Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Creatio Fantastica nr 2 (57) 2017
i fantastyczny numer tolkienowski!

creatio_oklCzasopismo do ściągnięcia – kliknij na obrazek!

To naprawdę wielkie wydarzenie tolkienowskie w Polsce! Żyjemy w jakiejś niezwykłej erze nowego ożywienia mitopeicznego. Świadczy o tym najnowszy numer Creatio Fantastica, wydawnictwo Ośrodka Badawczego Ficta Facta w Krakowie. Czasopismo jest do ściągnięcia całkowicie za darmo (TUTAJ). A oferuje ponad 200 stron samych tolkienowskich rarytasów! Sami zobaczcie na tolkienowską część spisu treści:

Artykuły naukowe

„Tolkien w oczach mediewisty”
Thomas Honegger

„Tolkien i wikingowie. Czyli o związkach J. R. R. Tolkiena
z wiktoriańską literaturą na temat Północy”
Michał Leśniewski

„Z Prus do Anglii. Saga rodziny J. R. R. Tolkiena (XIV-XIX wiek)”
Ryszard Derdziński

„Silmarillion – allotopia J. R. R. Tolkiena w perspektywie ardologicznej”
Krzysztof M. Maj

„Nomadyczność w cieniu Mordoru”
Jakub Alejski

„Inspiracja radykalna, czyli wątki tolkienowskie w twórczości Varga Vikernesa
Adam Podlewski

Rozmowa numeru

„Między Oksfordem a Mordorem”
Rozmowa z Katarzyną Mroczkowską-Brand

„Tolkien nadal inspiruje badaczy”
Rozmowa z Andrzejem Szyjewskim

Zapraszamy do lektury, a Redakcji Creatio Fantastica serdecznie dziękujemy za tak piękny numer pisma!

Elegia nargothrondzka

Szanowni Elendili!
Tego wieczoru proponuję refleksję nad niezwykłym splotem losów Elfów i Ludzi w Pierwszej Erze – oczami Elfa, o ile to w ogóle możliwe…

Prezentowane poniżej obrazy powstały w grudniu 2017 i w styczniu 2018 roku. Rozważanie nad wielkim i bolesnym upadkiem najznamienitszych królestw Beleriandu, w szczególności nad upadkiem Nargothrondu, a w tym nad dramatycznym rozdarciem króla Finroda Felagunda pomiędzy obowiązkiem dochowania przysięgi danej Barahirowi, a obowiązkiem chronienia swojego ludu, doprowadziło do stworzenia cyklu trzech ilustracji, zatytułowanego: Tryptyk nargothrondzki. Główną rolę odgrywa w nim Światło, które nie pochodzi z wnętrza, ale przychodzi z zewnątrz i pozwala prawdziwie widzieć…
Tryptyk zawdzięcza swe istnienie wielkiemu przywiązaniu naszej Drogiej Przyjaciółki, Erulissë, do Władcy Jaskiń i temu wszystkiemu, czym zechciała się z nami w związku z tym do tej pory tak hojnie podzielić.
Cykl obrazów zainspirował z kolei Erulissë do stworzenia Elegii nargothrondzkiej. Nawiązuje ona z jednej strony, poprzez swój temat i nastrój, do słynnych staroangielskich utworów w typie Wędrowca czy Żeglarza, także do Athrabeth Finrod ah Andreth, a z drugiej strony, metrycznie, do poezji Horacego, Dantego i poetów Młodej Polski. Utwór to tym bardziej niezwykły, że powstał metodą tolkienowską, dosłownie w kilka chwil, tylko nieliczne wersy zostały dopisane po kilku dniach, a niżej podpisana dostąpiła zaszczytu śledzenia tego burzliwego, przyznajmy, procesu twórczego.
Jestem bardzo zaszczycona i dumna, że mogę zaprezentować poemat Erulissë, dla której Tryptyk nargothrondzki był darem i która ma go obecnie w swojej pieczy…

Życząc miłej lektury, zachęcam do dzielenia się z Elendilionem swoją twórczością, która, w co nie wątpię ani minuty, jest bogata, ciekawa i warta pokazania światu!

I
Jak Dar – otwiera księgę losu
Pod grot i jaskiń sklepieniami,
Które raz pierwszy rozświetlone
Choć tu powstały przed wiekami.

W promieni blasku, w cnót splendorze,
W progi królestwa dziś wstępuje,
Gdzie bije jego serce drogie,
I pieczę nad nim obejmuje.

Ojczyzną jego Aman błogi,
Gdzie raju Światło utracone –
Kolebką mu blask srebrno-złoty,
Jaskinie Nargothrondu – domem.

Przepowiedziana tu z nim włada
Samotność Królów – dar, przekleństwo?
W nim cnotą z męstwem zajaśnieje.
Elfa ukaże – człowieczeństwo.

II
Nim Charonową łódź odszuka,
Obleczon w szaty swe nie-ziemskie,
Nawiedza władca swe królestwo,
Co dawnym już nie stoi męstwem.

I zimny obejmując marmur,
Czoło swe chyląc z dostojeństwem,
To znów wspomina jego chwałę,
To opłakuje jego klęskę.

W Hale Mandosa król nie spieszy,
Droższe mu Nargothrondu sale,
Co ci, wędrowcze, wspomnieć mogą
O panowania jego chwale.

Raz jeszcze bystrym wiedzie okiem,
Z miłością gładząc wieczne skały,
Raz jeszcze spiesznym bieży krokiem,
Gdzie skarby, które przetrwać miały.

III
Lecz ani kruszce, ni klejnoty
Nie zatrzymują jego wzroku,
Jak z mgły przeszłości się wyłania
Komnata, która tonie w mroku,

Na pusty tron w tej ciszy pada
Jeden samotny światła promień…
W zadumie król na stopniach siada,
Rękę wyciąga ku koronie…

Na złoto kropla słona spada,
Rubin w diademie krwawo płonie.
Cienie przeszłości przezeń widzi,
Lecz nie zakłada go na skronie.

Edennil. Choć dla ludzi zginął,
Żaden go tu nie opłakuje.
Gdy nagły wiatr jej płomień zgasi,
Ćma, czy nad świecą się lituje?

A oto Tryptyk nargothrondzki:
I: FINROD OBEJMUJĄCY PIECZĘ NAD NARGOTHRONDEM.
II: KRÓLESTWO I KRÓL. NARGOTHROND, ROK 465 PIERWSZEJ ERY.
III: OPUSZCZONA SALA TRONOWA W NARGOTHRONDZIE…

DSC_3859-01
DSC_3923-01
DSC_3919-01

Wasza Wilwarin

A merry Christmas and our small gift for you!

Feanor1

Tom Loback – Fëanor (2014)

„A merry Christmas and God bless you all. (…) Well here comes Christmas! That astonishing thing that no ‚commercialism’ can in fact defile – unless you let it. I hope, my dearest, that it will bring you some rest and refreshment in every way, & I shall remember you in communion (as always but specially) and wish that I had all my family beside me in the ancient patriarchal way! Your own Father.”

(J.R.R. Tolkien in his letter to Michael Tolkien, 19 December 1962)

calendar2018A sample page of our Shire Calendar

As this year’s Christmas present we present our Shire Calendar for 2018 (1395 S.R.) in which the Gregorian dates are translated into the dates of the Shire Reckoning according to the Reform of Our Calendar which is based upon Tolkien’s calculations published in Ch. Scull and W. G. Hammond’s A Reader’s Companion, p.p. xlv-l (note that our 25 December is the equivalent of 2 Yule or New Year’s Day like it was in the Catholic reckoning in mediaeval England). Our calendar’s order is borrowed from the publication of Steve Pillinger from 1981 to 1982 about which you can read on Tolkien Gateway.

The Calendar with three illustrations presenting artists’ vision of Fëanor and the Silmarils (by Tom Loback with Ryszard „Galadhorn” Derdziński’s Quenya texts in Tengwar letters) can be downloaded in the PDF format. Note the use of the Elvish letters and numerals (in the decimal system) according to Tengwar mode for Westron (English).

This Calendar is a small tribute to our great Friend and artistic master, Tom Loback (1949-2015).

Shire Calendar 2018

Very best wishes for Yule!

Tolkien w Warszawie, czyli o wiązaniu przyjemnego z pożytecznym

kasiopea
Grafika – Katarzyna Chmiel-Gugulska (strona artystki)

Z przyjemnością informujemy, że w Dniu Czytania Tolkiena 25 marca 2017 r. (w tym roku o poezji i pieśniach w dziełach Tolkiena), który w Warszawie odbył się m.in. w księgarni Bagatela na Pięterku przy ulicy Bagatela 14, rozpoczęły działalność warszawskie spotkania tolkienistów pod nazwą TOLKIEN DLA DOROSŁYCH.

Geneza spotkań jest prosta. Organizatorka (niżej podpisana) jest absolutnie zakochana w kameralnej  księgarni przy Bagateli, którą znakomicie prowadzą dwie przesympatyczne Panie Księgarki i chciałaby temu miejscu przychylić nieba. Panie są gotowe użyczyć swojej księgarnianej przestrzeni oraz swojego nieocenionego Towarzystwa, i towarzystwa rudej kotki Rysi, każdemu, kto w księgarni chciałby rozmawiać o książkach.

Propozycja przeprowadzenia Dnia Czytania Tolkiena spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem Pań Księgarek. Spotkanie trwało od 11.00 do 14.00 i wzięło w nim udział łącznie dziewięć osób ? nie trzeba tłumaczyć, jak znacząca i symboliczna to liczba (weźmy ją za dobrą wróżbę?). Obecni byli m. in. śląska lekarka, psycholożka, prawniczka, zaangażowana Gimnazjalistka i jej Mama oraz Dziewczyna z Chłopakiem (jak On pięknie przeczytał „Ostatni statek z „Przygód Toma Bombadila”!). Na zebraniu spontanicznie zorganizowano konkurs (jaką rozpiętość miały skrzydła Thorondora?), w którym nagrodą było prawo od zakupu jedynego w księgarni egzemplarza książki wielkiego miłośnika Tolkiena, profesora Wiesława Juszczaka, pt. „Poeta i mit” (jakże niezwykle jej treść korespondowała z tematem tegorocznego Dnia Czytania Tolkiena!).

Zachęceni pozytywnym odzewem i zainteresowaniem publiczności oraz prośbami o ciąg dalszy, najpierw założyliśmy grupę TOLKIEN DLA DOROSŁYCH na Facebooku.

https://www.facebook.com/groups/222911131522540/

Celem naszym jest nie tylko czytanie Tolkiena, ale też jego ODCZYTYWANIE –  w kontekście obserwacji ze świata, naszych lektur, naszych doświadczeń. Chcielibyśmy promować uważne czytelnictwo, zachęcać do publicznego wypowiadania swojego stanowiska i do uczestnictwa w wymianie myśli, szerzyć ideę fellowship. Nie ma co ukrywać, że wzorujemy się na działalności T.C.B.S. i Inklingów. Dlatego jest to Tolkien dla dorosłych, niezależnie od ich wieku.

Najbliższe spotkanie odbędzie się w sobotę 20 maja w godzinach 11.00-13.30. Mowa będzie o kobietach Ardy oraz o tym, czy erotyzm przejawia się w jakikolwiek sposób w kulturze Śródziemia. Do zaproponowania takiego tematu skłania nie tylko lektura Tolkiena, ale też innych książek, do których Tolkien nas inspiruje. W przygotowaniu konkurs z najprawdziwszymi nagrodami, bardzo cennymi.

https://www.facebook.com/events/461306160879188??ti=ia

Przyszłość warszawskich spotkań tolkienistów zapowiada się niezwykle ciekawie, gdyż mamy zamiar organizować wykłady. Pierwszy Prelegent już dał się namówić do udziału, o szczegółach można poczytać w postach w grupie na FB.

Poniżej przedstawiam owoc Dnia Czytania Tolkiena w Warszawie. Nowe, konkurencyjne wobec tego spod pióra Marii Skibniewskiej i zrodzone z miłości do I Ery oraz nieukrywanej niezgody na porzucenie wierności oryginałowi na rzecz piękna, tłumaczenie Pieśni Mocy z „Silmarillionu”.

Zaśmiał się Thú: „Nie zabawicie
Tu długo. Lecz najpierw pieśń dla was
Zaśpiewam dla uważnych uszu”.
Oczy płonące skłonił ku nim
I ciemność wokół nich zapadła.
Tylko widzieli jak za kirem
W dymie skłębionym dwoje oczu,
W których ich zmysły utonęły.

Rozpoczął pieśń o czarnoksięstwie
O przenikaniu, o oszustwie,
Odkryciu kart, perfidii, zdradzie.
Wystąpił, chwiejąc się, Felagund,
O wytrwałości snując pieśń swą,
Oporze, walce ze zła mocą,
Straży sekretów, sile twierdzy,
Wolności, dochowaniu wiary,
Odmianie kształtu i ukryciu,
O unikaniu wnyk, pułapek,
Zerwaniu pęt, otwarciu lochów.

Pieśń kołysała się w tył i przód,
Drżała w posadach, gdy wzrosła moc
Th? pieśni, lecz Felagund walczył,
Całą potęgę i magii moc
Dziedzictwa Elfów przywoływał.
Wtem w mroku rozbrzmiał srebrzysty śpiew
Ptaków w dalekim Nargothrondzie
I poza nim westchnienie morza
W dalekim kraju na Zachodzie,
Na piasku pereł w Eldamarze.

Narasta mrok, zgęstniała ciemność,
Valinor znaczą krwawe ślady
Nad brzegiem morza, gdzie Elfowie
Zgładzili Jeźdźców Fal i z portu
Wyprowadzili białe statki,
Z przystani blasku. Tu jęczy wiatr.
Tu wyje wilk. Pierzchają kruki.
Lód skrzypi twardo w ujściu morza.
Jeńcy w Angbandzie lamentują,
Grzmot dudni, płonie ogień, bucha
Bezkresny dym. I słychać łoskot –
Felagund pada u stóp tronu.

Tekst: Hania Grzbiela, „Hanna Grace”, lekarka, absolwentka Śląskiej Akademii Medycznej, specjalistka radioterapii onkologicznej w Instytucie im. Marii Skłodowskiej-Curie w Gliwicach; ostatnio opublikowała w LEGENDY UŚWIĘCONE. TWÓRCZOŚĆ J.R.R. TOLKIENA A CHRZEŚCIJAŃSTWO pod red. Aleny Androsik, Kingi Rybarczyk i o. Piotra Aniceta Gruszczyńskiego OFM zapis swojego konferencyjnego wystąpienia na KUL w Lublinie: „DZIEWIĘCIU PIECHURÓW PRZECIW DZIEWIĘCIU JEŹDŹCOM”. ARYTMETYKA ŚRÓDZIEMIA, CZYLI ILU CZŁONKÓW LICZYŁA NAPRAWDĘ DRUŻYNA PIERŚCIENIA; autorka fanfikowych opowiadań, utalentowana tłumaczka Tolkienowej poezji, autorka tekstów piosenek, które następnie wykonuje do ulubionej muzyki z musicali,  pełna energii współorganizatorka warszawskich spotkań tolkienistów. Ślązaczka o nieograniczonej wyobraźni. Wielbicielka Elfów, w szczególności Finroda;))) Już dwukrotnie uczestniczka Oxonmoot w Oksfordzie. Wielbicielka bliskich i dalekich Wypraw;

Przyjaciółka!

Zachęcamy do uczestnictwa w warszawskich spotkaniach tolkienistów.

Wasza Wilwarin

Archiwum Simbelmynë
(aktualizacja z 11 stycznia ’17)

okladkaCzęsto pytacie nas o możliwość ściągnięcia z sieci archiwalnych numerów Simbelmynë. Część naszego archiwum już jest dostępna w sieci. Na stronie Niezapominka (której już od dawna nie aktualizujemy, ale która jest wciąż ciekawym zbiorem tolkienowskich tekstów) znajdziecie już kilka numerów Simbelka (jak pieszczotliwie nazywamy nasz tolkienowski magazyn). Od dziś do tego zbioru będziemy dodawać kolejne numery pisma sprzed lat. Artykuły tam zamieszczone mogą wzbogacić Wasze dyskusje, Waszą wiedzę, Wasze teksty tolkienowskie. Czytajcie, cytujcie, przekazujcie dalej! Dziś (7 stycznia b.r.) dodajemy do naszej listy Simbelmynë nr 23, w którym podjęliśmy temat erotyki i miłości w dziełach Tolkiena. Jest też ciekawy tekst o eschatologii Legendarium Tolkiena. Dołączamy też plik do nr 24 z tekstami związanymi z Balladą o Aotrou i Itroun. Dziś (8 stycznia b.r.) dołączyliśmy pierwszy numer naszego czasopisma z lata 1997. Niestety numer jest pozbawiony ilustracji, podany jest w wersji surowej, bo w latach 90. opracowywaliśmy nasze wydawnictwa metodą „wytnij-wklej-skseruj”. Dodajemy też bardzo ciekawy numer 21. Dziś (11 stycznia b.r.) dodajemy kolejne trzy (a właściwie cztery) numery pisma.

Simbelmynë nr 1 (vol 1) (lato 1997) plik PDF, 0,5 MB

Simbelmynë nr 1 (vol 2) (lato 1997) plik PDF, 1 MB (nowość!)

Simbelmynë nr 2 (jesień 1997) plik PDF, 1,2 MB  (nowość!)

Simbelmynë nr 21 (szaruga 2004) plik PDF, 5,6 MB

Simbelmynë nr 23 (przedwiośnie 2005) plik PDF, 7 MB

Simbelmynë nr 24 (jesień 2005) plik PDF, 7 MB

Simbelmynë nr 26-27 (jesień-zima 2006) plik PDF, 7 MB (nowość!)

Our Christmas gift – The Shire Calendar 2017!

Merry Christmas and a Happy New Year!

shirecalendar2017bAs this year’s Christmas gift we present our Shire Calendar for 2017 (1394 S.R.) in which the Gregorian dates are translated into the dates of the Shire Reckoning according to the Reform of Our Calendar which is based upon Tolkien’s calculations published in Ch. Scull’s and W. G. Hammond’s A Reader’s Companion, p.p. xlv-l (note that our 25 December is the equivalent of 2 Yule or New Year’s Day like it was in the Catholic reckoning in mediaeval England). Our calendar’s order is borrowed from the publication of Steve Pillinger from 1981 to 1982 about which you can read on Tolkien Gateway.

The Calendar with two illustrations presenting artists’ vision of Lúthien Tinúviel (one by Tom Loback and the other by Ryszard „Galadhorn” Derdziński) can be downloaded in the PDF format. Note the use of the Elvish letters and numerals (in the decimal system) according to Tengwar mode for Westron (English). Key for the numbers can be found below.

This Calendar is a small tribute to our great Friend and artistic master, Tom Loback (1949-2015).

Download THE SHIRE CALENDAR 2017 (PDF, 400 KB)

Merry Christmas, Mr and Mrs Tolkien!

merryxmas1916

rys. Hannah Reynolds

Hannah Reynolds, artystka ze Staffordshire została w tym roku wybrana do wykonania tradycyjnej (w każdym roku innej) karty bożonarodzeniowej dla brytyjskiego Towarzystwa Tolkienowskiego (Tolkien Society). Jest to kartka pełna znaczeń i ukrytych biograficznych śladów. Ukazuje czas, w którym Ronald i Edith Tolkienowie spędzali razem czas rekonwalescencji młodego małżonka dotkniętego urazami wojennymi z Francji.

Rok 2016 był rokiem stulecia krwawej Bitwy nad Sommą. Tolkien chory na tzw. gorączkę okopową wypoczywał w Great Haywood w Staffordshire. Ten czas mocno wpłynął na jego twórczość. To w tym czasie pojawiają się elfickie języki Profesora i rdzeń jego Silmarillionu.

Grafika Hanny Reynolds przedstawia Boże Narodzenie 1916 Johna Ronalda i Edith Tolkienów w wiosce Great Haywood, gdzie byliśmy rok temu na Wyprawie Tolkienowskiej. Właśnie powstają dwie narracje z Księgi Zaginionych Opowieści ? Upadek Gondolinu i Domek Utraconej Radości. Obie inspirowane krajobrazem i atmosferą Great Heywood…

Talia tolkienowska Nimwen

Autorka tej niezwykłej talii kart, Nimwen z Forum Elendilich, napisała zwyczajnie:

Generalnie nie ma tam żadnych niespodzianek, po prostu przyszło mi na myśl, ze skoro kolory w kartach nie muszą być standardowe (trefl, pik, kier, karo), to można by zrobić coś po tolkienowsku.

Efekt naszym zdaniem zapiera dech. Z okazji Dnia Hobbita (który tradycyjnie w fandomie przypada na 22 września, choć nasi Czytelnicy wiedzą, że my dzień urodzin Bilba i Froda przeliczamy tak, że 22 Halimath przypada u nas na 16 września), prezentujemy Wam talię tolkonowskich kart do gry autorstwa Nimwen. Nasza ulubiona karta? Ta z pięcioramienną Gwiazdą Elendila!

k13 k18 k17 k16 k15 k14 k12 k11 k10 k9 k8 k7 k6 k5 k4 k3 k2 k1

G-i-P Report:
Aldudénië by Roberta Malerba (Silmë),
lyrics by Roberto Fontana (Túrin)

Od maja tego roku na YouTube znaleźć możemy niezwykły teledysk do quenejskiej pieśni Aldudénië. Pieśń śpiewa niejaka Silmë. Kim jest? Według opisu podanego w serwisie, nie ma ona wieku, a imię jej oznacza ‚Blask Gwiazd’.

Elfy cieszą się spotkaniem przy ogniu. Słuchają dawnych opowieści. Podczas jednego z takich spotkań Silmë, jedna z Maiarów, opowiada im historię Dwóch Uświęconych Drzew. Opisuje je jako dwie cudowne rośliny i pokazuje Elfom dwa ostatnie istniejące liście – jeden złocisty i drugi srebrzysty. Silmë widziała Dwa Drzewa na własne oczy. Wie, że nazywały się Laurelin i Telperion, że oświetlały one część świata Ardy. Dwa Drzewa świeciły mistycznym blaskiem i były najlepszym z dzieł Yavanny – Mocy Przyrody.

Gdy Silmë śpiewa o Dwóch Drzewach, Elfy przypominają, że oba zginęły za sprawą Melcora, Mrocznego Władcy. Silmë zaś wspomina, że mimo tego nieszczęścia Yavanna i Nienna uratowały część tego światła wzbudzając umierające rośliny do ostatniego wydania z siebie złocistego owocu i srebrzystego kwiatu. Kwiat stał się Księżycem, a owoc Słońcem, którego pierwszy wschód wyznaczył chwilę przebudzenia pierwszych Ludzi. Od tamtej chwili Arda oświetlana jest blaskiem Słońca i Księżyca (…)

Gdy Silmë snuje swoją opowieść, wszystko zapisuje w języku quenya Elemmírë…

Specjalnie dla Was zdobyliśmy tekst pieśni w języku quenya. Przełożył ją na mowę Elfów Wysokich włoski lingwista tolkienowski, Roberto Fontana (w teledysku widzimy go odgrywającego rolę Elemmírë). W ciekawy sposób zinterpretowali ten tekst muzycy: Roberta Malerba (pierwszy wokal) oraz towarzyszący jej: Miriam Gallea, Cecilia Lasagno, Emily Marangon, Marta Tognelli. Quenya bardzo pięknie brzmi w ustach użytkowników języka włoskiego. Włoski jest językiem o wielu elfickich głoskach i o odpowiedniej melodyce. A teraz Wy możecie zaśpiewać pieśń razem z Silmë i Elfami!

I cala et aldu oiale lauva
lumna i mornie aistana Aman
cotumo móre Laurelin harnane
Yelwa i sangwa Telperion nahtane

Nyénar i Valar, nainar i Eldar
I nyelli lamyar qualmo lamnar
A telpina pirya vistina elennar
Tainen i carne menello calmar!

Cena lauvanye laurea alcar
Ya ilya rya varyane i quile
Calar alcannar i minya aldo
Ar Valain áne i aire alasse

Súyane i súre imbi i essellassi
Tulcanen rimne, yo yavi urúve
Ar imbi i lassi wenya i torno
Morne i calali, Silpion i vana

Ananta sí parce olve ar sundi
Ar morne imbi nyéri leperi racar
Ea Ardo rindissen er alcaratta
Airi mirissen ya i Eldo avaquente
Melkor te nampe
Antanes qualme, sercerya canne.

Nienno i níri sirar olla i talam,
Yavanno linde heca i qualme.
Comyar i Valar helda i orosse
yasse atta Valie cara i únat

Ar Silpion nosta telpina lóte
Tilion i cú núra alcarya
Laurea yave et Laurelin tuia
Arien i Urwendi ture tierya

Sie nóne yáresse Anar Isilye
Anar i náre ya usta ar coiva
Isil ya ranya milya ú sanya
Melme avalerya, náre te nuchta

Hecali Noldor tenner i falas
Yasse Isil cenner ar remme sainen
Arinya cuine i Apanónar
Tirner i úrin ar ten mána Anar

Ruca i herumor i uruite nissillo
I mahta cú telpina yo ilsina pilin;
Maruva i lusta saura i heru,
Tenna ta lantar yéni apa yéni.

Przeczytaj resztę wpisu »

Lúthien Tinúviel
Tom Loback’s last artwork

I dedicate this article to Susan Ryan, Tom’s beloved Wife
– Galadhorn

See Tom Loback’s gallery on Gwaith-i-Phethdain
See Lúthien Tinúviel in its PDF vesion
Read more about Tom Loback

luthien

Lúthien Tinúviel by Tom Loback (2014)

tom_susan3

In July 2014 before my travel to Norway Tom Loback (1949-2015; see all Elendilion’s articles on Tom Loback) asked me to translate something into Sindarin for his new artwork (he also wrote: „Have fun in Norway – don’t fall in a fjord”). We never completed this task together. I sent the translation and the transcription to Tom, but there was no time to put it all together. Tom left the circles of this world on March 5, 2015 (see Tom Loback – In memoriam).

Nai Eru se mánata!

Now, in cooperation with Tom’s wife, Susan Ryan, I present Tom Loback’s last artwork Lúthien Tinúviel (2014) with a Sindarin text chosen by Tom and with the Tengwar transcription. In my opinion Lúthien resembles here Tom’s partner and wife, Susan – his beloved Lúthien.

The text accompanied to this splendid artwork reads as follows.

This is the artwork by Tom Loback with a fragment of Tolkien’s The Lay of Leithian, Canto VII, verses 205-206 translated into Sindarin and transcribed with the Elvish letters called the Tengwar by Ryszard Derdziński. Tolkien’s text reads as follows:

recalling Lúthien dancing fair,
with wild white roses in her hair

It has been translated into Sindarin and rendered in the Elvish script (‚Mode of Beleriand’) by Ryszard Derdziński (Galadhorn).

renel Lúthien lilthol vain
na-viril rhaw lyss vi fîn dîn

luthien_loback

Version with the Sindarin inscription

_____________________

G-i-P stands for Gwaith-i-Phethain, ?The Fellowship of the Word-smiths?™ or the linguistic website devoted to post-Tolkienian constructions in the ?œreconstructed? languages of Middle-earth [link].

Visit us on Facebook

Wcześniejsze wpisy →