Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Hobbici wiążą koniec z końcem

wioska-hobbitow.jpgDzisiaj znalazłem ciekawy artykuł w Gazecie Wyborczej (Duży Format) zatytułowany - Hobbici wiążą koniec z końcem. Już sam początek reportażu, bezlitośnie zdradza wydźwięk całości artykułu:

Królowa elfów ościuje ryby i pakuje w blaszane pudełeczka. Golum handluje piwem. Tolkien? Nudzi ich jak cholera.

Zanim przeczytacie losy osób pracujących w wiosce Hobbickiej w Sierakowie, poniżej wklejam fragment powitania ze strony internetowej tej wioski tematycznej.

Specjalizacja wsi Sierakowo Sławieńskie będzie się opierać na zagadnieniach związanych z tematyką twórczości J.R.R. Tolkiena, a w szczególności z postaciami Hobbitów. W ramach tworzenia i rozwijania produktu wsi powstaną kolejne charakterystyczne budowle (np. domki Hobbitów), przestrzeń do prowadzenia gier RPG (pod dachem i w terenie), rozwinięty zostanie warsztat kowalski, powstaną gospodarstwa edukacyjne. Mieszkańcy przygotują hobbicką ofertę kulinarną, prowadzone będą gry terenowe.

Poniżej zamieszczam treść reportażu a mój ukochany pisarz – J.R.R Tolkien przewraca się w grobie…. Przeczytaj resztę wpisu »

Taki sobie felietonik o tolkienowskim felietonie

Znowu mi się trochę nudziło – tak, o zgrozo znudziłem się (s)pokojem – i postanowiłem zmalować felietonik o felietonie tolkienowskim. Uciekając się do najpodlejszej z metod szukania definicji, ująłem myszkę, przejechałem kursorem po ekranie i znalazłem definicję felietonu w wyklętej przez poważnych dziennikarzy i badaczy Wikipedii (tju):

Felieton (fr. feuilleton – zeszycik, odcinek powieści), specyficzny rodzaj publicystyki, krótki utwór dziennikarski (prasowy, radiowy, telewizyjny) utrzymany w osobistym tonie, lekki w formie, wyrażający – często skrajnie złośliwie – osobisty punkt widzenia autora. Charakterystyczne jest częste i sprawne “prześlizgiwanie” się po temacie.

Galadhorn szukający inspiracji do trollowa... tfu, do napisania felietonuJaki powinien być felieton na stronie tolkienowskiej? No bo Tolkien – wiadomo – spokój, szacunek, powaga, a tu lekka forma, złośliwość nawet, osobisty punkt widzenia, prześlizgiwanie się po temacie… Burarum, złośliwy być nie umiem (tu ma być ikonka z językiem), lekka forma przy przyciężkawym umyśle to też trudna sztuka, osobisty punkt widzenia zależy od punktu siedzenia… Kurcze, chyba skasuję wszystkie poprzednie moje tak zwane (tu wielgachny cudzysłów) felietony tolkienowskie…

O przeświecaniu, czyli “Pieśń o Eru ukrytym”.

Tekst ten jest polemiką wobec poniższego tekstu Galadhorna Pod korcem ukryć światło…

Posługując się metaforyką światła: Tolkien nie chował go pod korzec, ani nie wystawiał na świecznik. Pozwolił mu przeświecać w błyskach – i tylko tyle, i aż tyle. Potrafił pociągnąć do światła, ale drogę do światła pozostawił czytelnikowi. Nie wciskał mu na siłę tego światła, aby nie poparzyć, nie oślepić. Tu, jak uważam, tkwi jego geniusz delikatności w sprawach dzielenia się wiarą.

Znalazłem w listach idealnie pasujący tu cytat (list JRRT do Carole Batten-Phelps, Listy. nr 328)

“But by a strange chance, just as I was beginning this letter, I had one from a man, who classified himself as ‘an unbeliever, or at best a man of belatedly and dimly dawning religious feeling … but you’, he said, ‘create a world in which some sort of faith seems to be everywhere without a visible source, like light from an invisible lamp‘. “

Przeczytaj resztę wpisu »

Pod korcem ukryć światło…

Bilbo poszukujący... - Alan Lee

Tak, z uporem maniaka trwam pośród tych czytelników Tolkiena, którzy nie potrafią czytać tak, żeby nie dostrzegać w dziełach profesora z Oksfordu śladów obecności Boga. Co gorsza, nie potrafię się opanować przed dzieleniem się tym radosnym spostrzeżeniem z innymi czytelnikami. Maniak. Powinni tego zabronić! Tymczasem od czasu do czasu pyta się mnie na przykład tak:

Czemu Tolkien we Władcy Pierścieni ukrył wszelkie wyraźne odniesienia do Boga? – jak pisał w listach. Dlaczego to zmieniać i wyciągać te wartości na wierzch na siłę i się z nimi obnosić?

Wyciąga się przy tym czasem broń najcięższego kalibru w rodzaju ewangelicznych przestróg:

Strzeżcie się, abyście uczynków pobożnych nie wykonywali, aby was ludzie widzieli (Mt 6,1)

Przeczytaj resztę wpisu »

Pasterze Stokrotek

Kard z filmu

W ostatnim numerze Wprost (19/2008 z 11 maja b.r.) czytamy, że szwajcarscy filozofowie, teolodzy i biolodzy z rządowej Komisji ds. Bioetyki (ECNH) ogłosili kilka tygodni temu raport na temat… godności roślin.

Wróżenie z płatków stokrotki jest moralnie złe, gdyż bez powodu narusza jej godność… Roślinom tak jak ludziom należy się szacunek. Powinny mieć swoje prawa…

- piszą szwajcarscy eksperci. Współcześni “Pasterze Drzew” (inna nazwa Tolkienowskich entów) twierdzą, że rośliny żyją dla własnego dobra, którym jest rozwój, kwitnienie i rozmnażanie się. Dlatego ich zdaniem obrywanie liści, płatków, nie mówiąc już o wyrywaniu całych krzaków pozbawia rośliny możliwości “realizowania tego dobra”. Według autorów raportu uzasadnione moralnie są te działania, które wykorzystują rośliny do pomocy człowiekowi i przyczyniają się do ochrony gatunku ludzkiego. Dlatego skoszenie trawy przez rolnika i karmienie nią zwierząt grzechem nie jest. Naganne jest natomiast koszenie trawy i marnotrawienie uzyskanego siana tylko dla zhołdowania ludzkim gustom.

Przeczytaj resztę wpisu »

Fałszywy prorok

Czyli potwierdziło się. Guillermo del Toro będzie reżyserował Hobbita. Od niego zależeć będzie ogólny wydźwięk tego dzieła literackiego, akcent postawiony na odpowiednie wątki, gra kontrastem między białym i czarnym, a właściwie światłem i mrokiem. O tym właśnie chciałem nakreślić tych kilka słów. Zapewne nie tylko ja jestem, delikatnie mówiąc, zaniepokojony takim przebiegiem wypadków. Po rozmowie z Telperionem zdałem sobie sprawę, że naprawdę zależy mi na dobrym wydźwięku Hobbita w ujęciu del Toro. Przy wszelkich zastrzeżeniach Władca Pierścieni PiDżeja mógłby być pokazany dzieciakom w wieku 10-14 lat. Jest w nim dostatecznie dużo blasku i dobra, by młody i nieukształtowany umysł zrozumiał dlaczego warto stanąć po stronie tych grzeczniejszych, zamiast ekscytować się mhrocznym obliczem mhrocznych Nazgûli. W Labiryncie Fauna takiego blasku nie ma.

Buyer first home loan time
Free payday loan
Payday advance loan new mexico
Consolidation debt non profit
High risk lender for a personal loan
Consolidation debt service uk
Federal student loan default
Government student loan consolidation
Colorado home mortgage loan rate
Free debt consolidation services
Christian consolidation debt services
Delaware home equity loan rate
California home loan mortgage va
Debt consolidation and management
Mobile home loan texas
Bad credit personal signature loan
Home loan rochester new york
Bank one personal loan
Fargo loan student well
Home home improvement loan rate
California equity home loan mortgage second
Va home loan interest rate
Card consolidation credit debt management
Home interest loan mortgage only
Personal loan in the uk
Bank boston federal home loan
Financing home loan mobile
Uk personal loan online
Equity home loan mortgage rate
California home loan refinance
Card consolidation credit debt online
Countrywide home inc loan
Guaranteed high loan personal risk
Debt consolidation home loan
Debt consolidation loan without owning a home
Bankruptcy home improvement loan
Bad consolidation credit debt loan unsecured
Personal loan for college student
Bank federal finance home loan office
Loan services student
Equity home loan refinance vs
Bad credit home loan mortgage services
Broward home loan
California home in loan mortgage rate
2006 loan mt personal tb trackback
Second mortgage versus home equity loan
California home loan new
American debt consolidation
Debt consolidation online quote
Bad credit home mortgage loan quote
California home loan southern
Florida home equity loan
No fax required payday loan
Debt consolidation utah
Application loan online personal
Dept education loan student us
Consolidation credit debt repair
Ez payday loan
Bad credit personal loan uk
Payday loan in georgia
Best california home loan
Colorado home mortgage loan
Guaranteed payday loan
Ohio debt consolidation loan
Personal cash loan
Online debt consolidation program
Nonprofit christian debt consolidation
Private loan for a student with bad credit
Medical student loan consolidation
Virgin personal loan
Home loan owner personal secured
Consolidation debt uk
Washington mutual home loan
California company home loan
First time home buyer loan
Debt consolidation loan application
Forgiveness loan program student
Przeczytaj resztę wpisu »

W drogę…

Na początek proponuję małą burzę mózgów. Pomyśl, Drogi Czytelniku, w jakich miejscach można czytać Tolkiena? Pierwsza odpowiedź: w domu. Oczywiście. W bibliotece? Pewnie, też można. W autobusie lub pociągu, by zabić czas dobrą lekturą? Brawo, kolejna dobra odpowiedź. Ktoś twierdzi, że może poczytać gdzieś na łonie natury, w jakimś parku? Tak, też można. Na razie idzie nam świetnie. A czy ktoś pomyślał, że można czytać Tolkiena wśród lodów i śniegów Antarktydy, samotnie zmierzając ku Biegunowi Południowemu? Nikt? Naprawdę nikt? Może warto następnym razem zastanowić się nad taką odpowiedzią, bo taki Władca Pierścieni zdaje się być świetną książką na taką okazją.
Przeczytaj resztę wpisu »

Wojna święta

Wspomianałem kilka dni temu ciekawą książkę Pearce’a. Opisany w jej środkowych rozdziałach oksfordzki krąg towarzystko-artystyczny, skupiający takie sławy jak C. S. Lewis, J.R.R. Tolkien czy O. Barfield, znamy chyba wszyscy. Inklingowie. Nazwa, która mówi sama za siebie. Odmieniana przez wszystkie przypadki, znajduje swoje miejsce w każdej biografii wspomnianych profesorów-pisarzy, poważnej pracy badawczej na ich temat, dyskusji na forach. Niejeden chciałby choć przez chwilkę cofnąć się w czasie i usiąść gdzieś w ciemnym kąciku pubu “Eagle and Child” przy St Gilles Street, żeby zobaczyć na własne oczy i usłyszeć na własne uszy jak to było, gdy przy pincie piwa lub cydru, przy aromatycznej fajeczce, toczyły się tam sławetne dysputy, odczyty, rozmowy. Tolkiena, Lewisa, Williamsa, Havarda, czy Dysona…

Inklingowie nie byli monolitem. Bardzo się różnili w swoich poglądach na świat. Nie wszyscy byli chrześcijanami. Nie wszyscy byli miłośnikami fantazji. Dochodziło do tak wielkich sporów, że spokojnie można je nazwać za autorem C.S. Lewis a Kościół katolicki wojnami religijnymi (str. 93). Przeczytaj resztę wpisu »

Chrzest wyobraźni

Okładka książki Josepha Pearce'a

Młody ateista, zadowolony z życia bez wiary, przeświadczony o tym, że “jednostka wykształcona i myśląca” nie może tkwić w “starych wierzeniach” – C. S. Lewis w wieku osiemnastu lat. Ciekawie opisuje ten etap życia przyszłego apologety chrześcijaństwa w książce C. S. Lewis a Kościół katolicki (rozdział “Wytrwały ateista”) jej autor, Joseph Pearce. Lewis pisał wiele lat później w kronice swojego nawrócenia, w książce Zaskoczony radością, że

Młody człowiek, który chce być wytrwałym ateistą, musi bardzo starannie dobierać lektury.

Grozi mu bowiem coś, co w innym miejscu Lewis nazwał ochrzczeniem wyobraźni. Chrzest wyobraźni C. S. Lewisa nastąpił podczas lektury Chestertona (pisałem o tym ważnym dla Inklingów pisarzu tutaj) i MacDonalda. Przeczytaj resztę wpisu »

Skruszona Czarna Brama…

Nastała nam dobra nowina! Nad Śródziemiem unosi się dziś (17 marca = 25 “marca” w Rachubie Królewskiej) pieśń:

Skruszona Czarna Brama
i Król wasz przekroczył ją
i jest Zwycięzcą!**

Seriej Juchimow, ilustracja do 'Władcy Pierścieni'Przyszedł Król, który skruszył Wrota Śmierci. Upadła władza Nieprzyjaciela. Co za dobra nowina! Gdy chrześcijanin czyta Władcę Pierścieni, dochodząc do szczęśliwego zakończenia tej powieści, do jej eucathastrophe i odnajduje w nim dobrą nowinę, jej euangelion, nie może oprzeć się wrażeniu, że historia ta coś mu przypomina. Bo oto istnieje naprawdę coś, co jest prawdziwą i jedyną Dobrą Nowiną, przemieniającą świat i nas, i nadającą sens wszystkim naszym marzeniom, którym w swych dziełach próbowali dać wyraz mitotwórcy, poeci, pisarze, artyści całej ludzkości. Przeczytaj resztę wpisu »

← Późniejsze wpisy · Wcześniejsze wpisy →