(W)łam(yw)acz szyfrów poszukuje odpowiedniego zajęcia…
Jest marzec 1939 roku, minęło 18 miesięcy od kiedy Hobbit autorstwa J.R.R Tolkiena pojawił się na półkach londyńskich księgarń. Pół roku przed wybuchem wojny, wybitny lingwista odbywa wraz z dwunastoma innymi kandydatami, trzydniowe szkolenie (w dniach 27-29 marca) w ściśle tajnej szkole szyfrów i kodów (Government Code and Cypher School -GCCS) w Londynie. W przyszłości w razie potrzeby pisarz miał pracować w Bletchley Park, w centrum łamania szyfrów w Buckinghamshire. Jego nazwisko pojawia się na liście 50 osób wyznaczonych przez uniwersytety Oxford oraz Cambridge do ewentualnej współpracy z wywiadem.
Mimo, że przy nazwisku J.R.R Tolkien widniał dopisek - chętny (keen), a dla odpowiednich kandydatów przewidziano wynagrodzenie w wysokości 500£ rocznie, (równowartość 50 000£ na dzień dzisiejszy) Tolkien nigdy nie dołączył do kardy z Bletchley Park.
Powody, dla których pisarz odmówił pracy pozostają nieznane. Historyk z GCHQ podkreśla, iż w dokumentacji nie znajdują się informacje, które mogłyby wskazywać na motywy odmowy J.R.R Tolkiena. Można jedynie domniemywać, iż profesor postanowił skupić swe wysiłki na pracy naukowej oraz na pisaniu The Lord of the Rings. Wspomniany wyżej historyk (chcący zachować anonimowość) żartuje, iż powodem odmowy musiało być najwyraźniej wypowiedzenie przez Anglików wojny Niemcom – a nie Mordorowi…
Source: www.telegraph.co.uk
O związkach J.R.R Tolkiena z wywiadem brytyjskim możecie dyskutować również na forach Hobbitonu i Elendilich.
Kategorie wpisu: Biografia Tolkiena, Informacje medialne


1 komentarz do wpisu "(W)łam(yw)acz szyfrów poszukuje odpowiedniego zajęcia…"
Nero, dnia 21.09.2009 o godzinie 14:33
Hammondowie zainteresowali się sprawą…
http://www.lotrplaza.com/forum/forum_posts.asp?TID=235116&PID=7103934#7103934
Zostaw komentarz