Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Tolkienowskie Wydarzenie Roku 2010 w komentarzu

Wyniki tegorocznego plebiscytu nie powinny być dla nikogo zaskoczeniem. Wznowienie Listów J.R.R. Tolkiena przez Prószyńskiego zwyciężyło bezapelacyjnie otrzymując blisko 1/3 wszystkich głosów. Od wielu lat Listy były prawdziwym białym krukiem osiagając na Allegro zupełnie absurdalne ceny. Teraz nie dość, że książka ma nazewnictwo dostosowane do przekładu Marii Skibniewskiej, to można ją kupić za dużo mniejsze pieniądze (nawet 38 zł w ofertach promocyjnych). Nic dziwnego, że polscy miłośnicy Tolkiena zagłosowali na nią nogami (kupując książkę w księgarniach) i rękami (głosując w naszym plebiscycie). Brawa dla Prószyńskiego, że wreszcie odważył się wydać tę książkę.

Przez pewien czas wydawało się, że Listom może zagrozić ubiegłoroczny koncert muzyki z Władcy Pierścieni – Powrotu Króla połączony z wizytą Howarda Shore w Polsce. Ostatecznie zabrakło całkiem sporo. Nie zmienia to jednak faktu, że uczestnicy plebiscytu wskazali wyraźnie również na to wydarzenie, dzięki czemu zajęło pewne drugie miejsce na podium. Na czym polega fenomen tego wydarzenia? Przede wszystkim był to ostatni z serii krakowskich koncertów a wielki finał uświetnił swoim uczestnictwem sam Howard Shore. Sama impreza odbyła się natomiast w cieniu powodzi i przez pewien czas wydawało się, że może się w ogóle nie odbyć. Ostatecznie wszystko się udało a  przeniesienie koncertu do Hali Ocynowni Huty Sendzimira było strzałem w dziesiątkę, nadając mu zupełnie unikalny klimat. Poza tym ten koncert, tak jak i poprzednie edycje był okazją do spotkań tolkienistów z całej Polski. Nic dziwnego, że forumowicze docenili to wszystko głosując na majowy koncert.

Kolejne dwa miejsca dzieli już od liderów prawdziwa przepaść. Są to dwie niezwykle interesujące inicjatywy pochodzące z Forum dyskusyjnego miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena – projekt The Peoples of Middle-earth po polsku oraz fanowskie wydanie książki Narn e·Dant Gondolin (Opowieść o upadku Gondolinu). Wydarzenia te ostro konkurowały ze sobą w plebiscycie (i to na obu forach) a ostatecznie rzutem na taśmę wygrało pierwsze z nich (jednym głosem!) zajmując ostatnie miejsce podium. Obie te inicjatywy dowodzą, że wbrew temu co mogłoby się wydawać w świecie polskich tolkienistów jest ciągle miejsce na działalność czysto fanowską a działania te są oczekiwane i doceniane. Niezwykle ciekawe jest porównanie rozkładu głosów na te wydarzenia na forach Elendili i Hobbitonu. Na drugim z nich zajęły one ex aequo pierwsze miejsce! Jak widać forumowicze Hobbitonu doceniają szczególnie inicjatywy pochodzące z ich własnego forum.

Piąte miejsce to dość niespodziewany sukces wznowienia klasycznej biografii Carpentera. Niepodziewany, bo książka jest prostą reedycją poprzedniego wydania,  z jedynie zaktualizowaną bibliografią polskich wydań Tolkiena.

Szóste miejsce zajął Blok Tolkienowski Triconu 2010, chyba najbardziej niedocenione wydarzenie naszego plebiscytu. Szkoda, bo była to najlepsza konferencja tolkienowska jaka kiedykolwiek miała miejsce w Polsce a jej organizatorki (A. Sylwanowicz, M. Pudlik i E. Rudolf) z pewnością zasłużyły co najmniej na miejsce na podium. Impreza odbywała się w wakacje, w malowniczym Cieszynie i można tylko żałować, że tak niewielu tolkienistów postanowiło w niej uczestniczyć.

Siódma lokata należy do Ekspedycji Tołkiny 2010. Trochę żartobliwie nazwaliśmy naszą wyprawę ekspedycją, jednak jej owocem są niezwykle ciekawe badania R. Derdzińskiego dotyczące możliwych pruskich korzeni rodu Tolkienów. Dziś mamy już pierwsze wnioski a nieśmiała koncepcja zmieniła się już w nieźle udokumentowaną hipotezę.

Kolejne dwa miejsca – ósme i dziewiąte to wydawnictwa, które ukazały się za granicą. Kalendarz Tolkienowski 2011 to oczekiwana publikacja z grafikami awangardowego artysty Cora Bloka a książka Adamsa to kompletne kompedium wiedzy na temat muzyki w filmowej trylogii Petera Jacksona. To ciekawe wydawnictwa i dobrze, że zyskały głosy w naszym plebiscycie.

Pozostałe wydarzenia: płyta Feanor, a jeho synove, gra komputerowa Wyprawa Aragorna, festiwal w Walii oraz wznowienie Potworów i krytyków nie odegrały żadnego znaczenia w głosowaniu zyskując minimalne poparcie głosujących.

W tym roku po raz pierwszy głosowaliśmy na dwóch największych polskich forach tolkienowskich: Forum dyskusyjnym miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena i Elendilich a liczba głosujących sięgnęła 150 osób! Dziękujemy wszystkim forumowiczom za udział w tej zabawie i zapraszamy do kolejnego głosowania już za rok.

Kategorie wpisu: Eseje tolkienowskie, Fandom tolkienowski

11 Komentarzy do wpisu "Tolkienowskie Wydarzenie Roku 2010 w komentarzu"

Galadhorn, dnia 03.01.2011 o godzinie 22:21

:-) Ale by było fajnie, gdyby rubryka „Tom Goold powiedział…” zagościła na stałe na Elendilionie. Świetnie napisane, Tom. Dzięki Ci za ten rzeczowy i dogłębny komentarz.

Cieszę się, że wygrały „Listy”. Teksty, wypowiedzi na forach, artykuły w fanzinach, gdy opierać się będą o „Listy” (które oby były znane każdemu miłośnikowi J.R.R. Tolkiena), na pewno zaskoczyć nas mogą nowym, obiektywnym, świeżym spojrzeniem na dawno przedyskutowane materie. Bo w „Listach” kryje się jeszcze wiele nieodkrytych przez ogół fanów spraw.

Dziękuję wszystkim 150 tolkienistom, którzy zechcieli wziąć udział w głosowaniu. Dziękuję Koleżankom i Kolegom z „Forum dyskusyjnego…” za przemiłą współpracę. W przyszłym roku spróbujemy może zaprosić do ankiety kolejne poza „F1” i „F2” fora. Co o tym myślicie?

tallis, dnia 03.01.2011 o godzinie 23:33

Cieszę się z tych wyników, choć żal mi badań nad pochodzeniem nazwiska – myślałam, że choć na 3 – 4 miejscu wylądują. I fajnie by było, gdyby następnym razem dołączyło forum Alqualonde. Jak myslicie, dałoby się to zorganizować?
poz :)
tal

Drzewiec, dnia 03.01.2011 o godzinie 23:39

Dobrze, że Festiwal znalazł się tak wysoko. Sam głosowałem za tym wydarzeniem, ale publikacja Listów rzeczywiście też jest dobrym wyborem. :)

zx, dnia 03.01.2011 o godzinie 23:44

Eru, Tom – akapity!

Galadhorn, dnia 03.01.2011 o godzinie 23:50

Tal, myślę że to super pomysł. W przyszłym roku poprosimy Alqualondë, żeby dołączyli do tworzenia ankiety. Będzie jeszcze więcej uczestników. Byleby było dużo zdarzeń w 2011.

:-)

klemenko, dnia 04.01.2011 o godzinie 8:15

Co to znaczy „exe quo”?

Tom Goold, dnia 04.01.2011 o godzinie 8:32

Lol.

Galadhorn, dnia 04.01.2011 o godzinie 8:57

klemenko dzisiaj ruszył od rana z misją orto(grafo)doksji…

:-) Szkoda, że nigdy nie podpowiada właściwej formy. Akurat u Toma wierzę, że błąd to zwykła literówka… Tom, pisze się ex equo.

Tom Goold, dnia 04.01.2011 o godzinie 9:08

Ściślej ex aequo – taką formę podpowiada „Słownik języka polskiego” PWN. Tak czy inaczej ubawiłem się od rana jak nigdy 😉

Ivellios, dnia 05.01.2011 o godzinie 23:32

Myślę, że w ogóle samo głosowanie można by przenieść na osobną prostą stronę do tego przygotowaną. W ten sposób można ściągnąć nie tylko forumowiczów największych for, ale wszystkich zainteresowanych, którzy gdzieś po mniejszych forach i stronach się ukrywają. Można także by było przy tej okazji uruchomić mały konkurs z nagrodami.

Elensil, dnia 06.01.2011 o godzinie 20:28

Ivellosa pomysl jest bardzo dobry.
Galu, dzieki za podziekowania-cala przyjemnosc po mojej stronie, tym bardziej, ze moi faworyci na dwoch pierwszych miejscach.

Zostaw komentarz