Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

W Polsce Hobbit: Niezwykła podróż
dopiero 28 grudnia!

Źródło: IMDb

To bardzo zła wiadomość dla polskich widzów, którzy czekają na polską premierę nowego filmu na podstawie twórczości J.R.R. Tolkiena. Polska premiera filmu Hobbit: Niezwykła podróż zapowiadana jest na 28 grudnia, gdy w Nowej Zelandii film będzie miał swoją premierę już 28 listopada, w Niemczech 13 grudnia, w USA 14 grudnia, a na Ukrainie… 20 grudnia. Polacy mają jak zwykle pecha, bo nasza premiera jest najpóźniejszą na świecie! (żaden z wymienionych tutaj krajów nie ma premiery tak późno!).

Polski dystrybutor znowu się nie popisał! Błędnie przetłumaczony tytuł (ang. unexpected to z pewnością nie ‚niezwykły’), a teraz kolejny policzek wymierzony polskim miłośnikom Tolkiena i fanom filmów Petera Jacksona…

Chyba, podobnie jak przy premierze Drużyny Pierścienia, redakcja Elendilionu będzie musiała zorganizować autokarową wycieczkę na premierę do Czech albo Niemiec (co za piękny tytuł: Der Hobbit – Eine unerwartete Reise!)… Co Wy na to?

Kategorie wpisu: Fandom tolkienowski, Filmy: Hobbit i WP, Informacje medialne

9 Komentarzy do wpisu "W Polsce Hobbit: Niezwykła podróż
dopiero 28 grudnia!"

Telperion, dnia 07.09.2012 o godzinie 11:15

Czy filmy w niemieckich kinach są dubbingowane? Będę się starał o bilety na przedpremierowy pokaz 12 grudnia.

Galadhorn, dnia 07.09.2012 o godzinie 11:26

Na pewno są wersje dubbingowane i wersje z napisami (tak było w Czechach, gdy pojechaliśmy na premierę „Drużyny”). Wybierzemy wersję z napisami, zamówimy bilety – a wyjazd może być na przykład do Berlina – wtedy moglibyśmy też trochę pozwiedzać, a jednocześnie spotkać się z naszymi zaprzyjaźnionymi tolkienistami z Niemieckiego Towarzystwa Tolkienowskiego (mówią dobrze po angielsku, a są wśród nich też polskojęzyczni Niemcy).

To chyba dobry pomysł. Niedługo określimy, ile taka wycieczka będzie kosztować. Zrobimy to po kosztach, żeby było jak najtaniej!

Tom Goold, dnia 07.09.2012 o godzinie 13:54

Ten termin polskiej premiery jest znany od wielu miesięcy i jest on nie do ruszenia, co wynika ze specyfiki polskiego rynku kinowego. Panuje u nas bowiem przekonanie, że w odróżnienieniu od reszty cywilizowanego świata nie chodzimy do kina w okresie przedświątecznym i w Święta Bożego Narodzenia. I tak sukcesem jest, że film trafi przed Nowym Rokiem, dawniej i to byłoby nie do pomyślenia („Avatar” przetarł tu szlaki). A pomysł z wcześniejszą wyprawą jest fajny, szkoda że data czeskiej premiery nie została jeszcze ustalona – przynajmniej ja nie mogę jej znaleźć.

Galadhorn, dnia 07.09.2012 o godzinie 14:19

Hm, to dlaczego o tym nie pisaliśmy? Mamy do wyboru Niemcy albo Czechy, z tym że w Berlinie na pewno można liczyć na najwyższej próby sprzęt w kinie (a to będzie ważne, bo 3D „Hobbita” to ma być jakiś super wypas). No i może Telperionowi łatwiej będzie do nas dolecieć.

W każdym razie wszystkich już dziś zapraszamy! Będzie okazja poznać się osobiście! Tom, może napiszesz materiał wspomnieniowy o naszej wyprawie na „Drużynę” do Czech? To był świetny tolkienowski event! (nigdy nie zapomnę wzruszenia, gdy trzymaliśmy się całą ekipą za ręce – ja siedziałem koło Nifrodel – i patrzeliśmy ze łzami w oczach na Shire :-) Nigdy nie zapomnę stresu, czy wersja z „titulkamy” nie będzie przypadkiem czeskim dubbingiem – bo wtedy zostałbym zabity przez naszą Kompanię).

Lord Ya, dnia 08.09.2012 o godzinie 8:49

Niedawno, Galadhornie, pisałeś coś o wiecznych malkontentach i narzekaczach (dzisiaj wystąpię w roli takiego) przy wieściach pisanych po polsku. A tym razem sam stosujesz taką narzekającą retorykę: „policzek w twarz”, „Polacy mają jak zwykle pecha” (liczyłeś może, Galadhornie, ilu krajów na tej liście po prostu nie ma – i ilu nigdy nie będzie), po raz kolejny wypominasz, że tytuł jest źle przetłumaczony (przy tłumaczeniach tytułów chyba jednak obowiązują nieco inne prawa niż jakiś prostych zdań, dopuszczalna jest większa swoboda).

I przy okazji, czy stwierdzenie, że redakcja Elendilionu organizowała wyjazd nie jest pewnym wprowadzaniem czytelnika w błąd? Znaczy, np. ja wiem że masz na myśli siebie (redaktora Elendilionu) i Toma (też redaktora Elendilionu) czyli jak najbardziej osoby, które mogą o sobie mówić „redakcja Elendilionu”. Ale podczas premiery „Władcy Pierścieni”, nasz serwis chyba jeszcze nie istniał. To tak jakby mówić, że np. Unia Europejska walczyła w pierwszej wojnie światowej, bo część krajów z obecnej Unii brała w tej wojnie udział.

Galadhorn, dnia 08.09.2012 o godzinie 10:28

😉 Lordzie, nie widziałeś, że „Redakcja Elendilionu” jest wiecznie żywa i jej preegzystencja przedelendilionowa jest po prostu faktem?

Żarty żartami, ale mnie jest po prostu przykro, że duży europejski kraj, 38-milionowy i dość dobrze sobie ponoć radzący ekonomicznie, jest z własnego wyboru znowu krajem Drugiego Świata. Polityka polskiego dystrybutora jest dziwna i nie zgadzam się z nią. Chciałbym obejrzeć film w tym samym czasie, co inni Europejczycy i dlatego się martwię, że w związku z tym trzeba jechać do sąsiedniego kraju.

Mam nadzieję, że będzie to za to okazja do wspólnego spotkania z innymi tolkienistami – wszystkich zapraszamy na naszą „Niezwykłą Podróż” do Czech albo Niemiec. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

I tym pozytywnym akcentem pozdrawiam Was, życząc dobrego weekendu!

Astrid, dnia 05.10.2012 o godzinie 11:01

Naprawdę wielka szkoda, że będzie tak późno wyświetlany :(

Jasiek, dnia 15.11.2012 o godzinie 15:34

Jeśli byłby organizowany taki wyjazd to z pewnością byłbym chętny!

Sillion, dnia 26.11.2012 o godzinie 11:39

Premiera Hobbita już 28 grudnia 2012. Wielokrotnie zasłyszałem pomysł, aby wpaść na premierę w strojach postaci ze swiata Śródziemia. Zbierzmy więc fanowskie grono, i obstawmy jak najwięcej kin w całej Polsce (I nie tylko?).
Plan jest stosunkowo prosty.
1. Zdobądź do 28 grudnia strój w klimatach tolkienowskich.
2. Pojaw się 28 grudnia na premierze w którymś z kin w stroju.
Dlaczego? A dlaczego nie? : >

https://www.facebook.com/events/492790357431846/

Zostaw komentarz