Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Blog z planu filmowego Hobbita nr 3


Kolejne nagranie od zespołu pracującego nad Hobbitem. Tym razem całość koncentruje się wokół krasnoludów. Ian McKellen (Gandalf) daje do zrozumienia, że na potrzeby filmu trzeba było zróżnicować postacie, dlatego wyglądają tak kolorowo. Pierwsze zdjęcia faktycznie wywołały kontrowersje wśród fanów.

Do tego zobaczymy to, za co uwielbialiśmy ekranizację Władcy Pierścieni, czyli przywiązanie do szczegółów takich jak wymowa krasnoludzkiego języka czy też poprzedzające kręcenie filmu przygotowania w postaci nauki posługiwania się bronią i jeździectwa.

Na planie znajdzie się również Cate Blanchett (Galadriela) i Hugo Weaving (Elrond), a nowych krasnoludów na planie odwiedził nawet John Rhys-Davies (Gimli). Na sam koniec czeka nas miła niespodzianka.

Muszę przyznać, że wideoblog z planu filmowego jest kręcony bardzo fajnie. Nie wiem co prawda czy chcę widzieć nawet małe fragmenty scen przed premierą, ale nawet kiedy zauważymy wszędzie dookoła green-screeny, nie umniejsza to w żaden sposób klimatu.

Kategorie wpisu: Adaptacje tolkienowskie, Filmy: Hobbit i WP

3 Komentarzy do wpisu "Blog z planu filmowego Hobbita nr 3"

zx, dnia 21.07.2011 o godzinie 20:13

Aha, chętnie bym załączył materiał wideo, ale administracja chyba zablokowała tę możliwość.

Telperion, dnia 21.07.2011 o godzinie 22:06

Ja z entuzjazmem śledzę to co się dzieje na planie Hobbita, dzięki zx ja tego newsa. Uważam że wideoblogi Petera Jacksona są rewelacyjne, widać że bawi się z fanami. Osobiście nie byłem zachwycony wszystkimi kreacjami Krasnoludów, natomiast już w tym wideoblogu można było zauważyć wyraźne zmiany poszczególnych bohaterów. Poza tym to jednak „żywy obraz”. Myślę że to będzie świetny film.

Galadhorn, dnia 30.07.2011 o godzinie 15:25

Już dodaję materiał filmowy.

Wideo-blog jest świetny, a postaci krasnoludów rewelacyjne. Podoba mi się też, że na potrzeby filmu opracowano dialogi w neo-khuzdulu (zdaje się, że Khuzd belgur to ‚mocarny Krasnolud’). Może po Hobbicie będziemy mogli nauczyć się z materiałów filmowych tego rekonstruowanego języka? Byłoby świetnie!

Zostaw komentarz