Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Narn e·Dant Gondolin – nowa książka Mumakil Fandom PresSsss…

Choć informacje podane 1 kwietnia zawsze są traktowane z podejrzliwością, ta wygląda na jak najbardziej wiarygodną. Grupa edytorska Mumakil Fandom PresSsss… zaprezentowała wczoraj swoje nowe wydawnictwo – Narn e·Dant Gondolin (‚Opowieść o Upadku Gondolinu’) skompilowany z tekstów J.R.R. Tolkiena. Jeżeli ktoś narzeka, że w polskim fandomie panuje stagnacja, takie inicjatywy wskazują na coś zupełnie innego. To z pewnością typ na tolkienowskie wydarzenie roku 2010!

okl_1okl_3O inicjatywach Mumakil Fandom PresSsss… pisaliśmy już kilkakrotnie. Inne umysły, serca i dłonie (tutaj) czy Narn e·’Rach Morgoth (tutaj) to wspaniałe edycje i bardzo doniosła, interesująca treść. Wczoraj do tej kolekcji dołączył jeden z najbardziej upragnionych i oczekiwanych tekstów Tolkiena – Upadek Gondolinu. O premierze dowiedzieliśmy się na Forum Hobbitonu (temat Narn e·Dant Gondolin). Oto co na ten temat napisał redaktor (i administrator Hobbitonu) Michał „M.L.” Leśniewski:

Skąd pomysł na rekonstrukcję tej właśnie opowieści? Powody są tylko dwa, choć ze sobą powiązane. Pierwszy – aby dowieść, że to w ogóle możliwe. Drugi to chęć zmierzenia się z wyzwaniem. „Opowieść o Tuorze i upadku Gondolinu” jest bowiem znacznie trudniejsza do zrekonstruowania niż „Opowieść o dzieciach Húrina”. Jak wiemy dzięki oficjalnej edycji z 2007 roku, istniała ona w niemal kompletnej postaci i wymagała jedynie wypełnienia relatywnie niewielkich luk przy pomocy starszego materiału z tekstów zawartych w The History of Middle-earth lub wśród niepublikowanych materiałów archiwalnych.

Więcej na temat koncepcji i prac nad tą edycją znajdziecie tutaj. Przeczytaj resztę wpisu »

Gra Hobbit zapowiedziana – Żart primaaprilisowy

HobbitStało się. Gra komputerowa Hobbit została oficjalnie zapowiedziana. Będzie za nią stać studio Beam Software (dawne Krome Studios Melbourne), znane z takich przebojów jak Transformers: Armada, Shadowrun (opartego na „papierowej” grze RPG pod tym samym tytułem) czy z serii strategii Krush Kill ‚n’ Destroy. Czyli będzie to ktoś, kto zna się na rzeczy. Ale już sam fakt zapowiedzenia Hobbita może wydać się kontrowersyjny, bo z jednej strony, obecna moda nakazuje, by wraz z pojawieniem się w kinach filmu fantasy/science-ficiton, komputery/konsole też dostały produkt z danej marki, z drugiej jednak, okoliczności są co najmniej ciekawe. Po pierwsze, przecież wraz z filmowym tolkienowskim boomem, za sprawą Inevitable Entertainment (dziś Midway Studios Austin) pojawiła się gra Hobbit. Była ona trójwymiarową platformówką, odległą od wizji Śródziemia proponowaną przez Jacksona. Wcielaliśmy się w Bilba i zasadniczo biegliśmy przed siebie, pokonując licznych przeciwników. Było to coś, co oferowała filmowa seria gier Władca Pierścieni, jednak z bardziej „cukierkowej” grafice. Nic dziwnego, że podobnie jak nadchodzący Aragorn’s Quest, gra spotkała się raczej z negatywnymi opiniami. Zrobienie remake’u z okazji premiery filmu może być więc dobrym pomysłem. Tu dochodzimy do drugiej kontrowersji. Na chwilę obecną, o ile wiem (mogę nie wiedzieć), prace na planie jeszcze się nie rozpoczęły. Del Toro nie pokazał nam jeszcze żadnych fragmentów swojej wizji Śródziemia. A ekipa z Beam Software już pracuje. Wiedzą coś, czego reszta fanów nie wie? Może ich nie obchodzi, co zrobi reżyser. Wiele wskazuje na to, że filmowy Hobbit i komputerowy Hobbit będą produktami niezależnymi, każdy będzie kreować swoją własną wizję podróży Bilba i trzynastu krasnoludów. Czy podobne zjawisko miało już miejsce wcześniej? Nic mi o tym nie wiadomo.
Można by rzecz, że gra próbuje zaistnieć na bazie skandalu i sama z siebie nic ciekawego nie zaoferuje. Cóż, wiele wskazuje, że zaoferuje…
Przeczytaj resztę wpisu »

← Późniejsze wpisy