Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Howard Shore w Krakowie, 23 maja

thb_30_6a26800f1To już pewne! 23 maja, na krakowskich Błoniach, o 21.30. Jak można przeczytać na stronie współorganizatora, RMF Classic

Zainaugurowany w 2008 r. cykl wykonania kompletnej partytury filmowej autorstwa Howarda Shore’a napisanej do trylogii Petera Jacksona Władca Pierścieni, będzie miał w Krakowie swoją drugą odsłonę. Tym razem monumentalny skład wykonawczy zaprezentuje oskarową ścieżkę dźwiękową do Dwóch Wież(…)

Blisko 300 muzyków przedstawi emocje towarzyszące starciu sił dobra i zła. Rozbudowane instrumentarium odtworzy decydującą bitwę sił Saurona i szlachetnych ludzi z Białego Miasta. Muzyka Shore’a mistrzowsko ilustruje strach i potrzebę obrony swojego świata, odzwierciedla konstrukcję tolkienowskiego Śródziemia. Różnorodność stylów, instrumentów, motywów i fraz – tworzy dzieło totalne, doskonale korespondujące z wielokulturową tkanką powieści Tolkiena. Przenikanie się motywów: świat wiejskich hobbitów odmalowany rustykalnym splotem celtyckich tonów, mistyczne elfy, którym towarzyszą eteryczne brzmienia Orientu, krasnoludy malowane kolumnami równoległych harmonii dźwiękowych oraz surowy, gardłowy męski chór. Najbardziej mechanicznym, odpersonalizowanym hordom orków, Shore przypisał gwałtowne perkusyjne, metaliczne dźwięki, a instrumentarium strefy ciemności podkreślają japońskie bębny taiko, metalowe dzwonki i łańcuchy, wybijające takt strun fortepianu. Wyraźny kontrast stanowi tu chylący się ku upadkowi szlachetny świat ludzi. Muzyka Shore’a ilustruje go poprzez surowe i złowieszcze brzmienia instrumentów dętych. Na operowy sposób, owe muzyczne światy mieszają się, czasem tworząc skumulowaną siłę, innym razem gwałtownie się ścierają… zawsze jednak naginają się do woli Jedynego Pierścienia i złowróżbnej rodziny muzycznych tematów przewodnich.

Na tej stronie znajduje się też informacja na temat innych wydarzeń w ramach II Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie oraz możliwości zakupu biletów.
O tym, że Dwie Wieże z muzyką na żywo na Błoniach będą i że prawdopodobnie w sobotę, 23 maja, pisał już wcześniej Nolimon.
Wygląda na to, że teraz ta informacja jest już pewna na 100%.

Źródło: www.fmf.fm

Kategorie wpisu: Adaptacje tolkienowskie, Fandom tolkienowski, Informacje medialne, Wydarzenia

8 Komentarzy do wpisu "Howard Shore w Krakowie, 23 maja"

Ivellios, dnia 03.05.2009 o godzinie 21:39

Tytuł mylący jest. Shore nie będzie prowadził orkiestry w tym pokazie plenerowym, ale będzie na spotkaniu-konferencji.

Tornene, dnia 03.05.2009 o godzinie 21:50

Pędząc średnicówką słyszałem zapowiedź w RMF-FM-Komercja-syf-lalalili. :) Niestety mnie nie będzie, więc czekam na relację, Krakusy! 😉 Nie dajcie plamy 😀

Drzewiec, dnia 03.05.2009 o godzinie 23:52

Jak może to nie być pewne skoro już chyba 2 tygodni można kupować bilety :)

Thoron, dnia 05.05.2009 o godzinie 17:33

A mnie tam nie będzie… :(

Jankiel, dnia 13.05.2009 o godzinie 18:48

Czyli w końcu będzie to koncert czy konferencja, bo już się pogubiłem?

Galadhorn, dnia 24.05.2009 o godzinie 9:21

Przez przypadek byłem tam wczoraj w nocy. Koncert wciąż trwał około godziny 12.00. Wołałem „Elendili!” przez płot (oczywiście, że w czasie przerwy… 😛 ), ale nikt nie słyszał :) Zadzwoniłem też do biednej Halcatry, którą musiałem obudzić z głębokiego snu (myślałem, że jesteś tam, Hal). Całość wyglądała magicznie – z wielkimi reflektorami bijącymi smugami światła w pochmurne niebo.

Ankali, dnia 25.05.2009 o godzinie 11:52

O, Galu, kocert miał trwać do ok. 2 w nocy.
Jakieś mroczne siły dzień wcześniej wywołały silny wiatr i deszcz ;), które zwaliły rusztowanie sceny i chyba podarły ekran. Jednym słowem magii więcej niż życzyłoby sobie Krakowskie Biuro Festowalowe i RMF (organizatorzy) razem wzięci. Nie mnie oceniać jak tam trwała walka z żywiołami, w każdym razie koncert przesunięto z godz. 21.30 na 23.00. Ja miałam nawet ambitny plan napisać coś o tym koncercie, ale sama nie doczekałam końca i wyszłam po pierwszej części :( . Teraz sama jestem ciekawa jak było…

Nol, dnia 26.05.2009 o godzinie 21:50

Heheh, wystarczy wejść do odpowiedniego tematu na Elendilich lub Hobbitonie i poczytać relacje :) Było nas znów około 20 osób, ciężko powiedzieć ile bo stan osobowy się zmieniał ciągle 😀 W przerwie nie mogliśmy nic słyszeć, bo skakaliśmy po drewnianej podłodze z desek żeby się rozgrzać, a było potwornie zimno. Skakało się fajnie 😀 A zza płotu słychać było różne okrzyki typu „Gandaaaalf!” bądź „Mooordooor!” 😀

Zostaw komentarz