Mirkwood Goes to Hollywood
Pamiętacie Mirkwood, kontrowersyjną powieść wykorzystującą postać J.R.R. Tolkiena? Jak pamiętamy, doszło do ugody między autorem Stephenem Hillardem a Tolkien Estate. Nie oznacza to jednak, że niepokorny pisarz skapitulował. Jak podaje serwis Stopklatka, producenci Joel Eisenberg i Timothy Owens, nabyli prawa do ekranizacji powieści. Nie jest jasne czy planowany jest film kinowy, telewizyjny czy miniserial. Dotychczasowe doświadczenia pary producenckiej są dość skromne i ograniczają się do produkcji telewizyjnych, a ich największym dokonaniem jest nowa wersja klasycznej serii Opowieści z krypty. Projekt jest na wczesnym etapie planowania. Z pewnością jednak nie obędzie się bez kolejnych kontrowersji. Trudno sobie wyobrazić, by przy promocji filmu nie wykorzystano faktu, że jednym z bohaterów jest Tolkien. Szykuje się nowy proces? Czy waszym zdaniem ten film powinien powstać?
Kategorie wpisu: Fandom tolkienowski, Informacje medialne, Nowości wydawnicze, Tolkienowski internet


2 Komentarzy do wpisu "Mirkwood Goes to Hollywood"
Drzewiec, dnia 18.08.2011 o godzinie 17:40
Dla mnie samo zastanawianie się czy jakiś film powinien powstać NIE POWINNO mieć miejsca. Chcą i mają pieniądze to niech robią. Co to jakiś PRL ?
tallis, dnia 19.08.2011 o godzinie 10:59
dokładnie tak, Drzewcu
Kojarzy mi sie z cenzurą prewencyjną. A cenzury wszelkiej nieznosze jak diabeł święconej wody
A już najgorsza jest ta prewencyjna – wystawa sie nie odbędzie, koncert odwołają, bo ktoś się obraził, zanim jeszcze cos sie wydarzyło. To chore.
Zostaw komentarz