Zarówno fani książek J.R.R. Tolkiena, jak i filmów „Władca Pierścieni” Petera Jacksona będą zachwyceni nową grą planszową wydaną właśnie przez Egmont. „Hobbit” to pełna przygód rodzinna planszówka oparta na kultowej powieści, której akcja rozgrywa się w pełnym niebezpieczeństw Śródziemiu.
Ponad gór omglony szczyt Lećmy, zanim wstanie świt, By jaskiniom, lochom, grotom, Czarodziejskie wydrzeć złoto.
„Hobbit”, JRR Tolkien
W przyszłym roku czeka nas premiera filmu „Hobbit” Petera Jacksona, kolejnej już ekranizacji osadzonej w magicznym świecie Tolkiena. A już teraz, dzięki wydawnictwu Egmont, na rynku dostępna jest gra planszowa „Hobbit”. Wszystkich fanów powieści Tolkiena ucieszy z pewnością fakt, że oprawę graficzną gry przygotował John Howe, kultowy ilustrator tolkienowskiego świata.
Akcja gry jest ściśle powiązana z powieścią Tolkiena. Hobbit Bilbo Baggins wyrusza z krasnoludami na ryzykowną wyprawę do Samotnej Góry. Celem wyprawy jest odzyskanie skarbu strzeżonego przez smoka Smauga. Podczas rozgrywki gracze wcielają się w role krasnoludów i towarzyszyć będą hobbitowi w jego przygodach. Muszą stawiać czoła groźnym goblinom, trollom i wielkim pająkom oraz zdobywać niezbędny ekwipunek, by móc pokonać przeciwników i odzyskać skarb. Przeczytaj resztę wpisu »
Po paru latach przerwy wraca Krakon – odbędzie się w dniach 30.06 – 3.07 w Zespole Szkół Ogólnokształcących Integracyjnych nr 7 im. Polskich Kawalerów Maltańskich w Krakowie. Przekazuję informacje ze strony organizatora:
“Termin nadsyłania punktów programu upływa z końcem maja – jeżeli masz pomysł na ciekawą prelekcję i chcesz się tym podzielić, koniecznie zgłoś się jeszcze w tym miesiącu! Dla fanów gier bitewnych zaplanowaliśmy turnieje Warhammera 40k oraz Warmachine & Hordes. Będzie także czekała na Was ekipa sklepu Vanahaim, która zainteresowanych nauczy jak malować i tchnąc życie w plastikowe figurki. W czasie trwania festiwalu zostanie także zorganizowany History ART ROOM, w którym będziecie mogli odpocząć przy filiżance herbaty wśród wspaniałych grafik oraz informatorów i gadżetów z wcześniejszych konwentów.
Na koniec, żeby jeszcze trochę osłodzić Wam początek tego pięknego miesiąca, informujemy wszystkich już zapisanych na Cosplay i tych co jeszcze się do tego szykują, że dzięki naszym sponsorom, każdy cosplay’owicz otrzyma mały upominek!”
Do recenzji gry The Lord of the Rings Online studia Turbine przymierzałem się od dłuższego czasu. Założyłem konto trailowe, dające tydzień darmowej gry, ale nie znalazłem czasu, by odpalić grę. Potem, co jakiś czas, były akcje ponownej aktywacji na tydzień dla osób, które mają nieaktywne konta, ale czas, kiedy pojawiała się możliwość powrotu do e-Śródziemia, nie był sprzyjający. Zresztą, co mógłbym po tygodniu grania powiedzieć o grze, w której pewnie trzeba wbić kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt poziomów, by w pełni poznać jej możliwości. Ale okoliczności się zmieniły, bo LOTRO nie jest już grą wymagającą płacenia abonamentu, można grać za darmo. Choć dalej można płacić, dostając za to nieco więcej. Czym jest to “nieco więcej”? Czy naprawdę można grać za darmo? Wiecie, jest różnica między grą darmową, a darmową*, gdzie pod “*” chowa się masa warunków tak wkurzających, że bez płacenia tak naprawdę nie będzie mowy o rozrywce. To zobaczmy, czy darmowe Śródziemie rzeczywiście jest darmowe. I czy ma coś wspólnego z Tolkienem (J.R.R., jeżeli mam być dokładniejszy), czy może jest Śródziemiem tylko z nazwy. Przeczytaj resztę wpisu »
Jeżeli ktoś sądził, że przejście Lord of the Rings Online w tryb darmowy było pierwszym zwiastunem nadchodzącego upadku gry, niech wie, że ma się ona w tej chwili całkiem dobrze. Na tyle dobrze, że studio Turbine zapowiedziało wczoraj prace nad kolejnym dodatkiem. Zatytułowany on będzie Rise of Isengard i udostępni nowy region działań – tytułową domenę Sarumana. Oprócz tego, z zapowiedzianych nowości warto odnotować wzrost maksymalnego poziomu postaci do 70, co za tym idzie, pojawią się nowe cechy (traits), umiejętności czy zadania klasowe. Równie ciekawa jest zapowiedź zmian w trybie Monster Play, w tym odblokowania go dla wszystkich graczy – obecnie mogą cieszyć się nim tylko mający konto VIP, tj. ci, którzy postanowili dalej za grę płacić.
Hobbitów (a także ludzi, elfów i krasnoludów) zabierzemy do Isengardu pod koniec 2011 roku. Na razie możemy obejrzeć zwiastun (patrz wyżej).
Wczoraj miała miejsce polska premiera nowej gry komputerowej, zatytułowanej Władca Pierścieni: Wyprawa Aragorna (Lord of the Rings: Aragorn’s Quest). Tych, którym tytuł o uszy się nie obił, warto poinformować, że jest to produkcja skierowana dla całej rodziny, również dla jej młodszych członków. Jak wskazuje tytuł, wcielimy się w tytułowego Obieżyświata i będziemy odtwarzać jego największe bitwy. Zaraz, Aragorn i dla gra dzieci? Jak można z Władcy Pierścieni robić grę dla dzieci? Cóż, jeżeli dalej zachowany jest klimat jednego ze zwiastunów, potraktujcie to jako hobbicką opowieść, którą Samwise po latach opowiada swoim dzieciom.
Gra pojawiła się na konsole Playstation 2, PSP oraz Playstation 3. Tu warto dodać, że tytuł obsługuje również nowy kontroler – Move, co oznacza, że aby nasz bohater walczył, sami będziemy musieli pomachać łapami. Dobrze, będziemy mogli, nie musieli. Z innych ciekawostek, mamy również tryb kooperacji, gdzie drugi gracz będzie nas wspierać jako Gandalf, a głosy Sama i Gimliego podkładają Sean Astin i John Rhys-Davies.
Polskim wydawcą jest Cenega, a gra dostępna jest w angielskiej wersji językowej.
Już nieraz zapowiadaliśmy różne gry komputerowe i konsolowe, osadzone w Śródziemiu. Ale nie dziś. Są wakacje, pora więc odejść od maszyn i wyjść na dwór… grać w karcianki! A okazja ku temu taka, że niedawno pojawiła się w Sieci zapowiedź najnowszej gry karcianej na podstawie Władcy Pierścieni zatytułowanej The Lord of the Rings: The Card Game. Zaraz, zaraz. Czy czegoś takiego aby już nie było? A było, przy okazji filmów pojawiła się gra mocno wzorowana na Śródziemiu PiDżeja, w której nie dość, że wszelkie obrazki pochodziły żywcem z filmu, to postacie i wydarzenia nawiązywały bardziej do tych filmowych niż książkowych (w stylu “Arwen: +5 do walki z Nazgulami” i “Tarcza: Dołącz do dowolnego Legolasa by dać mu +3/+2 do poruszania się po wszystkich kontrolowanych przez ciebie schodach”). Jak będzie z nową grą? Zobaczmy. Przeczytaj resztę wpisu »
Spokojnie, spokojnie… Fakt, że brand filmowego Hobbita zostanie profesjonalnie “wydojony” jest tak oczywisty jak to, że Benedykt XVI był bierzmowany. Użyłem prowokacyjnego tytułu nie mającego się nijak do treści artykułu biorąc przykład z mainstreamowych portali informacyjnych – mało to odkrywcze, ale tak bardzo kusi. Onecie, eFakcie, nadchodzimy!…
Warner Bros Entertainment posiadający prawa do ekranizacji przygód włamywacza wszech czasów poszukuje aktualnie dyrektora ds. marketingu. Jak możemy się dowiedzieć z serwisu Gamasutra, zrzeszającego developerów świata wirtualnej rozrywki, dwie odsłony Hobbita doczekają się dwóch osobnych gier na wszystkie konsole nowej generacji, PC i komórki.
Czego się spodziewać? Z pewnością twórcy postawią na remake całkiem ciepło przyjętej gry z 2003 roku – czyli bieganie, skakanie, siekanie, zbieranie oraz zagadki dla wszystkich i nikogo. Tyle tylko, że na kinowej licencji. A drugi tytuł? Znając życie będzie sequelem/kontynuacją części pierwszej – czyli “produkcją na Wajdę”- prochu nie wynajdziemy, nie wychylimy się na moment z konwencji, ale “szkoły i tak pójdą do kin a rodzice opróżnią sakiewki”. Dlatego zapewne graczom znów przyjdzie biegać po Śródziemiu, tyle że zamiast w Aragorna czy Legolasa wcielą się w mniej brutalnego Bilba.
A może zbytnio marudzę? Może czekają nas gry “natchnione” lub grywalne przez dziesięciolecia? Tytuły broniące się czymś więcej niż franczyzą wielkiego ekranu i zapewne technologią 3D? Powodzenia, panie dyrektorze…
W związku z dużym zainteresowaniem Zlotem Arda 2010 pragniemy poinformować, że zapisy na imprezę zostały przedłużone do końca lipca. Wszyscy, którzy jeszcze nie zdecydowali się na przyjazd na Zlot, mogą jeszcze spokojnie podjąć decyzję. W szczególnych przypadkach będzie istniała też możliwość zapisania się bezpośrednio na miejscu Zlotu, jednak należy pamiętać, że zapisanie się do wybranego plemienia wymaga skontaktowania się z jego opiekunem.
Równocześnie chcielibyśmy poinformować, że z naszej strony internetowej można już pobrać dokumenty niezbędne do udziału w Zlocie. Oprócz regulaminu i zasad gry, zamieściliśmy także formularz rejestracji na Zlot oraz zgodę rodziców na udział niepełnoletniej osoby w konwencie.
Można także dokonywać już wpłat za Zlot. Dane do przelewu podane są w dziale Informacje na naszej stronie internetowej. Przypominamy, że koszt tegorocznego Zlotu Arda 2010 wynosi 45 zł i pokrywa cenę noclegu na polu namiotowym oraz rekwizytów i nagród przyznawanych w konkursach.
Wszystkich, którzy jeszcze nie zdecydowali się na przyjazd na Zlot Arda, serdecznie zapraszamy do zapoznania się z naszą stroną i zadawania wszelkich pytań na forum.
O grze MMORPG Lord of the Rings Online: Shadows of Angmar nieraz już pisaliśmy. Jest to tytuł, któremu najwyraźniej udało się wstrzelić w lukę rynku MMO, znalazł rzesze graczy, dla których warto nie tylko trzymać serwery przy życiu, ale i wydawać dodatki, takie jak Mines of Moria czy Siege of Mirkwood. Ale jest, zapewne wcale nie mała, grupa tolkienistów-graczy, którzy słysząc o LOTRO myśleli: “No dobrze, ale ten abonament…”. Można już przestać tak myśleć, bo wykupienie studia Turbine przez Warner Bros. (co miało miejsce w kwietniu) ma przynieść ogromną zmianę. Zniesienie abonamentu. Okazuje się, że rozwiązanie przyjęte w Dungeons and Dragons Online, też początkowo płatnej grze, potem udostępnionej za darmo, sprawdza się i zarabia na siebie. Zaraz, darmo i zarabia? Coś tu chyba nie pasuje. Warto więc wyjaśnić to “za darmo”. Sytuacja wygląda tak, że LOTRO będzie obsługiwać trzy rodzaje kont: darmowe, premium i vipowskie. Różnić się będą np. limitem postaci na serwerze (od jednej na darmowych do pięciu dla VIP-ów), maksymalną ilością posiadanego złota, dostępem do trybu Monster Play, priorytetem logowania przy dużym obciążeniu serwerów i innymi dodatkowymi usługami. Grać za darmo mogą wszyscy, ale ci, którzy zdecydują się płacić, będą otrzymywać więcej (lub też niepłacący będą otrzymywać mniej niż obecnie oferuje gra). Dodatkowo, niezależnie od charakteru konta, mają się pojawić inne dodatkowe, płatne usługi. Ale według zapowiedzi, nawet darmowe konto pozwoli się cieszyć grą, nie ma być sytuacji, gdzie niby płacić nie trzeba by grać, ale co to za granie? Można zapytać: a co z graczami, którzy zapłacili za dożywotni abonament? Nie wyjdą na tym źle, ich konta otrzymają stały status VIP.
Start nowego systemu płatności przewidziano jesienią (i z tego co zapowiedział europejski wydawca, Codemaster, ma wystartować równocześnie w Ameryce i Europie), ale już dziś można zapisać się na beta-testy, ich start przewidziano na 16 czerwca. Szczegóły na stronie http://www.lotro.com/betasignup/.
Zlot Arda powraca po raz siódmy, by ponownie przenieść wszystkich miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena do magicznego świata Śródziemia. Czekają na nich ludy zarówno Wolnych Plemion jak i Sił Ciemności, gotowe wspólnie walczyć ze swoimi wrogami i zrobić kolejny mały krok w kierunku zwycięstwa swoich stron w odwiecznej walce Dobra ze Złem. Po raz kolejny gościć będziemy na polu „Ostry Róg” w Linownie (Zachodniopomorskie), nad malowniczym jeziorem Lubie. To tam rozstrzygną się losy, nie bohaterów, lecz zwykłych mieszkańców Śródziemia, tak samo, a może i bardziej uwikłanych w problemy władców.
Zlot Arda to doroczne, tradycyjne, kilkudniowe spotkanie mające na celu wspólną zabawę, mającą przenieść uczestników – w miarę możliwości – w obręb realiów przedstawionych przez Tolkiena we „Władcy Pierścieni”. W tym celu uczestnicy Zlotu Arda zobligowani są do wyboru plemienia, do którego będą należeć i przestrzegania obyczajów charakterystycznych dla wybranej społeczności. Do wyboru mają plemiona ludzi: Gondoru, Dunedainów lub Rohanu, Hobbitów, Krasnoludów, Elfów lub Sił Ciemności, w tym orków i korsarzy. Aby lepiej przybliżyć sobie życie w Śródziemiu, uczestnicy podczas trwania Zlotu chodzą w przygotowanych wcześniej strojach odpowiadających swojej rasie, rezygnują z afiszowania się ze zdobyczami techniki (telefonami komórkowymi i innymi gadżetami), a pole namiotowe podzielone jest na dwa oddzielone od siebie obozy: Wolnych Plemion i Sił Ciemności.