<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Tolkien jest pro-life!</title>
	<atom:link href="http://www.elendilion.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.elendilion.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/</link>
	<description>Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena</description>
	<lastBuildDate>Sat, 28 Jan 2012 20:37:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: Elendilion - Tolkienowski Serwis Informacyjny &#187; Blog Archive &#187; Tolkien is pro-life!</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/comment-page-1/#comment-10566</link>
		<dc:creator>Elendilion - Tolkienowski Serwis Informacyjny &#187; Blog Archive &#187; Tolkien is pro-life!</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Nov 2008 22:14:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/#comment-10566</guid>
		<description>[...] essay was first published in Polish here. Translated by [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] essay was first published in Polish here. Translated by [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Galadhorn</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/comment-page-1/#comment-10350</link>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Oct 2008 12:25:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/#comment-10350</guid>
		<description>Nie przewidywaliśmy w tamtych dawnych czasach, że film spowoduje, iż pojawi się wśród fanów Śródziemia tak wiele osób, które zechcą odwoływać się swoim pseudonimem i fascynacjami do Zła opisanego w książkach i pokazanego w filmach. Do dziś nie mieści mi się to w głowie. Nie jest to potępianie. To wielkie zdziwienie i sto pytań, które od razu cisną się na usta, a które skutkowały bardzo interesującymi dyskusjami w przeszłości.

Nie obrażaj społeczności internetowej epitetami, bo być może gdzieś kiedyś Tobie czy innym osobom zabrakło argumentów w dyskusji. Jeżeli chcesz porozmawiać o konkretach, zapraszam. Ale nie pozwolę na piętnowanie i potępianie forum Elendilich, które współtworzymy z setkami innych miłośników Tolkiena w Polsce i na świecie. Oprócz mnie jest tam mnóstwo wartościowych, wspaniałych ludzi. Jak oni się czują, gdy tak negatywnie piszesz o ich forum?

I proszę mi pokazać miejsca, w których negatywnie oceniam moralnie i potępiam jakichś konkretnych ludzi w moich wpisach. Forum dyskusyjne to miejsce dyskusji a nie miejsce, gdzie wszyscy się ze sobą zgadzają i się do siebie uśmiechają. Jeżeli przystępujesz do dyskusji, musisz być gotowa do walki na argumenty. Skóra musi być twarda, jeżeli gotujesz się do dyskusji o sprawach bardzo ważnych dla dyskutanta. Osobiście bardzo się staram odróżniać człowieka od jego poglądów. Jeżeli coś z pasją tępię, to brak szacunku dla innych ludzi i cynizm. Walczę nadto ze złymi - moim zdaniem - poglądami, ale nie z samymi posiadaczami poglądów. Dyskutuję z pozycji chrześcijańskich, a już samo to dla niektórych ludzi wydaje się skandaliczne i nie do przyjęcia (vide prezentacja poglądu chrześcijan na aborcję, homoseksualizm, prawdę religii naturalnych itp. co nie raz wywołało burzliwą wymianę poglądów). </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie przewidywaliśmy w tamtych dawnych czasach, że film spowoduje, iż pojawi się wśród fanów Śródziemia tak wiele osób, które zechcą odwoływać się swoim pseudonimem i fascynacjami do Zła opisanego w książkach i pokazanego w filmach. Do dziś nie mieści mi się to w głowie. Nie jest to potępianie. To wielkie zdziwienie i sto pytań, które od razu cisną się na usta, a które skutkowały bardzo interesującymi dyskusjami w przeszłości.</p>
<p>Nie obrażaj społeczności internetowej epitetami, bo być może gdzieś kiedyś Tobie czy innym osobom zabrakło argumentów w dyskusji. Jeżeli chcesz porozmawiać o konkretach, zapraszam. Ale nie pozwolę na piętnowanie i potępianie forum Elendilich, które współtworzymy z setkami innych miłośników Tolkiena w Polsce i na świecie. Oprócz mnie jest tam mnóstwo wartościowych, wspaniałych ludzi. Jak oni się czują, gdy tak negatywnie piszesz o ich forum?</p>
<p>I proszę mi pokazać miejsca, w których negatywnie oceniam moralnie i potępiam jakichś konkretnych ludzi w moich wpisach. Forum dyskusyjne to miejsce dyskusji a nie miejsce, gdzie wszyscy się ze sobą zgadzają i się do siebie uśmiechają. Jeżeli przystępujesz do dyskusji, musisz być gotowa do walki na argumenty. Skóra musi być twarda, jeżeli gotujesz się do dyskusji o sprawach bardzo ważnych dla dyskutanta. Osobiście bardzo się staram odróżniać człowieka od jego poglądów. Jeżeli coś z pasją tępię, to brak szacunku dla innych ludzi i cynizm. Walczę nadto ze złymi &#8211; moim zdaniem &#8211; poglądami, ale nie z samymi posiadaczami poglądów. Dyskutuję z pozycji chrześcijańskich, a już samo to dla niektórych ludzi wydaje się skandaliczne i nie do przyjęcia (vide prezentacja poglądu chrześcijan na aborcję, homoseksualizm, prawdę religii naturalnych itp. co nie raz wywołało burzliwą wymianę poglądów).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zair Ugru-nad</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/comment-page-1/#comment-10347</link>
		<dc:creator>Zair Ugru-nad</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Oct 2008 10:14:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/#comment-10347</guid>
		<description>&quot;Piętnowanie? Pouczanie? A gdzie Ty to znalazłaś?&quot;

Daleko nie trzeba szukać, wystarczy odwiedzić niektóre dyskusje na Forum Elendilich. Nie mam czasu ani ochoty cytować, ponieważ wszyscy zainteresowani oraz wszyscy Ci, dla których Twoje słowa były krzywdzące, wiedzę o co chodzi. 

&quot;Przed czasami filmu i fandomowych wojen nie było tam ani jednej osoby, która utożsamiała się na przykład z Czarnymi Númenórejczykami czy Easterlingami (piję do Ciebie i M.L.-a). Hobbici, elfy, krasnoludy, dobrzy ludzie, ale siły związane z Sauronem?&quot;

A skąd Ty wiesz, z kim ja się utożsamiam?? Nie znasz mnie, kierujesz się za to własnymi wyobrażeniami, które nie mają nic wspólnego z prawdą. I piszesz, że nikogo nie piętnujesz?? Nikomu nie przypinasz łatek &quot;to jest ten Zły&quot;?

Nie zamierzam się tłumaczyć ani wyjaśniać, co zresztą już napisałam w którymś poście powyżej. Ale nie znoszę uogólniania, klasyfikowania i kompletnie niesłusznego oraz krzywdzącego osądzania moralnego miłośników Tolkiena tylko dlatego, że reprezentują jakkolwiek inny punkt widzenia. Nie Ty masz do tego prawo ani żaden inny człowiek.  

A co do ŚKF-u, to przecież mogliście swojego czasu publicznie ogłosić, choćby na Niezapomince, że &quot;osoby identyfikujące się z siłami Zła, wykazujące fascynacje Złem nie będą przyjmowane do Sekcji&quot;. Ileż by to rozwiązało problemów, a przede wszystkim stworzyłoby jasną sytuację.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Piętnowanie? Pouczanie? A gdzie Ty to znalazłaś?&#8221;</p>
<p>Daleko nie trzeba szukać, wystarczy odwiedzić niektóre dyskusje na Forum Elendilich. Nie mam czasu ani ochoty cytować, ponieważ wszyscy zainteresowani oraz wszyscy Ci, dla których Twoje słowa były krzywdzące, wiedzę o co chodzi. </p>
<p>&#8220;Przed czasami filmu i fandomowych wojen nie było tam ani jednej osoby, która utożsamiała się na przykład z Czarnymi Númenórejczykami czy Easterlingami (piję do Ciebie i M.L.-a). Hobbici, elfy, krasnoludy, dobrzy ludzie, ale siły związane z Sauronem?&#8221;</p>
<p>A skąd Ty wiesz, z kim ja się utożsamiam?? Nie znasz mnie, kierujesz się za to własnymi wyobrażeniami, które nie mają nic wspólnego z prawdą. I piszesz, że nikogo nie piętnujesz?? Nikomu nie przypinasz łatek &#8220;to jest ten Zły&#8221;?</p>
<p>Nie zamierzam się tłumaczyć ani wyjaśniać, co zresztą już napisałam w którymś poście powyżej. Ale nie znoszę uogólniania, klasyfikowania i kompletnie niesłusznego oraz krzywdzącego osądzania moralnego miłośników Tolkiena tylko dlatego, że reprezentują jakkolwiek inny punkt widzenia. Nie Ty masz do tego prawo ani żaden inny człowiek.  </p>
<p>A co do ŚKF-u, to przecież mogliście swojego czasu publicznie ogłosić, choćby na Niezapomince, że &#8220;osoby identyfikujące się z siłami Zła, wykazujące fascynacje Złem nie będą przyjmowane do Sekcji&#8221;. Ileż by to rozwiązało problemów, a przede wszystkim stworzyłoby jasną sytuację.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Galadhorn</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/comment-page-1/#comment-10334</link>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Oct 2008 06:20:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/#comment-10334</guid>
		<description>Świetnie! A zatem można już podyskutować na temat treści samego felietonu? Jeżeli ktoś się jeszcze nie zniechęcił, zapraszam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetnie! A zatem można już podyskutować na temat treści samego felietonu? Jeżeli ktoś się jeszcze nie zniechęcił, zapraszam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: M.L.</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/comment-page-1/#comment-10333</link>
		<dc:creator>M.L.</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Oct 2008 00:20:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/#comment-10333</guid>
		<description>I tu leży problem, dostrzegasz to co chcesz dostrzec, a nie to co tam jest. Być może jestem nudny, być może jestem zakładnikiem, ale obaj wiemy, że problem polega na tym, że jestem. Sam mi to kiedyś powiedziałeś. 
Mnie nie drażni tematyka, tylko forma w jakiej to robisz, i tylko i wyłącznie forma. Oczywiście masz prawo robić co chcesz i jak chcesz. Tylko nie nazywaj tego prawdziwą tolkienistyką i nie wymagaj by nie zwracano Ci na to uwagi. 
Dziwisz się, że nikt nie chce merytorycznie dyskutować? Ta forma przeszkadza, bo jak kogoś obrażasz, a robisz to notorycznie, to trudno dyskutować rzeczowo. Bo jak dyskutować, kiedy czytasz takie słowa: 
&quot;Wiesz o tym, że istnieje całe grono ludzi, którzy wartość naszego serwisu widzą właśnie w tym, że odnajdują tu to, co uważają za prawdziwą, sensowną tolkienistykę? Taką tolkienistykę, która znajduje w książkach Tolkiena wartości, a nie jedynie materiał do miałkich dywagacji na temat &#8220;ilości słodkości w miodzie&#8221;, koloru włosów Elfów czy inspiracji dla szyderstw z drugiego człowieka?&quot;
Tu już nie ma miejsca na dyskusję, ocena została dokonana. Po jednej stronie to co ważne, jedynie słuszne, po drugiej miałkość, i o czym tu dyskutować. 
Można się albo zgodzić, albo zostać uznanym za tego złego. 
Tylko widzisz, Twoja opinia nie decyduje o tym co jest wartościowe a co miałkie. 
A teraz wybacz, mam o wiele ważniejsze rzeczy, niż ciągnięcie tej do niczego nie prowadzącej rozmowy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I tu leży problem, dostrzegasz to co chcesz dostrzec, a nie to co tam jest. Być może jestem nudny, być może jestem zakładnikiem, ale obaj wiemy, że problem polega na tym, że jestem. Sam mi to kiedyś powiedziałeś.<br />
Mnie nie drażni tematyka, tylko forma w jakiej to robisz, i tylko i wyłącznie forma. Oczywiście masz prawo robić co chcesz i jak chcesz. Tylko nie nazywaj tego prawdziwą tolkienistyką i nie wymagaj by nie zwracano Ci na to uwagi.<br />
Dziwisz się, że nikt nie chce merytorycznie dyskutować? Ta forma przeszkadza, bo jak kogoś obrażasz, a robisz to notorycznie, to trudno dyskutować rzeczowo. Bo jak dyskutować, kiedy czytasz takie słowa:<br />
&#8220;Wiesz o tym, że istnieje całe grono ludzi, którzy wartość naszego serwisu widzą właśnie w tym, że odnajdują tu to, co uważają za prawdziwą, sensowną tolkienistykę? Taką tolkienistykę, która znajduje w książkach Tolkiena wartości, a nie jedynie materiał do miałkich dywagacji na temat &#8220;ilości słodkości w miodzie&#8221;, koloru włosów Elfów czy inspiracji dla szyderstw z drugiego człowieka?&#8221;<br />
Tu już nie ma miejsca na dyskusję, ocena została dokonana. Po jednej stronie to co ważne, jedynie słuszne, po drugiej miałkość, i o czym tu dyskutować.<br />
Można się albo zgodzić, albo zostać uznanym za tego złego.<br />
Tylko widzisz, Twoja opinia nie decyduje o tym co jest wartościowe a co miałkie.<br />
A teraz wybacz, mam o wiele ważniejsze rzeczy, niż ciągnięcie tej do niczego nie prowadzącej rozmowy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Galadhorn</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/comment-page-1/#comment-10332</link>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Oct 2008 20:00:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/#comment-10332</guid>
		<description>Dostrzegam jedynie tę ciągłą, nieznośną, nudną niechęć do mojej osoby i mało konkretnych argumentów. Wielokrotnie tu i w innych miejscach dowodziłem, że rozpatrywanie kwestii etycznych i religijnych w dziełach Profesora jest uzasadnione. Ma wręcz swoje podstawy w wypowiedziach Tolkiena. Kto wie, czy takie studia nie są wręcz bardziej uzasadnione niż burzenie wieży, którą Tolkien wzniósł z różnych elementów, aby poznać te właśnie elementy składowe: motywy mitologiczne, wpływ innych autorów, zapożyczenia itp. Czyni się tak w artykułach, które pojawiają się tak w Twoim piśmie, jak i w naszych pismach. A tymczasem wieża jest taka jaka ma być - nie wolno jej burzyć dla poznania struktury po to właśnie, żeby z jej szczytu spojrzeć na prawdy istotne dla naszego życia - etyczne i religijne. Wiem, że jesteś, M.L., katolikiem wierzącym i praktykującym. Dlatego dziwi mnie Twoja niechęć do poszukiwań, jakie tu i w innych miejscach często podejmujemy. Stąd też piszę, że podejrzewam, iż jesteś zakładnikiem (być może nieświadomie) własnego grona przyjaciół, twórców Waszego pisma i Waszych przedsięwzięć, Twoich przyjaciół fandomowych - tych co, że użyję tej przenośni, nie widzą niczego niewłaściwego w noszeniu przez miłośnika Tolkiena Pierścienia Jedynego na palcu :) (odnoszę wręcz wrażenie, że Wasza &quot;tęczowa koalicja&quot; tolkienowska rozpadłaby się szybko w sporach, gdyby zabrakło jej tego niezbędnego spoiwa - wspólnego wroga, jakiego upatrujecie we mnie i w Tomie Gooldzie :) ). 

Wiesz o tym, że istnieje całe grono ludzi, którzy wartość naszego serwisu widzą właśnie w tym, że odnajdują tu to, co uważają za prawdziwą, sensowną tolkienistykę? Taką tolkienistykę, która znajduje w książkach Tolkiena wartości, a nie jedynie materiał do miałkich dywagacji na temat &quot;ilości słodkości w miodzie&quot;, koloru włosów Elfów czy inspiracji dla szyderstw z drugiego człowieka?

Zair, &quot;kilka faktów&quot; to chyba powinno być więcej niż dwa... :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dostrzegam jedynie tę ciągłą, nieznośną, nudną niechęć do mojej osoby i mało konkretnych argumentów. Wielokrotnie tu i w innych miejscach dowodziłem, że rozpatrywanie kwestii etycznych i religijnych w dziełach Profesora jest uzasadnione. Ma wręcz swoje podstawy w wypowiedziach Tolkiena. Kto wie, czy takie studia nie są wręcz bardziej uzasadnione niż burzenie wieży, którą Tolkien wzniósł z różnych elementów, aby poznać te właśnie elementy składowe: motywy mitologiczne, wpływ innych autorów, zapożyczenia itp. Czyni się tak w artykułach, które pojawiają się tak w Twoim piśmie, jak i w naszych pismach. A tymczasem wieża jest taka jaka ma być &#8211; nie wolno jej burzyć dla poznania struktury po to właśnie, żeby z jej szczytu spojrzeć na prawdy istotne dla naszego życia &#8211; etyczne i religijne. Wiem, że jesteś, M.L., katolikiem wierzącym i praktykującym. Dlatego dziwi mnie Twoja niechęć do poszukiwań, jakie tu i w innych miejscach często podejmujemy. Stąd też piszę, że podejrzewam, iż jesteś zakładnikiem (być może nieświadomie) własnego grona przyjaciół, twórców Waszego pisma i Waszych przedsięwzięć, Twoich przyjaciół fandomowych &#8211; tych co, że użyję tej przenośni, nie widzą niczego niewłaściwego w noszeniu przez miłośnika Tolkiena Pierścienia Jedynego na palcu <img src='http://www.elendilion.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  (odnoszę wręcz wrażenie, że Wasza &#8220;tęczowa koalicja&#8221; tolkienowska rozpadłaby się szybko w sporach, gdyby zabrakło jej tego niezbędnego spoiwa &#8211; wspólnego wroga, jakiego upatrujecie we mnie i w Tomie Gooldzie <img src='http://www.elendilion.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ). </p>
<p>Wiesz o tym, że istnieje całe grono ludzi, którzy wartość naszego serwisu widzą właśnie w tym, że odnajdują tu to, co uważają za prawdziwą, sensowną tolkienistykę? Taką tolkienistykę, która znajduje w książkach Tolkiena wartości, a nie jedynie materiał do miałkich dywagacji na temat &#8220;ilości słodkości w miodzie&#8221;, koloru włosów Elfów czy inspiracji dla szyderstw z drugiego człowieka?</p>
<p>Zair, &#8220;kilka faktów&#8221; to chyba powinno być więcej niż dwa&#8230; <img src='http://www.elendilion.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: M.L.</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/comment-page-1/#comment-10331</link>
		<dc:creator>M.L.</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Oct 2008 19:31:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/#comment-10331</guid>
		<description>Przeczytaj uważnie i bez uprzedzeń, a sam to dostrzeżesz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przeczytaj uważnie i bez uprzedzeń, a sam to dostrzeżesz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Galadhorn</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/comment-page-1/#comment-10330</link>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Oct 2008 19:13:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/#comment-10330</guid>
		<description>Zwracam honor, Dobry Easterlingu. A czy istnieli Dobrzy Czarni Númenórejczycy? :)

Gdzie dokładnie przekręcam sens Twojej wypowiedzi? Wyjaśnijmy to, M.L.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zwracam honor, Dobry Easterlingu. A czy istnieli Dobrzy Czarni Númenórejczycy? <img src='http://www.elendilion.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Gdzie dokładnie przekręcam sens Twojej wypowiedzi? Wyjaśnijmy to, M.L.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: M.L.</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/comment-page-1/#comment-10329</link>
		<dc:creator>M.L.</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Oct 2008 18:52:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/#comment-10329</guid>
		<description>Gwoli ścisłości, nie wszyscy Easterlingowie stali po stronie zła. 
A co do reszty Twoich wypowiedzi, to tylko jedno: przekręcasz sens mojej wypowiedzi. Tylko nie wiem, czy jej nie zrozumiałeś, czy przekręcasz z premedytacją?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gwoli ścisłości, nie wszyscy Easterlingowie stali po stronie zła.<br />
A co do reszty Twoich wypowiedzi, to tylko jedno: przekręcasz sens mojej wypowiedzi. Tylko nie wiem, czy jej nie zrozumiałeś, czy przekręcasz z premedytacją?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Galadhorn</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/comment-page-1/#comment-10328</link>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Oct 2008 15:34:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2008/08/29/tolkienowska-kultura-ycia/#comment-10328</guid>
		<description>Piętnowanie? Pouczanie? A gdzie Ty to znalazłaś? Absurd. Z mojej strony było tylko wielokrotne zwracanie uwagi na pewien zgrzyt i niekonsekwencję u niektórych miłośników Tolkiena, gdy fascynuje ich i inspiruje w dziele tego pisarza nie przesłanie dobra, sprawiedliwości i miłosierdzia, a raczej przemoc, gwałt, niesprawiedliwość, chęć dominacji. Tu widzę klęskę Profesora (zawinioną przez film): są ludzie, których w Śródziemiu pociąga Zło a nie Dobro. Porażka i &quot;żenua&quot;.

Spójrzmy na samą Sekcję Tolkienowską ŚKF. Przed czasami filmu i fandomowych wojen nie było tam ani jednej osoby, która utożsamiała się na przykład z Czarnymi Númenórejczykami czy Easterlingami (piję do Ciebie i M.L.-a). Hobbici, elfy, krasnoludy, dobrzy ludzie, ale siły związane z Sauronem? Nigdy przedtem. A teraz? Co się dzieje? Skąd taka moda? Tego właśnie nie umiem zrozumieć i drążę tę sprawę i w swoich felietonach, i na forum Elendilich. Pierwszy na tę niefajną tendencję zwrócił uwagę wiele lat temu TAO.

I tak, nie widzę sensu w noszeniu repliki Pierścienia Jedynego na palcu miłośnika Tolkiena (na łańcuszku, jak Frodo i Sam to co innego ;) ).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piętnowanie? Pouczanie? A gdzie Ty to znalazłaś? Absurd. Z mojej strony było tylko wielokrotne zwracanie uwagi na pewien zgrzyt i niekonsekwencję u niektórych miłośników Tolkiena, gdy fascynuje ich i inspiruje w dziele tego pisarza nie przesłanie dobra, sprawiedliwości i miłosierdzia, a raczej przemoc, gwałt, niesprawiedliwość, chęć dominacji. Tu widzę klęskę Profesora (zawinioną przez film): są ludzie, których w Śródziemiu pociąga Zło a nie Dobro. Porażka i &#8220;żenua&#8221;.</p>
<p>Spójrzmy na samą Sekcję Tolkienowską ŚKF. Przed czasami filmu i fandomowych wojen nie było tam ani jednej osoby, która utożsamiała się na przykład z Czarnymi Númenórejczykami czy Easterlingami (piję do Ciebie i M.L.-a). Hobbici, elfy, krasnoludy, dobrzy ludzie, ale siły związane z Sauronem? Nigdy przedtem. A teraz? Co się dzieje? Skąd taka moda? Tego właśnie nie umiem zrozumieć i drążę tę sprawę i w swoich felietonach, i na forum Elendilich. Pierwszy na tę niefajną tendencję zwrócił uwagę wiele lat temu TAO.</p>
<p>I tak, nie widzę sensu w noszeniu repliki Pierścienia Jedynego na palcu miłośnika Tolkiena (na łańcuszku, jak Frodo i Sam to co innego <img src='http://www.elendilion.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  ).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

