06.02.11, 09:30, dodany przez Galadhorn
Zima, przełom stycznia i lutego. Ważny czas we wczesnej mitologii J.R.R. Tolkiena, tej z czasów Księgi Zaginionych Opowieści. Kiedy Tolkien w drugiej dekadzie XX w. tworzył zręby swoich języków i swojej mitologii, w okresie młodzieńczego zakochania i narzeczeństwa z Edith Bratt, nakreślił szkic elfickiego kalendarza (jakże odmiennego od tego, który znamy z Władcy Pierścieni, Dodatku D), w którym po święcie Turuhalme (pisaliśmy o nim tutaj) następują kolejne elfickie miesiące nowego roku. Tolkien chciał w tych miesiącach zaznaczyć ważne dla siebie daty: własnych urodzin (3 stycznia), urodzin Edith (21 stycznia) i urodzin brata Hilarego (17 lutego).
Przeczytaj resztę wpisu »
Brak komentarzyKategorie wpisu: Biografia Tolkiena, Kalendarium Śródziemia
03.02.11, 09:23, dodany przez Galadhorn
W dniu św. Walentego otrzymamy od Wydawnictwa M książkę o jednym z czterech rodzajów miłości – o przyjaźni. Będzie to książka o przyjaźni niezwykłej, w pewnym czasie bardzo płodnej. Mowa o relacjach między dwoma najbardziej znanymi Inklingami – J.R.R. Tolkienem i C. S. Lewisem. Oto co o książce Colina Durieza pt. Tolkien i C. S. Lewis. Historia niezwykłej przyjaźni pisze wydawca.
Tolkien i Lewis – znani są na całym świecie jako literackie supergwiazdy – twórcy Śródziemia i Narnii. Obydwaj odgrywali pierwszoplanową rolę w nieformalnej literackiej grupie działającej w Oxfordzie – The Inklings. Jakie były ich relacje? Co umacniało burzliwą przyjaźń tych znakomitych pisarzy?
Książka Durieza zgłębia ich wspólne losy, odkrywając przed czytelnikiem niezwykły świat wielkich pisarzy, których przyjaźń trwała, przeżywając wzloty i upadki, aż do śmierci Lewisa w 1963 roku.
ISBN: 978-83-7595-037-3
Okładka: Oprawa miękka
Wymiary: 140 x 202
Stron: 296
Rok wydania: Kraków 2011
Cena na stronach Wydawnictwa M: 23,92 zł
6 KomentarzyKategorie wpisu: Biografia Tolkiena, Nowości wydawnicze
22.01.11, 10:11, dodany przez Galadhorn

Ktoś mógłby sądzić, że [Władca Pierścieni] jest to raczej powieść areligijna, jeśli nie ateistyczna. Tolkien jednak, jak się zdaje, wybrał drogę, która jest trudna do zrozumienia dla wielu współczesnych wierzących Kościoła. Katolickości nie zamanifestował poprzez mnożenie fantazyjnych bóstw, ale przez przyjęcie znamienia dotykającego chrześcijan pierwszych wieków, którzy sami byli nazywani ateistami, ponieważ odrzucali w sposób zasadniczy wszelkie panteony (…).
Zatem religia we Władcy Pierścieni nie jest tylko „narracją”, czy „kultem”, ale rzeczywistością bezpośrednio i realnie złączoną z „tym światem” (…).
Dobro wydaje się być na kartach Władcy Pierścieni rozproszone i słabe, a zło bardzo konkretne i skuteczne. To zapewne intuicja wielu chrześcijan obserwujących rzeczywistość naszej Epoki (…).
Te i wiele innych ciekawych spostrzeżeń znajdziecie w artykule “O Tolkiena zgodzie ze stanem łaski i górze Meneltarmie” w Portalu Frondy (link). Artykuł, a właściwie recenzja Listów Profesora, jest autorstwa Tomasza Rowińskiego, redaktora Christianitas oraz współpacownika Wydawnictwa M, które lata temu wydało książkę Od Valinoru do Mordoru A. Szyjewskiego.
Brak komentarzyKategorie wpisu: Biografia Tolkiena, Listy Tolkiena, Recenzje
02.01.11, 11:35, dodany przez Galadhorn
Dnia 3 stycznia obchodzimy 119. rocznicę urodzin Johna Ronalda Reuela Tolkiena. Przyszły pisarz przyszedł na świat w budynku Bank House przy ulicy Maitland w południowoafrykańskim Bloemfontein. Przeczytajcie biograficzną informację o urodzinach Tolkiena (tutaj) oraz o mieście, w którym się urodził (tutaj). W liście do swojej matki ojciec Ronalda Tolkiena, Artur, tak opisywał narodziny pierworodnego syna:
Mam dla Ciebie w tym tygodniu dobre wiadomości. Zeszłej nocy [3 stycznia] Mabel obdarzyła mnie ślicznym synkiem. Poród był przedwczesny, lecz dziecko jest silne i czuje się dobrze, a Mabel przeszła go wspaniale. Dziecko jest (oczywiście) śliczne. Ma piękne rączki i uszy (bardzo długie palce), bardzo jasne włosy, “Tolkienowskie” oczy i zdecydowanie “Suffieldowskie” usta. (…) [O] 12.40 (…) napiliśmy się whisky za szczęście chłopca. Jego pierwszym imieniem będzie John na cześć jego dziadka, a w całości będzie się chyba nazywał John Ronald Reuel. Mab chce go nazwać Ronaldem, a ja chcę zachować Johna i Reuela... (Humphrey Carpenter, “Wizjoner i marzyciel” , str. 18).
Dnia 3 stycznia o godz. 21.00 (czasu lokalnego) miłośnicy Tolkiena na całym świecie zaproszeni są do wzniesienia szklaneczki lub kufla w toaście urodzinowym za J.R.R. Tolkiena. Tolkien Society prowadzi strony internetowe, gdzie tolkieniści z całego globu mogą powiadomić innych Arcastardilich (quen. Arcastar = Tolkien), gdzie odbędzie się taka celebracja w ich najbliższej okolicy lub po prostu, jaki trunek będzie służył ich toastowi. Dzięki temu będzie można dołączyć do innych miłośników Tolkiena i wspólnie przeżyć Tolkienowski Toast Urodzinowy.
Nie wpisaliście się jeszcze na toastową listę? Koniecznie to zróbcie! I napiszcie niżej w komentarzach, jakie są Wasze toastowe plany na jutro…
12 KomentarzyKategorie wpisu: Biografia Tolkiena, Fandom tolkienowski, Wydarzenia
28.12.10, 10:38, dodany przez Galadhorn
Źródło: blog Sacnoth’s Scriptorium (John D. Rateliff)
John D. Rateliff, autor Historii “Hobbita”, informuje o ciekawym odkryciu antykwarycznym. Na początku listopada pewien antykwariusz w Cardiff (stolicy Walii) wystawił na sprzedaż książeczkę z nutami do utworu skomponowanego przez Alfreda Tolkiena. Alfred był najprawdopodobniej kuzynem dziadka J.R.R. Tolkiena, Johna Benjamina Tolkiena (Sr). John Rateliff zakupił to niezwykłe tolkienalium.

Utwór nosi tytuł The Patchwork Polka (‘Polka patchworkowa’). Nuty noszą adnotację: “Skomponowanane na piano forte i dedykowane angielskim paniom przez Alfreda Tolkiena” (ang. “Composed for the Piano-Forte & respectfully dedicated to the Ladies of England by Alfred Tolkien”). Nuty kosztowały 2 szylingi i 6 pensów. Wygląda na to, że można je było kupić zarówno w sklepie muzycznym Henry’ego Tolkiena (brata Alfreda) przy King William Street blisko London Bridge w Birmingham, jak i od Johna Benjamina przy New Street w tym samym mieście. John D. Rateliff pisze, że te nuty mogą świadczyć o tym, że około roku 1865 Tolkienowie z Birmingham byli już na wskroś zanglicyzowani.
Pozostaje czekać tylko na zapis dźwiękowy tej tolkienowskiej polki. Może John Rateliff nagra go dla nas i udostępni w Internecie?
1 komentarzKategorie wpisu: Biografia Tolkiena
21.11.10, 21:41, dodany przez Telperion
Sobota 21 listopada 2010 to dzień 86. rocznicy urodzin Christophera Tolkiena, spadkobiercy i wydawcy dzieł słynnego Ojca. Oto kilka informacji biograficznych na temat Jubilata za The J.R.R Tolkien Companion and Guide, Christiny Scull i Wayne’a G. Hammonda (tom II, str. 1010-1012). O Christopherze dyskutuje się też na forum Elendilich (tutaj).
Christopher John Reuel Tolkien (ur. 21 listopada 1924). Trzeci i najmłodszy syn Ronalda i Edith Tolkienów. Syn Tolkiena otrzymał swoje imie po przyjacielu ojca Christopherze Wisemanie. Jego inicjały na mapach do The Lord of the Rings ‘CJRT’ zawierają imię, które Christopher przyjął na bierzmowaniu – John – ale którego nie zwykł używać. Urodził się w Leeds 21 listopada 1924 roku, dorastał w Oksfordzie. Jako chłopiec, podobnie jak jego bracia, John i Michael, uczęszczał do Dragon School w Oksfordzie, później do Oratory School w Caversham, w Berkshire. Podczas trzyletniej choroby serca, pozostawał w domu, edukowany przez prywatnego nauczyciela. Kiedyś otrzymał w prezencie teleskop i od tego czasu uwielbiał oglądać gwiazdy. Wraz z bratem Michaelem, dzielił również chłopięcą pasję do kolejek elektrycznych.
Przeczytaj resztę wpisu »
5 KomentarzyKategorie wpisu: Biografia Tolkiena, Kalendarium Śródziemia
21.11.10, 11:17, dodany przez Galadhorn
Źródło: wpis klemenki w temacie “Co ty wiesz o… smokach, czyli temat smokologiczny” (Elendili)
Jest Nowy Rok 1938. Nadchodzi godzina 14.30. Towarzyszymy grupie dzieci, które w oksfordzkim Muzeum Historii Naturalnej słuchają profesora Tolkiena. Pogadanka poświęcona jest smokom i dinozaurom. Tolkien pisał o niej w liście do Stanleya Unwina (nr 19 – patrz właśnie wznowione Listy):
Czy jest jakaś wolna ilustracja przedstawiająca smoka na stercie skarbów [chodzi o rysunek J.R.R. Tolkiena]? Muszę wygłosić wykład na temat smoków (w Muzeum Historii Naturalnej!!!) i potrzebny jest obrazek, żeby zrobić z niego przezrocze.
Zachowały się notatki, które Tolkien przygotował na tę okazję – niestety jest to jeden z tych tekstów Tolkiena, które wciąż znamy z drugiej ręki; obszerne streszczenie przytacza nieoceniony John Rateliff w II tomie The History of The Hobbit (str. 540-541).
Nie był to wykład, a lekka w formie pogadanka połączona z pokazywaniem ilustracji przedstawiających dinozaury i smoki, w tym narysowanych przez samego Tolkiena (m.in. reprodukowana w książce Rateliffa “Rozmowa ze Smaugiem” – rysunek przedstawiający Smauga leżącego na górze skarbów (patrz obrazek po lewej – kliknij, żeby powiększyć); widać tam też kontur Bilba oraz wypełniony skarbami garniec z wypisaną tengwarem klątwą krasnoludów). Tolkien określił smoka nazwą gatunkową Draco fabulosus europaeus i dokonał swoistej klasyfikacji, dzieląc smoki na dwie odmiany Repus (‘pełzające’) i Alatus (‘uskrzydlone’). Opisuje smoki jako “legendarne stworzenia wywodzące się od węży i jaszczurek”, w odróżnieniu od dinozaurów, które rzeczywiście istniały, ale zniknęły na długo przed pojawieniem się człowieka. Tolkien ostrzega przed kontaktem wzrokowym i ujawnianiem swego imienia smokowi. Podkreśla, że smoka może pokonać jedynie dzielny człowiek i to w samotnej walce. Armie, karabiny maszynowe i bomby są na nic, a gazy bojowe są dla nich “jak słodkie tchnienie”.
Wykład Tolkiena był jednym z sześciu wykładów świątecznych dla dzieci, które zorganizowało Ashmolean Natural History Society of Oxford. Odbywały się one w dniach 30 grudnia 1937 – 10 stycznia 1938. Tylko jeden był wygłoszony przez Profesora Tolkiena. Pozostałe to “Ptaki Oksfordu”, “Wieloryby i wielorybnictwo”, “Konie pociągowe, powozy i rabusie”, “Rafy koralowe” oraz “Iskry elektryczne”.
Brak komentarzyKategorie wpisu: Biografia Tolkiena, Listy Tolkiena
11.11.10, 22:58, dodany przez Galadhorn
Czy przodek Profesora Tolkiena mógł walczyć pod krzyżacką chorągwią w 1410 roku? Tolkienowie wśród biskupów warmińskich? Gniazdo rodu w Tołkinach, Tolku czy Tolkowcu? Co Tolkienowie robili w Pięknym Lesie? Na te i więcej pytań stara się odpowiedzieć w czwartej części genealogicznego cyklu o rodzie Tolkienów Ryszard Derdziński.
Herb rodu Marklingerode (należeli do niego również Tolk/Tolkin/Tolkien) przedstawia w polu czerwonym dwie szczęki szczupacze w słup zębami do siebie, nad hełmem dwa sępie skrzydła złożone barkami w lewo, a na nich dwie szczęki jak na tarczy.
“Był rycerz, człowiek godny i prawy (…)” – pisał Geoffrey Chaucer w XIV w., w swojej Opowieści Rycerza. I ja chcę opowiedzieć wam o pewnym rodzie rycerskim osiadłym w Dobrach Tolkińskich w Natangii (1), który służył swemu seniorowi, komturowi Bałgi pod chorągwią z wizerunkiem czerwonego wilka. Jednym z członków tego rodu był rycerz – a właściwie rycerzyk, bo nosił w dokumentach tytuł tzw. edeler kneht, a kneht ‘giermek’ był kimś mniejszej rangi niż ritter ‘rycerz’ – nazywał się Peter Tolkien von Powarschen i siedział na mająteczku w Kolbienen (2). I choć nie wiemy czy na pewno był “godny i prawy”, a także czy “Odkąd zaczął swe konne wyprawy, / Sztukę kochał rycerską i świetność, Cześć i wierność, toż dworność, szlachetność” – jak bohater chaucerowskich Opowieści kanterberyjskich – na pewno takie wartości były dla niego ideałem. Miał głowę rozpaloną wielkimi czynami, dążeniem do wolności, polityką… W każdym razie jego ojciec, Berthold Tolk von Powerschen (ritter, wasal Komtura Bałgi, zm. 1424; pisał się w XIV w. “Tolck”), pan na Powierszach, służąc pod chorągwią bałgijską mógł spotkać wspomnianego bohatera literackiego (gdyby tamten rzeczywiście żył), bo przecież Rycerz Chaucera bywał na rejzach krzyżackich w Prusach w interesującym nas okresie przełomu XIV i XV w.:
(…) Wielokroć go pierwszego sadzano
Przed innymi nacjami hen w Prusiech;
Wypraw z krzyżem na Litwie i Rusi
Nikt tak częstych nie odbył równy jemu.
(“Opowieść Rycerza”,
tłum. i przypisami opatrzył Przemysław Mroczkowski).
Kto śledzi tę badawczą historię od samego początku (od artykułu Tadeusza A. Olszańskiego pt. “Co wiemy o przodkach J.R.R. Tolkiena (przyczynek)” i od moich artykułów “Czy Tolkienowie pochodzili z Warmii?”, “Tołkiny na Warmii gniazdem rodu Tolkienów?” i “Od Tołkinów do Tolkienów”), wie że impulsem do naszych badań były informacje z niemieckich źródeł onomastycznych o wschodniopruskim pochodzeniu nazwiska Tolkien. Najpewniej wszyscy Tolkienowie – i ci angielscy, i mniej znani amerykańscy, ale przede wszystkim niemieccy – pochodzą z jednego nadbałtyckiego obszaru dawnych Prus – wpierw z Natangii, a potem z okolic Królewca. Nazwisko to od XVI w. występuje w licznych formach. Oprócz pierwotnej, najdawniej występującej w źródłach formy Tolkien – pochodzącej najpewniej od XV-wiecznej formy Tolkin/Tolkyn – mamy też podejrzewane o tzw. wtórne etymologizowanie (czyli objaśnianie obcego nazwiska na gruncie innego języka; tutaj chodzi o etymologię tzw. ludową od niem. przymiotnika tollkühn ‘szaleńczo odważny, brawurowy’, od XV-wiecznej formy średniodolnoniemieckiej dol-kone i średniowysokoniemieckiej tolküene – ‘temerarius’) formy Tollkiehn, Tollkühn i liczne wartianty tych form.
Przeczytaj resztę wpisu »
16 KomentarzyKategorie wpisu: Biografia Tolkiena
10.11.10, 08:48, dodany przez Galadhorn
Źródło: “My Strength And My Song” blog

Allie z bardzo ciekawego blogu grafoloficznego “My Strength And My Song”, miłośniczka Tolkiena i znawczyni języków klasycznych, do których nauki zachęciła ją fonoestetyka języka… quenya, dzieli się z nami swoimi uwagami na temat charakteru pisma Profesora Tolkiena. Oto jej analiza:
Przeczytaj resztę wpisu »
12 KomentarzyKategorie wpisu: Biografia Tolkiena, Lingwistyka tolkienowska, Listy Tolkiena
08.11.10, 20:50, dodany przez Galadhorn
[Aktualizacja informacji z 6 sierpnia b.r.:] Książka jednak się ukaże. Dnia 4 grudnia o 14.00 w Redesdale Hall w Moreton-in-Marsh odbędzie się spotkanie promocyjne książki. Dobra wiadomość dla wszystkich, którzy interesują się biografią Profesora i jego rodziny! Więcej informacji na stronach Tolkien Society, a oryginalną sierpniową wiadomość przypominamy niżej (skreślając część nieaktualną).
O książce tej pisaliśmy już obszernie jesienią ubiegłego roku (tutaj). Zbliża się dzień premiery. Nadciągają też ciemne chmury, bo wydawcy nie udało się uzyskać zgody spadkobierców Tolkiena.
Wheelbarrows at Dawn: The Lost of Box of Tolkien Memories (’Taczki o świcie. Znalezione w pudełku pamiątek Tolkiena’) to zbiorowe dzieło Angeli Gardner i Neila Holforda. Jest to oficjalnie biografia Hilarego Tolkiena ale miłośnicy J.R.R.T. oczekują najbardziej na te fragmenty książki, które opowiadać będą o jego sławnym bracie (ma się tam znaleźć jedyne znane zdjęcie wykonane przez J.R.R. Tolkiena oraz nieznane wcześniej grafiki). Premiera książki zapowiadana jest na 14 sierpnia b.r. Znamy już cenę książki: wydanie zwykłe to koszt £30, a wydanie luksusowe, ograniczone do 250 egemplarzy, kosztować ma £75. Wciąż książki nie ma na “półkach” księgarni Amazon. Wydanie luksusowe będzie zapewne do nabycia tylko poprzez bezpośredni kontakt z wydawcą – ADC Books. Przeczytaj resztę wpisu »
3 KomentarzyKategorie wpisu: Biografia Tolkiena, Nowości wydawnicze
← Późniejsze wpisy · Wcześniejsze wpisy →