [która prowadziła w kierunku trylogii (sic!) <em>Władcy Pierścieni</em>]. Spojrzeli na to i powiedzieli: &#8220;Nie, my chcemy <em>Hobbita</em>&#8220;. I tak narodził się <em>Władca Pierścieni</em>.</p>
<p><strong>Pana ojciec, Christopher, wydał <em>Silmarillion</em>. Podtrzymywał on zatem płomień literackiego talentu, bo dzieło to ukazało się pośmiertnie &#8211; czy tak?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Myślę, że ostatecznie mój dziadek był zmartwiony, bo chciał przede wszystkim wydać <em>Silmarillion</em>. To było dzieło jego życia. Pracę nad nim rozpoczął w 1916 i od tego czasu ciągle to dzieło rozwijał. <em>Władca Pierścieni</em> zakłócił ten plan &#8211; zatem dziadek siadł do pisania od nowa. Tak powstawały niedokończone wersje tej samej opowieści. W końcu lat 60. dziadek nie wiedział już, która wersja jest tą właściwą. To był chaos. I dlatego, jak sądzę, był on na końcu nieszczęśliwy jako twórca.</p>
<p><strong>Musi być trudne zostać pisarzem, gdy ma się za dziadka twórcę o światowej sławie?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Pewnie to dziwne, ale dawniej byłem pewien, że nie potrafię nic napisać. Że nie umiem tworzyć fikcji literackiej. W tamtym czasie, gdy miałem 20, 30 lat, nie zdawałem sobie sprawy, że to dlatego, iż jestem wnukiem J.R.R. Tolkiena . Dziś myślę, że to był właściwy powód. Nie wiem co się zmieniło. Może to po prostu wiara we własne możliwości. Musiałem sobie odpowiedzieć na pytanie &#8211; kim jestem, żeby pisać. Jak można pisać, gdy jest się wnukiem J.R.R. Tolkiena? Miałem już naprawdę dość tego faktu &#8211; chciałem być po prostu sobą. Krytyczny punkt nadszedł wraz z ekranizacją książek dziadka. Do tamtego czasu bycie wnukiem Tolkiena było jakimś tam zjawiskiem, ale nie było rzeczą, która cię pogrąża. I nagle wraz z filmami Jacksona, dobrze to czy źle, fakt ten zaczął mieć znaczenie światowe. Nie dało się włączyć telewizji czy wyjść z domu i nie usłyszeć o<em> Władcy Pierścieni</em>. I wtedy zapragnąłem poczuć, że mogę coś zrobić w swoim własnym imieniu. Myślę, że to nie jest żaden zbieg okoliczności, że właśnie w tamtym czasie zacząłem pisać.</p>
<p><strong>Jaki jest Pana stosunek do ekranizacji <em>Władcy Pierścieni</em>?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Podobała mi się część pierwsza, a potem film zaczął się robić coraz gorszy. Wielu ludzi nie zgadzało się ze mną. A ważne było przecież to, żeby zachować charakter powieści. Wielką pokusą jest dziś wykorzystanie całego arsenału efektów specjalnych. Wypełniająca ekran eksplozja wieży Barad-d&#251;r to rzeczywiście coś niesamowitego, ale siłą książki było to, że pewne rzeczy ona dosłownie opisuje, a innych nie.</p>
<p><strong>Dlaczego zszedł Pan na drogi bezprawia?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Obie książki zacząłem pisać w tym samym czasie i okazało się, że tak się dalej nie da. Zatem dopiero potem zająłem się książką <em>The  Inheritance</em>. Powieść ta ma perspektywę historyczną, której brakowało <em>Świadkowi ostatecznemu</em>. Cieszy mnie to i dało mi to otwartą drogę do napisania trzeciej powieści, któa pojawi się w kwietniu przyszłego roku. Jej tytuł to <em>The King of Diamonds.</em></p>
<p style="text-align: justify;">___________________</p>
<p style="text-align: justify;">* Chodzi o ułożenie jak największej ilości słów z liter zawartych w nazwie <em>Constantinople</em>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.elendilion.pl/2010/08/05/jego-ulubion-gr-sown-by-constantinople-wywiad-z-simonem-tolkienem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Filmowy Hobbit: opóźnienia, rezygnacja reżysera!</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2010/05/31/filmowy-hobbit-oponienia-rezygnacja-reysera/</link>
		<comments>http://www.elendilion.pl/2010/05/31/filmowy-hobbit-oponienia-rezygnacja-reysera/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 06:44:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
				<category><![CDATA[Adaptacje tolkienowskie]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.elendilion.pl/?p=5338</guid>
		<description><![CDATA[Źródło: TheOneRing Jako pierwszy doniósł o tej ważnej rezygnacji serwis tolkienowski TheOneRing. Guillermo Del Toro ogłosił dzisiaj, że nie będzie już dłużej reżyserował dwóch filmów opartych na Hobbicie J.R.R. Tolkiena! Ma on jednakże dalej współtworzyć scenariusz. Razem z Peterem Jacksonem ma też Del Toro chronić ideę sfilmowania Hobbita i dwaj filmowcy obiecują, że zrobią wszystko, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Źródło: <a href="http://www.theonering.net/torwp/2010/05/30/36920-guillermo-del-toro-departs-the-hobbit/" target="_blank">TheOneRing</a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2010/05/guillermo-del-toro.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-5339" title="guillermo-del-toro" src="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2010/05/guillermo-del-toro-150x150.jpg" alt="guillermo-del-toro" width="150" height="150" /></a>Jako pierwszy doniósł o tej ważnej rezygnacji serwis tolkienowski TheOneRing. Guillermo Del Toro ogłosił dzisiaj, że nie będzie już dłużej reżyserował dwóch filmów opartych na <em>Hobbicie</em> J.R.R. Tolkiena! Ma on jednakże dalej współtworzyć scenariusz. Razem z Peterem Jacksonem ma też Del Toro chronić ideę sfilmowania <em>Hobbita </em>i dwaj filmowcy obiecują, że zrobią wszystko, żeby ten film sprostał oczekiwaniom fanów.</p>
<p style="text-align: justify;">- Z powodu nieustannych opóźnień w ogłoszeniu rozpoczęcia zdjęć &#8211; pisze Del Toro &#8211; jestem zmuszony podjąć najcięższą decyzję mojego życia. Po blisko dwóch latach życia i oddychania w projektowanym przez nas, przebogatym świecie tolkienowskiego Śródziemia, muszę z wielkim żalem, porzucić ten cudowny projekt. Pozostaję wdzięczny Peterowi, Fran i Philippie Boyens, New Line oraz Warner  Brothers, a także całej ekipie w Nowej Zelandii. Miałem przywilej pracować w jednym z najpiękniejszych krajów na świecie z jednymi z najbardziej uzdolnionych ludzi w naszym fachu i to wszystko na zawsze mnie zmieniło. Mnóstwo było w tym wszystkim dobra, ale piętrzące się trudności związane z nakładającymi się na siebie terminami przekroczyły zapas czasu, który przeznaczyłem pierwotnie na ten projekt. Jako współscenarzysta i reżyser życzę tej produkcji jak najlepiej i będę w pierwszym rzędzie z tymi, którzy będą chcieli jako pierwsi zobaczyć gotowy efekt. Pozostaję sprzymierzeńcem twórców tego filmu &#8211; tak teraz jak i w przyszłości &#8211; i w pełni wspomogę zmianę reżysera tak, żeby wszystko przebiegło gładko.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-5338"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Peter Jackson napisał, że przykro mu z powodu rezygnacji Del Toro, ale rozumie tę decyzję. Producent zwierza się, że w tle decyzji Del Toro leżał fakt, że dotychczasowy reżyser nie mógł z przyczyn osobistych zdecydować się na sześcioletnią przeprowadzkę do Nowej Zelandii. Pierwotny plan zakładał tylko trzy lata.</p>
<p style="text-align: justify;">- Guillermo pisze scenariusz wspólnie z Philippą Boyens,  Fran Walsh i mną i mam nadzieję, że nasze partnerstwo potrwa jeszcze kilka miesięcy aż scenariusz nabierze ostatecznego, dopracowanego kształtu &#8211; mówi Jackson. &#8211; New Line i Warner Bros zasiądą z nami do stołu w tym tygodniu aby zapewnić filmowi łagodną i spokojną zmianę reżysera dla <em>Hobbita</em>. Nie przewidujemy żadnych dalszych opóźnień w trwającej preprodukcji filmu.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Hobbit</em> ma zostać zrealizowany jako dwa filmy, które wspólnie produkują New Line  Cinema oraz MGM. Ich premiery mają nastąpić w grudniu 2012 i w grudniu 2013.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.elendilion.pl/2010/05/31/filmowy-hobbit-oponienia-rezygnacja-reysera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Colin John Rudd &#8211; kilka słów o sobie</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2010/05/30/colin-john-rudd-kilka-sow-o-sobie/</link>
		<comments>http://www.elendilion.pl/2010/05/30/colin-john-rudd-kilka-sow-o-sobie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 May 2010 11:57:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tornene</dc:creator>
				<category><![CDATA[Adaptacje tolkienowskie]]></category>
		<category><![CDATA[Fandom tolkienowski]]></category>
		<category><![CDATA[News in Westron (English)]]></category>
		<category><![CDATA[Twórczość fanów]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.elendilion.pl/?p=5325</guid>
		<description><![CDATA[Nasz serwis wspominał kilka razy o działalności artystycznej Colina Rudda, który w swoich interpretacjach udanie oddaje ducha minstreli Śródziemia. Jego wykonania, którym najbliżej do kanonu poezji śpiewanej i folku, przyciągnęły moją uwagę swoją ortodoksją i poświęceniem dla niełatwego kawałka poezji, jakim jest liryczna spuścizna profesora. Postanowiłem dowiedzieć się czegoś więcej o nim samym i jego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://i189.photobucket.com/albums/z139/Vaanince/Tolkien/bard_2.jpg" alt="" width="147" height="200" align="left" />Nasz <a href="http://www.elendilion.pl/2008/07/06/bard-z-rodziemia/" target="_blank">serwis wspominał kilka razy</a> o działalności artystycznej <strong>Colina Rudda</strong>, który w swoich interpretacjach udanie oddaje ducha minstreli Śródziemia. Jego wykonania, którym najbliżej do kanonu poezji śpiewanej i folku, przyciągnęły moją uwagę swoją ortodoksją i poświęceniem dla niełatwego kawałka poezji, jakim jest liryczna spuścizna profesora. Postanowiłem dowiedzieć się czegoś więcej o nim samym i jego twórczości wysyłając pogrupowane pytania dotyczące jego zainteresowania prozą Tolkiena, sposobu na aranżacje, ulubione dzieła i szereg innych standardowych pytań. Adresat podszedł do sprawy nieszablonowo, więc z naszej korespondencji skleiłem odpowiedzi na niektóre z nich. Zapraszam do lektury &#8220;kilku słów o sobie&#8221; Colina, z których wyłoni się obraz uzdolnionego indywidualisty bardzo poważnie podchodzącego do kwestii rzeźbienia w dorobku artystycznym profesora. Przyjemnej lektury i słuchania pieśni!</p>
<p><strong>To Westron-speaking readers:</strong> Click <em>&#8220;Przeczytaj resztę wpisu&#8221;</em> for the original text of interview placed in the second part of this article.</p>
<blockquote><p><span id="more-5325"></span><a href="../wp-content/uploads/2010/05/colinrudd1l.jpg"></a></p>
<p><a href="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2010/05/colinrudd1l.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-5326" title="colinrudd1l" src="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2010/05/colinrudd1l-132x150.jpg" alt="colinrudd1l" width="132" height="150" /></a>Mam 59 lat i wciąż piszę&#8230; właściwie swoje najlepsze kawałki. Nie pracuję zawodowo, uwielbiam Tolkiena z całego serca, co zmusza mnie do gardzenia interpretacją Jacksona&#8230; Zrobienie z Legolasa deskorolkowca było zbytnim przegięciem dla mnie!</p>
<p>Moja muzyka bierze się raczej z serca aniżeli głowy a wydaje mi się, że piosenki i poezja Tolkiena tak samo muszą być wypowiedziane i wyśpiewane na głos a nie jedynie przeczytane z książki. Ulubioną prywatnie interpretacją jest <em>The Cottage Of Lost Play</em>, gdyż łączy ona prywatne życie Tokiena z jego światem fantazji&#8230; może ci się to wydać dziwne, ale jestem pewien, że ów wspaniały człowiek uwielbia tę piosenkę!&#8230; tak jak uwielbia wszystkie moje interpretacje&#8230; ZAWSZE trzymam się jego perfekcyjnego zapisu i nie miałbym śmiałości, by wprowadzać zmiany&#8230;<br />
Niestety jego córka Priscilla odmówiła mi zgody na nagranie mojego materiału gdyż zapatrzona jest w tradycję &#8220;klasyczną&#8221; i nie podziela wizji swego ojca. Muszę więc dalej działać we względnym ukryciu&#8230;<br />
Pieśni spisane są we wspólnej mowie, więc &#8220;folkowe&#8221; interpretacje są jedynym słusznym wyjściem. Tolkien wiedział o tym doskonale &#8211; <em>The Stone Troll</em> napisany został na modłę tradycyjnej pieśni angielskiej <em>The Fox And The Goose</em>.</p>
<p>Pierwszy raz przeczytałem Tolkiena będąc nastolatkiem i zostałem oszołomiony tym, jak te wszystkie idee zdolne były pomieścić się w jednym umyśle!<br />
Niektóre utwory wypłynęły w sposób naturalny podczas przygrywania na gitarze, lecz jedna lub dwie zajęły mi nieco więcej czasu. Szczególnie <a href="http://www.youtube.com/watch?v=ZrozNYjAAeM" target="_blank">Cottage Of Lost Play</a> i <em>Fastitocalon</em>. Byłem tak zdeterminowany by uchwycić <em>The Cottage&#8230;</em>, że spędziłem całe popołudnie próbując coś sklecić. Jednocześnie oglądałem jak mój synek bawi się z przyjaciółmi na drodze&#8230; To była ta magiczna chwila kiedy melodia &#8220;zaskoczyła&#8221; i jestem bardzo dumny z rezultatu. Kocham dźwięk wiolonczeli na której mój przyjaciel David grał w <em>Fastitocalonie</em> i chciałbym aby wszyscy muzycy wraz ze mną mogli ruszyć w trasę i nieść ludziom prawdziwą magię pieśni Tolkiena. Lecz jak już wspominałem wcześniej &#8211; jego córka Priscilla w ogóle &#8220;nie ogarnia&#8221; idei. Woli The Tolkien Ensemble i ich klasycystyczne podejście, które uważam osobiście za całkowicie chybione. Grałem raz na Oxenmoot na Uniwersytecie Oksfordzkim i widziałem jak dwójka z ekipy zarzyna wykonywany utwór&#8230; Nawet doczytywali słowa podczas śpiewania!<br />
Jak widzisz jestem całkowicie przekonany co do słuszności moich aranżacji i czuję, że Tolkien jest ze mną. Dlatego nie dbam, co powiedzą inni&#8230; Stworzyłem te rzeczy z miłości a nie dla pieniędzy, a czuję, że wielu wykorzystuje Tolkiena dla zaspokojenia własnych ambicji&#8230; Oby zgnili w Mordorze!!!</p></blockquote>
<p><em>Original Text:</em></p>
<blockquote><p>I&#8217;m 59 years old and still writing&#8230;.some of my best stuff actually. I am unemployed, love Tolkien with a passion that leads me to despise Jackson&#8217;s interpretation&#8230;. to make Legolas skateboard was several steps too far for me!<br />
My music comes from the heart rather than the head and Tolkien&#8217;s songs and poetry seem the same to me&#8230;.they need to be spoken and sung upon the air rather than read in a book.<br />
The personal favourite that I have interpreted is The Cottage Of Lost Play as it links Tolkien&#8217;s personal life with his fantasy world&#8230;.it may sound strange to you but I just know that the great man loves it!&#8230;..as he loves all my interpretations&#8230;. I ALWAYS keep to his perfect script and would not have the audacity to change it&#8230;.<br />
Unfortunately, his daughter Priscilla has refused me permission to record the material as she is steeped in &#8220;classical&#8221; tradition and does not share her father&#8217;s vision so I must continue to perform in relative obscurity!&#8230;&#8230; the songs are in the common tongue so &#8220;folk&#8221; interpretations are the only way to do them. Tolkien was well aware of this&#8230; The Stone Troll is actually written to the pattern of a traditional English song &#8220;The Fox And The Goose&#8221;.</p>
<p>I first read Tolkien in my late teens and remain astounded by the wonder&#8230;how all those ideas fit in one head is amazing!<br />
Some of the songs flowed out in a natural way within minutes on my guitar but one or two took a little longer&#8230;.noteably &#8220;Cottage Of Lost Play&#8221; and &#8220;Fastitocalon&#8221;. I was so determined to capture &#8220;The Cottage&#8221; that I spent the afternoon trying to find the way through while watching my young son playing over the road with his friends&#8230; magical moments when I managed it and I&#8217;m very proud of the song. I love the cello my friend David played on Fastitocalon and I wish all the musicians and myself could have toured and brought the true magic of Tolkien&#8217;s songs to many people but as I said before&#8230;his daughter Priscilla did not &#8220;get it&#8221; at all.<br />
She prefers The Tolkien Ensemble and their classical approach which is entirely inappropriate as far as I am concerned. I played at an Oxenmoot at Oxford Univesity once and saw two of the group as they butchered one of the songs&#8230;.they even read the words as they sung!<br />
As you see I am totally convinced about my interpretations and I feel Tolkien is with me in this so I don&#8217;t care what others say&#8230;I created the works for love not money and I feel that many just use Tolkien to further their own ambitions&#8230;. may they rot in Mordor!!!!</p></blockquote>
<p><center><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/NT5-ZLJTi0I&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/NT5-ZLJTi0I&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></center><br />
<a href="http://www.youtube.com/user/colinjohnrudd" target="_blank">Colin&#8217;s Official YouTube Channel</a> (oficjalny kanał YouTube Colina)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.elendilion.pl/2010/05/30/colin-john-rudd-kilka-sow-o-sobie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Parma Hereno Nalmiristo numer 7. już jest!</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2010/03/20/parma-hereno-nalmiristo-numer-7-ju-jest/</link>
		<comments>http://www.elendilion.pl/2010/03/20/parma-hereno-nalmiristo-numer-7-ju-jest/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Mar 2010 18:45:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Janusz &#34;Ivellios&#34; Kamieński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fandom tolkienowski]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości wydawnicze]]></category>
		<category><![CDATA[Tolkienowski internet]]></category>
		<category><![CDATA[Twórczość fanów]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.elendilion.pl/?p=4814</guid>
		<description><![CDATA[Właśnie na stronie Bractwa Rivendell pojawił się najnowszy numer PHN. Tym razem znajdziecie w nim teksty traktujące o morzu, krótkie rozprawy na temat kanonu tolkienowskiego oraz muzyki jako siły tworzącej świat. Także w tym numerze dwa niezwykłe wywiady z twórcami brytyjskich filmów fanowskich: Brianem Laverym (The Hunt for Gollum) oraz Kate Madison (Born of Hope). [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2010/03/okladka-strona1.jpeg"><img class="alignleft size-medium wp-image-4697" src="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2010/03/okladka-strona1-212x300.jpg" alt="Parma Hereno Nalmiristo #7 - okładka" width="212" height="300" /></a>Właśnie na stronie Bractwa Rivendell pojawił się najnowszy numer<em> PHN</em>. Tym razem znajdziecie w nim teksty traktujące o morzu, krótkie rozprawy na temat kanonu tolkienowskiego oraz muzyki jako siły tworzącej świat. Także w tym numerze dwa niezwykłe wywiady z twórcami brytyjskich filmów fanowskich: Brianem Laverym (<em>The Hunt for Gollum</em>) oraz Kate Madison (<em>Born of Hope</em>). Jak zwykle nie zabrakło przepisów kulinarnych oraz ćwiczeń do kursu sindarinu Thorstena Renka. Całość ozdobiona ilustracjami Marii &#8220;Maryen&#8221; Jędrzykiewicz oraz Anke &#8222;Elleth&#8221; Tollkühn, artystki z Niemiec.</p>
<p>Najnowszy numer można zobaczyć na <a href="http://www.rivendell.toron.pl/dzialalnosc/phn/">naszej stronie</a>. Został on zamieszczony na serwisie issuu.com, skąd, po rejestracji, można pobrać plik pdf.</p>
<p>O zapowiedzi tego numeru <a href="http://www.elendilion.pl/2010/03/08/parma-hereno-nalmiristo-numer-7-wkrotce/">pisaliśmy także wcześniej</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.elendilion.pl/2010/03/20/parma-hereno-nalmiristo-numer-7-ju-jest/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tam jest więcej niż wspomnienie&#8230; Zmarł o. Joachim Badeni OP (1912-2010)</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2010/03/14/ojciec-badeni-opuci-kregi-wiata/</link>
		<comments>http://www.elendilion.pl/2010/03/14/ojciec-badeni-opuci-kregi-wiata/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Mar 2010 10:06:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.elendilion.pl/?p=4759</guid>
		<description><![CDATA[Źródła: Wirtualna Polska; Forum Hobbitonu Nie na zawsze przykuci jesteśmy do kręgów świata, poza nimi istnieje zaś coś więcej niż wspomnienie (J.R.R. Tolkien) W czwartek 11 marca b.r., w wieku 97 lat w Krakowie zmarł ojciec Joachim Badeni OP &#8211; dominikanin, znany m.in. ze wspomnieniowych książek, poruszających tematy teologiczne i egzystencjalne. Polskim tolkienistom ojciec Badeni [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Źródła: <em><a href="http://ksiazki.wp.pl/wiadomosci/id,40327,wiadomosc.html" target="_blank">Wirtualna Polska</a></em>; <em><a href="http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=4733" target="_blank">Forum Hobbitonu</a></em></p>
<p style="text-align: right;"><em>Nie na zawsze przykuci jesteśmy do kręgów świata,<br />
poza nimi istnieje zaś coś więcej niż wspomnienie</em> (J.R.R. Tolkien)</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="kitek"><strong>W czwartek 11 marca b.r., w wieku 97 lat w Krakowie zmarł ojciec Joachim Badeni OP &#8211; dominikanin, znany m.in. ze wspomnieniowych książek, poruszających tematy teologiczne i egzystencjalne. Polskim tolkienistom ojciec Badeni znany był jako znawca </strong></span><span id="kitek"><strong>twórczości J.R.R. Tolkiena i miłośnik <em>Władcy Pierścieni</em>. </strong></span><span id="kitek"><strong>Do śmierci mieszkał w krakowskim klasztorze dominikanów.</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2010/03/badeni.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-4762" title="badeni" src="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2010/03/badeni-150x150.jpg" alt="badeni" width="135" height="135" /></a>Zapraszamy do lektury bardzo ciekawego wywiadu, który redakcja almanachu tolkienowskiego <em>Aiglos </em>przeprowadziła z ojcem Badenim jesienią 2004 roku (ukazał się on w <em>Aiglosie</em> nr 4 z wiosny/lata 2005). Wywiad znajdziecie na <em>Forum Hobbitonu</em> &#8211; <strong><a href="http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=4733" target="_blank">tutaj</a></strong>. Przeczytacie tam o wrażeniach z lektury <em>Władcy Pierścieni</em>, o pojęciu Dobra i Zła u Tolkiena, a także o świetle i kobietach w książkach Profesora.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="kitek"><strong> </strong></span><span id="kitek"><strong> </strong></span>Pogrzeb o. Joachima Badeniego odbędzie się w <strong>poniedziałek 15 marca</strong>. Obrzędy pogrzebowe rozpoczną się o godz. 8.30 wystawieniem trumny w kościele ojców Dominikanów przy ul. Stolarskiej 12, o godz. 10.00 zostanie odprawiona pogrzebowa Msza św., a o 12.30 &#8211; rozpoczną się obrzędy pogrzebowe na Cmentarzu Rakowickim przy bramie od ulicy Rakowickiej. Swoją obecność na pogrzebie zapowiedziało już kilku tolkienistów z Krakowa i okolic.</p>
<p><center><iframe height="344" width="461" src="http://www.archiwumjp2.pl/film.php?film=2574&#038;movie" scrolling="no" frameborder="no"> </iframe></center></p>
<p style="text-align: center;"><em>Ojciec Badeni o powołaniu do świętości</em></p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-4759"></span>O. Badeni urodził się w 1912 r. jako Kazimierz Stanisław hr. Badeni herbu Bończa. Był potomk<span id="kitek">iem rodu Badenich, których wpływy polityczne i majątek sprawiły, że Galicję i Lodomerię nazywano niegdyś Republiką Badeńską. Imię Kazimierz otrzymał po dziadku, namiestniku Galicji i premierze Austro-Węgier. Po ponownym zamążpójściu jego matki za arcyksięcia Karola Olbrachta Habsburga z Żywca, Badeni zamieszkał w tym mieście; tu urodziło się również jego przyrodnie rodzeństwo, m.in. arcyksiężna Maria Krystyna. W Żywcu Badeni zdał maturę, potem skończył prawo na uniwersytecie lwowskim. Walczył na wielu frontach II wojny światowej, m.in. pod Narwikiem, we Francji i Maroku. Był sekretarzem misji polskiej w Gibraltarze. W 1943 r. trafił do sztabu gen. Sikorskiego w Anglii, był też w brygadzie spadochronowej. W tym czasie poznał Józefa Marię (o. Innocentego) Bocheńskiego, który pogłębił w nim powołanie kapłańskie. Wstąpił do seminarium i nowicjatu dominikanów w Anglii, gdzie w dniu imienin Joachima 1945 r. &#8211; stąd takie imię zakonne &#8211; złożył śluby zakonne. Już w Polsce skończył studia teologiczne. </span>W 1950 r. przyjął święcenia kapłańskie. Był m.in. duszpasterzem ak<span id="kitek">ademickim w Poznaniu, Wrocławiu i Krakowie, współtwórcą słynnego krakowskiego duszpasterstwa akademickiego &#8220;Beczka&#8221;, jednym z duchowych opiekunów kościelnego Ruchu Odnowy w Duchu Świętym. Gdy był już po dziewięćdziesiątym roku życia ukazały jego książki wspomnieniowe &#8211; wywiady, dotyczące spraw teologicznych i egzystencjalnych, m.in. <em>Boskie oko, czyli po co człowiekowi religia</em>, <em>Fotel z widokiem na pole</em>, <em>Kobieta. Boska tajemnica</em> czy <em>Kobieta i mężczyzna. Boska miłość</em>. W ostatnich latach znana stała się jego książka <em>Sekrety mnichów, czyli sprawdzone przepisy na szczęśliwe życie</em>, napisana wspólnie z benedyktynem z Tyńca, o. Leonem Knabitem. </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.elendilion.pl/2010/03/14/ojciec-badeni-opuci-kregi-wiata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Drugi numer internetowego magazynu Festival in the Shire</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2010/02/19/drugi-numer-internetowego-magazynu-festival-in-the-shire/</link>
		<comments>http://www.elendilion.pl/2010/02/19/drugi-numer-internetowego-magazynu-festival-in-the-shire/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 19:10:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Telperion</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fandom tolkienowski]]></category>
		<category><![CDATA[Informacje medialne]]></category>
		<category><![CDATA[Tolkienowski internet]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.elendilion.pl/?p=4587</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu w sieci pojawił się drugi już numer internetowego magazynu Festival in the Shire (o sierpniowym festiwalu w Walii pisaliśmy już tutaj). Ta inicjatywa jest świetną reklamą festiwalu w Shire, redaktorem magazynu jest znany badacz Tolkiena &#8211; Colin Duriez. Ten numer wydaje się być o wiele ciekawszy niż poprzedni, znajdziemy w nim kilka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-4588" href="http://www.elendilion.pl/2010/02/19/drugi-numer-internetowego-magazynu-festival-in-the-shire/journal/" target="_blank"><img class="alignleft size-full wp-image-4588" title="journal" src="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2010/02/journal.jpg" alt="journal" width="173" height="97" /></a><strong>Kilka dni temu w sieci pojawił się drugi już numer internetowego magazynu <em>Festival in the Shire</em> (o sierpniowym festiwalu w Walii pisaliśmy już<a href="../2009/11/18/festival-in-the-shire-walia-13-15-sierpnia-2010/" target="_blank"> tutaj</a>).</strong></p>
<p>Ta inicjatywa jest świetną reklamą festiwalu w Shire, redaktorem magazynu jest znany badacz Tolkiena &#8211; Colin Duriez. Ten numer wydaje się być o wiele ciekawszy niż poprzedni, znajdziemy w nim kilka interesujących artykułów, ale przede wszystkim wywiady z takimi sławami jak Tom Shippey, John Howe, Ted Nasmith czy Rodney Matthews. Ciekawostką jest tekst Clyde S. Kilbyego o jego pracy nad<em> Silmarillionem </em>i znajomością z J.R.R Tolkienem. Ten numer <em><a href="http://festivalintheshire.com/journal/index.html" target="_blank">Fistival in the Shire</a> </em>jest na prawdę godny polecenia!</p>
<p>Pierwszy numer <em>Fistival in the Shire</em> możecie znaleźć <a href="Fistival in the Shire" target="_blank">tutaj</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.elendilion.pl/2010/02/19/drugi-numer-internetowego-magazynu-festival-in-the-shire/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Digg Dialogg z Peterem Jacksonem</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2009/12/10/digg-dialogg-z-peterem-jacksonem/</link>
		<comments>http://www.elendilion.pl/2009/12/10/digg-dialogg-z-peterem-jacksonem/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Dec 2009 09:32:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zx</dc:creator>
				<category><![CDATA[Adaptacje tolkienowskie]]></category>
		<category><![CDATA[Informacje medialne]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[peter jackson]]></category>
		<category><![CDATA[władca pierścieni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.elendilion.pl/?p=4082</guid>
		<description><![CDATA[Digg Dialogg to seria wywiadów przeprowadzanych na zlecenie amerykańskiego serwisu Digg, zajmującego się agregowaniem najciekawszych treści wyszukiwanych przez internautów. Użytkownicy serwisu zadają pytania, po czym te, które otrzymują najwięcej głosów prezentowane są ważnym osobom ze świata internetu, książek, mediów. Tym razem przeprowadzono wywiad z Peterem Jacksonem. Kilka pytań dotyczy nowych filmów przy których tworzeniu brał [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://digg.com/dialogg/Peter_Jackson_1"><img style="float: none" src="http://www.elendilion.pl/wp-content/uploads/2009/12/diggDialoggWithPeterJackson.png" alt="Peter Jackson w Digg Dialogg" width="510" height="287" /></a></p>
<p>Digg Dialogg to seria wywiadów przeprowadzanych na zlecenie amerykańskiego serwisu <a href="http://digg.com">Digg</a>, zajmującego się agregowaniem najciekawszych treści wyszukiwanych przez internautów. Użytkownicy serwisu zadają pytania, po czym te, które otrzymują najwięcej głosów prezentowane są ważnym osobom ze świata internetu, książek, mediów.</p>
<p>Tym razem przeprowadzono <a href="http://digg.com/dialogg/Peter_Jackson_1">wywiad z Peterem Jacksonem</a>. Kilka pytań dotyczy nowych filmów przy których tworzeniu brał udział, mówi się trochę o technikaliach, planach na przyszłość, a także o samym <em>Władcy Pierścieni</em>. Całość trwa niecałe 13 minut.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.elendilion.pl/2009/12/10/digg-dialogg-z-peterem-jacksonem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

