Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Beren i Lúthien w maju 2017

71s9a5xj8elPrzez ostatnie kilka lat od J.R.R. Tolkiena otrzymywaliśmy głównie książki będące wynikiem jego prac naukowych: Sigurd i Gudrun czy Beowulf. Jednak coraz to liczniejsi fani podnosili głos, że chcieliby coś z ich ulubionego Śródziemia. I oto po dziesięciu latach od wydania Dzieci Hurina znów wrócimy do jednej z opowieści znanych już z Silmarillionu, a mianowicie do największej śródziemnej historii. Za sprawą wydawnictwa HarperCollins w 4 maja 2017 ukaże się książka Beren and Lúthien (Beren i Lúthien). Będzie to zestawienie całego materiału jaki dotąd był rozproszony na kartach Silmarillionu i dwunastu tomów Historii Śródziemia. Będziemy mieli okazję zobaczyć jak historia zmieniała się przez lata, zaczynając od wersji sprzed 100 lat, kiedy to jeszcze w 1917 roku Beren był elfem, a Sauron wielkim kotem. Nową wersję opowieści zredagował Christopher Tolkien, a ilustracje wykonał Alan Lee. Całość ma liczyć 304 strony i kosztować 16 funtów. Już teraz można zamawiać ją w przedsprzedaży na Amazonie. O polskiej wersji jeszcze nic nie wiadomo, ale będziemy śledzić jej losy.

Okładka polskiego Kullervo i apel do Wydawnictwa

kullervo_frontDziś wydawnictwo Prószyński i S-ka opublikowało zdjęcie okładki polskiego wydania Opowieści o Kullervo. Jest ładna, pasuje do całej serii, nawiązuje do okładki brytyjskiej i wykorzystuje fragment grafiki samego Tolkiena. Jest tylko jeden problem. Duży problem. Prof. Verlyn Flieger to… kobieta. Polskim odpowiednikiem tego imienia jest Werlena czyli złożenie Wery i Leny. Na okładce powinno zatem być:

Pod redakcją
Verlyn Flieger

Błagamy, poprawcie to zanim książka pójdzie do druku! A przy okazji publikujemy filmik z panią profesor Verlyn Flieger, czytającą swój ulubiony fragment z Hobbita.

J.R.R. Tolkien, Opowieść o Kullervo
– polska premiera w listopadzie!

akseli_gallen-kallela_-_kullervo_cursing_-_google_art_projectWydawnictwo Prószyński i S-ka przygotowało dla nas niezwykłą niespodziankę. 8 listopada b.r. ukaże się w przekładzie Agnieszki „Evermind” Sylwanowicz Opowieść o Kullervo J.R.R. Tolkiena (z komentarzem redakcyjnym prof. Verlyn Flieger) – tolkienowska premiera na rynku anglojęzycznym w ubiegłym roku. Dane książki:

ISBN: 978-83-8097-024-3
Tytuł oryginału: The Story of Kullervo
Data wydania: 08.11.2016
Format: 147mm x 208mm
Liczba stron: 272
Cena detaliczna: 39,90 zł

Niestety nie znamy jeszcze formy okładki (my prezentujemy obraz „Klątwa Kullervo” fińskiego malarza, Akseli Gallen-Kalleli), ale na pewno będzie ona utrzymana w stylu dotychczasowych okładek tolkienowskich u Prószyńskiego (czyli bardzo atrakcyjnych, autorstwa Bartłomieja Błaszkiewicza). Na stronach Prószyńskiego czytamy:

(…) to niepublikowana dotąd opowieść fantastyczna J.R.R. Tolkiena. Jej bohater jest chyba najmroczniejszą i najbardziej tragiczną spośród wszystkich stworzonych przez niego postaci. ?Nieszczęsny Kullervo?, jak nazywał go Tolkien, wychowuje się w gospodarstwie swego wuja Untamo, który zabił mu ojca, porwał matkę, a w dzieciństwie trzy razy usiłował pozbawić go życia. Trudno się dziwić, że młody chłopak wyrasta na pełnego gniewu i goryczy samotnika ? kocha go tylko siostra Wan?na, a strzegą magiczne moce czarnego psa Mustiego. Untamo, choć sam też włada czarami, boi się bratanka i sprzedaje jako służącego kowalowi Asemo. Kullervo zaznaje tam nowych upokorzeń ze strony żony kowala i w odwecie doprowadza do jej śmierci. Postanawia powrócić do domu i wywrzeć zemstę na zabójcy swego ojca, jednak okrutne przeznaczenie kieruje go na inną, mroczną ścieżkę i prowadzi do tragicznego finału.

Tolkien stwierdził, że ?Opowieść o Kullervo? była zalążkiem jego pierwszych prób tworzenia własnych legend. Niewątpliwie Kullervo był pierwowzorem Túrina Turambara, tragicznego bohatera ?Opowieści o dzieciach Húrina?, jednej z najbardziej przejmujących historii składających się na legendarium ?Silmarillionu?. Odczytana z rękopisu Tolkiena i opublikowana tu wraz z notatkami autora oraz jego szkicami na temat fińskiego eposu ?Kalevala?, który stanowił główne źródło inspiracji pisarza ? ?Opowieść o Kullervo? okazuje się jednym z najważniejszych, choć głęboko ukrytych fundamentów wykreowanego później przez Tolkiena świata. Jej związki z głównymi dziełami autora ?Władcy Pierścieni? przedstawia w szkicu, dołączonym do zredagowanych przez siebie materiałów, Verlyn Flieger, znana badaczka twórczości Tolkiena.

Ballada o Aotrou i Itroun
– premiera tolkienowska listopada

Za wielkim morzem, pośród drzew
Brytanii, słychać wiatru śpiew,
fale o kamień tłuką się,
o jaskiń zrąb, Brytanii brzeg.

[początek utworu w tłumaczeniu J. Drzewowskiej, „Adaneth”]

tolkien_aotrou_itrounUtwór Tolkiena pt. The Lay of Aotrou and Itroun (ang. lay to ‚ballada’) jest utworem poetyckim złożonym z 508 wersów, który powstał w 1930, a opublikowano go w czasopiśmie Welsh Review in grudniu 1945. Imiona Aotrou i Itroun to bretońskie (język bretoński jest spokrewniony z walijskim – oba są związane z dziejami celtyckich Brytów) określenia ‚pana’ i ‚pani’. Tolkien wzorował swój poemat na „bretońskich balladach”, które były popularne w średniowiecznej literaturze angielskiej w XII w. Jak można go streścić. Jest to smutna opowieść, w której ścierają się cnoty epoki heroicznej i rycerskiej z wartościami chrześcijańskimi w kwestii instytucji małżeństwa.

Głównym źródłem mogła być dla Tolkiena pieśń znana jako Le Seigneur Nann et la Fee. Utwór został opublikowany tylko raz – w 1945 w piśmie The Welsh Review. Od tego czasu był trudny do znalezienia w archiwach. Na szczęście wydawnictwo HarperCollins planuje wydać ten utwór. Premiera książkowa z tekstem Tolkiena i komentarzem znanej badaczki Profesora, prof. Verlyn Flieger ukaże się już 3 listopada b.r.!

tuor-pl

Ale utwór ma też własną polską historię tłumaczenia i edycji. Polscy tolkieniści mogą go znać dzięki naszemu czasopismu Simbelmynë. Jesienią 2005 r. w numerze 24 tego tolkienowskiego periodyku opublikowaliśmy Balladę o Aotrou i Itroun w świetnym przekładzie Joanny „Adaneth” Drzewowskiej z jej komentarzem dotyczącym tłumaczenia, z ilustracją wykonaną specjalnie dla Simbelmynë przez uznaną niemiecką artystkę Anke Eissmann (zobacz stronę artystki) oraz z trzema innymi ilustracjami Macieja Wygnańskiego, a także z artykułem Ryszarda „Galadhorna” Derdzińskiego „J.R.R. Tolkien i bretońskie lais, czyli o odnowieniu pewnej tradycji literackiej”. W listopadzie na naszych stronach opublikujemy reedycję tego numeru Simbelmynë w formie pliku pdf!

David Day The Battles of Tolkien – zapowiedź

51hsyd7mm-l-_sx332_bo1204203200_

David Day to kanadyjski badacz Tolkiena, który ma swoim koncie takie książki jak Bestiariusz Tolkienowski, Pierścień Tolkienia czy niewydane w Polsce Tolkien. The Illustrated Encyclopedia i The Hobbit Companion. W marcu przyszłego roku na półkach księgarni pojawi się kolejna jego książka, tym razem sięgająca po temat bitew i walk. The Battles of Tolkien (Bitwy u Tolkiena), bo tak zatytułowana będzie ta pozycja, pozwoli nam lepiej spojrzeć na wielkie bitwy, jakie rozegrały się między siłami dobra i zła w Śródziemiu. Nie tylko na wielkie bitwy, ale też na pomniejsze potyczki. David Day w książce zastanawia się jak na wyniki starć wpłynęli ludzie (elfowie/orkowie/itp.), broń i taktyka. Nie zabraknie odwołań do mitologii, po którą Tolkien sięgał pisząc swoje dzieła. Książka wzbogacona będzie mapami oraz kolorowymi ilustracjami.

Książkę można zamówić na Amazonie za $15.99. Dostępna będzie 14 marca 2017. Trzeba też dodać, że jest to praca nieoficjalna, nie mająca autoryzacji Tolkien Estate.

J.R.R. Tolkien, A Secret Vice – recenzja

[Rozszerzony tekst recenzji, która ukazała się pierwotnie
na blogu TOLKNIĘTY]

Tajony nałóg (A Secret Vice) traktujemy jak manifest sztuki tworzenia języków artystycznych. W eseju tym J.R.R. Tolkien opisał swoje pierwsze próby linguopoetyczne w dzieciństwie i drogę, która doprowadziła jego języki ku ich dojrzałej formie. Czytamy tam, jak to się stało, że quenya i sindarin stały się sercem całej tolkienowskiej mitologii. Teraz możemy poznać esej Tolkiena w szerszym kontekście. Możemy lepiej zrozumieć poglądy Tolkiena na związki języka i sztuki.

Secret_viceKsiążka, o której już zawsze będę myślał jako o pamiątce z naszej Tolkienowskiej Wyprawy do Anglii i Szkocji Śladami Tolkiena (maj 2016). Kupiłem ją w ogromnej księgarni Waterstone’s w królewskim Yorku. Pochłonąłem z zainteresowaniem w dwa popołudnia. To nie jest praca całkiem w Polsce nieznana. Esej o sztuce tworzenia własnych języków artystycznych pod tytułem „Tajony nałóg” znalazł się wśród tekstów Tolkiena, które dla wydawnictwa Zysk i S-ka przełożył w tomiku Potwory i krytycy Tadeusz Andrzej Olszański. A jednak w tym roku dzięki redaktorskiej pracy kolejnego już pokolenia badaczy dzieła Tolkiena – Dimitry Fimi i Andrew Higginsa – otrzymujemy krytyczne wydanie znanego manifestu językotwórstwa z dołączonymi innymi bardzo ciekawymi tekstami. Oto A Secret Vice. Tolkien on Invented Languages wydawnictwa HarperCollins. Książka jest w sprzedaży od kwietnia tego roku. Kosztuje około 17,- funtów sterlingów i wydana jest w twardej oprawie.

„Tajony nałóg” wraz z „O baśniach” to dwa najważniejsze teksty, które odsłaniają nam motywy i metody Tolkienowej twórczości subkreacyjnej (wtórstwórczej – chodzi o człowieka-artystę jako drugorzędnego stwórcę w stosunku do Pierwotnego Stwórcy – Boga). Tekst eseju pochodzi z lat 30. XX w. W listopadzie 1931 Tolkien doniósł „Tajony nałóg” do stowarzyszenia literackiego Kolegium Pembroke w Oksfordzie. Po poprawkach i sporych zmianach tekst ten został opublikowany przez Christophera Tolkiena we wzmiankowanym już zbiorze Potwory i krytycy z 1983 (polskie wydanie – 2000 r.).

W obecnym wydaniu dwoje badaczy tolkienowskich – Dimitra Fimi i Andrew Higgins – przedstawiają nam tekst „Tajonego nałogu” w jego pierwotnej formie, a do tego dołączają szereg nieznanych wcześniej szkiców i uwag wraz ze sporych rozmiarów wprowadzeniem na temat inwencji lingwistycznej Tolkiena (Część I). To właśnie tutaj znajdziemy ciekawostkę tego wydania – opis nieznanego wcześniej języka, wymyślonego przez Tolkiena, który nazywa się fonwegiański (ang. Fonwegian). Mają się nim posługiwać mieszkańcy fikcyjnej wyspy Fonwegii, a cały passus na temat tego języka i wyspy nawiązuje do Podróży Guliwera Jonathana Swifta, a całość być może zainspirował język francuski. Przykłady słów fonwegiańskich? Na przykład momor to ‚śmierć’, regensie ‚królowa’, pullfuga ‚pług’, wegoland ‚dobry’. Niestety Tolkien nie podaje ani jednego zdania w języku fonwegiańskim. Rozważania Tolkiena uzupełnione się przeciekawymi przykładami utworów we wczesnej formie języków quenya i sindarin. A więc mamy tu wersje wiersza Oilima Markirya („Ostatnia Arka”), Nieninque i Earendel, a także ośmiowersowy wiersz w noldorinie (wczesnej formie języka sindarińskiego). Mnóstwo materiału, który od lat 80. XX – od pierwszego wydania Potworów i krytyków – przyciąga uwagę lingwistów tolkienowskich. Całość uzupełniają liczne bardzo ciekawe przypisy.

Przeczytaj resztę wpisu »

Nowe wydanie Liścia, dzieła Niggle’a

9780008205539Wydawnictwo HarperCollins zapowiedziało nową edycję krótkiego opowiadania Tolkiena Liść, dzieło Niggle’a. Tym razem historia malarza Niggle’a zostanie wydane całkiem samodzielnie – dotychczas dołączane było do innych tekstów m.in. w książkach Drzewo i Liść czy Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa. Liczący 64 strony tekst ukaże się już 28 lipca tego roku, ale można go już teraz zamawiać w przedsprzedaży za £3.99. Zgranie się w czasie z przedstawieniem Leaf by Niggle grupy Puppet State Theatre Company najwyraźniej nie jest przypadkiem, okładka jest wzorowana na grafikach promocyjnych spektaklu.

Źródło: http://www.tolkiensociety.org/2016/06/leaf-by-niggle-to-be-published-in-its-own-volume/

Kredki w dłoń: Świat Tolkiena do kolorowania

wiat-tolkiena-do-kolorowania_1Fani kolorowania, zacznijcie ostrzyć kredki. Do wydania oficjalnej filmowej kolorowanki (o której pisaliśmy tu) jeszcze trochę brakuje, ale jak wspomnieliśmy pisząc jej zapowiedź, w zeszłym roku pojawiły się dwie inne książki do kolorowania. I jedna z nich zagości na półkach polskich księgarni dzięki wydawnictwu Amber. Książka Świat Tolkiena do kolorowania (ang. Tolkien’s World: A Colouring Book) autorstwa Mauro Mazzary i Andrei Piparo ukaże się 17 maja i na 96 stronach zawierać będzie ilustracje z Władcy Pierścieni, Hobbita i Silmarillionu. Oprócz dwóch wspomnianych ilustratorów, w książce pojawi się też kilka dzieł Victora Ambrusa, Johna Davisa i Iana Millera, których prace mieliśmy okazję zobaczyć w Bestiariuszu tolkienowskim Davida Daya.

Jednocześnie 13 września na świecie pojawi się kolejna kolorowanka Mauro Mazzara, narysowana wspólnie Andreą Bianchi, tym razem zatytułowana A Bestiary of Tolkien Coloring Book.

Wznowienie Atlasu Śródziemia Fonstad

atlas-srodziemia,w_379,wo_240,ho_380,_smallKilka dni temu za sprawą wydawnictwa Amber na półkach księgarni ukazało się piąte wydanie Atlasu Środziemia autorstwa Karen Wynn Fonstad. To jedno z bardziej znanych opracowań zawiera mapy i plany Śródziemia opisanego w Hobbicie, Władcy Pierścieni i Silmarillionie – przedstawiono krainy, pola bitew, zamki i trasy wędrówek bohaterów książek Tolkiena.

Atlas Śródziemia został po raz pierwszy wydany w Polsce w 1998 roku, a poprzednie, czwarte wznowienie miało miejsce w 2011 roku. Książka ukazała się w tłumaczeniu Tadeusza A. Olszańskiego.

Karen Wynn Fonstad (1945-2005) to amerykańska kartograf, autorka wielu map i atlasów krain fantastycznych. Oprócz Śródziemia opisała Pern, Zapomniane Krainy czy Krynn.

Wznowienie biografii Tolkiena autorstwa Humphreya Carpentera

large_CarpenterTolkienDwa tni temu, 2 marca 2016 na półkach polskich księgarni ukazała się wznowiona biografia J.R.R. Tolkiena autorstwa Humphreya Carpentera, zatytułowana Tolkien. Biografia, wcześniej dostępna jako J.R.R. Tolkien. Wizjoner i Marzyciel. Książka Carpentera uznawana jest za jedno z najlepszych źródeł wiedzy o życiu Profesora, gdyż jest to jedyna biografia autoryzowana przez rodzinę Tolkienów, a autor miał dostęp do prywatnych dzienników J.R.R. Tolkiena. Za wznowienie odpowiada wydawnictwo W.A.B, które wydało książkę w ramach serii Fortuna i Fatum. Książkę przetłumaczyła Agnieszka Sylwanowicz. Wydawnictwo tak opisuje biografię na swojej stronie:

Prawdziwa gratka zarówno dla tych, którzy przeczytali Hobbita dwadzieścia razy, jak i dla tych, którzy dopiero usłyszeli o skromnym profesorze Oksfordu.

Tolkien przedstawiony przez Carpentera jest człowiekiem z krwi i kości: z pasją bada i tworzy nowe języki, w roztargnieniu sprawdza prace studentów, a wieczorami chadza na piwo z C.S. Lewisem i innymi tzw. Inklingami. Carpenter sięga do dzieciństwa Tolkiena, spędzonego na południu Afryki, a następnie śledzi dalsze losy chłopca: stratę rodziców, okopy I wojny światowej, aż do poznania przyszłej żony Edith i zamieszkania w Oksfordzie. Znakomita książka, dająca poczucie realnego obcowania z kultowym autorem.

Wcześniejsze wpisy →