<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Utylitarna sztuka dla sztuki</title>
	<atom:link href="http://www.elendilion.pl/2008/10/13/utylitarna-sztuka-dla-sztuki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.elendilion.pl/2008/10/13/utylitarna-sztuka-dla-sztuki/</link>
	<description>Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena</description>
	<lastBuildDate>Sat, 28 Jan 2012 20:37:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: Galadhorn</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/10/13/utylitarna-sztuka-dla-sztuki/comment-page-1/#comment-10294</link>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Oct 2008 08:51:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/?p=1289#comment-10294</guid>
		<description>Bardzo Ci dziękuję za komentarz. Co do mieszania pojęć, to niestety brak mi często w dyskusjach precyzji. Trudno zmusić język do wyrażania tego, co pomyśli głowa :-) Ale cieszę się, że zgadzasz się ze mną co do meritum. Dzięki za rozjaśnienie innymi, klarownymi słowami tego, co miałem na myśli. 

No i masz rację w ostatnim zdaniu. Kiedyś omawialiśmy u LNDL pojęcie &quot;wstrętu&quot; i również doszliśmy do wniosku, że naturalna obrona przed tym co zepsute i złe często niestety niedomaga...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo Ci dziękuję za komentarz. Co do mieszania pojęć, to niestety brak mi często w dyskusjach precyzji. Trudno zmusić język do wyrażania tego, co pomyśli głowa <img src='http://www.elendilion.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Ale cieszę się, że zgadzasz się ze mną co do meritum. Dzięki za rozjaśnienie innymi, klarownymi słowami tego, co miałem na myśli. </p>
<p>No i masz rację w ostatnim zdaniu. Kiedyś omawialiśmy u LNDL pojęcie &#8220;wstrętu&#8221; i również doszliśmy do wniosku, że naturalna obrona przed tym co zepsute i złe często niestety niedomaga&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: TAO</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/10/13/utylitarna-sztuka-dla-sztuki/comment-page-1/#comment-10288</link>
		<dc:creator>TAO</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Oct 2008 07:38:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/?p=1289#comment-10288</guid>
		<description>&quot;Mówisz i masz&quot;. Ale rzeczy wymagała pewnego zastanowienia i sprawdzenia kilku rzeczy. Zatem: 

W powyższym szkicu, przy pełnej zgodności co do meritum, widzę pewne pomieszanie pojęć.  Hasło &#8222;sztuki dla sztuki&#8221; ma ściśle określoną treść: postuluje sztukę wolną od &#8222;służenia&#8221; zarówno zabawie, jak i dydaktyce (przekazowi idei), służącą wyłącznie ekspresji artysty jako takiego. Taka sztuka nie może służyć jakimkolwiek innym ideom, oprócz idei &#8222;sztuki dla sztuki&#8221;, ma być celem samym w sobie, być wolna od wszelkich zobowiązań społecznych, politycznych, ideowych, moralnych. Ma być wyrazem &#8222;nagiej duszy&#8221; twórcy (nagiej, niekoniecznie urodziwej); stąd silny psychologizm tego kierunku. Na gruncie polskim głównym propagatorem hasła &#8222;sztuki dla sztuki&#8221; był Stanisław Przybyszewski. Twórczości Tolkiena nie da się doń odnieść &#8211; to wręcz antypody pojmowania literatury. 
	Alternatywa &#8222;sztuka dla sztuki&#8221; czy &#8222;sztuka w służbie idei&#8221; jest więc błędna: ta pierwsza także pozostaje w służbie idei (swej własnej). Galadhornowi chodzi zresztą raczej o pytanie, czy sztuka powinna bawić, czy też uczyć (i trafna jest jego odpowiedź, że nie ma sprzeczności między tymi celami, a sztuka, która nie &#8222;bawi&#8221;, nie będzie też skutecznie uczyć) oraz o to, czy aspekt estetyczny (forma) i merytoryczny (treść) mogą obyć się bez siebie (i trafna jest &#8211; dorozumiana &#8211; odpowiedź, że nie mogą). Bo nawet w niefrasobliwej zabawie tkwi przekaz jakiejś idei (choćby idei niefrasobliwej zabawy jako wystarczającego celu), bo nawet &#8222;czysta forma&#8221; w literaturze zawiera jakąś treść, gdyż słowa ze swej natury mają znaczenia (w muzyce i malarstwie &#8222;czysta forma&#8221; jest możliwa; zwykle zresztą okazuje się wówczas przejawem matematyki). 
	Nie zgadzam się natomiast z Galadhornem w jednym: do smrodu też można się przyzwyczaić, przestać go zauważać. Niestety.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Mówisz i masz&#8221;. Ale rzeczy wymagała pewnego zastanowienia i sprawdzenia kilku rzeczy. Zatem: </p>
<p>W powyższym szkicu, przy pełnej zgodności co do meritum, widzę pewne pomieszanie pojęć.  Hasło &#8222;sztuki dla sztuki&#8221; ma ściśle określoną treść: postuluje sztukę wolną od &#8222;służenia&#8221; zarówno zabawie, jak i dydaktyce (przekazowi idei), służącą wyłącznie ekspresji artysty jako takiego. Taka sztuka nie może służyć jakimkolwiek innym ideom, oprócz idei &#8222;sztuki dla sztuki&#8221;, ma być celem samym w sobie, być wolna od wszelkich zobowiązań społecznych, politycznych, ideowych, moralnych. Ma być wyrazem &#8222;nagiej duszy&#8221; twórcy (nagiej, niekoniecznie urodziwej); stąd silny psychologizm tego kierunku. Na gruncie polskim głównym propagatorem hasła &#8222;sztuki dla sztuki&#8221; był Stanisław Przybyszewski. Twórczości Tolkiena nie da się doń odnieść &#8211; to wręcz antypody pojmowania literatury.<br />
	Alternatywa &#8222;sztuka dla sztuki&#8221; czy &#8222;sztuka w służbie idei&#8221; jest więc błędna: ta pierwsza także pozostaje w służbie idei (swej własnej). Galadhornowi chodzi zresztą raczej o pytanie, czy sztuka powinna bawić, czy też uczyć (i trafna jest jego odpowiedź, że nie ma sprzeczności między tymi celami, a sztuka, która nie &#8222;bawi&#8221;, nie będzie też skutecznie uczyć) oraz o to, czy aspekt estetyczny (forma) i merytoryczny (treść) mogą obyć się bez siebie (i trafna jest &#8211; dorozumiana &#8211; odpowiedź, że nie mogą). Bo nawet w niefrasobliwej zabawie tkwi przekaz jakiejś idei (choćby idei niefrasobliwej zabawy jako wystarczającego celu), bo nawet &#8222;czysta forma&#8221; w literaturze zawiera jakąś treść, gdyż słowa ze swej natury mają znaczenia (w muzyce i malarstwie &#8222;czysta forma&#8221; jest możliwa; zwykle zresztą okazuje się wówczas przejawem matematyki).<br />
	Nie zgadzam się natomiast z Galadhornem w jednym: do smrodu też można się przyzwyczaić, przestać go zauważać. Niestety.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Galadhorn</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/10/13/utylitarna-sztuka-dla-sztuki/comment-page-1/#comment-10284</link>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 15:52:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/?p=1289#comment-10284</guid>
		<description>Witaj, Tadeuszu. Jest to zrobione przeze mnie zdjęcie w pałacu we Francji, na północ od Paryża - w Chateau de Creil. Obraz jakiegoś mało znanego artysty nosił tytuł &quot;Czytanie Biblii&quot; czy jakoś podobnie. 

Byłbym bardzo rad usłyszeć znowu jakiś Twój komentarz pod naszymi newsami. Zapraszam, choć wiem jak bardzo jesteś zapracowany w związku z wydarzeniami u naszego wschodniego sąsiada.

Będący niedawno w Ukrainie

Galadhorn</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj, Tadeuszu. Jest to zrobione przeze mnie zdjęcie w pałacu we Francji, na północ od Paryża &#8211; w Chateau de Creil. Obraz jakiegoś mało znanego artysty nosił tytuł &#8220;Czytanie Biblii&#8221; czy jakoś podobnie. </p>
<p>Byłbym bardzo rad usłyszeć znowu jakiś Twój komentarz pod naszymi newsami. Zapraszam, choć wiem jak bardzo jesteś zapracowany w związku z wydarzeniami u naszego wschodniego sąsiada.</p>
<p>Będący niedawno w Ukrainie</p>
<p>Galadhorn</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: TAO</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/10/13/utylitarna-sztuka-dla-sztuki/comment-page-1/#comment-10283</link>
		<dc:creator>TAO</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 12:48:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/?p=1289#comment-10283</guid>
		<description>Co to za obraz w ilustracji?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co to za obraz w ilustracji?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

