Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Życzenie Michaela Tolkiena

Okładka od razu z czymś się nam kojarzy. Przecież to Dolina Lauterbrunnen w Szwajcarii – widok, który zainspirował ilustrację J.R.R. Tolkiena, ukazującą Rivendell. Czy książka pt. Wish (‚Życzenie’), której oficjalna premiera miała miejsce 13 lipca b.r., dzieło wnuka słynnego pisarza, nawiązuje w inny jeszcze sposób do dzieła J.R.R. Tolkiena?

9781449096526_cover.inddNieoceniona witryna The Tolkien Library przynosi nam w ostatnich dniach recenzję debiutanckiej powieści Michaela G. R. Tolkiena (patrz tutaj). Michael to najstarszy wnuk J.R.R. Tolkiena, a jego książka już na pierwszy rzut oka kojarzy się z edycjami dziadka – np. książkami ilustrowanymi przez Pauline Baynes. Ta fantastyczna opowieść napisana mową wiązaną (czyli wierszem) została wydana jako książka i audiobook. Wersja dźwiękowa jest o tyle ciekawa, że czyta ją praprawnuk innego słynnego pisarza. Gerald Dickens, angielski aktor, jest krewnym słynnego Karola Dickensa. Fantastyczna sprawa, bo rodziny Tolkienów i Dickensów nigdy wcześniej nie współpracowały na polu literatury. Źródłem i inspiracją dla opowieści Michaela Tolkiena jest ponadczasowa książka dziecięca Florence Bone pt. The Rose-coloured Wish. Autor spróbował uchwycić ducha oryginalnej historii, zmieniając ją w utwór wierszowany, w którym przygoda, humor i mocno zarysowane charaktery postaci bawią czytelnika, ale też obdarowują go morałem. Michael Tolkien opublikował sześć tomików poezji, a jego wiersze i recenzje ukazały się w wielu czasopismach, np w Acumen, Ambit, Envoi, Poetry Nottingham oraz Tears in the Fence. Ostatni tom wierszy Michaela Tolkiena, No Time for Roses, wydała oficyna Poetry Salzburg.

O czym jest ta opowieść? Rolników z pewnej alpejskiej doliny prześladuje czarownik Fængler. Rujnuje on ich życie mocą czarów, które potęguje naszyjnik z magicznych kamieni – marnieją plony, giną dzieci, krowy i kozy. Młodzian Berwald i jego siostra, Clara, wyruszają bez wiedzy rodziców w drogę, wspinają się do następnej doliny, zdobywają naszyjnik, uwalniają swoich sąsiadów od strachu i mogą spełniać z mocą czarów wszystkie swoje życzenia. Ale wkrótce odkrywają, że szeroki świat poza ich doliną pełen jest istot i sił – czasem dobrych, czasem jednak mrocznych i podstępnych. Niemal każde ich spełnione życzenie przynosi nowe komplikacje i nową niezgodę. Kto uwolni ich od przerażających i niebezpiecznych przygód? Zanim odnajdzie ich ojciec, Adam, który jest w równej mierze zły co i stroskany, musi on się nauczyć korzystać z dróg, które wydają się z dawna opuszczone i słuchać uważnie wskazówek, które można wyłuskać ze słów złoczyńców… Brzmi tajemniczo? Warto przeczytać, żeby poznać szczegóły tej historii.

Kategorie wpisu: Nowości wydawnicze, Recenzje

1 komentarz do wpisu "Życzenie Michaela Tolkiena"

Mirthrandir, dnia 25.07.2010 o godzinie 19:26

Mhm, zapowiada się ciekawie. Chociaż dopiero wydana, to pragnę wydania polskiego. Michael Tolkien idzie wyraźnie w ślady dziadka.

Zostaw komentarz