Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Mroczna Puszcza jest tu!


Źródło: Tolknięty Blog

Funkcja literackiej ‚Mrocznej Puszczy’ (piszemy o niej na Forum Elendilich w temacie Tolkien, ‚Widsith’ i Wistlawudu) to funkcja lasu granicznego, przez który bohater musi przejść (spotykając wiele niebezpieczeństw) aby dotrzeć do zagranicznej krainy. W staropolskiej tradycji taki las nazywany był przesieką, czarnolasem itp. O znanej Przesiece Śląskiej czytamy:

Przesieka Śląska – niezasiedlony do późnego średniowiecza i trudny do przebycia pas gęstych lasów biegnący od Gór Złotych w kierunku południowo-wschodnim aż do okolic Głuchołaz, następnie wzdłuż górnego biegu Ścinawy i dolnego biegu Nysy Kłodzkiej do Odry, dalej wschodnim brzegiem rzeki Stobrawy, a od jej środkowego biegu na północny wschód w pobliże Byczyny.

Początkowo stanowiła granicę plemienną między Ślężanami a Opolanami. W XII wieku wzdłuż przesieki stanowiącej naturalną granicę regionu dokonano trwałego podziału Śląska na dzielnice górną (raciborsko-opolską Mieszka Plątonogiego) i dolną (wrocławską Bolesława Wysokiego).

Podobne lasy graniczne istniały w naszej części Europy również na terytorium germańskim. Stąd właśnie określenie łacińskie Silva Marciana, starowysokoniemieckie Miriquidui (u Thietmara), Mykrviðr (w źródłach nordyckich). Według jednej z teorii ich nazwy pochodzą od germańskiego określenia Granicznej Puszczy, pragerm. *mark-widuz (a nie Mrocznej Puszczy, pragerm. *merkwi-widuz ‚mroczny-las’).

Alan Lee, „Mroczna Puszcza”

O dziejach Mrocznej Puszczy w najdawniejszych źródłach literackich, o identyfikacji jej z Silva Marciana i Hercinia Silva, a tym samym o tym, że historyczna Mroczna Puszcza obejmuje także pasma polskich (dzisiaj) gór – Sudetów i karpackich Beskidów/Bieszczad, piszę w artykule, do którego lektury zapraszam na nowym blogu tolkienowskim, który nosi nazwę Tolknięty

Kategorie wpisu: Eseje tolkienowskie, Lingwistyka, Tolkienowski internet

6 Komentarzy do wpisu "Mroczna Puszcza jest tu!"

Elwing, dnia 10.01.2014 o godzinie 19:12

Galadhornie, nie mogę komentować na Twoim blogu, dlatego piszę tutaj. Bardzo ciekawy artykuł! Widsith jest faktycznie interesującym źródłem i rzuca trochę światła na pewne sprawy. Mam jednak zastrzeżenia co do rzekomego przybycia Słowian nad Wisłę dopiero w V w. Wciąż prowadzone są badania genetyczne, których wyniki coraz mocniej przeczą teorii allochtonicznego pochodzenia Słowian, a wskazują raczej na wyodrębnienie się te grupy właśnie na naszych ziemiach już kilka tysięcy lat temu. Jak się do tego odnosisz?

Galadhorn, dnia 10.01.2014 o godzinie 23:33

Droga Elwing!

Zastanawiałem się nad sprawą genów i doszedłem do wniosków, które łączą teorię o naszej genetycznej autochtoniczności z późnym pojawieniem się kultury i języka słowiańskiego na naszych ziemiach (dopiero w V w.). My po prostu jesteśmy genetycznie autochtonami, którzy kiedyś przejściowo byli Wenetami, Germanami i innymi, nieznanymi z nazwy ludami tej ziemi. A kulturę słowiańską przyjęliśmy ok. V w. – tak jak chwilę później kulturę arabską i religię islamską przyjęły przeróżne autochtoniczne ludy basenu Morza Śródziemnego.

Słowian nie było prawie widać w źródłach starożytnych, które dość wiele wiedziały o nadwiślańskich ziemiach, a potem nagle pojawiają się takie masy Słowian… Słowianie pojawiają się w Alpach, nad Łabą i Morzem Północnym, na Peloponezie. Dosłownie zalewają wiele terenów Europy. Skąd się wzięli w takich ilościach – także na naszej ziemi? Zapewne z jakichś powodów (jest kilka teorii – że była to prosta ale atrakcyjna kultura, że religia mogła być jakimś argumentem albo piękno kobiet słowiańskich…) dokonało się to samo, co stało się w wyniku ekspansji islamu wiek, dwa wieki później…

Co o tym sądzisz?

Galadhorn, dnia 10.01.2014 o godzinie 23:40

P.S. Dodałem na blogu możliwość komentowania osobom spoza Bloggera. Zapraszam do komentowania.

:-)

Elwing, dnia 11.01.2014 o godzinie 10:07

Dzięki za odpowiedź :) odpisałam na blogu

Darven, dnia 12.01.2014 o godzinie 11:38

„Mroczna puszcza” fajny temat na następny konkurs fotograficzny:)

Galadhorn, dnia 12.01.2014 o godzinie 11:47

Dzięki za pomysł, Darven. Wielkie pozdrowienia dla Twojej Córki. Może ona też coś napisze w komentarzach? Zapraszam!

:)

Zostaw komentarz