Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Wiosna w Warwick

p1010115Alalminórë! O ozdobo świata, twoje wiązy rycerskie, z wszystkich drzew najpiękniejsze, a kto je raz oglądał pod sztandarem lata, tego już inny widok nie ucieszy… Tak w wierszu Drzewa Kortirionu opisywał uroki Warwick młody Ronald Tolkien około 1916 r. W dniu św. Patryka (17 marca b.r.) odwiedziłem Warwick z aparatem fotograficznym. Oto mój zapis wiosny w Warwick, która na Wyspie jest już w pełnym rozkwicie. Zdjęcia zrobiłem nad rzeką Avon, na terenach Warwick Castle, czyli dokładnie tam, gdzie Tolkien umieścił elfickie miasto Kortirion – Mindon Gwar. Przeczytaj resztę wpisu »

Konkurs fotograficzny Elendilionu – drugi oddech…..

tree-canadaZ okazji drugiej rocznicy powstania Elendilionu (tak, to już dwa lata) ogłaszamy drugą edycję konkursu fotograficznego (pierwsza edycja konkursu odbyła się w grudniu 2007 roku). Zasady konkursu są praktycznie takie same jak w 2007 roku (szczegóły poniżej). Zdjęcia można przysyłać do końca marca (31 marca do północy). Czekamy z niecierpliwością na Wasze prace, zapewne macie sporo ciekawych zdjęć do których z pewnością można dobrać odpowiedni cytat z dzieł profesora Tolkiena. Pamiętajcie, że konkurs nie ogranicza się tylko do krajobrazów, kategorie takie jak architektura, portret czy natura są mile widziane. Zapoznajcie się proszę z zasadami udziału w konkursie: Przeczytaj resztę wpisu »

Rozmyślania o Rivendell, filmie, teatrze i fandomie

Do Rivendell i bez powrotu jest produkcją fanowską. “Jak na to wpadłeś, Sherlocku?” – niejeden odpowie sarkastycznie, wychodząc z założenia, iż fandom tworzy rzeczy fanowskie – taka jest natura rzeczy, niebo jest niebieskie i już. A może problem jest bardziej złożony?

Przeczytaj resztę wpisu »

Święte słowa

santissimusŚwięta już za nami. Na pewno każde z nas ma wiele miłych bożonarodzeniowych wspomnień. I choć pewnie nie tylko ja zrzucam zbędne świąteczne kilogramy, to w głowie wciąż radośnie rozbrzmiewają różne święte, bo związane ze Świętym i jego Świętem, słowa. A ponieważ pewna Tolkienistka prosiła mnie niedawno o przedstawienie pewnego listu Tolkiena o holy words, w ramach poświątecznych remanentów biorę ten temat na swój komputerowy warsztat.

Prawdopodobnie w kwietniu 1958 r. jezuita ks. Robert Murray napisał do Tolkiena z pytaniem o określenia świętości z punktu widzenia językoznawcy. Profesor odpowiedział listem, który znajduje się w wydanym zbiorze jego korespondencji (jego II wydanie planuje na najbliższy czas wydawnictwo Zysk i Ska). W opracowaniu Carpentera nosi on numer 209. Pochodzi z 4 maja 1958.

Przeczytaj resztę wpisu »

Pięć lat temu

Cztery lata temu napisałem krótki tekst o początkach Forum „Elendili – Przyjaciele Elfów”. Domyślam się, że nie wszyscy Czytelnicy Elendilionu mieli okazję się z nim zapoznać. Dla zainteresowanych całość załączam poniżej.

I proszę o wybaczenie, jeśli wrażenia estetyczne po przeczytaniu nie będą najprzyjemniejsze. Podobno pierwsze pióro robi wiele kleksów.

„Elendili”, czyli „Przyjaciele Elfów”, a właściwie miejsce, gdzie się spotykają, 8 grudnia obchodzi swoje pierwsze urodziny. Historia początków tego Forum jest dość ciekawa i z okazji pierwszych urodzin postanowiłem napisać kilka słów na ten temat (ale uczciwie przyznam, że zachęcił mnie do tego pewien hobbit…).

Przeczytaj resztę wpisu »

Tolkien is pro-life!

This essay was first published in Polish here on 28 August, 2008.
Translated by Noatar
If you want to comment it write in the window below under “Skomentuj” (’Comment’) and click “Dodaj komentarz” (’Add comment’).

In Middle-earth, children are a sign of blessing from Eru. For there life is seen as a blessing. It is simply because those whom we can call the Voronwi Eruo, the Faithful of the One, are creators of the true civilization of life, and strongly opposed to the scheming of the Enemy, a tyrant of the culture of death… The Laws and customs among the Eldar, an excellent text written by Tolkien (and published posthumously in Morgoth’s Ring, the tenth of the 12-volume series The History of Middle-earth), as well as other writings of the Legendarium show a world of families, of marriages and children; a world where life is a gift and responsibility that should be accepted, never rejected. In Middle-earth, the ability to give the gift of life to others is treated as a blessing, whereas to take life – by acts of suicide or murder – means that Evil has been involved.

A little Boromir in the womb of Finduilas, 3.5 months after conception

What I find especially beautiful in the above-mentioned text is the highest respect for the life of a rational being, from conception until natural death. I also regard as important the fact that the Faithful (whether Elves or Men, Dwarves or Ents) believe their offspring to be a gift. Przeczytaj resztę wpisu »

An bhfuil Tolkien feicithe agat le deanail?

This travel report was first published by Telperion in Polish on 3 October 2008
Translated into English (Westron) by Noatar
You can join us during our Tolkienian travel to England, Wales and Ireland in Summer 2009!

Yesterday we went on the long-awaited trip to County Kerry. Generally speaking, it had been since I had read about Professor Tolkien’s stay in Kerry in J.R.R. Tolkien: Artist and Illustrator a couple of years before that I wanted to go there, and find the view from one of his drawings, or even some people who might still remember Professor Tolkien visiting these parts of Ireland. It seemed impossible to me that nothing should have been left of his visit in such a small village as Castlecove, Tolkien being, after all, an Oxford professor. We set out from Cork just as Tolkien once had, accompanied by his wife and daughter. Ireland of the year1952 must have looked like a completely different world than what we saw that day, we wondered. We also tried to work out how Tolkien had come up with an idea to go on holiday to Kerry. In The J.R.R Tolkien Companion and Guide (Christina Scull, Wayne G. Hammond; Vol I, p. 376) I found under the date late July – 15 August 1951 one particular note:

They travel to North Wales and take the ferry from Fishguard to Cork where they are met by Bridget McCarty, Professor of English at University College, Cork, whom Tolkien has met when examining in Ireland, and who has become a friend as well as a colleague. The Tolkiens stay for a few days in Cork with Bridget and her aunt, then are driven by Bridget to Castle Cove  [it should be Castlecove] (…).

Przeczytaj resztę wpisu »

A mogło się to stać w Międzyziemiu…

Maria Skibniewska przełożyła angielską nazwę Middle-earth na język polski jako Śródziemie. Czy można słowo to przetłumaczyć w inny sposób?

Tolkien wzorował swoją nazwę na germańskich określeniach świata zamieszkałego przez nas, ludzi. Germanie wierzyli, że istnieje wiele światów, w których zamieszkują bogowie, alfowie (elfy), karły (krasnoludy), giganci i ludzie. Germanie skandynawscy wierzyli w 9 takich światów (jak opisał to Snorri Sturluson w Eddzie) – jednym z nich był Miðgarðr – świat ludzi (dosł. ‘między-ziemia’). Na załączonym rysunku widzimy schemat takiego właśnie podziału wg wierzeń skandynawskich. Łącznikiem między światami jest jesion Yggdrasill będący osią wszechświata i drzewem kosmicznym. Yggdrasill znaczy ‘Rumak Ygga (Odyna)’. Wiąże się to zapewne z szamańskimi początkami kultu Odyna – w szamańskim transie duch adepta religii odynistycznej przechodził do innej rzeczywistości (innych światów) niczym na grzbiecie konia).

Wróćmy jednak do Śródziemia. Przeczytaj resztę wpisu »

Arseniusz o Denethorach naszych czasów

S. Juchimow 'Stos Denethora'Okiem Studyty to blog, który w podtytule informuje, że jest miejscem, gdzie traktuje się o kulturze i religii dla kulturalnych i religijnych. Autor tego znakomitego bloga, znany jako Studyta Arseniusz, obserwuje świat z perspektywy na naszej polskiej niwie szczególnie interesującej: chrześcijańskiej-prawosławnej. Ostatni wpis Arseniusza nosi tytuł O Denethorach naszych czasów. Czytamy w nim o kondycji władców opisanych przez Tolkiena. Arseniusz pisze też, że dla niego najciekawszym portretem władcy w dziełach Tolkena jest postać namiestnika Gondoru, Denethora II. Znajduje on też analogie między Denethorem, ojcem Boromira i Faramira a wieloma myślicielami naszych czasów. Czytamy w tym ciekawym felietonie: Przeczytaj resztę wpisu »

Utylitarna sztuka dla sztuki

Pamiętasz? Gdy przyzwyczajamy się do jakiegoś ładnego zapachu z czasem przestajemy go czuć. Każdy tak ma, prawda? Zły zapach przeszkadza, wierci w nosie, odrzuca, gdy ten najpiękniejszy, delikatny, szlachetny szybko staje się niewidocznym tłem naszych wrażeń. Tak poznaje się na przykład dobre perfumy. Szybko zapominamy o tym, że nosimy na skórze ich ślad. Podobnie jest z życiodajnym powietrzem. Bez niego nie da się żyć, ale na co dzień w ogóle nie pamiętamy o jego istnieniu. Gdy zaś go zabraknie…

W związku z nową publikacją wykładu J.R.R. Tolkiena O baśniach (pod redakcją profesor Verlyn Flieger i Douglasa A. Andersona) przypomniało mi się towarzyszące twórczości literackiej pytanie: sztuka dla sztuki czy też sztuka w służbie idei? Na pozór twórczość Tolkiena i innych Inklingów należy do tej pierwszej kategorii. Artysta w myśli “profesorów w świecie baśni” (określenie nieodżałowanego profesora Mroczkowskiego) to twórca pochodny, wtórny wobec boskiego, transcendentnego Stwórcy. Dane mu “z góry” moce twórcze (czy inaczej a głębiej wtórstwórcze) wykorzystuje zgodnie ze swoim powołaniem – ku radości samego aktu twórczego. Przeczytaj resztę wpisu »

← Późniejsze wpisy · Wcześniejsze wpisy →