Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Zaproszenie na konwent Tolk-Folk 2017:
„Pojedynek na Pieśni”

W tym roku jednym z patronów medialnych Tolk-Folku w Bielawie jest Elendilion! Zapraszamy Was do zapoznania się z tekstem na temat imprezy.

640x360
Logo imprezy

Stowarzyszenie Tolkienowskie „WIEŻA” zaprasza na XIX edycję Tolk-Folku – organizowanego w Bielawie plenerowego konwentu o tematyce tolkienowskiej, który odbędzie się w dniach 17-23 lipca 2017 roku pod tytułem „Pojedynek na Pieśni”.

Tolk-Folk organizowany jest rokrocznie od 1991 roku. Powszechnie uważa się go za konwent terenowy, lecz jego przebieg znacząco odbiega od standardowego wydarzenia tego typu.

Głównym celem Tolk-Folku jest wspólna zabawa (w konkursach, larpach, grach terenowych i warsztatach, przy wieczornych ogniskach etc.) i odpoczynek wśród malowniczego krajobrazu Gór Sowich, jak również popularyzacja twórczości J.R.R. Tolkiena spod znaku Władcy Pierścieni, Silmarillionu etc. Dlatego punktem kulminacyjnym konwentu jest impreza otwarta – obejmująca koncerty, happeningi i inscenizacje wydarzeń z historii Śródziemia – organizowana dla szerszej publiczności w centrum miasta.

Szczegółowe informacje na temat atrakcji szykowanych przez organizatorów podamy wkrótce.

Zresztą obecnie każdy zainteresowany może sam wzbogacić program zlotu, zgłaszając własne propozycje. Polowanie na smoki, konkurs wiedzy o rozmiarach stóp hobbitów, warsztaty odlewania mithrilu – mile widziane są wszelkie propozycje, nawet te najbardziej szalone (pod warunkiem, że nie będą zbyt dalekie tematycznie od „tolkienistyki”). Warto rozważyć ofertę, bo każdy poprowadzony punkt programu to 50-procentowa zniżka na akredytację.

Więcej informacji na temat Tolk-Folku znajdziecie na oficjalnej stronie imprezy oraz na jej profilu na Facebooku.

Tolkienowie przybyli do Anglii z… Gdańska!

Zapraszamy do przeczytania tekstów o genealogicznych poszukiwaniach dawnych Tolkienów na blogu TOLKNIĘTY:

„Tołkiny (*Tolkyn, Tolksdorf) – zarys dziejów”
„Peter Tolkynen (ok. 1440)”
(o najdawniejszym przykładzie występowania nazwiska Tolkyn/Tolkien)
„Tolkin (1540) w Legitten k. Królewca”
„John Benjamin Tolkien (1752-1819). Moje poszukiwania przenoszę do Anglii”
„John Benjamin Tolkien i Mary Wall – ślub w 1781”
„Gravell & Tolkien”
„Daniel Gottlieb Tolkien 1747 (Gdańsk!) – 1813 (Londyn)”
„Daniel G. Tolkien and Johann B. Tolkien, sons of Christian Tolkien from Gdańsk/Danzig!”

augustiiiDzięki wieloletnim badaniom genealogicznym nasz redaktor, Rysiek „Galadhorn” Derdziński dokonał dziś wielkiego odkrycia! Tolkienowie przybyli do Anglii, do Londynu z… Gdańska, gdy z głównego miasta Prus Królewskich w Rzeczypospolitej stawały się w dobie I rozbioru, w czasach ekspansji Królestwa Prus miastem w Prusach Zachodnich. Krewnym J.R.R. Tolkiena, który urodził się jeszcze w Gdańsku był Daniel Gottlieb Tolkien (1747, Gdańsk – 1813, Londyn), brat Johna Benjamina Tolkiena (1753-1819), który był prapradziadkiem Profesora (być może i on urodził się w Gdańsku). Ojciec Daniela i Johna nie mieszkał chyba w Anglii, skoro nie zachowały się żadne zapisy na jego temat. Dan (bo tak go w skrócie nazywano Daniela Gottlieba Tolkiena) ożenił się 7 kwietnia 1782 z Ann Austen (która była świadkiem na ślubie brata Daniela, Johna) w kościele St Sepulchre w londyńskim Holborn (pierwszy angielski kościół rodziny Tolkienów w Anglii). Był współwłaścicielem firmy produkującej zegary, która nazywała się Gravell & Tolkien. Pierwsi angielscy Tolkienowie z tej linii byli nonkonformistami religijnymi z Kościoła Wesleyańskiego. Ich parafią był kościół St Sepulchre, który możecie dziś odwiedzać podczas wycieczek do Londynu.

Można te informacje zestawić z legendą rodzinną Tolkienów, którą opisuje w biografii Profesora Carpenter:

Wśród Tolkienów krążyły różne opinie na temat przyczyn i czasu przybycia ich przodków do Anglii. Jedna z najbardziej prozaicznych głosiła, że nastąpiło to w 1756, kiedy Tolkienowie uciekli przed inwazją pruską z Saksonii, gdzie mieli swoje majątki (…)

(H. Carpenter, J.R.R. Tolkien.Wizjoner i marzyciel, str. 23)

Wszystko pasuje! Tylko troszkę to przez pokolenia pomieszano. Daniel i Johann (John) urodzili się w Prusach Królewskich w czasach unii personalnej polsko-saskiej (1697-1763, z przerwą w l. 1706-1709), za panowania Augusta III. Być może uciekli do Anglii statkiem z Gdańska. Inwazja pruska to I rozbiór Polski w 1772, gdy Prusy zabierają Rzeczypospolitej Prusy Królewskie (ale bez Gdańska i Torunia).

Pasuje to też do dygresji Tolkiena z jego pracy „Angielski i walijski” w Potworach i krytykach:

Nie jestem Niemcem, choć moje nazwisko jest niemieckie (…) a po dwustu latach „krew” pochodząca z Saksonii i Polski jest prawdopodobnie pomijalnym składnikiem fizycznym.

(J.R.R. Tolkien, Potwory i krytycy, str. 223)

Tak! – zarówno Daniel Gottlieb Tolkien jak i być może Johann Benjamin Tolkien (prapradziadek Profesora) pochodzili „z Saksonii i Polski” czyli z państwa unii sasko-polskiej Augusta III Wettina! Wszystko nam pasuje!

sepulchreKościół St Sepulchre w Holbornie,
kościół pierwszych angielskich Tolkienów

Galadhorn serdecznie dziękuje znanemu tolkieniście i historykowi, Michałowi Leśniewskiemu (M.L.) za merytoryczną pomoc w znalezieniu odpowiednich źródeł.

Medal Bodleya dla Christophera Tolkiena!

Źródło: Bodleian Libraries

chtolkien1Urodzony w 1924 Christopher Tolkien, znany syn słynnego pisarza, został niedawno odznaczony Medalem Bodleya, najwyższym wyróżnieniem, które przyznawane jest przez uniwersytecką Bibliotekę Bodlejską w Oksfordzie. Christopher Tolkien od czterdziestu lat zajmuje się porządkowaniem, edytowaniem i wydawaniem pism J.R.R. Tolkiena – dzięki jego pracy bogaty dorobek Profesora stał się dostępny wszystkim miłośnikom jego literatury i wyobraźni.

Christopher Tolkien przy tej okazji powiedział: „Chociaż nigdy nie oczekiwałem nawet zbliżonego wyróżnienia, jest mi szczególnie miło otrzymać Medal Bodleya, bo potwierdza on szczególne znaczenie kreacji literackiej mojego ojca i przyznaje właściwe miejsce badaczom tolkienowskim w społeczności Rzeczpospolitej Uczonych.  Dla mnie szczególne znaczenie ma fakt, że nagroda pochodzi od samej Biblioteki Bodlejskiej, w której zarchiwizowano większą część rękopisów mojego ojca i z którą wiążą się moje własne szczęśliwe wspomnienia”.

Biblioteka Bodlejska (The Bodleian Libraries) mieści największą na świecie kolekcję oryginalnych rękopisów Tolkiena i jego rysunków. Archiwa Tolkiena mają w niej swoje miejsce od 1979. Ostatnim złożonym w nich depozytem jest rzadka mapa Śródziemia z notatkami J.R.R. Tolkiena (pisaliśmy o niej tutaj), która trafiła do Biblioteki w maju tego roku. Biblioteka Bodlejska przygotowuje obecnie wielką wystawę tolkienowską, która zostanie otwarta w Weston Library w 2018.

Tolkien. Władca Wyobraźni. Wystawa w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Katowicach

2016-06--30-tolkienFilia nr 30 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Katowicach (ul. Rybnicka 11) i Śląski Klub Fantastyki zapraszają na wystawę Tolkien. Władca Wyobraźni. Wystawa jest dostępna do oglądania od poniedziałku 6 czerwca do niedzieli, 31 lipca, w godzinach pracy biblioteki. Do zobaczenia są tolkienowskie zbiory Śląskiego Klubu Fantastyki, z których część pokazana była w Bibliotece Śląskiej rok temu podczas wystawy Tolkien – Zadziwiająca Podróż z okazji 30-lecia Sekcji Tolkienowskiej Śląskiego Klubu Fantastyki (o tamtej wystawie pisaliśmy tu).

Dodatkowo 25 czerwca (sobota) o godzinie 12.00 odbędzie się spotkanie Sekcji Tolkienowkiej Śląskiego Klubu Fantastyki, organizowane pod hasłem O smokach u Tolkiena.

Tilkal – fanzin tolkienowski

tilkalWczoraj ukazał się w sieci kolejny, trzeci już numer Tilkala. Czym jest Tilkal, zapytacie? Najlepiej zapytajmy samych autorów:

Tilkal to amatorski nieregularnik wydawany w formacie PDF przez fanów Tolkiena. Pierwszy numer ukazał się 7 sierpnia 2015 r. wyłącznie na stronie Śródziemie Wiki, ale po długiej przerwie wydaliśmy już dwa kolejne dla zdecydowanie szerszego grona odbiorców. Numer czwarty jest w przygotowaniu. Nazwa czasopisma została zaczerpnięta z Księgi Zaginionych Opowieści – tam Tilkal to metal utworzony przez Aulëgo z połączenia sześciu innych metali ? miedzi, srebra, cyny, ołowiu, żelaza i złota. Razem tworzą coś dużo trwalszego i potężniejszego niż każde z osobna, tylko Aulë potrafi je wtedy obrabiać. Podobnie jest z naszą gazetką. Artykuły, recenzje, poezje, grafiki, ciekawostki kulinarne i muzyczne same z siebie mogłyby pozostać niezauważone. Zebrane w razem znaczą więcej i więcej osób się o nich dowie (a przynajmniej mam taką nadzieję).
Na dzień dzisiejszy grono redaktorskie naszego czasopisma przedstawia się następująco:

Redaktor Naczelny: Karol Kuźma
Twórca projektu i Drugi Redaktor: Kacper Pochopień
Skład i korekta: Marcin Took Tatuś
Ilustracje: Marcin Mithgaraf Niewalda, Eleniel

A w najnowszym, marcowym wydaniu znajdziecie:

  • Artykuły i eseje
    • Kilka słów o Feanorze – Turanerion
    • Schowajcie srebrne łyżki, Lobelia idzie! – Nehte
    • Rzecz o Palantirach – Piotr Mroczko
  • Muzyka tolkienowska
  • Władca Przekładów
  • Kącik poezji
    • Nirnaeth Arnoediad – Thorondor
    • Pieśń żeglarzy elfickich do Uineny – Marcin Kozłowski
    • Glaurung – Marcin Kozłowski
  • Gollumowe zagadki – KacperP
  • Cytat numeru

Plik możecie ściągnąć stąd: https://drive.google.com/file/d/0B7PoIVBZq9v1c2hlZlVrd3htcU0/view?pref=2&pli=1

Poprzednie numery fanzinu znajdziecie tu:
Numer 1
Numer 2

Tilkal na Facebooku: https://www.facebook.com/gazetkatilkal/

Humble Audiobook Bundle: Lord of the Rings

tumblr_inline_o3s90atWUz1r09qkf_500Humble Bundle to inicjatywa, która startowała w branży gier komputerowych, ale rozrosła się na inne cyfrowe produkty: ebooki czy audiobooki. Każdorazowa akcja wygląda tak: przez określony czas wystawiony jest na sprzedaż pewien pakiet produktów. Cenę proponuje kupujący – może to być 1 cent, może to być 1000 dolarów – ile zaproponuje, tyle zapłaci. Ale są drobne szczegóły warte uwagi. Część produktów dostanie tylko wtedy, jeżeli zdecyduje się zapłacić więcej niż wynosi średnia dotychczasowych wpłat. Część może być dostępna tylko powyżej pewnej kwoty. A jeżeli kogoś argument zapłacę więcej by dostać więcej nie przekonuje, zawsze część wpłaty idzie na jakąś organizację charytatywna. No, może nie zawsze – kupujący może dowolnie rozdzielić swoją wpłatę między organizacje charytatywne, producentów i ekipę Humble Bundle (a co, też muszą zarabiać na życie). I co może zaskoczyć niektórych ekonomistów starej daty, dość szybko okazało się, że taki model sprzedaży się sprawdza.

Tym razem w ramach Humble Audiobook Bundle można kupić zestaw Lord of the Rings. Co zawiera?

  • Podstawowe audiobooki:
  • Audiobooki przy zakupie powyżej średniej:
  • Dodatkowo, jeżeli zdecydujemy się zapłacić więcej niż 15$, otrzymamy audiobook The Return of the King.

Hobbit i Władca Pierścieni z tego zestawu to nagranie na potrzeby amerykańskiego National Public Radio i jest to pełne udramatyzowanie dzieł (oczywiście, po angielsku). Łączna wartość audiobooków to 152$. Dodatkowo, część wpłaty możemy przeznaczyć na organizacje charytatywne, a do wyboru tym razem są: First Book, Doctors Without Borders (Lekarze bez Granic), The Hero Initiative, Freedom of the Press Foundation i MOTH Education Program. Oferta dostępna jest do 23 marca, do godziny 19:00.

Zainteresowani? Wpadnijcie na stronę: https://www.humblebundle.com/books/lord-of-the-rings-audiobooks by przeczytać więcej o nagraniach i przesłuchać fragmenty audiobooków, oraz by zakupić zestaw.

Wznowienie biografii Tolkiena autorstwa Humphreya Carpentera

large_CarpenterTolkienDwa tni temu, 2 marca 2016 na półkach polskich księgarni ukazała się wznowiona biografia J.R.R. Tolkiena autorstwa Humphreya Carpentera, zatytułowana Tolkien. Biografia, wcześniej dostępna jako J.R.R. Tolkien. Wizjoner i Marzyciel. Książka Carpentera uznawana jest za jedno z najlepszych źródeł wiedzy o życiu Profesora, gdyż jest to jedyna biografia autoryzowana przez rodzinę Tolkienów, a autor miał dostęp do prywatnych dzienników J.R.R. Tolkiena. Za wznowienie odpowiada wydawnictwo W.A.B, które wydało książkę w ramach serii Fortuna i Fatum. Książkę przetłumaczyła Agnieszka Sylwanowicz. Wydawnictwo tak opisuje biografię na swojej stronie:

Prawdziwa gratka zarówno dla tych, którzy przeczytali Hobbita dwadzieścia razy, jak i dla tych, którzy dopiero usłyszeli o skromnym profesorze Oksfordu.

Tolkien przedstawiony przez Carpentera jest człowiekiem z krwi i kości: z pasją bada i tworzy nowe języki, w roztargnieniu sprawdza prace studentów, a wieczorami chadza na piwo z C.S. Lewisem i innymi tzw. Inklingami. Carpenter sięga do dzieciństwa Tolkiena, spędzonego na południu Afryki, a następnie śledzi dalsze losy chłopca: stratę rodziców, okopy I wojny światowej, aż do poznania przyszłej żony Edith i zamieszkania w Oksfordzie. Znakomita książka, dająca poczucie realnego obcowania z kultowym autorem.

Kolorowanka z filmowej trylogii Władcy Pierścieni

CoverSerwis TheOneRing podał ciekawą informację. Korzystając z obecnej fali popularności kolorowanek dla dorosłych, HarperCollins i Warner Bros Consumer Products wspólnie wydadzą oficjalną filmową kolorowankę z trylogii Władcy Pierścieni. Za ilustracje do pokolorowania odpowiada Nicolette Caven, a mają one przedstawiać sceny filmowe – od Balroga w Morii po Bitwę na Polach Pelennoru. Ogłaszając publikację, David Brown z wydawnictwa HarperCollins powiedział:

Minęło już 15 lat od kiedy pierwszy z filmów Władca Pierścieni miał swoją premierę i ponad 60 lat od kiedy opublikowaliśmy książki na podstawie której został nakręcony, a mimo to zafascynowanie Śródziemiem jest wysokie jak nigdy dotąd.

HarperCollins ma tradycję publikowania odnoszących sukces książek powiązanych z filmowymi trylogiami Hobbita i Władcy Pierścieni, i jest szczególną przyjemnością móc odpowiedzieć na rosnące zapotrzebowanie fanów kolorowanką, która pozwoli im ponownie odwiedzić ulubione sceny z filmów w tak unikatowy sposób.

Książka ma się pojawić w sprzedaży 2 czerwca tego roku, została wyceniona na £9.99. Nie wiadomo czy ukaże się też w Polsce, choć samo tłumaczenie nie powinno być problemem.

Ale gdy zapuści się odpowiednie wyszukiwanie w Amazona, to okazuje się, że podobne pomysły już były realizowane. Chociażby w zeszłym roku pojawiły się dwie kolorowanki z serii Tolkien’s World z ilustracjami Mauro Mazzary, choć nie były autoryzowane przez Tolkien Estate czy HarperCollins. Ale to dalej ta sama fala popularności kolorowanek. Ciekawsze jest natomiast wydanie The Lord of the Rings Coloring Book z 1978, czerpiące z filmu Bakshiego. Czyli pomysł nie jest aż tak nowy.

Co o tym sądzicie? Jest wśród tolkienistów rzeczywiście jest zapotrzebowanie na takie publikacje czy jest to tylko próba zarobienia na chwilowej modzie? A może lepiej by się taka kolorowanka sprawdziła, gdyby zastąpić ilustracje filmowe np. pracami Jian Guo?

Źródło: http://www.theonering.net/torwp/2016/02/25/100431-new-merch-lord-of-the-rings-movie-colouring-book

A Secret Vice – nowe szczegóły

A_Secret_Vice-192x300Niedawno świat ujrzały kolejne wieści dotyczące nowej książki J.R.R. Tolkiena: A Secret Vice: Tolkien on Invented Languages (Tajony Nałóg: Tolkien o wymyślonych językach), którą zapowiadaliśmy Wam w sierpniu zeszłego roku. Przypomnijmy, chodzi o rozszerzoną wersję eseju Tolkiena z lat 1930 pod tym samym tytułem, wcześniej dostępną w książce Potwory i krytycy. Profesor poruszał w nim kwestię językotwórczego nałogu. Za redakcję nowej książki odpowiadają Dimitra Fimi and Andrew Higgins.

Pierwsza wiadomość nie jest zbyt dobra, książka pierwotnie zapowiadana na luty zostanie jednak wydana 7 kwietnia tego roku. Oprócz okładki, wiemy już więcej o treści książki – oryginalny esej zostanie opublikowany razem ze szkicami oraz notatkami z wykładów, oraz wcześniej niewydawanym Essay on Phonetic Symbolism (Esej o fonetycznym symbolizmie).

Tak na swojej stronie książkę opisuje wydawca, Harper Collins:

Pierwsze krytyczne studium mało znanego eseju Tolkiena, który odkrywa jak tworzenie języków kształtowało kreację Śródziemia i poza, do Gry o Tron George’a R.R. Martina.

Lingwistyczna inwencja J.R.R. Tolkiena była fundamentalną częścią jego artystycznej twórczości, do tego stopnia, że w późniejszych okresach życia przypisywał istnienie mitologii chęci dawania językom domu i ludów, które by nimi mówiły. Jak Tolkien wyjaśnia w Tajony Nałóg, tworzenie języków i mitologii są pokrewnymi funkcjami.

W latach 30 XX wieku, Tolkien napisał i wygłosił dwa wykłady, w których zbadał te dwa kluczowe elementy swojej metodologii sub-kreacji. Drugi z nich, przełomowy wykład w ramach Andrew Lang Lecture w latach 1938-9, O baśniach, który wygłosił w Uniwersytecie w St Andrews w Szkocji, jest dobrze znany. Ale wiele lat wcześniej, w 1931, Tolkien wygłosił wykład dla towarzystwa filologicznego, zatytułowany Hobby dla domu, w którym ujawnił po raz pierwszy słuchającej publice sztukę, którą zarówno pierwszy raz napotkał i był w nią zaangażowany od najmłodszych lat: konstruowanie zmyślonych języków – w pełni lub zarysie – dla rozrywki.

Ten wykład, zredagowany przez Christophera Tolkiena, został uwzględniony jako Tajony Nałóg w Potworach i Krytykach, i innych esejach i służy jako główne przestawienie Tolkienowskiej sztuki wymyślania języków. Ta nowe wydanie, zawierające wcześniej niepublikowane notatki i szkice Tolkiena powiązane z esejem, włączając w to jego Essay on Phonetic Symbolism, idzie w stronę ponownego otwarcia debaty o istotności lingwistycznej inwencji w mitologii Tolkiena i roli zmyślonych języków w literaturze fantasy.

Czy polskie wydanie Tolkienowego Beowulfa
to pułapka na czytelnika?

beowulf.pl

Grafika do „Beowulfa” – Anke Eissmann (źródło)

Jak czytamy na stronach Polskiego Radia:

– Jest gdzieś tekst oryginalny, który został przełożony na współczesny angielski przez Tolkiena i podany do druku długo później przez jego syna. To z kolei zostało przełożone na język polski – przypominał skomplikowaną drogę „Beowulfa” Łukasz Modelski.

Dlaczego podstawą tłumaczenia jest tolkienowska adaptacja? Z jakich przyczyn przekład Roberta Stillera wywołał skandal? O translatorskiej, wielostopniowej zagadce „Beowulfa”, a także o barwnym świecie samego poematu („mówi on między innymi o zgubnych skutkach, jakie przynosi zła polityka socjalna”) – w nagraniu audycji.

Zapraszamy do wysłuchania bardzo ciekawej audycji o polskim wydaniu Beowulfa J.R.R. Tolkiena. Podyskutujmy na temat tez i wniosków, jakie zostały w audycji postawione przez Łukasza Kozaka i Łukasza Modelskiego. Czy zgadzacie się z prowadzącymi audycję z cyklu „Kryzys Wieku Średniego”?

Audycja „Beowulf” wg Tolkiena czyli pułapka na czytelnika

Wcześniejsze wpisy →