Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Z ostatniej chwili:
Tytuły trzech części Hobbita

[Aktualizacja] Rzeczywiste tytuły trzech części Hobbita poznaliśmy na początku września ’12 – patrz tutaj.

Serwis TheOneRing (tutaj) informuje, że zarejestrowano właśnie takie trzy tytuły filmów na podstawie Hobbita J.R.R. Tolkiena:

Hobbit: An Unexpected Journey
(w Polsce: Hobbit: Niezwykła podróż – powinno być Niespodziewana podróż lub podobnie)

Hobbit: The Desolation of Smaug
(proponujemy polski tytuł – Hobbit: Spustoszenie Smauga)

Hobbit: The Battle of Five Armies
(proponujemy polski tytuł – Hobbit: Bitwa Pięciu Armii)

Tym samym dementujemy pogłoski, że trzecia część Hobbita będzie pomostem między Hobbitem książkowym i książkowym Władcą Pierścieni. Cały filmowy Hobbit będzie miał elementy takiego „pomostu”, bo ujrzymy w nim szczegóły, które znamy z Dodatków do Władcy Pierścieni oraz innych późnych pism Tolkiena, które dotyczyły wydarzeń z czasów akcji Hobbita.

Kategorie wpisu: Filmy: Hobbit i WP, Informacje medialne

8 Komentarzy do wpisu "Z ostatniej chwili:
Tytuły trzech części Hobbita"

tallis, dnia 02.08.2012 o godzinie 15:21

Serio to mi się to nie podoba. 2 filmy byłyby jak najbardziej ok. Bo w czasach Hobbita na pewno działo się sporo dokoła. Dociągniecie do trzeciej czesci będzie musiało być nie adaptacją a wlasną inwencją na bazie jakichś innych tekstów Tolkiena, może HoME. Ale jeśli 3 czesci mają być z 1 niezbyt długiej książki to naprawde tego nie widzę, znaczy się będą dłużyzny i nudziarstwo, nadmiar wątków, ciągłe przeskoki z czasu do czasu itp. Jeśli będzie to film typu „wlasna inwencja na bazie tekstów Tolkiena” to na pewno bedzie b.fajnym filmem. Ale nie powinno tego wtedy nazywać „adaptacją Hobbita” tylko „filmem na luźnej podstawie różnych tekstów Tolkiena”. Jeśli jednak będą sie na siłę starac przeciągać krótką historię z Hobbita do 3 filmów to w trzeciej części raczej będzie nuda.
poz :)
tal

Feahisim, dnia 05.08.2012 o godzinie 2:34

Brzmisz wróżbiarsko.

tallis, dnia 06.08.2012 o godzinie 22:51

a nawet fatalistycznie :)

RaferianTheWhite, dnia 08.08.2012 o godzinie 21:02

-Hmmm…
No cóż, przynajmniej jak każdy porządny fandom doczekamy się własnej Trylogii Prequelowskiej…
😀

Plus: Więcej ładnych krajobrazów ze Śródziemia
Plus: Bogatszy Character Development

Minus: Teraz to już ktoś będzie musiał zostać nowym Jar Jarem Śródziemia… Nie ma siły na ponad tuzin poważnych postaci w drużynie…
Minus: Już widzę te komentarze na wtórność kompozycji… No bo co otrzymamy:
Film Pierwszy: Zawiązanie Drużyny i przygodowy film drogi, gdy ekipa podróżuje przez pół Śródziemia. Aha i zaczyna w Shire. No tak. I mamy ciekawe nie występujące w większości sceny dodane w Rivendell. No tak. I mamy w programie niezłą rozwałkę w podziemnych labiryntach pod górami Mglistymi. Uhum. A potem kolejny odpoczynek. I Gandalf zostawia wszystkich aby ci mieli na koniec filmu rozwałkę w lesie tym razem bez jego udziału. No tak.
Film Drugi: Ekipa przybywa do anglosaksońskiego królestwa zmożonego aktualnym kryzysem indolencji u władzy. No tak i co dalej? Zły i potężny z głębokim urzekającym głosem uznaje że przelała się miarka i robi najazd na nasze spotkane po drodze anglosaskie królestwo. Jest bitwa w nocy, bardzo epicka, z ogniem i wodą, patetyczna oraz pełna zacnej muzyki Howarda Shore’a. A potem wszyscy rano budzą się wśród zlanych wodą, dymiących ruin i zastanawiają się jak do tego doszło. Zły i potężny pokonany. Oczywiście!
Film Trzeci… Hmmm… Wytyczająca nowe standardy epickości wielka bitwa w klimatach fantasy w konwencji wszyscy poznani wcześniej bohaterowie na wszystkich. Mamy orków. Mamy Orły. Mamy sojusz wolnych plemion…
W sumie mamy 10 godzin zacnego kina, które dopóki nie wyjdą edycje reżyserskie ( na 11,5 godziny) są ubogie o głębię psychologiczną i motywacje 2/3 postaci i zdaniem niektórych zakrawa to na komercyjną siekę na miecze i topory. Tylko teraz: W 3D!

HMMM… CZY MY TEGO JUŻ GDZIEŚ NIE WIDZIELIŚMY? HMMM???
😉

(R. głęboko zadumał się…)

TAO, dnia 21.08.2012 o godzinie 9:46

Czyny tego już gdzieś nie czytaliśmy? Hmmm?

Schemat fabularny „Władcy Pierścieni” jest rozwinięciem i przetworzeniem schematu fabularnego „Hobbita”, wiec trudno oczekiwać, by w filmie było inaczej.

A co do „drugiej trylogii” – już wcześniej przeczuwałem, że Jackson sięgnie do materiałów z „History of the Hobbit”, zechce ekranizować książkę, którą Tolkien zamierzał napisać, ale już nie zdołał: „Hobbita dla dorosłych”. I cieszę się, że taki jest pomysł, że dostaniemy ekranizację nienapisanej książki, coś nowego. A że będzie to historia inna, niż w znanym nam „Hobbicie” – pewnie tak. Ekranizacja ma prawo być dziełem niezależnym. Zresztą „Władca” Jacksona” także opowiadał historię mocno odbiegająca od tekstu Tolkiena, będącą inna opowieścią o tych samych wydarzeniach.

Hodor, dnia 23.08.2012 o godzinie 14:02

It is worth mentioning that according to Peter Jackson, the third film would make extensive use of the appendices that Tolkien wrote to expand the story of Middle-Earth (published in the back of The Return of the King). This suggest that the third movie will be a link between „Hobbit” and „The Lord of the Rings”. The fact, that Martin Freeman and Ian McKellen have already been contacted about appearing in a third film, also suggest that in fact it will not be part of of „Hobbit” per se, but extra material.

tallis, dnia 24.08.2012 o godzinie 2:29

te tytuły jakies nadmiarowe są, jakieś pretensjonalne. chyba? nie lepiej po prostu 1.A Journey, 2.the Dragon, i 3.the Battle? Prosto, bardziej przekonująco.
poz :)
tal

bartek, dnia 04.01.2014 o godzinie 12:44

Zgadzam się z tallisem trzecia część to będzie straszna nuda

Zostaw komentarz