Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Hu hu ha!

Informację tę podaliśmy 20 listopada 2008 roku. Dziś ją aktualizujemy, dodajemy kartkę z kalendarza na grudzień 2009 i informację (za Forum Elendilich: “Pory roku: od astronomii po Tolkiena”), że u Tolkiena miesiące zimowe to listopad, grudzień i styczeń ze środkiem zimy (“śród-zimiem”) ok. dnia 22 grudnia (pamiętajmy tego dnia o elfickim Turuhalmë - temat na LNDL) Inne zimowe wiadomości w serwisie to: Tolkienowski grudzień i styczeń oraz Quenya na zimową porę.

gru2009Zima w Śródziemiu nastanie już jutro, 22 listopada. Kalendarzowa zima, zgodnie z rachubą Imladris. W Kalendarzu Parmadilich rozpoczyna się ona naszego 21 listopada… Czyżbyśmy już niedługo mieli powiedzieć słowami Tolkiena (WP I, str. 362):

Gdy zimą w nocy szczypie mróz,
Gdy kamień pęka, skrzypi wóz,
Gdy drzew bezlistnych trzask wśród mgły,
to znak, że w puszczy hula…

Nie, niechaj nie będzie tak pesymistycznie, bo przecież w większości kochamy zimę, prawda? Ja sam wyczekuję czarnych wronowatych, blasku nocnego śniegu, mrozu, który pachnie daleką Syberią i atmosfery Godów, które nadejdą, gdy dzień stanie się najkrótszy. I czekam na kochaną Wigilię Bożego Narodzenia, na rodzinne spotkania, na tę chwilę, gdy dzieciaki otwierają paczki z prezentami spod choinki. To już całkiem niedługo, a do tego czasu Kalendarz Parmadilich mówi o kilku innych ciekawych wydarzeniach! Dnia 8 grudnia Forum Elendilich obchodzi swoje Szóste Urodziny. Na pewno czekają nas w tym czasie liczne niespodzianki. 22 grudnia mamy astronomiczne Przesilenie Zimowe. W Śródziemiu obchodzi się wtedy zimowy festiwal światła, zwany Yule (a po polsku, w tłumaczeniu Marii Skibniewskiej Godami). Przeczytaj resztę wpisu »

Szmaragdowe słoneczko jasno się zieleni…

W eseju O baśniach (str. 52) Tolkien pisał:

Aby stworzyć wtórny świat, w którym zielone słońce byłoby do przyjęcia przez wtórną wiarę, potrzeba nie tylko wysiłku myśli, ale nade wszystko szczególnych zdolności, owego daru elfów (…)

green_sunSamemu Profesorowi udało się to znakomicie. Bo też obdarzono go prawdziwie elfim talentem. W najnowszym numerze nobliwego periodyku Tolkien Studies (nr 6, rocznik 2009) badaczka literatury, pani Verlyn Flieger w artykule pt. The Music and the Task: Fate and Free Will in Middle-earth (‘Muzyka i Cel: los i wolna wola w Śródziemiu’, str. 154-184) opisuje jedną z najbardziej udanych w literaturze kreacji takiego właśnie świata, gdzie “szmaragdowe słoneczko” jasno się zieleni, a stworzone przez autora oryginalne, autorskie, fantastyczne uwarunkowania są dla czytelnika wiarygodne. Po co taki zabieg? V. Flieger zwraca uwagę na znany cytat z Tolkiena (z listu do Miltona Waldmana, Listy, str. 217):

Mit i baśń muszą, tak jak cała sztuka, odzwierciedlać i zawierać rozcieńczone elementy moralnej i religijnej prawdy (lub błędu), ale nie w sposób bezpośredni, nie w znanej formie pierwotnego „prawdziwego świata” (…)

Dobra opowieść fantastyczna musi z konieczności być niepodobna do istniejących systemów światopoglądowych – musi być autorska, nowa, oryginalna. Dlatego Tolkien nie przepadał za opowieściami arturiańskimi czy cyklem narnijskim Lewisa. Za dużo w nich chrześcijaństwa explicite, za dużo dydaktyzmu – a za mało “daru elfów”, który jest konieczny, gdy ma powstać dobra, przemawiająca do serca i je przemieniająca fantazja. Chrześcijański pisarz ma być chrześcijaninem, ale jednocześnie ma starać się nie pisać o chrześcijaństwie. Przeczytaj resztę wpisu »

Mamy już dwa lata!

cakeDrodzy czytelnicy, dziś – 6 kwietna – przypada druga rocznica powstania Elendilionu. Wiem, samemu trudno mi uwierzyć w to, że już tyle czasu tworzymy wspólnie z Wami ten serwis. Przeglądnąłem wczoraj wieczorem statystyki, napisaliśmy dla Was 707 newsów w 22 kategoriach, a Wy zostawiliście tutaj aż 3545 komentarzy… całkiem sporo. Chcielibyśmy podziękować Wam za ten czas spędzony na czytaniu i komentowaniu naszych wpisów, za Wasze zainteresowanie i cierpliwość. Zawsze staramy się dostarczyć Wam rzetelne i ciekawe informacje ze świata miłośników twórczości J.R.R Tolkiena i mamy nadzieję, że serwis spełnia Wasze oczekiwania. Mogę zdradzić z okazji urodzin, iż szykujemy szereg zmian na Elendilionie, które zapewne przypadną każdemu do gustu. Mam nadzieję, że będziecie świętować z nami jeszcze niejedną rocznicę!

Dobrego dnia, dziękujemy!

Wiosna w Warwick

p1010115Alalminórë! O ozdobo świata, twoje wiązy rycerskie, z wszystkich drzew najpiękniejsze, a kto je raz oglądał pod sztandarem lata, tego już inny widok nie ucieszy… Tak w wierszu Drzewa Kortirionu opisywał uroki Warwick młody Ronald Tolkien około 1916 r. W dniu św. Patryka (17 marca b.r.) odwiedziłem Warwick z aparatem fotograficznym. Oto mój zapis wiosny w Warwick, która na Wyspie jest już w pełnym rozkwicie. Zdjęcia zrobiłem nad rzeką Avon, na terenach Warwick Castle, czyli dokładnie tam, gdzie Tolkien umieścił elfickie miasto Kortirion – Mindon Gwar. Przeczytaj resztę wpisu »

Konkurs fotograficzny Elendilionu – drugi oddech…..

tree-canadaZ okazji drugiej rocznicy powstania Elendilionu (tak, to już dwa lata) ogłaszamy drugą edycję konkursu fotograficznego (pierwsza edycja konkursu odbyła się w grudniu 2007 roku). Zasady konkursu są praktycznie takie same jak w 2007 roku (szczegóły poniżej). Zdjęcia można przysyłać do końca marca (31 marca do północy). Czekamy z niecierpliwością na Wasze prace, zapewne macie sporo ciekawych zdjęć do których z pewnością można dobrać odpowiedni cytat z dzieł profesora Tolkiena. Pamiętajcie, że konkurs nie ogranicza się tylko do krajobrazów, kategorie takie jak architektura, portret czy natura są mile widziane. Zapoznajcie się proszę z zasadami udziału w konkursie: Przeczytaj resztę wpisu »

Rozmyślania o Rivendell, filmie, teatrze i fandomie

Do Rivendell i bez powrotu jest produkcją fanowską. “Jak na to wpadłeś, Sherlocku?” – niejeden odpowie sarkastycznie, wychodząc z założenia, iż fandom tworzy rzeczy fanowskie – taka jest natura rzeczy, niebo jest niebieskie i już. A może problem jest bardziej złożony?

Przeczytaj resztę wpisu »

Święte słowa

santissimusŚwięta już za nami. Na pewno każde z nas ma wiele miłych bożonarodzeniowych wspomnień. I choć pewnie nie tylko ja zrzucam zbędne świąteczne kilogramy, to w głowie wciąż radośnie rozbrzmiewają różne święte, bo związane ze Świętym i jego Świętem, słowa. A ponieważ pewna Tolkienistka prosiła mnie niedawno o przedstawienie pewnego listu Tolkiena o holy words, w ramach poświątecznych remanentów biorę ten temat na swój komputerowy warsztat.

Prawdopodobnie w kwietniu 1958 r. jezuita ks. Robert Murray napisał do Tolkiena z pytaniem o określenia świętości z punktu widzenia językoznawcy. Profesor odpowiedział listem, który znajduje się w wydanym zbiorze jego korespondencji (jego II wydanie planuje na najbliższy czas wydawnictwo Zysk i Ska). W opracowaniu Carpentera nosi on numer 209. Pochodzi z 4 maja 1958.

Przeczytaj resztę wpisu »

Pięć lat temu

Cztery lata temu napisałem krótki tekst o początkach Forum „Elendili – Przyjaciele Elfów”. Domyślam się, że nie wszyscy Czytelnicy Elendilionu mieli okazję się z nim zapoznać. Dla zainteresowanych całość załączam poniżej.

I proszę o wybaczenie, jeśli wrażenia estetyczne po przeczytaniu nie będą najprzyjemniejsze. Podobno pierwsze pióro robi wiele kleksów.

„Elendili”, czyli „Przyjaciele Elfów”, a właściwie miejsce, gdzie się spotykają, 8 grudnia obchodzi swoje pierwsze urodziny. Historia początków tego Forum jest dość ciekawa i z okazji pierwszych urodzin postanowiłem napisać kilka słów na ten temat (ale uczciwie przyznam, że zachęcił mnie do tego pewien hobbit…).

Przeczytaj resztę wpisu »

Tolkien is pro-life!

This essay was first published in Polish here on 28 August, 2008.
Translated by Noatar
If you want to comment it write in the window below under “Skomentuj” (‘Comment’) and click “Dodaj komentarz” (‘Add comment’).

In Middle-earth, children are a sign of blessing from Eru. For there life is seen as a blessing. It is simply because those whom we can call the Voronwi Eruo, the Faithful of the One, are creators of the true civilization of life, and strongly opposed to the scheming of the Enemy, a tyrant of the culture of death… The Laws and customs among the Eldar, an excellent text written by Tolkien (and published posthumously in Morgoth’s Ring, the tenth of the 12-volume series The History of Middle-earth), as well as other writings of the Legendarium show a world of families, of marriages and children; a world where life is a gift and responsibility that should be accepted, never rejected. In Middle-earth, the ability to give the gift of life to others is treated as a blessing, whereas to take life – by acts of suicide or murder – means that Evil has been involved.

A little Boromir in the womb of Finduilas, 3.5 months after conception

What I find especially beautiful in the above-mentioned text is the highest respect for the life of a rational being, from conception until natural death. I also regard as important the fact that the Faithful (whether Elves or Men, Dwarves or Ents) believe their offspring to be a gift. Przeczytaj resztę wpisu »

An bhfuil Tolkien feicithe agat le deanail?

This travel report was first published by Telperion in Polish on 3 October 2008
Translated into English (Westron) by Noatar
You can join us during our Tolkienian travel to England, Wales and Ireland in Summer 2009!

Yesterday we went on the long-awaited trip to County Kerry. Generally speaking, it had been since I had read about Professor Tolkien’s stay in Kerry in J.R.R. Tolkien: Artist and Illustrator a couple of years before that I wanted to go there, and find the view from one of his drawings, or even some people who might still remember Professor Tolkien visiting these parts of Ireland. It seemed impossible to me that nothing should have been left of his visit in such a small village as Castlecove, Tolkien being, after all, an Oxford professor. We set out from Cork just as Tolkien once had, accompanied by his wife and daughter. Ireland of the year1952 must have looked like a completely different world than what we saw that day, we wondered. We also tried to work out how Tolkien had come up with an idea to go on holiday to Kerry. In The J.R.R Tolkien Companion and Guide (Christina Scull, Wayne G. Hammond; Vol I, p. 376) I found under the date late July – 15 August 1951 one particular note:

They travel to North Wales and take the ferry from Fishguard to Cork where they are met by Bridget McCarty, Professor of English at University College, Cork, whom Tolkien has met when examining in Ireland, and who has become a friend as well as a colleague. The Tolkiens stay for a few days in Cork with Bridget and her aunt, then are driven by Bridget to Castle Cove  [it should be Castlecove] (…).

Przeczytaj resztę wpisu »

← Późniejsze wpisy · Wcześniejsze wpisy →