Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Urodzinowy Konkurs Fotograficzny – rozstrzygnięty

las.jpgZ przyjemnością informujemy, iż Urodzinowy Konkurs Fotograficzny został rozstrzygnięty… W sumie nadesłano czternaście prac. Jedna z nich, niestety nie spełniała wymagań regulaminu (brak cytatu) natomiast pozostałe zostały opatrzone numerami i przesłane indywidualnie do każdego z jurorów. Ponoć wybór nie był łatwy. A oto zwycięzcy:

Pierwsze miejsce zajął Michał Stępień (Jeremi12) fotografiai.jpg
Drugie miejsce wywalczył Bartek szalcia Szalacha konkurs-ii.JPG
I trzecie miejsce: Lech Clagus Osiński
emyn-muil.JPG

fotografiai.jpg konkurs-ii.JPG emyn-muil.JPG

Cytat do pierwszego zdjęcia (I miejsce)
Gdy z nieba zwały śniegu sypią,
A w szponach mrozu kamienie skrzypią,
Gdy drzewa nagie, zmarznięte stawy,
Lepiej nie robić na Dzicz wyprawy.

Władca Pierścieni- Bractwo Pierścienia Libros 2002, str. 399

Cytat do drugiego zdjęcia (II miejsce)
Obejrzeli się, lecz gościniec wił się i kluczył tak, że tylko mały jego odcinek obejmowali wzrokiem.

Władca Pierścieni, rozdział 12, Bieg do brudu.

Cytat do trzeciego zdjęcia (III miejsce)
Hobbici stali na skraju wysokiego, nagiego i ponurego urwiska, którego podnóża ginęły we mgle; za plecami wędrowców wznosiła się poszarpana ściana gór, nad nimi płynęły chmury. Zimny wiatr dął od wschodu.(…) Spoglądali na południe i na wschód, gdzie na granicy nadciągającej nocy rysował się ciemny wał, jakby odległe pasmo gór albo nieruchoma smuga dymu. Od czasu do czasu w miejscu, gdzie ziemia spotykała się z niebem, wzbijało się w górę czerwone światełko.

Władca Pierścieni, Dwie Wieże, Muza 2002, strona 257, tłumaczenie – Maria Skibniewska

Gratulujemy zwycięzcom oraz dziękujemy wszystkim uczestnikom za udział w konkursie. Postaramy się opublikować wszystkie nadesłane zdjęcia.

Zwycięzca ma pierwszeństwo w wyborze nagrody, później kolejno osoby które zajęły drugie i trzecie miejsce. Proszę o kontakt mailowy (telperion@vp.pl). Książki zostaną wysłane do końca stycznia.

Dziękuje jurorom za pomoc.

Kategorie wpisu: Fandom tolkienowski

29 Komentarzy do wpisu "Urodzinowy Konkurs Fotograficzny – rozstrzygnięty"

Tallis Keeton, dnia 13.01.2008 o godzinie 18:14

Piękne zdjęcia :) Zwłaszcza podoba mi sie to drzewo.
poz
tal

Adaneth, dnia 13.01.2008 o godzinie 20:19

Pragnę zauważyć, że zdjęcie numer dwa w porządnej rozdzielczości wygląda zgoła inaczej i o niebo lepiej. A wybór rzeczywiście trudny był.

Czy można podać do wiadomości ogólnej, ile było zdjęć i ile które dostało głosów? Czy może to zły pomysł? Poddaję pod dyskusję, a głos decydujacy powinien chyba należec do autorów zdjęc?

RosaArvensis, dnia 13.01.2008 o godzinie 20:38

Bardzo ładne :) Mi najbardziej podoba się gościniec. To zdjęcie ma świetny klimat.

Lord Ya, dnia 13.01.2008 o godzinie 21:15

Świetnie zdjęcia. Mnie chyba trochę bardziej przekonuje to z numerem dwa, ale to kwestia gustu. Ale czy opisujący go cytat na pewno pochodzi z rozdziału: „Bieg do brudu” 😀

Hyalma, dnia 13.01.2008 o godzinie 21:39

Gratulacje zwycięzcom!
Zdjęcia są bardzo poetyckie :)

Slawin, dnia 14.01.2008 o godzinie 18:46

Piękne zdjęcia! Najbardziej podobały mi się 1 i 3 :)

Feahisim, dnia 14.01.2008 o godzinie 20:32

Mam wrażenie, że pomysł takiego konkursu warto przekształcić w jakiś cykliczny tour. Ale koniecznie z podobnymi wymogami, tj. adekwatnymi do obrazu cytatami. Takie zespolenie obrazu i słowa czyni te zdjęcia zupełnie innymi niż np. przesyłanie zdjęć jako komentarza do skojarzenia: „Śródziemie w moim otoczeniu”.
Gdyby tak pociągnąć dłuższy czas to ktoś uparty mógłby własnym sumptem wydać egzemplarz któregoś z tomów „Władcy” z niespotykaną ilością obrazów rozbudzających wyobraźnię. Są już drukarnie, gdzie za niewygórowaną cenę można wydrukować własne produkcje, a niektórzy z autorów zapewne odstąpili by prawa autorskie dla „elendilowskich tubylców”.

Feahisim, dnia 14.01.2008 o godzinie 20:55

A, i jeszcze prośba o publikacje pozostałych, nie nagrodzonych prac.

Telperion, dnia 15.01.2008 o godzinie 14:15

Dzięki za komentarze. Postaramy się upublicznić wszystkie 13 fotografii, muszę zapytać autorów, no i znaleźć jakieś stosowne miejsce. Feahisim dobry pomysł z tym cyklem konkursów. Kolejny na pewno na wiosnę, i na pewno z cytatami, ale być może tematyczny. Musze przyznać, że w podobny sposób odebrałem zdjęcia opatrzone cytatem. Bo nie problem przecież znalezc fotkę, która pasuje do Śródziemia, trochę wysiłku trzeba by znaleźć do niej właściwy cytat…

Patagg, dnia 15.01.2008 o godzinie 17:02

Czy są świetne… technicznie nie do końca 😉
1… fakt drzewo dość dobre… ale słaby kadr… do tego obrabiane w programie graficznym… wystarczy spojrzeć na tło…
2. zdjęcie jak najbardziej słabe… cytat nie pasuje zupełnie
3. byłoby świetne, gdyby nie obróbka w programie graficznym…
Widzę, że tutaj nie do końca liczyła się technika i dobór cytatów do zdjęć, ale również obróbka ich w programie graficznym…

Feahisim, dnia 15.01.2008 o godzinie 22:49

Proponowałbym, aby w konkursie oceniać wyłacznie zdjęcia bez obróbki. Jak jest trudniej to jest lepiej (cyt. za kumplem z pracy).

jeremi12, dnia 16.01.2008 o godzinie 0:27

Ho ho :) Pragnę podziękować jury za to wyróżnienie. Jestem strasznie dumny, że moja fotografia zajęła pierwsze miejsce :D.
Btw. jestem za opublikowaniem wszystkich prac i w przypadku powstania takiego newsa /strony/ oczywiście wyrażam zgodę na publikację zdjęcia

A teraz poruszając temat rozpoczęty przez Patagga i rozwinięty przez Feahisima. Zdjęcia bez obróbki…. taaak, tylko co dokładnie rozumiesz, przez słowo obróbka? Pod definicję obróbki można podciągnąć wszystkie fotografie cyfrowe (przecież taka fotografia jest “obrabiana” przez odpowiednie algorytmy w aparacie, kompresja, kolorystyka itp itd i otrzymujemy JPG’a. Czyż nie? ) . Może nieco trywializuję, ale tak jest. A teraz następne pytanie- czy poprawę histogramu w programie graficznym można traktować jako obróbkę? Jeśli tak, to czy poprawę histogramu w ciemni też można traktować jako obróbkę? Gdzie postawisz grubą kreskę, między zdjęciem obrobionym, a “surowym”? Gruba kreska? O czym ja mówię? To raczej będzie ledwie zauważalna czerwona linia…. Edycja fotografii odbywa się nie tylko w komputerach, ale także w ciemniach. Dla mnie właśnie program graficzny spełnia rolę swoistej, “cyfrowej ciemni”, tylko że zwykle dużo tańsza, prostsza w obsłudze i nie wymagająca pomieszczenia z czerwoną żarówką. Dlatego za bardzo rażące uznaję komentarze typu “3. byłoby świetne, gdyby nie obróbka w programie graficznym”. To autor nadaje wyraz swojemu dziełu ( nadal mając na uwadze to, iż dziedzina to fotografia) i dopóki praca trzyma poziom, moim zdaniem innym nic do tego, za pomocą jakich środków uzyskał zamierzony efekt.

Pozdrawiam,
Jeremi12 :)

Patagg, dnia 16.01.2008 o godzinie 21:44

Moim zdaniem liczy się dobry pstryk… bo tutaj raczej to jest oceniane… Obrabianie w programie graficznym to niestety już nie fotografia… Bo tak naprawdę liczą się umiejętności, technika i dobry kadr… Co z tego, że z beznadziejnego zdjęcia, które nie ma ostrości… jest przepalone w 2 miejscach i jeszcze gdzieś niedoświetlone… całe szumi… zrobimy cudo? Przecież wiadomo, że z największego kiczu można zrobić cudo… Jednak to już nie są umiejętności obsługi aparatu tylko obsługa Gimpa czy innego programu… To miał być konkurs na zdjęcie nie na grafikę… I gwarantuję Ci, że w tych zdjęciach nie jest poprawiany tylko histogram… tak się składa, że trochę siedzę w tym temacie…

Strzała, dnia 16.01.2008 o godzinie 21:45

Możemy przecież zrobić konkurs na najlepszą grafikę komputerową dotyczącą dzieł Tolkiena, ale w konkursie na FOTOGRAFIĘ zachodzi chyba jakieś nieporozumienie… Gdy od zdjęć wieje sztucznością to tracą cały swój urok i realność.

jeremi12, dnia 16.01.2008 o godzinie 23:05

Zgadzam się z tym, że najważniejszy jest dobry pstryk, to podstawa ;). Wiem, że w tych fotografiach nie był poprawiany jedynie histogram, w swoim zdjęciu wiem co robiłem i co zrobiłem źle, w tym ostatnim wydaje mi się, że także widzę, gdzie posłużono się programem graficznym. Tak się składa, że trochę też siedzę w tym temacie i staram się, by w moich „obrobionych” fotografiach zachowywać maksimum realizmu ;). Stwierdzasz, że obrabianie w programie graficznym zdjęcia to nie jest już fotografia, a ja się w takim wypadku znów pytam o obrabianiu w ciemni. Czy takie prace także nie będziemy zaliczać do fotografii? Histogram miał być jedynie podstawowym przykładem działań, jakie możliwie są przy edycji fotografii. Doświadczony fotograf jest w stanie w swoim warsztacie zrobić praktycznie to samo co oferują programy do edycji zdjęć. Ze swojej strony sądzę także, iż nawet mocno zedytowane zdjęcia trudno nazwać grafiką. Podobnie operowanie pojęciem „kicz” jest bardzo trudne. Co bowiem dla jednych jest wyrazem najwyższej tandety, dla innych może stanowić dzieło sztuki. Pojęcie „kicz” jest naprawdę wysoce subiektywne. Zapominasz w swoich rozważaniach o tym, że w fotografii liczy się temat. W sprawnych rękach zdjęcie bez ostrości, przepalone w 2 miejscach i jeszcze gdzieś niedoświetlone ale z odpowiednio dopasowanym tematem sprawi na nas takie wrażenie, że opadną nam szczęki i będziemy zbierać zęby z podłogi :P. To jest jednak naprawdę wysoka szkoła jazdy, dla mnie niedostępna. Nie zgadzam się też, że z beznadziejnego zdjęcia można zrobić cudo w programie graficznym. Beznadziejne foto, bez przekazu, nadal pozostanie beznadziejną pracą, bez względu w jaką szatę zostanie ubrana.

Pozdrawiam,
Jeremi12 :)

Feahisim, dnia 17.01.2008 o godzinie 0:10

Jeremi12, niepotrzebnie (moim zdaniem) uciekasz w interpretacyjny wachlarz możliwości. Pomijając fakt, że zdjęć niecyfrowych już nie uświadczymy (albo jak na lekarstwo) – to moja propozycja jest banalnie prosta: bez obróbki i tyle. Dobry pstryk i tyle. Maksimum realizmu o którym wspominasz zastąpiłbym po prostu pstrykiem bez dodatkowych komentarzy. W miarę równe szanse dla fotografujących, nie współzawodnictwo fotografów. Bez poprawek po pstryku.
Co nie wyklucza dodatkowej kategorii dla biegłych w korzystaniu z programów do obróbki. O, właśnie, druga kategoria. Nie mniej warta tylko inna.

Tornene, dnia 17.01.2008 o godzinie 1:23

Gdy tak linczujecie Jeremiego :żarcik: zastanawiam się, czy zwykła desaturacja bez zabawy w jakiekolwiek „balanse i inne współczynniki” to też zła interwencja? Czy jak dobry pstryk, kadr i najzwyklejsze szczęście spotykają się z umiłowaniem autora do czarno białych fotek to już dane dzieł(k)o idzie na straty wśród znawców tematu?

Pozdrawiam. :)

Dag, dnia 17.01.2008 o godzinie 10:37

A ja się zastanawiam ile z osób czepiających się obróbki zdjęć przez Jeremiego brała udział w tym konkursie i jest po prostu zazdrosna 😉
Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać :]

Strzała, dnia 17.01.2008 o godzinie 22:26

Pewnie, że jestem zazdrosna, bo książka fajna, a czepiać się trzeba:P
Ja wysyłałam zdjęcie czyściutkie, które żadnych poprawek nawet na oczy nie widziało i nie uważam, żeby było gorsze od zwycięskich prac.

Tornene, dnia 17.01.2008 o godzinie 23:01

Coś mi się zdaje, że dopóki nie zostaną opublikowane wszystkie konkursowe prace to każdy będzie uważał swoją za najpiękniejszą. Potem tylko ankieta dla gości Elendilionu i… i dalej każdy zostanie pewnie przy swoim 😛

A na poważnie – z trzech szczęśliwych prac najbardziej podoba mi się ta autorstwa Jeremiego.
Gratuluję i czekam z niecierpliwością na wszystkie prace – zgodę na publikację mojej oczywiście macie. :)

Feahisim, dnia 18.01.2008 o godzinie 0:09

Tornene, nie domyślam sie kogo masz na myśli pisząc o linczu. Zresztą, nie wyjaśniaj. Uwaga Daga wygląda niepoważnie, więc zakończę: nie przychodzi Wam do głowy, że prawo wyrażania opinii jest powszechne a doszukiwanie się u wyrażających opinię niskich intencji bez najmniejszych podstaw, cokolwiek mało eleganckie?

Tornene, dnia 18.01.2008 o godzinie 0:57

Żart, Feahisimie, żart… :) Czy ja krytykowałem kiedykolwiek pozytywną krytykę? Nie przypominam sobie.

Pokojowe pozdrowienia…

jeremi12, dnia 18.01.2008 o godzinie 1:17

Feahisim, za bezpodstawnę uznaję stwierdzenie, iż zdjęć analogowych już nie uświadczymy. Moim zdaniem właśnie dzięki zainteresowaniu ludzi fotografią cyfrową, wiadomo z jakich względów, fotografia analogowa znów wraca do łask i cieszy się, o ile dobrze się orientuję, dość dużą dozą popularności wśród zaawansowanych amatorów. Sam Telperion (jeśli pamięć mnie nie zawodzi 😉 ) wykonuje zdjęcia techniką analogową, ja też przecieram niestety teraz dopiero szlaki w fotografii analogowej. Moje zdanie jest takie- skutkiem ubocznym fotografii cyfrowej jest renesans fotografii analogowej. Chyba każdy się ze mną zgodzi. Dlatego w akcji „bez poprawek po pstryku” nadal musisz wziąć pod uwagę fakt istnienia fotografii analogowej i dużej swobody wywołującego, no chyba że ktoś korzysta (niestety tak jak i ja ;P ) z fuji frontiera w labie. I tym razem nie uciekam w „interpretacyjny wachlarz możliwości” – po prostu podaję dwa prawdopodobne przypadki, w których akcja „bez poprawek po pstryku” nie ma najmniejszego sensu. Pierwszą już podałem- focenie analogowe, a druga to robienie rawów, często nazywanych „cyfrowym negatywem”. I co w takim wypadku należy uczynić? Znów wywołanie pliku zależy od osobistej inwencji fotografa. No, chyba że zaczniemy wysyłać na konkurs „surowe” rawy, co byłoby już kompletną paranoją. Jeśli jest to możliwe, to proszę o rozwinięcie myśli zawartej w zdaniu: „W miarę równe szanse dla fotografujących, nie współzawodnictwo fotografów”, bowiem nie do końca wiem, co Autor miał na myśli ;). Co do utworzenia osobnej kategorii dla zdjęć obrobionych- moim zdaniem jest to rozwiązanie niewłaściwe. Dotąd, w żadnym konkursie nie spotkałem się z tym, że zdjęcia zedytowane mają trafić do innej kategorii niż zdjęcia „surowe”. Dziwne? Nie, moim zdaniem to zupełnie normalny zabieg.

Tornene, po dotychczasowych wypowiedziach znajome powinno być już moje stanowisko na temat desaturacji. Czytaj- jeśli chcesz zrobić swoje zdjęcie w czerni i bieli to rób- Twoja wola ;). Może być to nawet kolor sraczko- buraczkowy, byle było ładnie :P. Btw. dziękuję za uznanie i cieszę się, że praca się podoba :).

Strzało- mam pytanie. Skoro Ty robisz zdjęcia „czyściutkie”, to jakie ja zdjęcia robię? Nieczyste? Brudne? Skażone? Może promieniotwórcze :P? Co do oceny Twej pracy- wiesz, że jest to pogląd bardzo, ale to bardzo subiektywny, bowiem sama oceniasz własną pracę. Trochę skromności, od tego było jury, żeby to zrobić ;).

Feahisim- widać przecież, że ze strony Tornene tekst z linczem był żartem. Nie wiem, o co ta cała sprawa. Ponadto uwaga Dag (btw tak na przyszłość- Dag to kobieta :)- świadczy o tym choćby wyrażenie „nie mogłam”) nie była skierowana do konkretnej osoby tylko wyrażała Jej własne odczucia. Zresztą w swojej wypowiedzi sam zaznaczasz, iż „prawo wyrażania opinii jest powszechne”. Tzn. Jej prawem było to napisać, a Twoim prawem jest się do tego ustosunkować- szczerze mówiąc nie widzę jakiegokolwiek konfliktu, ani ograniczenia prawa do wyrażania własnych opinii. Poza tym może skończmy z tym wątkiem, bo odbiegamy od meritum dyskusji ;).

Pozdrawiam,
Jeremi12 😉

Telperion, dnia 18.01.2008 o godzinie 2:16

Moi drodzy…. Jako organizator konkursu, chciałbym wyjaśnić kilka rzeczy….
Po pierwsze konkurs który zorganizowaliśmy, był konkursem przede wszystkim tolkienowskim i był przeznaczony dla amatorów, miał na celu podzielenie się z nami swoimi zainteresowaniami fotograficznymi (sam bardzo lubię fotografie, dlatego zorganizowałem ten konkurs :-) )
Po drugie, do każdego zdjęcia wymagany był cytat, który poniekąd uzupełniał je bądź wzbogacał nawet… (zdjęcie czasami mogło być słabe technicznie, ale cytat mógł być tak starannie dobrany, że przewyższał swoim urokiem inne zdjęcia)
Po trzecie jury podjęło subiektywna decyzję, ale takie było założenie i z tym się trzeba liczyć w każdym konkursie. To nie jest ASP i wydział fotografii, to amatorski tolkienowski konkurs fotograficzny, dla ludzi którzy chcą się w coś takiego bawić i mieć z tego radochę. Nie podchodźcie do tego tak poważnie. Obiecuje że jak znajdę chwile opublikuje resztę zdjęć. (Problem w tym, ze przysłano je w rożnych formatach, trzeba przerobić je na jpg. )
Pozdrawiam
Wszystkich zainteresowanych fotografia i dyskusjami o niej zapraszam do tematu http://www.elendili.pl/viewtopic.php?t=2966 (forum Elendilich)

Jeremi proszę o kontakt na PW w sprawie nagrody, jako zwycięzca masz prawo wyboru

Strzała, dnia 18.01.2008 o godzinie 17:05

Jeremi, co do Twoich zdjęć – masz rację… na odległość widać w nich pokłady radu itp.
Pomysł z publikacją zdjęć i daniem ich do oceny forumowiczom jest jak najbardziej trafny. A ja wcale nie twierdzę że moje zdjęcie jest najlepsze, ale nadal mi się będzie podobało, bez względu na to czy zajmie miejsce pierwsze, czy ostatnie:PP Nie widziałam wszystkich prac, więc nie mogę porównywać. A zdjęcia zwycięskie wyglądają jak widokówki: pozdrowienia z Nibylandii:))

Feahisim, dnia 18.01.2008 o godzinie 17:41

Dag, przepraszam za pomyłkę płci.

Feahisim, dnia 18.01.2008 o godzinie 17:54

Jeremi, sugestia, że ktoś krytykuje bo jest zazdrosny, ma nieciekawy wydźwięk niezależnie od tego czy skierowana jest pod konkretny adres czy jest ogólną deklaracją niewiary w ludzką bezinteresowność. Nawet jeśli ktoś jest niełaskawie doświadczony życiowymi przypadkami.
Ponieważ obaj nie widzimy konfliktu, tyle w tej sprawie.
Prezentowane zestawy podobają mi się bez wyjątku, chętnie obejrzę pozostałe.

Clagus, dnia 24.01.2008 o godzinie 19:39

Zażarta dyskusja która się tu pojawiła zmotywowała mnie do kilku uwag:
1. Pomysł oceniania prac to rzeczywiście dobry pomysł. Warto się zorientować jakiego typu zdjęcia najbardziej pasują czytelnikom (to co powiedział Jeremi: jednemu się podoba innemu nie), tak aby w następnych konkursach autorzy wiedzieli czego mają się spodziewać.
2. Oczywiście wyrażam zgodę na udział mojego zdjęcia w takiej akcji.
3. Popieram Jeremiego jeśli chodzi o sprawę: „surowych” i „skażonych” zdjęć 😀 Zwycięzca konkursu bardzo dobrze wybronił swoją tezę i nie mam nic do dodania (oprócz gratulacji :) ). Chciałbym też rozwiać domysły dociekliwych osób: na moim zdjęciu góry są autentyczne, nie jest to przerobione zdjęcie plaży z palmami 😉
4. Obróbka jest dobra z jeszcze jednego powodu. Na cyfrowym sprzęcie z nie najwyższej półki, na monitorku nie zawsze widać wyraźnie, szczególnie w dużym świetle (oraz jeśli nie dysponujemy optycznym wizjerem). Tak więc naturalnym się wydaje przycięcie kadru do oczekiwanego rezultatu… nie będę się rozwodził bo to temat rzeka, a zdania jak były, tak będą podzielone. Postęp zawsze budzi kontrowersje.
Pozdrawiam!

Elendilion - Tolkienowski Serwis Informacyjny » Blog Archive » Śródziemie w obiektywie, dnia 07.04.2009 o godzinie 22:10

[…] drugiej rocznicy powstania serwisu Elendilion.  Kiedy rok temu opublikowaliśmy zwycięskie prace ( pierwsza edycja konkursu) mieliśmy (czytaj miałem) problem z umieszczeniem pozostałych zdjęć przysłanych na konkurs na […]

Zostaw komentarz