Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

The Legend of Siguard and Gudrún pierwsze wrażenia

pict0963Może należy Wam się sprostowanie tytułu tego wpisu… Oczywiście chodzi tutaj o pierwsze wrażenia po zakupie książki. Znalazła się ona na półkach brytyjskich księgarń 5 maja (również w USA, Australii oraz Nowej Zelandii ta pozycja miała swoją premierę 5 maja). Zapowiadana od dawna nowa książka autorstwa J.R.R Tolkiena pod redakcją Christophera Tolkiena, 84 letniego syna pisarza, wydana jest pięknie. Wersja w twardej oprawie (dzieło na razie dostępne jest jedynie w twardej oprawie oraz w wersji deluxe) prezentuje się znakomicie. HarperCollinsPublishers przyzwyczaiła miłośników twórczości Tolkiena do starannie pict0970przygotowanych i dobrze wydanych publikacji. Po zdjęciu obwoluty okładka ma brązowy kolor, na grzbiecie znajduje się złote charakterystyczne logo J.R.R Tolkien oraz tytuł książki. Na pierwszej stronie, na wysokiej jakości kredowym papierze, znajdziemy skan rękopisu New Lay of Gudrún (strofy 131-140) autorstwa J.R.R Tolkiena, ciekawy, aczkolwiek jedyny dodatek tego typu w całej książce, pozycja nie zawiera również żadnych ilustracji poza małymi rysunkami (autorstwa Billa Sandersona) na początku każdego rozdziału. Ta nowa publikacja HarpenCollins została naprawdę bardzo starannie przygotowana, bardzo dobrej jakości papier, przyjemny do czytania rozmiar czcionki, przejrzyście rozmieszczony tekst na stronach, poręczny format wydania, trudno znaleźć jakieś techniczne niedociągnięcia. Tak pięknie przygotowana i wydana książka kosztuje 11 euro (wydrukowana i złożona w Wielkiej Brytanii na papierze ze znakiem FSC).

Poniżej zamieszczam spis treści:

Foreword I
Introduction II

The ‚Elder Edda’ by J.R.R Tolkien 16
Introductory notes 32

Völsungakviða en nýja (‚ The New Lay of the Völsungs’ ) 57

Upphaf (Bginning) 59
I Andvari’s Gold 66
II Signý 72
III The Death of Sinfjötli 87
IV Sigurd Born 92
V Regin 99
VI Brynhild 118
VII Gudrún 127
VIII Brynhild Betrayed 141
IX Strife 153

Commentary on Völsungakviða en nýja 181

Guðrúnarkviða en nýja (‚ The New Lay of Gudrún’ ) 251

Commentary on Guðrúnarkviða en nýja 309

Appendices

(A) A Short Account of the Origins of the Legend 337
(B) The Prophecy of the Sibyl 364
(C) Fragments of a Heroic Poem of Attila in Old Eanglish 368

Kwestia dla jakiego grona czytelników przygotowano tą publikację, jak odbiorą ją fani i zwyczajny czytelnik i czy J.R.R Tolkien na stronie tytułowej gwarantuje sukces,  jest odrębnym tematem do dyskusji. Sam Christopher Tolkien przyznał w wywiadzie dla guardian.co.uk, że książka prawdopodobnie nie zadowoli większości czytelników ze względu na trudny język oraz zastosowaną formę literacką.pict09681

Przyznam, że potrzeba sporej dawki determinacji by przebrnąć przez kilka pierwszych stron wstępu, komentarze Christophera Tolkiena są skomplikowane i trudne pod względem językowym nawet dla osób posługujących się językiem angielskim na co dzień. Mam nadzieję, że za jakiś czas, będę mógł napisać dla Was recenzję – The Legend of Siguard and Gudrún pierwsze wrażenia… z lektury.


Obszerna, dogłębna recenzja Toma

Kategorie wpisu: Nowości wydawnicze, Recenzje, Utwory Tolkiena, Wywiady

3 Komentarzy do wpisu "The Legend of Siguard and Gudrún pierwsze wrażenia"

Melethir, dnia 10.05.2009 o godzinie 22:43

W UK na razie kosztuje 9.49 BP (przynajmniej ja tyle zapłaciłem).
Otóż to, język jest bardzo trudny i mam problemy z czytaniem… ale postaram się walczyć dzielnie :)

Galadhorn, dnia 10.05.2009 o godzinie 23:12

Książka rewelacyjna. Tolkien próbuje ujednolicić heroiczna opowieść. Do tego nawiązuje często do całej mitologii nordyckiej i zauważyłem, że w jego wersji pasuje ona całkiem dobrze do wierzeń ludzi w… Śródziemiu, a Sigurd to po prostu… odmiana Turina. Podobają mi się komentarze – kawal wiedzy o ludach germańskich w czasach Wędrówek Ludów. A Mroczna Puszcza to w tej wersji legendy… Las Wislanski (stang. Wistlawudu). Świetna wierszowana wersja Wieszczby Wolwy w wersji Tolkiena! Wydanie cacy! Ja też zapłaciłem 9.5 funta.

Za rok na tolkienowskiej wyprawie do Norwegii będziemy oglądać zabytkowe drzwi, na których wyrzeźbiono historie Sigurda.

Pozdrowienia z Coventry. Jutro ruszamy na podbój Irlandii 😀

Telperionie, dziękuję za newsa! Szkoda, że nie udało mi się przełożyć całego wywiadu z Ch. Tolkienem. W domu czeka polowa tekstu. Nie wiem czy zdążę przełożyć całość, gdy wrócę na kilkanaście godzin do Polski :(

Galhen, dnia 12.05.2009 o godzinie 23:24

Zamawiam recenzję tej książki do Gwaihira! Kto napisze?

Zostaw komentarz