Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Tolkienalia w HarperCollins – wywiad z Davidem Brawnem

Źródło: Tolkien Library

tolkienlibrary12

Kilka tygodni temu Pieter Collier, redaktor Tolkien Library przedstawił swój przegląd najlepszych książek Tolkiena w roku 2008. Teraz nadszedł czas, żeby spojrzeć w przód i dowiedzieć się jakich publikacji możemy oczekiwać w roku 2009. Collier od kilku lat jest w kontakcie z David Brawn, dyrektorem ds. nowych publikacji w oficynie HarperCollins. Na jego ręce przesłał kilka pytań w związku z publikacją 2010 Tolkien Calendar and Diary i ogłoszeniem o wydaniu eksluzywnej wersji zapowiadanej ma wiosnę książki The Legend of Sigurd and Gudrun. Z poniższego wywiadu dowiemy się więcej o zapowiedziach wydawniczych na rok 2009. Czeka nas wiele interesujących zdarzeń i kilka niespodzianek!

Wywiad z Davidem Brawnem

Tolkien Library [TL]. Jest właśnie luty, porozmawiajmy zatem o zestawie książek, który pojawił się na półkach księgarskich  w grudniu 2008 – The Children of Hurin Paper back set. Czy posiada Pan więcej informacji na temat tego wydania? Wydaje się, że dostępne jest ono jedynie u niemieckich księgarzy?

David Brawn [DB]. The Children of Húrin w oprawie broszurowej, a do tego w komplecie The Silmarillion oraz Unfinished Tales – taki komplet przygotowano specjalnie na rynki nieanglojęzyczne, gdzie ceny angielskich książek są zazwyczaj zaporowe i w związku z tym takie wydania są tam zwykle bardzo rzadkie. Ogłosiliśmy to wydanie w grudniu ubiegłego roku i w związku z tym zestaw nie jest już łatwo dostępny.

TL. W kwietniu otrzymamy broszurowe wydanie Tales from the Perilous Realm: Roverandom and Other Classic Faery Stories.Czy wydania w miękkich okładkach pasują rozmiarem do ilustrowanej przez Alana Lee The Children of Húrin w oprawie broszurowej? I czy jest to nowe wydanie; czy dokonano w nim jakichś poprawek?

DB. Książka ta to wydanie broszurowe pracy, która ukazała się najpierw w twardej oprawie. Pasuje ona formatem do innych wydań w paperbacku, które ilustrował Alan Lee (oraz do The Silmarillion w miękkiej oprawie z ilustracjami Teda Nasmitha). Zawiera tę samą treść co wydanie twardookładkowe – dokonano jedynie maleńkich korekt.

TL. Maj będzie, jak się zdaje, szczególnym czasem dla tolkienistów. Dojdzie wtedy do premiery niepublikowanej wcześniej The Legend of Sigurd and Gudrun. Czy książkę tę zredagował sam Christopher Tolkien, czy może pomagał mu w tym Adam Tolkien?

DB. Adam Tolkien nie brał udziału w tworzeniu tej książki, choć znowu jego udział dotyczył pewnych pozaliterackich kwestii drugoplanowych.

TL. Planujecie jedynie wydanie w twardej oprawie, czy też przeczuwacie, że zaistnieje rynek dla wydania „specjalnego” lub „deluxe”?

DB. Podobnie jak w przypadku The Children of Húrin planujemy wydanie w twardej oprawie, wydanie luksusowe, wydanie w okładce ze skóry oraz wydanie audiobooka. Specyfikacje i dane dotyczące tych wydań zostaną podane do publicznej wiadomości już niebawem.  Nie będzie natomiast wydania z powiększoną czcionką [dla osób słabowidzących]. Pojawi się coś w zamian…

TL. Czy książka będzie miała ilustracje, a jeżeli tak, czy zaszczyt ilustrowania tej pracy spotka Johna Howe’a?

DB. Nie jest to książka ilustrowana w sposób analogiczny do książek ozdobionych przez Alana Lee. Ma ona jednak pewną skromną liczbę ilustracji dekoracyjnych pewnego artysty o nazwisku Bill Sanderson – pasują one historycznie i są naprawdę niesamowite.

TL. Czy możemy oczekiwać, że Tolkien Calendar 2010 (oraz Diary) będą związane z nową książką Tolkiena? Czy po raz pierwszy będą to edycje nie związane z materią Śródziemia?

DB. Nie. Jak już opisał to Pan na swojej stronie internetowej, artystą ilustrującym kalendarz i diariusz na rok 2010 będzie Ted Nasmith. Znajdą się tam obrazy przedstawiające krajobrazy Śródziemia, a niektóre z nich opublikujemy po raz pierwszy. Tegoroczny popyt wskazuje, że kalendarz na rok 2009 był wyjątkowo popularny wśród miłośników Tolkiena.

TL. Czy myśli Pan, że nowa książka będzie takim samym sukcesem wydawniczym jak The Children of Húrin?

DB. Nowa książka bardzo się różni od The Children of Húrin, ale jest nie mniej interesująca i przemawiająca do wyobraźni. Będzie to znacząca publikacja, bo rzuca ona światło na ten aspekt twórczości Tolkiena, który nie był wcześniej w centrum zainteresowania, a był – to jasne – dla autora szczególnym dziełem miłości oraz zadziwiającym dokonaniem. To wyjątkowo przemawiający zasób materiału – książka będzie miała 384 stron, a zatem nie będzie tak cienka, jak niektórzy się domyślali.

TL. A czy możemy się spodziewać więcej książek tego rodzaju w przyszłości?

DB. Nie mam pojęcia. Czy nie zadawał mi Pan tego pytania, gdy wydawaliśmy The Children of Húrin?

TL. Teraz zatem przejdźmy do zapowiedzi czerwca, gdy ukazać się ma zestaw kolekcjonerski The Road Goes Ever on and on: The Map of Tolkien’s Middle-Earth. Zdaje się, że będzie to specjalne wydanie? Czy może Pan nam zdradzić więcej informacji na temat tego zestawu?

DB. Czytelnicy, którzy pamiętają The Map of Middle-earth Johna Howe’a z początku lat 90., razem z pogłębionym przewodniczkiem Briana Sibley’a po Władcy Pierścieni znajdą tu pewne podobieństwo. Materiał został poprawiony i zaprezentujemy to w nowym formacie, który – mamy nadzieję, przyciągnie nowych czytelników. W latach 90. był to prawdopodobnie najbardziej udany tolkienowski materiał dodatkowy. Cieszymy się, że możemy go przypomnieć w nowym formacie. Tytuł pochodzi od pierwotnego tytułu książeczki, która towarzyszy mapie. Taki tytuł jest lepszy niż nazwa Mapa Śródziemia, nasze wydawnictwo to coś więcej niż praca kartograficzna. Książeczki/mapy Howe’a i Sibley’a (do Hobbita i Silmarillionu) zostaną wznowione w nowym formacie w roku 2010. W ten sposób powstanie trio kolekcjonerskie.

TL. Zapewne w październiku ukaże się reprint książki Letters from Father Christmas; a może w bieżącym roku doczekamy się nowej wersji tej przemiłej książki?

DB. W tym roku poznamy Letters from Father Christmas po raz pierwszy w standardowym formacie B. Mamy nadzieję, że w ten sposób zachęcimy do kupienia tej książki tych czytelników, którzy nigdy nie rozważali zakupienia jej w większym formacie. Zawierać ona będzie ilustracje, a większe formaty w twardej oprawie będą również dostępne dla czytelników, którzy wolą większe książki.

TL. To raczej pewne, że będzie więcej książek, które ukażą się w tym roku… Na przykład w 2009 obchodzimy 70. rocznicę wydania przez Tolkiena The Reeve’s Tale (Version Prepared for Summer Diversions, Oxford). Może niezłym pomysłem byłoby ponowne wydanie tej rzadkiej pracy? Farmer Giles of Ham ma w tym roku 60. rocznicę pierwszego wydania. Tu również dobrze by było zobaczyć edycję „specjalną”!

DB. Dla uczczenia 60. rocznicy Farmer Giles of Ham wydanie z okazji 50. rocznicy z uwagami Hammonda & Scull zostanie wznowione w twardej oprawie i nowej obwolucie. Wydrukowaliśmy zaledwie 500 kopii.

TL. Pictures by J.R.R.Tolkien w tym roku świętuje swoją 30. rocznicę. Czy możemy oczekiwać nowej edycji tej książki? Nawet wiersz Oliphaunt, opublikowany w 1989, ma w tym roku równe 20 lat… Słyszałem plotkę, że planuje się reprint tego utworu. Czy możemy czegoś takiego się spodziewać?

DB. Nie w tym roku. Ale Tree and Leaf ma właśnie reprint, który lada chwila trafi na półki księgarskie.

TL. Czy przez przypadek nie pominąłem jakiejś książki, o której Pan wie, a której wydanie zainteresowałoby tolkienowską społeczność? Myślę szczególnie o wydaniach specjalnych, które pojawią się na rynku poprzez nowy sklep sieciowy tolkien.co.uk?

DB. To całkiem możliwe. Nie chcemy zarzucić rynku edycjami specjalnymi, są jednak pewne opcje, które obecnie rozważamy. Otwarci też jesteśmy na sugestie…

Kategorie wpisu: Nowości wydawnicze, Wywiady

Brak komentarzy do wpisu "Tolkienalia w HarperCollins – wywiad z Davidem Brawnem"

Zostaw komentarz