Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Akcja Pomocy „Rodzina Rodzinie”!
Elendili pomagają rodzinie w Aleppo!
DOŁĄCZ, PROSIMY!

rodzina_rodzinie_1920x450_v8
PL 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384
Tytuł przelewu: Rodzina rodzina Rose Karakalla ID1198

Gdybyśmy żyli w Śródziemiu, my bylibyśmy Easterlingami, a oni Haradrimami. U nas jest dziś spokój i dobrobyt. U nich – okrutna wojna. Chcemy w tym roku pomóc rodzinie w Syrii. Chcemy pomóc jakiejś mamie, która jest w wielkiej potrzebie. Ja, Galadhorn, zgłosiłem dziś do akcji Caritasu „Rodzina rodzinie” dwie grupy fajnych ludzi – moją paczkę przyjaciół (tzw. Wataha) oraz naszą wielką społeczność ludzi dobrej woli – Elendilich. Zadeklarowałem, że przez najbliższe pół roku co miesiąc przekażemy 200,- zł na konto specjalne wybranej rodziny. Chodzi o panią Rose Karakallę i jej najbliższych. Was prosimy o dowolne kwoty pomocy (np. 10,- zł, 20,- zł, 50,- zł). Więcej szczegółów znajdziecie tutaj:

Rose Karakalla mieszka w Aleppo i ma na utrzymaniu czteroosobową rodzinę. Jest to bardzo uboga rodzina, bez środków do życia i bez pracy, gdyż nie pozwala na to stan zdrowia. Potrzebują żywności, która w Aleppo jest obecnie bardzo droga. Potrzebują również opłacić koszty związane z wynajmem mieszkania oraz opału na zimę. Dużym wydatkiem jest także dostęp do prądu z generatorów, który sukcesywnie drożeje w związku z przedłużającą się wojną.

Po naszym zgłoszeniu, dostaliśmy taką informację od Caritas Polska:

Szanowni Państwo,

Uprzejmie dziękujemy za zadeklarowaną kwotę na rzecz poszkodowanej rodziny. To między innymi Państwo będziecie wspierać całościowo przez najbliższe pół roku (6 miesięcy) wybraną rodzinę uiszczając co miesiąc deklarowaną kwotę.

Uprzejmie prosimy o dokonanie przelewu w ciągu 14 dni oraz do 10 dnia każdego kolejnego miesiąca na poniższe konto Caritas Polska (ul. Okopowa 55, 01-043 Warszawa):

Numer konta:

PL 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384
Bank Millennium S.A. Departament Bankowości Przedsiębiorstw
ul. Stanisława Żaryna 2A, 02-593 Warszawa
SWIFT: BIGBPLPW

Tytuł przelewu: Rodzina rodzina Rose Karakalla ID1198

Płatności można dokonać także przelewem online pod adresem http://rodzinarodzinie.caritas.pl/wspieram-rodzine/. Jako cel przelewu proszę wskazać wspieraną przez Państwa rodzinę.

Po upływie 6 miesięcy poinformujemy o możliwości dalszego wsparcia.

Dziękujemy,
Zespół Caritas Polska

rodzinarodzinie@caritas.pl

Tolkienowie przybyli do Anglii z… Gdańska!

Zapraszamy do przeczytania tekstów o genealogicznych poszukiwaniach dawnych Tolkienów na blogu TOLKNIĘTY:

„Tołkiny (*Tolkyn, Tolksdorf) – zarys dziejów”
„Peter Tolkynen (ok. 1440)”
(o najdawniejszym przykładzie występowania nazwiska Tolkyn/Tolkien)
„Tolkin (1540) w Legitten k. Królewca”
„John Benjamin Tolkien (1752-1819). Moje poszukiwania przenoszę do Anglii”
„John Benjamin Tolkien i Mary Wall – ślub w 1781”
„Gravell & Tolkien”
„Daniel Gottlieb Tolkien 1747 (Gdańsk!) – 1813 (Londyn)”
„Daniel G. Tolkien and Johann B. Tolkien, sons of Christian Tolkien from Gdańsk/Danzig!”

augustiiiDzięki wieloletnim badaniom genealogicznym nasz redaktor, Rysiek „Galadhorn” Derdziński dokonał dziś wielkiego odkrycia! Tolkienowie przybyli do Anglii, do Londynu z… Gdańska, gdy z głównego miasta Prus Królewskich w Rzeczypospolitej stawały się w dobie I rozbioru, w czasach ekspansji Królestwa Prus miastem w Prusach Zachodnich. Krewnym J.R.R. Tolkiena, który urodził się jeszcze w Gdańsku był Daniel Gottlieb Tolkien (1747, Gdańsk – 1813, Londyn), brat Johna Benjamina Tolkiena (1753-1819), który był prapradziadkiem Profesora (być może i on urodził się w Gdańsku). Ojciec Daniela i Johna nie mieszkał chyba w Anglii, skoro nie zachowały się żadne zapisy na jego temat. Dan (bo tak go w skrócie nazywano Daniela Gottlieba Tolkiena) ożenił się 7 kwietnia 1782 z Ann Austen (która była świadkiem na ślubie brata Daniela, Johna) w kościele St Sepulchre w londyńskim Holborn (pierwszy angielski kościół rodziny Tolkienów w Anglii). Był współwłaścicielem firmy produkującej zegary, która nazywała się Gravell & Tolkien. Pierwsi angielscy Tolkienowie z tej linii byli nonkonformistami religijnymi z Kościoła Wesleyańskiego. Ich parafią był kościół St Sepulchre, który możecie dziś odwiedzać podczas wycieczek do Londynu.

Można te informacje zestawić z legendą rodzinną Tolkienów, którą opisuje w biografii Profesora Carpenter:

Wśród Tolkienów krążyły różne opinie na temat przyczyn i czasu przybycia ich przodków do Anglii. Jedna z najbardziej prozaicznych głosiła, że nastąpiło to w 1756, kiedy Tolkienowie uciekli przed inwazją pruską z Saksonii, gdzie mieli swoje majątki (…)

(H. Carpenter, J.R.R. Tolkien.Wizjoner i marzyciel, str. 23)

Wszystko pasuje! Tylko troszkę to przez pokolenia pomieszano. Daniel i Johann (John) urodzili się w Prusach Królewskich w czasach unii personalnej polsko-saskiej (1697-1763, z przerwą w l. 1706-1709), za panowania Augusta III. Być może uciekli do Anglii statkiem z Gdańska. Inwazja pruska to I rozbiór Polski w 1772, gdy Prusy zabierają Rzeczypospolitej Prusy Królewskie (ale bez Gdańska i Torunia).

Pasuje to też do dygresji Tolkiena z jego pracy „Angielski i walijski” w Potworach i krytykach:

Nie jestem Niemcem, choć moje nazwisko jest niemieckie (…) a po dwustu latach „krew” pochodząca z Saksonii i Polski jest prawdopodobnie pomijalnym składnikiem fizycznym.

(J.R.R. Tolkien, Potwory i krytycy, str. 223)

Tak! – zarówno Daniel Gottlieb Tolkien jak i być może Johann Benjamin Tolkien (prapradziadek Profesora) pochodzili „z Saksonii i Polski” czyli z państwa unii sasko-polskiej Augusta III Wettina! Wszystko nam pasuje!

sepulchreKościół St Sepulchre w Holbornie,
kościół pierwszych angielskich Tolkienów

Galadhorn serdecznie dziękuje znanemu tolkieniście i historykowi, Michałowi Leśniewskiemu (M.L.) za merytoryczną pomoc w znalezieniu odpowiednich źródeł.

Grudniowe spotkanie tolkienowskie w Katowicach

Zaktualizowane: zmiana miejsca spotkania! Tym razem lista tematów katowickiego spotkania tolkienowskiego nie będzie tak długa jak zwykle, bo w listopadzie poruszane były głównie klubowe sprawy organizacyjne. Ale nie zabrakło też takich tematów jak funkcjonowanie poczty w Shire czy muzyka z gier wideo. O czym będzie mowa w grudniu, tego można się przekonać już za niecały tydzień. Sekcja Tolkienowska Śląskiego Klubu Fantastyki zaprasza na kolejne spotkanie, które odbędzie się w sobotę 17 grudnia, od godziny 14.00, w kluboczajowni Teoria (ul. Dworcowa 13). Spotkanie jest otwarte dla wszystkich, serdecznie zapraszamy.

Tolkienowska Wyprawa do Anglii i Kornwalii
8-15 maja 2017

W maju 2017 zapraszamy Was na kolejną Wyprawę Tolkienowską. Tym razem chcemy odwiedzić miejsca związane z życiem Profesora w hobbickiej Anglii i arturiańskiej Kornwalii. Zapisy przyjmujemy do wyczerpania miejsc pod adresem e-mail tgubala@gmail.com.

Oto podstawowe informacje i program naszej wycieczki.

Wydarzenie na Facebooku: kliknij

kornwalia2017

Poniżej prezentujemy program WYPRAWY DO ANGLII I KORNWALII ŚLADAMI J.R.R. TOLKIENA 8-15 maja 2017 roku.

1. DZIEŃ (8 maja)
Wyjazd z Katowic (Plac Młodzieży Powstańczej) ok. godz. 5.00 oraz z Wrocławia (parking Auchan, Bielany Wrocławskie) ok. godz. 7.00. Przejazd do KOLONII. Po drodze czas na posiłek. Nocleg.

2. DZIEŃ (9 maja)
Śniadanie. Wczesne wykwaterowanie z hotelu. Przejazd do DUNKIERKI – rejs do Anglii (ok. 90 min.). Przejazd do OKSFORDU: Cmentarz Wolvercote i grób Tolkiena, krótki spacer po Oksfordzie Inklingów: Kolegium Christ Church (Lewis Carol i Alicja w Krainie Czarów oraz plan filmowy Harry’ego Pottera), Kolegium Mertona (gdzie Tolkien pracował jako profesor od 1945), University Examination Schools Building (gdzie Tolkien i Lewis często dawali swoje wykłady), Eastgate Hotel (gdzie Tolkien i Lewis spotykali się w poniedziałki), zakończymy w pubie „Eagle and Child” – miejscu spotkań grupy literackiej Inklingów.  Nocleg w okolicy Oksfordu.

3. DZIEŃ (10 maja)
Wczesne śniadanie. Dalszy ciąg spaceru po Oksfordzie Tolkiena: Kolegium Magdalene i Addison’s Walk (gdzie C. S. Lewis mieszkał i pracował przez 30 lat), New College (gdzie Ch. Tolkien był pracownikiem naukowym), Biblioteka Bodlejska, Radcliffe Camera (czytelnia będąca inspiracją dla Świątyni Saurona w Númenorze), St. Mary the Virgin (piękny punkt widokowy), Kolegium Exeter (tu studiował Tolkien, tu znajduje się jego popiersie). Przejazd do posiadłości w stylu Arts & Crafts – KELMSCOTT MANOR. Odwiedziny w BOURNEMOUTH, gdzie Tolkienowie wypoczywali w Hotelu Miramar i gdzie zmarł J.R.R. Tolkien. Przejazd do POOLE, gdzie Tolkien z żoną mieszkali aż do jej śmierci. Nocleg w okolicy Poole.

4. DZIEŃ (11 maja)
Śniadanie. Przejazd do LYME REGIS, gdzie Tolkienowie spędzali wakacje – spacer nad morzem. Przejazd do EXETER – spacer do słynnej Katedry wpisanej na listę UNESCO. Przejazd przez DARTMOORE NATIONAL PARK, który zajmuje obszar blisko 780 km2. Surowy krajobraz często pokryty gęstymi mgłami zdominowany jest przez wrzosowiska, granitowe skały i moczary. Z Dartmoore związanych jest również wiele mrocznych legend i historii. Przejazd do XVII-wiecznej posiadłości LANHYDROCK w BODMIN, która słynie z malowniczych ogrodów. Zobaczyć tu można tarasy, przystrzyżone cisy, rododendrony, magnolie, kamelie, róże i kolorowe rabatki. Kompleks parków i lasów rozciąga się na przestrzeni 450 akrów, a sieć deptaków i romantycznych alejek kusi do relaksujących spacerów. Zwiedzanie posiadłości: pokoje gościnne, kuchnie, pokoje dla służby. Chcemy też odwiedzić ogrody LOST GARDENS OF HELIGAN. Przejazd do hotelu w TRURO. Nocleg w okolicy Truro lub Bodmin.

5. DZIEŃ (12 maja)
Śniadanie. Wycieczka do LIZARD POINT, gdzie Tolkien spędzał wakacje w dzieciństwie i w młodości (na Półwysep Lizard możemy jechać tylko małym autokarem – jeżeli będzie duży, znajdziemy jakąś alternatywną destynację w Kornwalii). Przejazd na plażę i wędrówka groblą do posiadłości ST MICHAEL’S MOUNT. Na szczycie wzniesienia znajduje się XV-wieczny klasztor św. Michała. Wzgórze skrywa również mroczną tajemnicę. Według legend mieszkał tu krwiożerczy olbrzym Cormoran, którego historię upamiętnia jego skamieniałe serce znajdujące się nieopodal drogi. Dalej trasa wiedzie do LAND’S END, najbardziej na zachód wysuniętego miejsca Anglii. Czas wolny w legendarnym pubie The First and Last Inn. Według legend w okolicznych wodach znajduje się zatopiona kraina Lyonesse, według opowieści marynarzy czasami wiatr znad oceanu przynosi bicie dzwonów kościelnych. Czas wolny na spacer. Odwiedziny w TEATRZE MINACK – niezwykła budowla, niezwykłe widoki. Powrót do hotelu, nocleg w Truro lub Bodmin.

6. DZIEŃ (13 maja)
Śniadanie. Wykwaterowanie z hotelu. Przejazd do miejscowości TINTAGEL na zachodnim wybrzeżu Kornwalii, gdzie na skałach, na tle Oceanu Atlantyckiego, góruje zamek króla Gorloisa – miejsce narodzin i dorastania króla Artura. Zwiedzanie zamku Tintangel, zwanego „miejscem legend”. Nabrzeżna twierdza, gdzie Merlin nauczał młodego króla, jak rządzić mądrze i sprawiedliwie, a Sir Kay godzinami zaznajamiał go z tajnikami fechtunku, jest miejscem budzącym strach i podziw. Jednocześnie zamek uznany jest za jedno z najbardziej romantycznych miejsc w Wielkiej Brytanii. Zwiedzanie znajdującej się pod zamkiem Jaskini Merlina, która była miejscem tajemniczych obrzędów słynnego maga. Przejazd do WELLS – najmniejszego miasta Anglii. Spacer uliczkami pamiętającymi czasy średniowiecza do imponującej katedry zaliczanej do jednej z najpiękniejszych w całej Europie. Jej budowa rozpoczęła się w 1180 r. i do dziś zachwyca detalami architektonicznymi i rzeźbiarskimi. Na szczególną uwagę zasługuje XIV-wieczny zegar kukiełkowy, XIII-wieczne rzeźby duchownych i świętych. Przejazd do hotelu w okolicy Londynu, zakwaterowanie i nocleg.

7. DZIEŃ (14 maja)
Śniadanie, wykwaterowanie z hotelu i przejazd do Dover – przeprawa promowa do Francji (ok. 90 min.). Przejazd na pole bitewne nad Sommą, gdzie służył Tolkien – THIEPVAL we Francji i okolice. Przejazd do hotelu w okolicy Brukseli. Nocleg.

8. DZIEŃ (15 maja)
Śniadanie i przejazd do Polski. Powrót do Katowic w godzinach nocnych.

Minimalna wielkość grupy, by wyjazd doszedł do skutku – 20 osób. Wielkość autokaru będzie uzależniona od ostatecznej liczebności grupy – do 25 osób będzie to mały autokar. Podczas wycieczki nie ma żadnych nocnych przejazdów.

_____________________________________

CENA:

2950 zł przy grupie liczącej 20-26 osób
2890 zł przy grupie liczącej 27-36 osób
2590 zł przy grupie liczącej powyżej 36 osób

CENA OBEJMUJE:

– Opiekę pilota i przewodnika tolkienowskiego Ryszarda „Galadhorna” Derdzińskiego
– Przejazd autokarem
– Opłaty drogowe, parkingowe, promowe
– Ubezpieczenie KL i NW
– 7 noclegów w hotelach typu Ibis Budget, Travelodge (pokoje 2-osobowe)
– 7 śniadań hotelowych

Cena nie obejmuje kosztów wstępów (ok. 80 GBP).

Zgłoszenia przyjmujemy do 27 STYCZNIA 2017.

Wyjazd dojdzie do skutku jeżeli do tego terminu zbierze się grupa min. 20 osób.

Zapisy zyskują status potwierdzonych dopiero w momencie wpłaty zadatku. Zadatek nie podlega zwrotowi po rezygnacji uczestnika za wyjątkiem sytuacji, gdy wyjazd nie dojdzie do skutku z powodu zbyt małej liczby chętnych (poniżej 20 osób). W takiej sytuacji zwrócimy wpłaconą kwotę w pełnej wysokości na konto uczestnika do 10 lutego 2017 roku.

ZADATEK WYNOSI:

500 zł przy wpłacie do 23 grudnia 2016
750 zł przy wpłacie do 20 stycznia 2017
1000 zł przy wpłacie po 21 stycznia 2017

Zgłoszenia przyjmujemy drogą mailową pod adresem tgubala@gmail.com.

Po zgłoszeniu uczestnik otrzyma mailowe potwierdzenie oraz numer konta bankowego do wpłaty zadatku.

Listopadowe spotkanie tolkienowskie w Katowicach

Odwlekanie tolkienowskich przepowiedni, hobbici najbardziej rozwiniętą rasą Śródziemia, tolkienowskie (i nie tylko) planszówki, czy zmiana filmowego Faramira wyszła mu na dobre i dlaczego Sam nie pamiętał, że nie jadł lembasów, wątki arrakijskie w mitologii Tolkiena (lub trylogii Jacksona), maraton pisania książek i dalsze pomysły na kolorowankowy trend – to tylko niektóre z tematów poruszonych na październikowym spotkaniu Sekcji Tolkienowskiej Śląskiego Klubu Fantastyki i sympatyków. Pełną relację możecie przeczytać tu: http://elendili.pl/viewtopic.php?p=168266#168266. Kolejne spotkanie przewidziane jest na sobotę, 19 listopada października, na godzinę 14.00. Odbędzie się w siedzibie Śląskiego Klubu Fantastyki (ul. A. Górnika 6).

Medal Bodleya dla Christophera Tolkiena!

Źródło: Bodleian Libraries

chtolkien1Urodzony w 1924 Christopher Tolkien, znany syn słynnego pisarza, został niedawno odznaczony Medalem Bodleya, najwyższym wyróżnieniem, które przyznawane jest przez uniwersytecką Bibliotekę Bodlejską w Oksfordzie. Christopher Tolkien od czterdziestu lat zajmuje się porządkowaniem, edytowaniem i wydawaniem pism J.R.R. Tolkiena – dzięki jego pracy bogaty dorobek Profesora stał się dostępny wszystkim miłośnikom jego literatury i wyobraźni.

Christopher Tolkien przy tej okazji powiedział: „Chociaż nigdy nie oczekiwałem nawet zbliżonego wyróżnienia, jest mi szczególnie miło otrzymać Medal Bodleya, bo potwierdza on szczególne znaczenie kreacji literackiej mojego ojca i przyznaje właściwe miejsce badaczom tolkienowskim w społeczności Rzeczpospolitej Uczonych.  Dla mnie szczególne znaczenie ma fakt, że nagroda pochodzi od samej Biblioteki Bodlejskiej, w której zarchiwizowano większą część rękopisów mojego ojca i z którą wiążą się moje własne szczęśliwe wspomnienia”.

Biblioteka Bodlejska (The Bodleian Libraries) mieści największą na świecie kolekcję oryginalnych rękopisów Tolkiena i jego rysunków. Archiwa Tolkiena mają w niej swoje miejsce od 1979. Ostatnim złożonym w nich depozytem jest rzadka mapa Śródziemia z notatkami J.R.R. Tolkiena (pisaliśmy o niej tutaj), która trafiła do Biblioteki w maju tego roku. Biblioteka Bodlejska przygotowuje obecnie wielką wystawę tolkienowską, która zostanie otwarta w Weston Library w 2018.

Wyprawa Tolkienowska 2016
w relacji Magdaleny Słabej

Najpierw spójrzmy na tę niezwykłą mapę… Wykonała ją autorka świetnej relacji z ostatniej tolkienowskiej podróży Elendilich.

mapa_magdaChcemy dziś wspomnieć naszą tegoroczną Tolkienowską Wyprawę do Szkocji i Północnej Anglii Śladami Tolkiena (zapowiadaliśmy ją między innymi tutaj), bo trwają już przygotowania do kolejnej wyprawy – za rok w maju wybieramy się do Anglii i Kornwalii Śladami Tolkiena! Najpierw zachęcamy Was do obejrzenia zdjęć z tego wyjazdu, które w sieci prezentuje Galadhorn:

Wyprawa Tolkienowska 2016 – fotografie

Ale teraz dopiero mamy dla Was rewelację! Już od dłuższego czasu można w sieci przeczytać świetną, dokładną, emocjonującą relację z naszej przygody na blogu Magdaleny Słabej w portalu „Wszystko co najważniejsze”. Magdalena przedstawia się jako „prawniczka, Warszawianka, fanka wycieczek, zapamiętała miłośniczka Tolkiena, muzyki dawnej i kina europejskiego”. Dla nas Magda jest przede wszystkim radosną, pełną pomysłów, entuzjazmu i dobroci Kompanką naszych tolkienowskich ekapad. Jej profil na Twitterze jest niezastąpionym źródłem informacji, z którego czerpiemy całymi garściami na facebookowych stronach Elendilionu.

Magdalena napisała swoją relację w trzech częściach. Zapraszamy Was dziś do lektury tekstu Magdaleny pt. „Ćwiczenia z obecności czyli Wyprawa Tolkienowska 2016”.

______________

Część I

Tak to jest, gdy człowiek zadomawia się w dwóch miejscach świata.

Wyjazd okazuje się powrotem. Między jednym a drugim punktem na mapie wypada droga, raz krzywa, raz prosta, ale zawsze w dobrym towarzystwie, choć właściwie pokonywana samotnie. Nowe miejsca, w których wizyta jest tak długo oczekiwana, wydają się interesująco znajome. Historie zaczynają się powtarzać. I dla każdego są to inne historie. Wyprawa długo planowana, związana z wielkimi oczekiwaniami, jest mitem, zanim się zaczyna. To trochę tak, jakbyśmy jechali kręcić film na wyspie. Każdy wchodzi w rolę i gra z całych sił, jak umie najszczerzej, realizując scenariusz, który uważa za napisany, choć go nie czytał, ale jednocześnie rozważa wybór pomiędzy odegraniem roli a byciem odtwarzaną postacią. Może to dlatego, że w Livingston czeka na nas „Liść dzieło Niggle’a” przeniesione na teatralną scenę i boimy się, czy ta adaptacja może się udać, tak jakby to od nas osobiście zależało powodzenie tego przedstawienia? [czytaj dalej]

relacja1

Fot. Ryszard „Galadhorn” Derdziński

______________

Część II

Dla członka The Tolkien Society miasto Leeds jest miejscem corocznego Tolkienowskiego Seminarium. Tegoroczne odbywa się w Hilton Leeds City na Neville Street w niedzielę 3 lipca i jest poświęcone setnej rocznicy udziału Tolkiena w bitwie nad Sommą. Jako główni prelegenci występują między innymi autorzy opracowania „A Secret Vice”, czyli Dimitra Fimi z Uniwersytetu Cardiff oraz dr Andrew Higgins. Wykłady są poświęcone śmiertelności i nieśmiertelności, mowa między innymi o postawie Tolkienowych bohaterów w obliczu śmierci własnej i bliskich, o radosnym smutku we „Władcy Pierścieni”, o celtyckich inspiracjach w modelu reinkarnacji na przykładzie Glorfindela, o przejściu ? transmisji jako ucieczce od śmierci w dziełach Tolkiena oraz o filologicznych eksploracjach wymyślonych przez Tolkiena słów na oznaczenie życia i śmierci. Seminarium zawsze towarzyszy innmoot, czyli spotkanie w pubie w poprzedzający to wydarzenie wieczór. [czytaj dalej]

relacja2

Fot. Ryszard „Galadhorn” Derdziński

______________

Część III

Jak tu zwiedzać Edynburg, najpiękniejsze miasto Europy, po takich przeżyciach?!

Można zrobić tak.

Po grupowym portrecie pod zamkowym wzgórzem należy wejść na to wzgórze i znaleźć bar podający fish and chips oraz cydr. Gdy wychodzę na ulicę zadowolona po dobrym posiłku w kompletnie pustej restauracji, spotykam dudziarza w zielonym kilcie, grającego dla przechodniów, szczególnie dla pewnej małej dziewczynki, zaczarowanej może nie tyle muzyką, co samym zainteresowaniem ze strony dudziarza.

Potem należy pójść na Royal Mile, ulicę w samym sercu Starego Miasta rozciągniętą między Zamkiem a pałacem Holyrood, aby zakupić elegancki szaliczek z kaszmirowej wełny. Dostarcza mi to dużej przyjemności obcowania z lokalnym rękodziełem oraz anglojęzyczną sprzedawczynią o hinduskiej urodzie, którą rozumiem bez problemu nawet wtedy, gdy przekazuje mi całą dostępną wiedzę na temat ręcznego prania kaszmiru. [czytaj dalej]

relacja3
Fot. Ryszard „Galadhorn” Derdziński

______________

Październikowe spotkanie tolkienowskie w Katowicach

Holenderskie Geldrop z tolkienowskimi nazwami ulic, instrukcja obsługi spotkań i parametry obronne biblioteki, historycznie poprawne do bólu planszówki, smoki kontra fizyka, koty kontra fizyka, potrawy opisane na kartach książek Tolkiena, ciasto ze śliwkami a sprawa krasnoludzka, egzotyczne specjały na stołach hobbitów czy motywy grecko-rohańskie w tolkienowskiej kolorowance – to tylko część tematów poruszonych na wrześniowym spotkaniu Sekcji Tolkienowskiej Śląskiego Klubu Fantastyki i sympatyków. A warto wspomnieć, że było to wyjątkowo liczne spotkanie. Pełną relację przeczytanie na Forum Elendili. A tymczasem zapraszamy na kolejne spotkanie, które odbędzie się w sobotę, 15 października, na godzinę 14.00. Tym razem, z powodu imprezy mangowej w Klubie, spotkanie odbędzie się w Kluboczajowni Teoria (Katowice, ulica Dworcowa 13).

Wydarzenie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/649133715264645/

J.R.R. Tolkien, Opowieść o Kullervo
– polska premiera w listopadzie!

akseli_gallen-kallela_-_kullervo_cursing_-_google_art_projectWydawnictwo Prószyński i S-ka przygotowało dla nas niezwykłą niespodziankę. 8 listopada b.r. ukaże się w przekładzie Agnieszki „Evermind” Sylwanowicz Opowieść o Kullervo J.R.R. Tolkiena (z komentarzem redakcyjnym prof. Verlyn Flieger) – tolkienowska premiera na rynku anglojęzycznym w ubiegłym roku. Dane książki:

ISBN: 978-83-8097-024-3
Tytuł oryginału: The Story of Kullervo
Data wydania: 08.11.2016
Format: 147mm x 208mm
Liczba stron: 272
Cena detaliczna: 39,90 zł

Niestety nie znamy jeszcze formy okładki (my prezentujemy obraz „Klątwa Kullervo” fińskiego malarza, Akseli Gallen-Kalleli), ale na pewno będzie ona utrzymana w stylu dotychczasowych okładek tolkienowskich u Prószyńskiego (czyli bardzo atrakcyjnych, autorstwa Bartłomieja Błaszkiewicza). Na stronach Prószyńskiego czytamy:

(…) to niepublikowana dotąd opowieść fantastyczna J.R.R. Tolkiena. Jej bohater jest chyba najmroczniejszą i najbardziej tragiczną spośród wszystkich stworzonych przez niego postaci. ?Nieszczęsny Kullervo?, jak nazywał go Tolkien, wychowuje się w gospodarstwie swego wuja Untamo, który zabił mu ojca, porwał matkę, a w dzieciństwie trzy razy usiłował pozbawić go życia. Trudno się dziwić, że młody chłopak wyrasta na pełnego gniewu i goryczy samotnika ? kocha go tylko siostra Wan?na, a strzegą magiczne moce czarnego psa Mustiego. Untamo, choć sam też włada czarami, boi się bratanka i sprzedaje jako służącego kowalowi Asemo. Kullervo zaznaje tam nowych upokorzeń ze strony żony kowala i w odwecie doprowadza do jej śmierci. Postanawia powrócić do domu i wywrzeć zemstę na zabójcy swego ojca, jednak okrutne przeznaczenie kieruje go na inną, mroczną ścieżkę i prowadzi do tragicznego finału.

Tolkien stwierdził, że ?Opowieść o Kullervo? była zalążkiem jego pierwszych prób tworzenia własnych legend. Niewątpliwie Kullervo był pierwowzorem Túrina Turambara, tragicznego bohatera ?Opowieści o dzieciach Húrina?, jednej z najbardziej przejmujących historii składających się na legendarium ?Silmarillionu?. Odczytana z rękopisu Tolkiena i opublikowana tu wraz z notatkami autora oraz jego szkicami na temat fińskiego eposu ?Kalevala?, który stanowił główne źródło inspiracji pisarza ? ?Opowieść o Kullervo? okazuje się jednym z najważniejszych, choć głęboko ukrytych fundamentów wykreowanego później przez Tolkiena świata. Jej związki z głównymi dziełami autora ?Władcy Pierścieni? przedstawia w szkicu, dołączonym do zredagowanych przez siebie materiałów, Verlyn Flieger, znana badaczka twórczości Tolkiena.

Ballada o Aotrou i Itroun
– premiera tolkienowska listopada

Za wielkim morzem, pośród drzew
Brytanii, słychać wiatru śpiew,
fale o kamień tłuką się,
o jaskiń zrąb, Brytanii brzeg.

[początek utworu w tłumaczeniu J. Drzewowskiej, „Adaneth”]

tolkien_aotrou_itrounUtwór Tolkiena pt. The Lay of Aotrou and Itroun (ang. lay to ‚ballada’) jest utworem poetyckim złożonym z 508 wersów, który powstał w 1930, a opublikowano go w czasopiśmie Welsh Review in grudniu 1945. Imiona Aotrou i Itroun to bretońskie (język bretoński jest spokrewniony z walijskim – oba są związane z dziejami celtyckich Brytów) określenia ‚pana’ i ‚pani’. Tolkien wzorował swój poemat na „bretońskich balladach”, które były popularne w średniowiecznej literaturze angielskiej w XII w. Jak można go streścić. Jest to smutna opowieść, w której ścierają się cnoty epoki heroicznej i rycerskiej z wartościami chrześcijańskimi w kwestii instytucji małżeństwa.

Głównym źródłem mogła być dla Tolkiena pieśń znana jako Le Seigneur Nann et la Fee. Utwór został opublikowany tylko raz – w 1945 w piśmie The Welsh Review. Od tego czasu był trudny do znalezienia w archiwach. Na szczęście wydawnictwo HarperCollins planuje wydać ten utwór. Premiera książkowa z tekstem Tolkiena i komentarzem znanej badaczki Profesora, prof. Verlyn Flieger ukaże się już 3 listopada b.r.!

tuor-pl

Ale utwór ma też własną polską historię tłumaczenia i edycji. Polscy tolkieniści mogą go znać dzięki naszemu czasopismu Simbelmynë. Jesienią 2005 r. w numerze 24 tego tolkienowskiego periodyku opublikowaliśmy Balladę o Aotrou i Itroun w świetnym przekładzie Joanny „Adaneth” Drzewowskiej z jej komentarzem dotyczącym tłumaczenia, z ilustracją wykonaną specjalnie dla Simbelmynë przez uznaną niemiecką artystkę Anke Eissmann (zobacz stronę artystki) oraz z trzema innymi ilustracjami Macieja Wygnańskiego, a także z artykułem Ryszarda „Galadhorna” Derdzińskiego „J.R.R. Tolkien i bretońskie lais, czyli o odnowieniu pewnej tradycji literackiej”. W listopadzie na naszych stronach opublikujemy reedycję tego numeru Simbelmynë w formie pliku pdf!

Wcześniejsze wpisy →