Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Powrót Pierścienia w 2012!

Przypominamy wiadomość z 26 października 2008 r. Czas płynie, warto pomyśleć o uczestnictwie w tak niezwykłej konferencji. Ekipa Elendilionu wybiera się tam w każdym razie…

Anno Domini MMXII… Oj, będzie się działo, oj będzie. Nie tylko Olimpiada w Londynie i święto futbolu w Polsce oraz na Ukrainie, nie tylko wprowadzenie europejskiej waluty w naszym kraju, nie tylko ukończenie kolejnej linii warszawskiego metra, a także koniec kolejnej ery w kalendarzu Majów… Nie tylko spodziewany przez wielu koniec świata (który zapisano też według niektórych oszołomów specjalnym kodem w dziełach Tolkiena…). Na rok 2012 przygotowywane jest duże wydarzenie tolkienowskie: The Return of the Ring (‚Powrót Pierścienia’). Choć sama nazwa brzmi niepokojąco (boć przecie Frodo wrzucił ten przeklęty Pierścień w ognie Orodruiny), sama impreza może być bardzo interesująca. Pomysł powstał w brytyjskim Tolkien Society. Po sukcesie konwentu Tolkien 2005 narodziła się nowa inicjatywa. Zjazd miłośników Tolkiena ma mieć miejsce na Loughborough University w dniach 16-20 sierpnia 2012 r. Data nie jest przypadkowa. Organizatorzy chcą wykorzystać fakt, że z okazji igrzysk olimpijskich w Londynie powstaną zapewne różne tańsze połączenia świata z Anglią – w tych dniach miłośnicy sportu będą właśnie wracać z Londynu i na pewno łatwiej będzie podróżować w odwrotnym kierunku, do Anglii. Już powstają pomysły dotyczące punktów programu. I choć Powrót Pierścienia planowany jest za wiele lat, dziś warto pomyśleć, czy nie chcielibyśmy i my wziąć w nim udziału… Więcej informacji o konwencie tutaj.

Tolkien Estate wyjaśnia

W serwisie TheOneRing zamieszczono stanowisko The Tolkien Estate w sprawie książki Wheelbarrows at Dawn, o której pisaliśmy niedawno w Elendilionie (tutaj).

“Do J. R. R. Tolkien Estate dotarła wiadomość na temat oświadczenia wydanego przez ADC Publications w sprawie odwołania przygotowywanej publikacji książki „Wheelbarrows at Dawn” autorstwa Angeli Gardner i Neila Holforda.

Stanowisko ADC sugeruje, że publikacja została odwołana na skutek gróźb ze strony Tolkien Estate. Groźby miała być zapowiedź działań sądowych, których celem miało być powstrzymanie wydania tej książki.

Ponieważ takie oświadczenie jest wysoce nieadekwatne i wprowadzające w błąd, Tolkien Estate uznało za niezbędne przedstawić fakty w tej sprawie, które ją wyjaśnią. Przeczytaj resztę wpisu »

Inkling spod Wawelu i tydzień z Władcą

Kilka tolkienowskich i okołotolkienowskich premier książkowych już za nami. Tolkien pojawił się jednak również w naszych mediach, w Religia.tv oraz w radiu RMF Classic.

logo_beta.jpgW Religia.tv dnia 17 listopada o godz. 20.25 przedstawiono film dokumentalny „Nieznani – Zapomniani. Tolkien spod Wawelu”. Powtórka programu nastąpi 18 listopada o 11.00 rano. Jest to prezentacja postaci śp. prof. Przemysława Mroczkowskiego (o którym wiele pisaliśmy w naszym serwisie, np. tutaj). Gość Niedzielny (nr 45 z 14 listopada b.r.) w „Programie na tydzień” tak pisze o tym dokumencie:

Przemysław Mroczkowski wykładał anglistykę na KUL. W 1956 r. został zaproszony przez Grahama Greene’a do Oksfordu, i tam zaprzyjaźnił się z Tolkienem. Po jego śmierci korespondował z jego dziećmi. Od 1963 aż do śmierci w 2002 r. kierował anglistyką na UJ. Był obrońcą wolności myśli i niezależności uczelni. Ten interdyscyplinarny humanista wysokiej próby nie był uczonym zamkniętym w wieży z kości słoniowej, lecz – jak Tolkien – uważał się przede wszystkim za pisarza i wychowawcę.

rmfcOd poniedziałku 15 listopada do piątku 19 listopada w rozgłośni RMF Classic trwa „Tydzień z Władcą Pierścieni. Jest to część cyklu „W roli głównej…”. Program trwa od godz. 10.00 do 14.00, a słuchacze zgadują, w jaką postać wciela się danego dnia prowadzący. Dużo muzyki Howarda Shore’a!

Link do strony www RMF Classic

O rycerzu Tolkienie, Czerwonym Wilku i Pięknym Lesie (IV)

Czy przodek Profesora Tolkiena mógł walczyć pod krzyżacką chorągwią w 1410 roku? Tolkienowie wśród biskupów warmińskich? Gniazdo rodu w Tołkinach, Tolku czy Tolkowcu? Co Tolkienowie robili w Pięknym Lesie? Na te i więcej pytań stara się odpowiedzieć w czwartej części genealogicznego cyklu o rodzie Tolkienów Ryszard Derdziński.

herb_tolkowHerb rodu Marklingerode (należeli do niego również Tolk/Tolkin/Tolkien) przedstawia w polu czerwonym dwie szczęki szczupacze w słup zębami do siebie, nad hełmem dwa sępie skrzydła złożone barkami w lewo, a na nich dwie szczęki jak na tarczy.

„Był rycerz, człowiek godny i prawy (…)” – pisał Geoffrey Chaucer w XIV w., w swojej Opowieści Rycerza.  I ja chcę opowiedzieć wam o pewnym rodzie rycerskim osiadłym w Dobrach Tolkińskich w Natangii (1), który służył swemu seniorowi, komturowi Bałgi pod chorągwią z wizerunkiem czerwonego wilka. Jednym z członków tego rodu był rycerz – a właściwie rycerzyk, bo nosił w dokumentach tytuł tzw. edeler kneht, a kneht ‚giermek’ był kimś mniejszej rangi niż ritter ‚rycerz’ – nazywał się Peter Tolkien von Powarschen i siedział na mająteczku w Kolbienen (2). I choć nie wiemy czy na pewno był „godny i prawy”, a także czy „Odkąd zaczął swe konne wyprawy, / Sztukę kochał rycerską i świetność, Cześć i wierność, toż dworność, szlachetność” – jak bohater chaucerowskich Opowieści kanterberyjskich – na pewno takie wartości były dla niego ideałem. Miał głowę rozpaloną wielkimi czynami, dążeniem do wolności, polityką… W każdym razie jego ojciec, Berthold Tolk von Powerschen (ritter, wasal Komtura Bałgi, zm. 1424; pisał się w XIV w. „Tolck”), pan na Powierszach, służąc pod chorągwią bałgijską mógł spotkać wspomnianego bohatera literackiego (gdyby tamten rzeczywiście żył), bo przecież Rycerz Chaucera bywał na rejzach krzyżackich w Prusach w interesującym nas okresie przełomu XIV i XV w.:

(…) Wielokroć go pierwszego sadzano
Przed innymi nacjami hen w Prusiech;
Wypraw z krzyżem na Litwie i Rusi
Nikt tak częstych nie odbył równy jemu.

(„Opowieść Rycerza”,
tłum. i przypisami opatrzył Przemysław Mroczkowski).

balga_1Kto śledzi tę badawczą historię od samego początku (od artykułu Tadeusza A. Olszańskiego pt. „Co wiemy o przodkach J.R.R. Tolkiena (przyczynek)” i od moich artykułów „Czy Tolkienowie pochodzili z Warmii?”, „Tołkiny na Warmii gniazdem rodu Tolkienów?” i „Od Tołkinów do Tolkienów”), wie że impulsem do naszych badań były informacje z niemieckich źródeł onomastycznych o wschodniopruskim pochodzeniu nazwiska Tolkien. Najpewniej wszyscy Tolkienowie – i ci angielscy, i mniej znani amerykańscy, ale przede wszystkim niemieccy – pochodzą z jednego nadbałtyckiego obszaru dawnych Prus – wpierw z Natangii, a potem z okolic Królewca. Nazwisko to od XVI w. występuje w licznych formach. Oprócz pierwotnej, najdawniej występującej w źródłach formy Tolkien – pochodzącej najpewniej od XV-wiecznej formy Tolkin/Tolkyn – mamy też podejrzewane o tzw. wtórne etymologizowanie (czyli objaśnianie obcego nazwiska na gruncie innego języka; tutaj chodzi o etymologię tzw. ludową od niem. przymiotnika tollkühn ‚szaleńczo odważny, brawurowy’, od XV-wiecznej formy średniodolnoniemieckiej dol-kone i średniowysokoniemieckiej tolküene – ‚temerarius’) formy Tollkiehn, Tollkühn i liczne wartianty tych form.

Przeczytaj resztę wpisu »

Charakter pisma Tolkiena a charakter Tolkiena

Źródło: „My Strength And My Song” blog

tl_1t_letter_2Allie z bardzo ciekawego blogu grafoloficznego „My Strength And My Song”, miłośniczka Tolkiena i znawczyni języków klasycznych, do których nauki zachęciła ją fonoestetyka języka… quenya, dzieli się z nami swoimi uwagami na temat charakteru pisma Profesora Tolkiena. Oto jej analiza:

Przeczytaj resztę wpisu »

O muzyce Shore’a prosto z Krakowa!

Dobre Elfy z Biura Festiwalowego w Krakowie przesłały nam ten ciekawy film. Niechaj jego obejrzenie będzie uzupełnieniem wiadomości o ciekawej książce Douga Adamsa The Music of the Lord of the Rings Films (pisaliśmy o niej tutaj). Materiał filmowy pokazuje Douga Adamsa i Ludwiga Wickiego, gdy opowiadają oni o muzyce do Dwóch Wież.

Książka o Hilarym Tolkienie odwołana!

Niestety! Za szybko się ucieszyliśmy. Zbyt pochopnie oceniliśmy, że ciemne chmury odpłynęły i zajaśniało słońce nad tą publikacją. Prezentacja i premiera książki Wheelbarrows at Dawn: The Lost of Box of Tolkien Memories (’Taczki o świcie. Znalezione w pudełku pamiątek Tolkiena’ – pisaliśmy o niej niżej) zostały odwołane. Andrew Compton z Tolkien Society wysłał specjalne wyjaśnienie, w którym pisze:

Przykro mi poinformować czytelników, że mimo wielkiej pracy i poświęcenia, które przeznaczyli temu projektowi Angela Gardner, Neil Holford, wydawca, projektanci, artyści i osoby odpowiedzialne za całą inicjatywę od strony finansowej w ADC Publications Ltd. nie mam innego wyjścia i muszę odwołać tę publikację z przyczyn prawnych.

Mimo dokonanych zmian i poprawek, które wymogło na nas Tolkien Estate, wygląda na to, że Tolkien Estate podejmie sądową akcję prawną, żeby zapobiec ewentualnej premierze tej książki. Każda osoba zaangażowana w projekt bardzo się starała spełnić wszystkie wymagania posiadaczy praw autorskich, jednak byłoby to mylące i niewłaściwe wydać książkę o Hilarym Tolkienie bez właściwego odniesienia się do jego bliskich relacji z bratem.

Uroczysta premiera książki zapowiadana na 4 grudnia została odwołana, a osoby, które wysłały pieniądze w przedpłacie za książkę otrzymają je z powrotem.

Pozdrawiam

Andrew Compton

Kilka słów o przeznaczeniu i wolnej woli

Uwagi po lekturze artykułu Verlyn Flieger „The Music and the Task: Fate and Free Will in Middle-earth” w Tolkien Studies nr 6.

tolkein_vol03_cov_v1.0.inddJesienią ubiegłego roku zapytano mnie, co sądzę o artykule V. Flieger o przeznaczeniu i wolnej woli. Otóż sądzę źle. Nie spodziewałem się po badaczce tej rangi tak nieuważnej lektury. „Zielone słońce” w On Fairy-stories?! Ilúvatar, przerywający tok Muzyki, by wprowadzić nowy temat?! Jeszcze parę takich potknięć by się znalazło. Także na poziomie tez jest to tekst raczej słaby; w każdym razie spodziewałem się dużo więcej.

Nie zgadzam się, że czy to we Władcy Pierścieni, czy w Dzieciach Húrina mamy wielu narratorów i rozbieżne perspektywy metafizyczne. Niezależnie od wielu „źródeł opowieści” oba dzieła są spisane są przez „narratora ostatecznego”, rozbieżności, o które chodzi Flieger, pojawiają się jedynie w mowie zależnej (np. Sam wydaje się wierzyć w przeznaczenie na dość potocznym poziomie). Co więcej, perspektywy, zawarte w obu dziełach dają się sprowadzić do jednego mianownika na gruncie Muzyki Ainurów. Wreszcie, co Flieger zauważa (zresztą za Tolkienem), ale z czego nie wyciąga wniosków, rozważania na temat wolności bohaterów literackich mają sens jedynie po przyjęciu założenie, że czytamy opis rzeczywistych wydarzeń.

Przeczytaj resztę wpisu »

Wheelbarrows at Dawn na św. Mikołaja!

[Aktualizacja informacji z 6 sierpnia b.r.:] Książka jednak się ukaże. Dnia 4 grudnia o 14.00 w Redesdale Hall w Moreton-in-Marsh odbędzie się spotkanie promocyjne książki. Dobra wiadomość dla wszystkich, którzy interesują się biografią Profesora i jego rodziny! Więcej informacji na stronach Tolkien Society, a oryginalną sierpniową wiadomość przypominamy niżej (skreślając część nieaktualną).

wheelbarrowsO książce tej pisaliśmy już obszernie jesienią ubiegłego roku (tutaj). Zbliża się dzień premiery. Nadciągają też ciemne chmury, bo wydawcy nie udało się uzyskać zgody spadkobierców Tolkiena.

Wheelbarrows at Dawn: The Lost of Box of Tolkien Memories (’Taczki o świcie. Znalezione w pudełku pamiątek Tolkiena’) to zbiorowe dzieło Angeli Gardner i Neila Holforda. Jest to oficjalnie biografia Hilarego Tolkiena ale miłośnicy J.R.R.T. oczekują najbardziej na te fragmenty książki, które opowiadać będą o jego sławnym bracie (ma się tam znaleźć jedyne znane zdjęcie wykonane przez J.R.R. Tolkiena oraz nieznane wcześniej grafiki). Premiera książki zapowiadana jest na 14 sierpnia b.r. Znamy już cenę książki: wydanie zwykłe to koszt £30, a wydanie luksusowe, ograniczone do 250 egemplarzy, kosztować ma £75. Wciąż książki nie ma na „półkach” księgarni Amazon. Wydanie luksusowe będzie zapewne do nabycia tylko poprzez bezpośredni kontakt z wydawcą – ADC Books. Przeczytaj resztę wpisu »

Zmarł założyciel Mythopoeic Society

glengoodknightW wieku 69 lat zmarł Glen GoodKnight, założyciel wsławionego w badaniach inklingologicznych Mythopoeic Society. Opuścił kręgi tego świata w środową noc 3 listopada. W roku 1967 GoodKnight powołał do istnienia Stowarzyszenie Mitopeiczne aby zebrać wokół siebie ludzi, którzy chcą poglębiać wiedzę o pismach J.R.R. Tolkiena, C.S. Lewisa, Charles Williamsa i innych Inklingów. W roku 1970 Glen GoodKnight zorganizował pierwszy Mythcon – słynny konwent, który odbywa się co roku w Stanach Zjednoczonych. Glen był aktywnym uczestnikiem życia Stowarzyszenia przez ponad trzydzieści lat. Był redaktorem 87 numerów pisma Mythlore.

Niech odpoczywa w pokoju…

← Późniejsze wpisy