Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Wprowadzenie w tematykę
języków tolkienowskich (film)

Przedstawiamy Wam 25-minutowy wykład, będący wprowadzeniem w tematykę języków tolkienowskich, który został przygotowany przez Piotra Cholewę (ŚKF) i Ryśka Derdzińskiego (Elendili) na konferencję tolkienowską, która 23 i 24 kwietnia otwierała wystawę tolkienowską w Bibliotece Śląskiej w Katowicach (wystawa trwa do 11 maja – serdecznie zapraszamy, bo jest co oglądać: rzadkie wydania książek, czasopisma tolkienowskie z całego świata, prace artystów tolkienowskich, a nawet norka hobbicka, przy której można się sfotografować).

Sam filmik jest być może początkiem vloga, który będzie prowadził Galadhorn (czyli ja).

 

G-i-P Report: languages of Middle-earth
in the H3 soundtrack

Martin Freeman as Bilbo Baggins Esq.

Thanks to Tomasz „Elensil” Grzebyk’s help we can analyze today the linguistic content of the Digital Booklet with the lyrics, descriptions and credits from the soundtrack of The Battle of the Five Armies (the sountrack can be found on Deezer.com). This is the linguistic material we can find in the following themes (in our analysis we use David Salo’s A Gateway to Sindarin; words which are not asterisked can be found in Salo’s dictionary). Let us see how often the meaning of the lyrics differs from the official translation! (licentia poetica?):

Przeczytaj resztę wpisu »

*únehta to ‚atom’, czyli trochę o fizyce i metafizyce Ardy

Źródło: Tengwestië: A Glossary of Elvish Terms in Fragments on Elvish Reincarnation

Nowa książka francuskiego tolkienisty dr. Michaëla Devaux nosi tytuł J.R.R. Tolkien, l’effigie des Elfes (‚J.R.R. Tolkien, wizerunek Elfów’, Wydawnictwo La Feuille de la Compagnie, Cahier d’études tolkiniennes, No 3; Paris, Bragelonne, 2014, ok. 500 stron.).

Praca jest zbiorem esejów napisanych przez Devaux, ale znajdują się tam również fragmenty pism profesora Tolkiena z okresu od lat 50. do roku 1972, które dotyczą elfiej reinkarnacji i związanych z nią zagadnień metafizycznych. Ta część książki (wydana i po francusku, i po angielsku, co może być ważne dla polskich badaczy pism Tolkiena) nosi tytuł „Fragments on Elvish Reincarnation”. Dr Devaux zaprosił do współpracy Carla F. Hostettera (redaktora lingwistycznych pism Mistrza Tolkiena), żeby przygotował specjalny słownik terminów filozoficznych (metafizycznych), które spotykamy w tych pismach. Na stronie Tengwestië: A Glossary of Elvish Terms in Fragments on Elvish Reincarnation Carl opublikował w ostatnich dniach oryginalny angielski słowniczek, którzy przygotował do francuskiej książki. Jest on bardzo ciekawy. Mówi bowiem wiele o metafizycznej i fizycznej strukturze Ardy!

Dowiadujemy się z niego (wiemy to już z HoMe X, ale warto te sprawy zebrać i jeszcze raz opisać), że istnieje quenejski termin erma ‚substancja pierwotna; primary substance’ (dosł. ‚to co jest pierwsze’). Jest to w filozofii mitu Tolkiena homogeniczna, jednorodna, niezróżnicowana pierwotna substancja właściwa dla pierwotnego stanu Kreacji dokonanej przez Jedynego Boga (Eru).

Następnie dowiadujemy się o terminie ermenië, który kojarzy się z terminem filozofii arystotelesowskiej i chrześcijańskiej, znanym jako Primum Mobile (moc sprawcza, pierwsza przyczyna ruchu). Od owego ‚jedynego poruszyciela’ (prawie dosłowne tłumaczenie terminu quenejskiego) pochodzi całe życie w świecie tolkienowskiego mitu.

Z kolei czytamy o quenejskich terminach estel ‚zaufanie, wiara; trust, faith’, o fëa (l. mn. fëar) ‚dusza, duch zamieszkujący ciało istoty wcielonej; soul, indwelling spirit, of an incarnate being’, o Imbar ‚»Miejsce Zamieszkania«, Ziemia; »The Habitation«, the Earth’, o nassë ‚materiał; material’ (l. mn. nassi; dosłownie ‚to, co jest’).

Ciekawym słowem jest *únehta, l. mn. únehtar czyli… ‚atom’! Carl F. Hostetter wywodzi to słowo od określenia quenejskiego ú-nehta ‚nie-podzielne’, czyli dosłownie to, co wyraża greckie klasyczne ατομ-ος ‚niepodzielne; indivisible’ (< α + -τομ-ος). Owe únehtar to najmniejsze możliwe do wydzielenia cząstki, „najmniejsze możliwe wielkości, które ukazują wewnętrzny wzorzec, odróżniający jedną nassë od innych nassi.

Widzimy zatem, jakie można dostrzec podobieństwa między metafizyką dzieła Tolkiena, a metafizyką starożytnych Greków. Temat na pewno warty jest dyskusji, a sama książka Michaëla Devaux jest warta naszej uwagi.

_____________________

G-i-P stands for Gwaith-i-Phethain, ‚The Fellowship of the Word-smiths’ or the linguistic website devoted to post-Tolkienian constructions in the “reconstructed” languages of Middle-earth [link].

Visit us on Facebook!

G-i-P Report: Elvish dialogs from
The Hobbit: The Battle of the Five Armies

Galadriel and Gandalf

Dear members of the Gwaith community. See attached the analysis of the Sindarin dialogues from The Hobbit: Battle of the Five Armies movie prepared for us by the Hungarian linguist Gábor Lőrinczi. As his previous analyses on the topic, this one is also based partly on an incomplete script fragment he has got and partly by listening to the dialogues, so it is far from fully complete, it contains many speculations, and it may not be exempt from errors and omissions. We hope the community of the Tolkienian linguists, friends of the Gwaith-i-Phethain will help us to answer many questions connected with these dialogs. As every year after the new movie we are opening the free discussion in the comments. The results of the discussion will be added to the analysis as the updates.

Przeczytaj resztę wpisu »

Zapraszamy na wykład
o alfabetach runicznych Tolkiena!

Zapraszamy do Krakowa na wykład Galadhorna o alfabetach runicznych Tolkiena. Więcej informacji na plakacie i na Facebooku (tutaj).

Éalá Éarendel Engla Beorhtast! (na 21 grudnia)


Źródło: Tolkien Gateway i tekst Adaneth

Aiya Eärendil Elenion Ancalima! – krzyknął [Frodo], nie zdając sobie sprawy z wymawianych słów, jakby czyjś obcy głos przemówił przez jego usta, dźwięczny, niestłumiony ciężkim, zatrutym powietrzem lochów (…)

Władca Pierścieni, Dwie Wieże, MUZA, str. 409

Éalá Éarendel Engla Beorhtast! to prawie dosłowny staroangielski odpowiednik słynnego quenejskiego zawołania z Władcy Pierścieni: Aiya Eärendil Elenion Ancalima! ‚Witaj Eärendilu, spośród gwiazd najjaśniejszy!’. Istnieje też mitologiczno-religijny związek między planetą Wenus, św. Janem Chrzcicielem oraz tolkienowskim Eärendilem. A dzisiejsza okazja to nie tylko początek zimy, „nowego słońca”, ale także wspomnienie początków całej mitologii J.R.R. Tolkiena, której owocem był Hobbit i Władca Pierścieni.

Mamy dziś dzień piąty antyfony „O” (następują one po sobie przez 7 dni do Wigilii), która nosi łaciński tytuł O Oriens. Choć nie ma bezpośredniej relacji między antyfoną „O”, a znanym tolkienistom zawołaniem Éalá Éarendel Engla Beorhtast! z katolickiego hymnu Cynewulfa pt. Chrystus, pierwsze słowa antyfony prawie na pewno zainspirowały staroangielskiego poetę (porównaj łacińskie O Oriens, splendor lucis i staroangielskie Éalá Éarendel engla beorhtast).

Éalá Éarendel Engla Beorhtast (wiersz, który po angielsku został przez Tolkiena zatytułowany The Last Voyage of Eärendel) jest wczesnym przykładem poezji przyszłego Profesora. Według Christophera Tolkiena jest on „pierwszym z całej mitologii”. Opublikowano go w drugim tomie Księgi Zaginionych Opowieści.

Pierwotny tytuł wiersza to The Voyage of Éarendel the Evening Star (z wersją staroangielską: Scipfæreld Éarendeles Ǽfensteorran). Powstał on na Farmie Phoenix we wrześniu 1914. Pod tym tytułem został on odczytany przez młodego Tolkiena w oksfordzkim Essay Club w listopadzie tego samego roku.

Był to pierwszy utwór poetycki o Eärendilu. Opisuje on jego podróż z Krain Zachodu poprzez ciemniejący Zachód i ostatecznie poza krańce świata.

Kalendarz Shire’u to Kalendarz Światowy?

Oto Kalendarz Shire’u. Jest to „wieczny kalendarz”, to znaczy nie zmienia się w nim liczba dni i relacja dni miesiąca do dni tygodnia. Każdy rok rozpoczyna się w sobotę (Sterday), pierwszego dnia tygodnia, a kończy w piątek (Highday), ostatniego dnia tygodnia. Sobótka (Midyear’s Day), a w roku przestępnym także Nadsobótka (Overlithe) są wyjęte z rachuby dni tygodnia, dlatego każdy dzień w roku zawsze ma przyporządkowany tylko jeden dzień tygodnia (np. Halimath 22, czyli 22 „września” – urodziny Bilba i Froda Bagginsów – zawsze przypada w Mersday (Dzień Morski, „czwartek”). Co do dat rocznych, przeczytajcie nasz wpis o Reformie Naszego Kalendarza (tutaj).

Niewielu tolkienistów zajmowało się zbadaniem źródeł dla kalendarzowych wyliczeń i skomplikowanych tabel, które wykonane zostały przez Tolkiena do Dodatku D we Władcy Pierścieni. Z pierwszą taką próbą spotkałem się w ksiażce z lat 70., An Introduction to Elvish Jima Allana (tam porównuje się Kalendarz Shire’u i nazwy miesięcy w kalendarzu Gondoru z nazwami kalendarzowymi rewolucyjnej Francji!). W XII tomie The History of Middle-earth (HoMe XII), gdzie szczegółowo są omawiane ewolucje Dodatku D, Ch. Tolkien pisze, że ewidentnie cała „zabawa” Tolkiena z kalendarzami rozpoczęła się od Kalendarza Shire’u (np. wpierw Tolkien musiał skojarzyć angielskie nazwy dni tygodni z wymyślonymi, wiążącymi się z elementami Ardy:

Saturday ‚Dzień Saturna’/Sterday ‚Dzień Gwiazd’,
Sunday ‚Dzień Słońca’/Sunday ‚Dzień Słońca’,
Monday ‚Dzień Ksieżyca’/Monday ‚Dzień Księżyca’,
Tuesday ‚Dzień Tiu (boga germańskiego)’/Trewsday ‚Dzień Drzewa’,
Wednesday ‚Dzień Wodena (boga j.w.’/Hevensday ‚Dzień Nieba’,
Thursday ‚Dzień Thura (boga j.w.’/Mersday ‚Dzień Morza’,
Friday ‚Dzień Fri (bogini j.w.)’/Highday ‚Dzień Wysokich (Valarów)’).

Przeczytaj resztę wpisu »

The Fëanor Triptych by Tom Loback
(Quenya translation by Ryszard Derdzinski)

From Tom Loback’s Facebook – see here.
More on Tom Loback in our service see here.
G-i-P’s gallery of Tom Loback can be seen here.

„Over the past year or so I have been fortunate that a number of collectors have been purchasing my illustrations. Many of these were work I did back in the 1980s for a number of book proposals that didn’t come to fruition and for the extensive Tolkien fan community publications like Parma Eldalamberon, Vinyar Tengwar, Mythlore, Beyond Bree and others.

 

I had produced and sold others in black and white or hand-colored limited edition prints presented as pages from Illuminated Elven Manuscripts or scrolls with texts written in Elvish. They were quite popular and the idea was widely imitated. I also have now had the great good fortune to be commissioned to do some new works. They were conceived and realized as sets of triptychs depicting scenes from J.R.R. Tolkien’s The Silmarillion and other works.

The first triptych, the Fëanor Triptych, of three illustrations concerned the conception, inception and hallowing of the three great Jewels, the Silmarils, created by the Noldorin Elf Fëanor, greatest of all Jewel-smiths from the light of the Two Trees that lit the world.

I had the the expert help of Ryszard Viajante Derdzinski in translating passages into the elvish language of Quenya.” For these who are interested in Quenya we present the English and Elvish text which can be seen in the Tengwar transcription on each part of the Fëanor Triptych:

1. The Eldar said that the light of the Two Trees, Laurelin and Telperion, had been snared in the tresses of Galadriel for it was golden like the hair of her father, Finarfin, and was touched by the starlike silver hair of, Eärwen, her mother. Many thought that this saying first gave to Fëanor the idea of imprisoning and blending the light of the Trees that later took shape in his hands as the Silmarils. For Fëanor beheld the hair of Galadriel with wonder and delight. He begged three times for a tress, but Galadriel would not give him even one hair. These two kinsfolk, the greatest of the Eldar of Valinor, were unfriends forever.

Quetir i Eldar sa Alduo cálë, i cálë Laurelin ar Telperiono, raina findessen Altarielva an sa laurëa ve findessë atarya, Arafinwéva, ar sa appaina elvëa silma findessenen Eärwen, amiliryava. Limbi sinter sa equessë sina antanë setya Fëanáron i inca an remban ar ostien Alduo cálë sa ento né canta Silmarilli maryanta. An Fëanáro cennë Altarielva findessë as elmenda ar larma. Se arcanes nel an erya findë mal Altariellë úne antas erya finë. Min nossëo, antaurië imbi Eldar Valinórëo, te ner únildor oialë.

2. Fëanor, being come to his full might, was filled with a new thought and he pondered how the light of the Trees might be preserved unperishable. Then he began a long and secret labor, and he summoned all his lore, and all his power, and all his subtle skill, for he purposed to make things more fair than any of the Eldar had yet made, that should last beyond the end of all. And the inner fire Fëanor made of the blended light of the trees of Valinor. Of their own radiance even in the dark they shone as were they indeed living things and they rejoiced in light and gave it back in hues more marvellous than before. And the heart of Fëanor was fast bound in these things he himself had made.

Fëanáro quanta-túreryassë né quantaina vinya incanen ar sannë manen hapë ilfirin i cálë Alduo. Tá yestanes i tarassë anda ar muina. Hostanes ilya handerya, ar ilya túrerya, ar ilya varda cururya an selyanes carita i tanwi vanimë lá i exë cárina Eldainen i vórië pell’ Ambar-metta. Ar Fëanáro carnë i minnanár ostimanen cáleva Alduo Valinóreva. Ñaltantanen míri sinë sillë morniessë sívë e coirië nati, ar alassenta cálessë ar te enantaner i cálë cuilínen írimë lá yá. Ar indo Fëanárova né larcavë lanwa as sinë nati i insë carnë.

3. As three great jewels they were in form, like the crystal of diamonds yet more strong than adamant, so that no violence could mar or break it within the Kingdom of Arda. Yet that crystal was to the Silmarils as is the body to the Children of Illúvatar: the house of its inner fire, that is within it and yet in all parts of it, and is its life. But not until the end, until the Sun passes and the Moon falls, shall it be known of what substance they were made. And Varda hallowed the Silmarils so that no mortal flesh, nor anything of evil will might touch them, but it was scorched and withered. And Mandos foretold that the fate of Arda was locked within them.

Ve míri neldë te náner cantantassë, ve maril nammírion mal tulca lá exë míri. Ar Ardassë úner polë hastatas hya hyanetas. Ananta i maril engë Silmarillin ve hröa Eruhinin: i cöa mirnaréva, fëava i ëa mir sassë ar ilya rantassë sava, ar ëa coivierya. Mal tenna i metta, tenna Anar Isilye vanwë ar atalantë úner istuva i hrón yo míri sinë cárina nar. Tá Varda ainanë i Silmarilli sië úquen firimonna hya únat ulcullo polë appa te, mal se nánë ustaina ar hessa. Ar Mandos apaquentë i umbar Ardo yonda Silmarillessen.

_________________________

G-i-P stands for Gwaith-i-Phethain, ‘The Fellowship of the Word-smiths’€™ or the linguistic website devoted to post-Tolkienian constructions in the ‘reconstructed’€ languages of Middle-earth [link].

Visit us on Facebook

Sobótka czyli Dzień Środka Roku (24-26 czerwca)

Najkrótszą nocą roku 2014 jest ta z 21 na 22 czerwca. Dnia 21 czerwca o godzinie 12.51 zachodzi zjawisko przesilenia letniego (patrz tutaj). Jednak krytyczny moment w rocznym kalendarzu człowiek nieuzbrojony w przyrządy astronomiczne dostrzega dopiero w okolicy 25 czerwca. Wtedy też Śródziemie celebruje Dzień Środka Roku (według Reformy Naszego Kalendarza). W naszym świecie ten okres w roku był przez różne kultury celebrowany na różne sposoby jako noc świętojańska, Sobótka, Mid-summer, Ukon juhla, Sonnenwende itp. Staroangielski kronikarz Beda Czcigodny w swoim dziele De temporum ratione nazywa czerwiec i lipiec se Ærra Liþa (‚przed lithe‚) i se Æfterra Liþa (‚po lithe‚), co świadczy o istnieniu okresu przesilenia letniego, który nazywano po anglosaksońsku Liþa. Do tego terminu nawiązuje Tolkien opisując hobbicką Sobótkę, ang. Lithe. Inne nazwy święta przesilenia letniego w legendarium Tolkiena to Tarnin Austa ‚Bramy Lata’ (HoMe I, II) i Erulaitalë ‚Wychwalanie Boga’. Przeczytajmy raz jeszcze tekst na temat Sobótki w Śródziemiu (celebrowanej przez nas w dniach 24, 25 i 26 czerwca), który powstał 21 czerwca 2009 r. w naszym serwisie…

Przeczytaj resztę wpisu »

Taśma Tolkiena i pewne poetyckie wyzwanie

Tolkien w Rotterdamie w 1958

W ubiegłym miesiącu pisaliśmy o przygotowaniach do publikacji zapisu dźwiękowego z wizyty J.R.R. Tolkiena u jego holenderskich wielbicieli w roku 1958 (patrz tutaj – chodzi o zdarzenie z 28 marca 1958; krótka relacja z tego spotkania znajduje się w Biografii Carpentera, a bardzo szczegółowy opis znajduje się w zbiorze tekstów z 1993 roku pt. The Proceedings of the J.R.R. Tolkien Centenary Conference). Zgodnie z relacjami nagranie zawiera tekst Tolkiena, który został wygłoszony w jego własnym języku quenya. Chodzi o wiersz, który po angielsku brzmi tak:

«Twenty years have flowed away down the long river
And never in my life will return for me from the sea.
Ah, years in which, looking far away, I saw ages long past
When still trees bloomed free in a wide country.
Alas, for now all begins to wither in the breath
of cold-hearted wizards.
[To know things they break them
And their stern lordship they establish
Through fear of death.]»

«Dwadzieścia lat odpłynęło w dół długiej rzeki
I nigdy za mojego życia nie wrócą one do mnie z morza.
Ach, lata w których, patrząc w dal widziałem wieki dawno minione,
gdy wciąż drzewa swobodnie zakwitały w przestronnej krainie.
Niestety teraz wszystko zaczyna blednąć razem z tchnieniem
czarodziejów o zimnych sercach.
[Żeby poznać rzeczy, niszczą je,
a swe surowe rządy ustanowili
szerząc lęk przed śmiercią.]»

Możemy zatem oczekiwać bardzo ciekawego tekstu w języku Noldorów, który pokaże nam na przykład, jak Tolkien poradził sobie w quenya z bardzo problematycznym słowem never albo to begin (wciąż nie znamy tych jakże potrzebnych słów i w naszych quenejskich tłumaczeniach uciekamy się do różnorakich rekonstrukcji). Zanim jednak poznamy tłumaczenie samego Profesora, możemy wziąć udział w eksperymencie, który został zaproponowany przez badacza języków Tolkiena, Carla F. Hostettera (wydawcy pism Vinyar Tengwar i Parma Eldalamberon)!

Carl na liście dyskusyjnej Lambengolmor (wpis #1147, patrz tutaj) pisze: „Sama wiadomość i fakt, że znamy angielskie tłumaczenie quenejskiego wiersza, dają nam szczególną sposobność do przeprowadzenia kontrolowanego eksperymentu w dziedzinie quenejskich przekładów. Eksperyment pozwoli nam się przekonać, jak bliscy samemu Tolkiowi mogą być poszczególni tłumacze. Zobaczmy jak poradzimy sobie z quenejskim tekstem, zanim dowiemy się, jak wygląda on naprawdę”. Carl F. Hostetter zaprasza nas wszystkich do przedstawienia swojej quenejskiej interpretacji tego tekstu na liście Lambengolmor. A my zachęcamy do tego samego w komentarzach na Elendilionie (Wasze propozycje zostaną przekazane do Stanów Zjednoczonych). Oto pierwsza propozycja – moja własna:

Ai! yúquëan loar anduinenen undu-siriër
ar ullúmë cuilenyassë entuluvar nin ëarello.
Ai! loar yassen palantirala cennen yéni-andë vanwë
írë ambë i aldar lehta-lostaner yanda-noriessë.
Ai! sí ilya queluva súlinen
ringa-hondë istarion.

[An ista i náti entë racir te
ar sarda hérenta tulcantë
ter i nurusossë.]

(z języka angielskiego na quenejski tłumaczył
Ryszard „Galadhorn” Derdziński)

Jeżeli chcecie wziąć udział w eksperymencie, zapraszamy Was albo na listę dyskusyjną Lambengolmor, albo do naszych komentarzy. Odwagi i do dzieła!

_________________________

G-i-P stands for Gwaith-i-Phethain, ‘The Fellowship of the Word-smiths’€™ or the linguistic website devoted to post-Tolkienian constructions in the ‘reconstructed’€ languages of Middle-earth [link].

Visit us on Facebook

← Późniejsze wpisy · Wcześniejsze wpisy →